Jump to content
Dogomania

Yrsa - bestia z piekła rodem i Tesia [*] - starsza dama. A teraz jeszcze Tari!


Recommended Posts

Posted

Talia napisał(a):
Dużo Yrsa biega? ;)


jesienią i zimą dużo, biegam z nią wtedy niemal codziennie (tak 3-4 razy w tyg od 40 minut wzwyż ;) zależy od formy i humoru). Wiosną biega rzadziej, w lecie nie biegam za dużo chyba, że jest jakiś miły, chłodny wieczorek. Nie będę futra przepędzać w upale 30stopni a wieczory też nie zawsze mają odpowiednią temperaturę ;) staram się rekompensować spacerami i pływaniem, hasaniem itp ;D

  • Replies 730
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

limonka97 napisał(a):
każdy właściciel grubasa tak mówi :D nie no, sucz jest w sam raz, ale nie muszę ci tego mówić :P trudno u takiego psa z przywołaniem czy jest ok? zapraszam do mnie ;)


a różnie to bywa, przychodzi ale nie zawsze od razu, czasami ma swoje własne sprawy do załatwienia albo swój pogląd na to, kiedy przyjdzie ;)
Żeby uciekać, to nie. Ale jak jakiś kot/zając/kaczka to wtedy głuchnie. Dopiero jak "ofiara" się zanadto oddala to wróci... ostatnio w ten sposób skąpała mi się w miejskiej rzece - dobrze, że to już nie taki syf jak kiedyś ;) Nie zauważyłam kaczki, oddalonej o dobrych kilkadziesiąt metrów od wody. Cholera jedna zamaskowała się swoim ubarwieniem na podeschniętej trawie. NO i jak psica ją zobaczyła, to hyc na nią a kaczka hyc do wody... nawrzeszczałam się parę minut jak głupia a sucz dopiero po jakiejś chwili zdziwiona, że ja ją wołam ;)

Posted

Vlk, Yrsa jest bardzo podobna do mojej Sarki, ale moje dziecię z ONka oraz Malamuta to nic nie ma raczej... Toż to ciekwe, że takie dwie różne mieszanki, a dziuby bardzo podobne mają... Hihi :evil_lol:

Tesia jest świetna! Stateczne starsze panie w psim wydaniu są przekochane! :loveu:

Posted

Mada:) napisał(a):
Vlk, Yrsa jest bardzo podobna do mojej Sarki, ale moje dziecię z ONka oraz Malamuta to nic nie ma raczej... Toż to ciekwe, że takie dwie różne mieszanki, a dziuby bardzo podobne mają... Hihi :evil_lol:

Tesia jest świetna! Stateczne starsze panie w psim wydaniu są przekochane! :loveu:


A Sarcia to jaka mieszanka? ;)
Tesia jest kochana, tylko gdybyż zawsze chuchała w inną stronę... :D

Posted

[quote name='Talia']Pokarz mi dokładnie gdzie to na mapie i jak się tam dostać! Ja chcę tam jechać :loveu:


http://maps.google.pl/maps?f=d&source=s_d&saddr=sosnowiec&daddr=Gudvangen,+Norwegia&hl=pl&geocode=FbhO_wIdT4EjASkpS9r-mdoWRzHbB2UroSpsyw%3BFUDuoAMdiVRoACkhg5FMYwk-RjEBUDgUrAgCJg&mra=ls&sll=60.878221,6.838322&sspn=0.025021,0.090895&ie=UTF8&z=5

ależ proszę ;) z tym, że dojazd ode mnie pokazany :D

No i my jechaliśmy przez Niemcy, tam prom do Trelleborga, w Trelleborgu mały festiwalik i dopiero potem dalsza trasa ;) więc nie było Danii po drodze.

Posted

Vlk napisał(a):
A Sarcia to jaka mieszanka? ;)
Tesia jest kochana, tylko gdybyż zawsze chuchała w inną stronę... :D


Nie wiem, 'co' Sara w sobie ma. bo przygarnięta jest w wieku 2 latek. ;)

Dopatrzyłam się u niej czegoś ze szpica wilczego (umaszczenie, głowa) i może pomeriana(budowa)? Ale z pewnością ma w sobie jeden wielki psi mix. ;)

Posted

w dobrą stronę myślisz :) jaki dzień by Ci odpowiadał? No i jakie godziny... ja teraz mogę bardziej po południu, bo rano muszę u rodziców robotę odwalać :/

a teraz link... obejrzałam obie części tej animacji i normalnie pozbierać się nie mogę, świetna jest
http://www.youtube.com/watch?v=h55-boSOs1g&feature=related
a tu druga część
http://www.youtube.com/watch?v=vQ8Dm945e_4&p=9E76CC0EBFE11F90&playnext=1&index=26

a temperatura faktycznie całkiem sympatyczna, dziś byłam z Yrsą pobiegać :) w sam raz :) dużo zrobiłyśmy

Posted

ah, troszkę zaległych zdjęć ;) z wcześniejszej wyprawki w góry :)

pozycja psa w upale zajęta!


bestia lubi freesbee ale nic nie jest w stanie jej przekonać, żeby łapać w locie ;) może ma ktoś jakiś fajny poradnik na ten temat?


ładnie wyjemy do księ... eee... chmurki




Yrsa w kwiotkach

Posted

nasłuchujemy...


Tak! Kałuża! Kijanka czy żaba? Będzie przekąska?


tak ładnie owce pitają jak widzą moją bestię, mimo, że na smyczy. A ona, niezmiennie, bardzo się na nie ślini i bardzo pragnie poznać je bliżej :diabloti:
nie wiem, czy w celach pasterskich (owczarcza część natury) czy konsumpcyjnych (malamucia)


wspólne chłodzenie kopytek po trasie


bestia odpoczęła to i broić zaczyna

Posted

Psie SPA :) I woda mineralna.


wodospady to ja lubię... :)


co by tu jeszcze zbroić...


głupawka mode on


grzeczny pies to zmęczony pies

Posted

hehe ;) wody to tam pod dostatkiem wszędzie, przy szlakach, wzdłuż i w poprzek, nawet nie musiałam za dużo wody ze sobą w butelkach nosić dla piesa ;)

A tak z ogłoszeń parafialnych: Yrsa dzisiaj kończy 3 latka :) :tort:

Posted

dziś dałam jej spokój z bieganiem, dostała kacze suszone mięsko... :P chociaż pewnie bym ją męczyła, gdyby nie to, że jest piątek wieczór. I ciepło... więc ławki i parki pełne niekoniecznie miłych typów ;P

Posted

U Nas w parku na szczęście tylko kilka jest psów na które trzeba uważać, ale my i tak tam nie biegamy, ani nie jeździmy rowerykiem. A u Ciebie strasznie zapsione?

Posted

sporo piesów różnej maści, tylko jeden na którego naprawdę trzeba uważać. Zresztą jak nie znam psa i widzę, że właściciel burakowaty to staram się omijać ;) Podchodzimy do sympatycznych psów i sympatycznych właścicieli, którzy nie chcą uciekać :) no i do znanych sobie...
A jeśli chodzi o nieprzyjemne typy to mi bardziej chodziło o takich, co to się alkoholizują w parku ;P jakieś drechowate czy blokersowate towarzystwo. Niby nie ma tego dużo u mnie ani nie są zazwyczaj jacyś agresywni ale nie lubię jakoś biegać jak ktoś się gapi, podśmiewa i komentuje ;)

Posted

Wszystkiego najlepszego z okazji urodzinek :multi:. Widzę, że nasze sunie są prawie co do dnia w tym samym wieku :diabloti:.

Jeżeli chodzi o frisbee [akurat jestem z Musią na tym samym etapie :D] to trzeba psa uczyć łapania z ręki w trakcie przeskakiwania nad np. nogą. W momencie jak już pies złapie frisbee to my je puszczamy, żeby wylądował z nim w pysku [na zdjęciu jest uchwycony dokładnie moment złapania :evil_lol:]


Jak już się tego psiak dobrze nauczy to trzeba w trakcie takich skoków podrzucać frisbee pionowo w górę [cholera, nie pamiętam jak to się nazywało, frisbee jest równolegle do ziemi, ale leci w górę - a'la jakiś spodek :D]. Można też rzucać psu prosto do pyska. Do tego zostawiam Birmę na "siad, zostań", odchodzę parę metrów i rzucam frisbee do niej - czasami udaje jej się złapać ;).
Do tego jeśli pies nie łapie w locie to nie należy mu rzucać frisbee "normalnie", tylko po ziemi, żeby się toczyło na krawędzi [tzw. rollery], bo inaczej nauczy się, że frisbee zawsze opada i nawet jak dobiegnie na czas to nie będzie chciał łapać.

No, może specem jeżeli o frisbee chodzi nie jestem, ale wydaje mi się, że w miarę wyjaśniłam co i jak ;).
Ps. Zdjęcie moja i Birmy sprzed paru tygodni :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...