malawaszka Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 aga1215 napisał(a):a za co to zesłanie?:mad: bo Oliwia pojechała z moją Mamą, a ona zawsze chce z psami i tam za nimi lata i na spacery je zabiera :loveu: :placz: Quote
Chandler Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Hello malawaszka...:cool3: Wyczytałam, że dzisiaj znowu imprezka...:cunao: Baw się dobrze...:lol: Quote
malawaszka Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 Hello :loveu: no mam nadzieję, że będzie fajnie bo idziemy z ludźmi z pracy J i jeszcze ich nie znam :cool1: :Cool!: Quote
malawaszka Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 to dopiero wieczorem, a teraz szara rzeczywistość :shake: Jeden sznupek jedzie do nowego wspaniałego domku to oczywiście pojawiają się następne :placz: 3 letni średniak - umarł mu właściciel, a psiaka rodzinka chciała uśpić :shake: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9645691#post9645691 Quote
Alicja Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 [quote name='malawaszka']to dopiero wieczorem, a teraz szara rzeczywistość :shake: Jeden sznupek jedzie do nowego wspaniałego domku to oczywiście pojawiają się następne :placz: 3 letni średniak - umarł mu właściciel, a psiaka rodzinka chciała uśpić :shake: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9645691#post9645691 masakra ...jak tak można :shake::shake: a tak wogóle wpadłam życzyć miłej i udanej zabawy :grins: Quote
Ka-Vanga Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Raaany kilka dnie czlowieka nie ma, a tu sie zrobila tyyyyyyle zaleglosci :diabloti: Foteczki SUPERASNE :multi:, no i milej imprezki zycze :cool3:. Quote
Doginka Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 A ja tak odwiedzam wszystkich, a mam tyle fot do wgrania - pa , lecę dalej:diabloti: Quote
Katerinas Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 malawaszka Zaglądam, oglądam, podziwiam :-) Foty coraz lepsze. :-) Nie czytałam .... czasu brak :oops: Mam nadzieję, że "wsjo" oki. :-) Quote
asher Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Jeszcze odsypiasz? :cool3::lol: malawaszka napisał(a):Dziś Chandler podpowiedziała mi, że jej sunia miała podobne problemy i z bączkami i z takim oblizywaniem się i u nich to była trzustka - jakiś czas podawali kreon i przeszło - w poniedziałek pójdę zbadać Pepie tą trzustkę i mam nadzieję, że to będzie to, a jak wór karmy będzie się miał niebawem ku końcowi to powoli zaczynam myśleć o przestawianiu Pepy na jakiegoś lighta albo seniora, chyba, że wyjdzie jakiś większy problem z trzustką to na karmę wet :roll: Pewnie będziesz badac aktywnośc trypsyny w kale? Jesli tak, to jak wyjdzie niska aktywnośc trypsyny nie wal od razu w Pepę kreonu, tylko powtórz badanie, najlepiej w innym labie. Kiedyś badałam kupę Sabiny, pierwszy wynik - trypsyna 10 procent, lekarz od razu chciał dac leki :roll: Na szczęście zrobiłam badanie jeszcze raz - i wyszła aktywnośc trypsyny 100 procent. Niestety, wystarczy, że w laboratorium zbadają kupę kilknaście minut za późno i od razu wynik jest zafałszowany. A badanie lipazy i amylazy we krwi to w ogóle podobno kasa wyrzucona w błoto, bo poziomy tych enzymów są zmienne i odchyły od normy nie świadczą od razu o chorobie. Można zrobić badanie kału na strawnośc, ale tu też badzo ważny jest czas, jak kał zbada się za późno, to wynik wyjdzie ok - bo za trawienie resztek w kupie, niestrawionych przez organizm biora się bakterie. Pies dosłownie musi się załatwić pod laboratorium i kupa od razu musi iśc pod lupę. Najbardzej miarodajne jest badanie TLI - sprawdza się poziom trypsyny w surowicy krwi. Ale chyba jest trudno dostępne, bo weci jakoś się nie palą do tego :niewiem: Jedno mi tylko nie pasuje, przy zewnątrzywdzielniczej niewydolności trzustki zwierzaki są bardzo wychudzone, bo nie przyswajają tłuszczów. A Pepa to tłuścioszek... Quote
malawaszka Posted March 10, 2008 Author Posted March 10, 2008 padam na pysk - w myśl zasady "na kaca najlepsza ciężka praca" miałam dzisiaj masakrycznie dużo roboty :mdleje: Asher no to już nie wiem co robić - Chandler mówiła mi, że oni badali krew tylko - bez tego cudowania z kupą i leczenie przyniosło dobre efekty a teraz idę w objęcia ukochanego :loveu: :hand: Quote
asher Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 malawaszka napisał(a):Asher no to już nie wiem co robić - Chandler mówiła mi, że oni badali krew tylko - bez tego cudowania z kupą i leczenie przyniosło dobre efekty No to może robili właśnie TLI? Dobranoc :cool3: Quote
malawaszka Posted March 10, 2008 Author Posted March 10, 2008 Dziń Dybry :loveu: jeste pięknie :loveu: co prawda zmęczonam i niewyspanam, ale szczęśliwam :loveu: siedzę sobie na wsi, necik hula, odpoczywamy po spacerku ahhhhh żyć nie umierać :multi: oczywiście Pepa mi troche stracha napędziła bo nie chciało jej się biegać na spacerze i na początku sie wlokła z tyłu, ale się rozruszała i był ok :multi: Quote
LeCoyotte Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 malawaszka napisał(a):siedzę sobie na wsi, necik hula, odpoczywamy po spacerku: nie będę mówić na głos czyja to zasługa:diabloti::diabloti::diabloti::evil_lol: Quote
Justa Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 LeCoyotte napisał(a):nie będę mówić na głos czyja to zasługa:diabloti::diabloti::diabloti::evil_lol: Wszak skromny jesteś :diabloti: Quote
malawaszka Posted March 10, 2008 Author Posted March 10, 2008 LeCoyotte napisał(a):nie będę mówić na głos czyja to zasługa:diabloti::diabloti::diabloti::evil_lol: o rany nie rozumiem :shake::oops: EDIT: JUŻ rozumiem hahaha jestem przemęczona deczko ;-) Quote
Alicja Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 :hmmmm: wypoczęłas już ;) a nie wybierasz się znów kiedy do pracy do Świerklan :razz::razz: Quote
malawaszka Posted March 10, 2008 Author Posted March 10, 2008 w Świerklanach już skończyliśmy wtedy - teraz to pewnie już lada chwila autostradę będą budować :niewiem: hahha zrzucam fotki - znowu jest ich cała masa - a licznik bijeeee :evil_lol: pewnie jak przejrzę zostanie niewiele :p Quote
Alicja Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 [quote name='malawaszka']w Świerklanach już skończyliśmy wtedy - teraz to pewnie już lada chwila autostradę będą budować :niewiem: tam już się plączą :mad: :mad: :mad:...ciekawe jak ja do Klockowej dojade jak ino autostrada bedzie :hmmmm: bo wogóle już rozkopana okolica na maxa :diabloti: hahha zrzucam fotki - znowu jest ich cała masa - a licznik bijeeee :evil_lol: pewnie jak przejrzę zostanie niewiele :p to ja za chwilkę wpadnę popatrzeć :grins: Quote
LeCoyotte Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Justa napisał(a):Wszak skromny jesteś :diabloti: to nie było tylko o mnie;) malawaszka napisał(a): hahha zrzucam fotki - znowu jest ich cała masa - a licznik bijeeee :evil_lol: pewnie jak przejrzę zostanie niewiele :p no to czekamy tą garstke zdjęć:cool3: Quote
AnkaG Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Wpadłam powiedzieć cześć bo nie nadrobię dziesiątek stron.:cool3: Quote
malawaszka Posted March 10, 2008 Author Posted March 10, 2008 wow całkiem sporo zostało po wstępnej selekcji :lol: :mdleje: świetna pogoda do focenia była :loveu::loveu::loveu: znowu mi się zachciało lepszego obiektywku :placz: przez to gadanie o jaśniutkich :mad: już ci co gadają będą wiedzieć o kogo chodzi :mad::evil_lol: niebko wczorajsze miastowe oklapnięta Pepa na początku spaceru :shake: tiaaa ten mały wieśniaczek jak się do mnie przykleiło jak przjechałam na wieś to musiałam po kryjomu wyjeżdżać bo by mi sie do bagażnika zapakowała :lol: i duduś niedźwiadek Quote
malawaszka Posted March 10, 2008 Author Posted March 10, 2008 w ogóle to Luneta jutro obowiązkowo do kąpieli - dzisiaj mi siechyba nie chce, a wieśniaczysko śmierdzi jak nie wiem co - albo właściwie to jak wiem co :mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.