Jump to content
Dogomania

Yrsa - bestia z piekła rodem i Tesia [*] - starsza dama. A teraz jeszcze Tari!


Recommended Posts

  • Replies 730
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ona specyficznie lubi frisbee ;) lubi za tym pogonić, jest nakręcona, nie zawsze chce oddać i ciężko mi ją nauczyć łapać w locie ;) jak się turla po ziemi to wykazuje średnie zainteresowanie. Ale spróbuję znów ;) Dzięki bonsai za porady :)

Baski_Kropka: dostała ode mnie paczkę smaczków :P z suszonego, kaczego mięsa.... :D :D :D oczywiście nie do zjedzenia na raz, chwilowo mnie na to nie stać :P

Posted

Vlk to ja się jeszcze trochę wepcham z tymi poradami - mam nadzieję, że mi wybaczysz ;). Jeżeli pies nie chce oddawać frisbee to weź parę identycznych - jak psiak biega z jednym w pysku to ty zaczynasz wymachiwać w ręce drugim takim samym :). Chodzi o to, żeby psiak nie miał jednego ukochanego frisbee, tylko parę ukochanych :).

Posted

mam drugie zapasowe ;P i albo woli to jedno, jedyne, albo puści tamto na ziemie i przygalopuje po następne ;D prawdę mówiąc jakiś czas temu zaprzestałam uczenia prawidłowego 'frisbowania' ale chyba mnie zachęciłaś, żeby znów spróbować

Posted

Vlk ja też raz na czas mam dosyć - do tego co widać na zdjęciu ćwiczyłam z Birmą przez 2 lata! Akurat Birma jest strrrasznie oporna. Spróbuj się z sunią więcej szarpać, a nie tylko rzucać, to powinno pomóc [przynajmniej mi pomogło]. Ogólnie na razie tylko się z nią szarp, nic nie rzucaj. Dopiero jak będzie porządnie nakręcona na szarpanie to zacznij rzucać rollery... możesz też z nią poćwiczyć zwykłe aportowanie, żeby zaczęła przynosić do ręki.
Ogólnie mi udało się Birmę nakręcić do tego stopnia, że frisbee wypuszcza z pyska dopiero jak ma złapać kolejne [albo każę jej oddać ;)], ale przez pół roku nie było prawie żadnych rzutów.

Posted

no cóż, każdy pies ma inny charakter i zainteresowania ;) Yrsa umie ładnie przynosić ale w domu, na dworze za cholerę jej to ładnie nie idzie, woli sobie pobiec dalej, posznupać, pooglądać... no typowo :D po prostu kocha przyrodę ;) I nic, że próbowałam na dworze w mniej atrakcyjnych miejscach; dwór to dwór czyli piesek jak po szaleju ;)

A Tesia po wytrymowaniu... no cóż... odkryłam u niej talię i szyję :D a futra było tyle... jutro wrzucę fotki kupy kłaków - prawie do pół łydki. No i Tesię przed i PO :)
Niesamowita różnica ;D

Posted

Vlk doskonale wiem, że każdy pies ma inne upodobania - miłością Birmy są biegi [dlatego np. świetnie jej w agility szło], za to na początku nie lubiła aportowania, a istnienia frisbee wolała w ogóle nie dostrzegać. Niestety, ja z tych wrednych jestem i uprzejmie poinformowałam Musię, że ona lubię biegać za frisbee, tylko jeszcze o tym nie wie :D. Jak widać powoli stawiam na swoim ;)

Posted

Witanko,

zgrałam w końcu fotki i się okazało, że na większości z nich widnieje Yrsa - reszta to nieudane próby uchwycenia dwóch wilków koło siebie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:









Posted

firma Lupine ;) wzór Terracotta - niestety już wycofany. Jeśli chodzi o fason to to chyba guard się nazywa. W każdym razie Lupine bardzo lubię bo ma ładne (niektóre) wzory i się nie ciora jak właściwie wszystkie taśmy parciane itp z jakimi miałam do czynienia. A oto i fotki... :D

jak z przewodnika ;)


a tu szarawary... Futrzak dziwi się, jak to można tak się w wodzie ciorać ;)


dalej się dziwi...


a bestia dalej się moczy


Wyleniała i mokra Yrsa i Ares - czyli wypłosz i podusia ;)

Posted

ciorania i kontrastów ciąg dalszy - Futrzak nie daje za wygraną i twardo nie wchodzi powyżej stawów skokowych ;)


szaleeeństwo!


szajba inside


więęęęcej szajbyyy! I ADHD!


nie wstanę. tak będę siedział...

Posted

patrzymy... i ostentacyjnie się ignorujemy


próba namówienia Futrzaczka na kąpiel... nieskuteczna mimo parówki w ręce pańci :)

Posted

Tesia PO:







Odkryłam, że posiada ona szyję... talię też teraz widać :P niech mi ktoś znowu spróbuje powiedzieć, Że Teśka jest za gruba

TO, co z Tesi WYSZŁO:



Posted

Próby namówienia Aresa do kąpieli były ale niestety psisko jak to szpic uparte i nie przekupne :diabloti:;)

Łomatko ale z niej podszerstka wyszło normalnie obłęd - faktycznie trymowanko było bardzo dobrym pomysłem i pewnie Tesi teraz dużo lżej bez tej góry kudełków :cool1:

Posted

Z Tesi to chyba z tone tej sierści czyczesałaś :D

A Ares wygląda jak niedźwiedź puchaty prze okropnie :D Tak by się tak zamoczył i koło was wytrzepał to byście wyglądały jak z pod prysznica :D
Yrsia superaśna radosna i pływająca :D

Posted

nie, nie sama ;) ja mam ino furminatora małego. Nie dałabym z nią rady, chyba, że wcześniej bym dostała cholery i by mnie zamknęli w zakładzie psychiatrycznym :P
A była robiona 2 czy 3 rodzajami trymerów, dużym furminatorem a na koniec sztywną "pudlówką". W życiu sama bym tego nie wyczesała a już na pewno nie w godzinę z hakiem ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...