Jump to content
Dogomania

Yrsa - bestia z piekła rodem i Tesia [*] - starsza dama. A teraz jeszcze Tari!


Recommended Posts

  • Replies 730
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

doberek :) ja teraz w rozjazdach często a na dodatek szykuję się do wyjazdu do Skandynawii. Niestety w tym roku Yrsiak nie może jeszcze ze mną jechać, w przyszłym mam nadzieję nazbierać na badanie krwi niezbędne w krajach skandynawskich ;) niestety drogie ustrojstwo.

No a teraz niestety mamy już trzy psy, bo najstarsza suka, 17 letnia, duża owczarzyca wczoraj odeszła na niebiańskie łąki. Swoje przeżyła i z małą pomocą zasnęła na trawie. Wkleję jej zdjęcie jak znajdę, dla uczczenia. W końcu to dzięki niej mam Tesię

Posted

To niech psiulka biega szczęśliwa po tej lepszej stronie, chociaż taka strata zawsze boli ale jest to o wiele lżejsze kiedy psisko dożywa fajnego wieku, a 17 latek to naprawdę super...

Chętnie zobaczę fotki sunieczki. A Tesia jest córką owczarkowej suni???

Posted

ano... teraz wszystkie psiska smutne jakieś. A jak przyjechała pani weterynarz to nie chciały wyjść na dwór, za nic. A chcieli rodzice pokazać stadko właśnie wetce.

A to ona, Sara we własnej, psiej osobie :)






Sara zaskoczyła nas wszystkich, bo prawie 3 lata temu wzięliśmy Astę, owczarzycę już z hodowli, myśleliśmy że Sara już nie tak długo. A ona jeszcze Astę uczyła, Yrsę trochę też momentami i jeszcze długo w dobrej formie sobie żyła :) Nawet nieźle chodziła choć czasami oczywiście były problemy. Bidula za młodu przyszła do nas zaniedbana, chora na nosówkę, potem wyszedł nużeniec a potem okazało się, że ma dysplazję. A i tak chodziła, do niedawna jeszcze truchtała. A teraz pewnie biega sobie rączo jak źrebię :)

Posted

a ja jutro wyjeżdżam do Skandynawii na wiking... szkoda, że nie mogę piesa wziąć ze sobą. No ale może na przyszły rok uzbieram na to paskudne badanie krwi ;) dziś ją nagłaskam na zapas :D

Posted

Oj nie ładnie pańcia nie ładnie nie zabrać psa a wakacje :mad:

A tak serio to udanego wyjazdu życzę i mam nadzieje, że jak wrócisz to się wybierzemy na jakiś spacerek odpowiednio zorganizowany ;););)

Posted

Natka: a owszem, ja też mam taką nadzieję :) ale jak ten skwar przestanie tak skwarzyć, bo się nie da. Yrsa wygląda jak wyleniały wypłosz przez te upały, a jak wyjeżdżałam to miała buujne, puchate futrzysko. A teraz wszystko zrzuciła. Teśka też o sporo kłaków się odchudziła ale po niej tego aż tak nie widać. Ja zaś dziś będę odsypiać, nie ma to jak 2000 kilometrów w busie.... niemal dwie doby podróży, ah. Ale dla widoków było warto się tyle tłuc. Ino że teraz mi się w mieście jeszcze bardziej nie podoba i ten upał i duchota mnie dobijają. Tam był fajny chłodek i przewiew. A nawet jak słońce to było sporo przewiewu (mówię o Norwegii i fiordach, bo w Szwecji w Trelleborgu to chodziliśmy z cienistego kąta w cienisty kąt)... ;)
Wkleję później kilka fotek a psiskofotki będą, jak się zrobią na jakimś ciekawszym spacerku ;)

Minerva: dzięki :)
Talia: A całkiem dobrze, teraz trzeba po podrózy odsapnąć. Yrsa przywitała mnie serenadą, obie sunie stęsknione. Yrsa mi właśnie, ku mej wielkiej uciesze, grzeje nogi... ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...