Pysia Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 malawaszka napisał(a):HA! a moja przeszła :multi: ale się cieszę bo nawet nic mi nie kazali naprawiać - w zeszłym roku dostałam karteczkę co mam powymieniać :lol: byłyśmy z Pysią na spacerku na łąkach sarnowskich - oczywiście słońce świeciło pięknie do czasu kiedy wyszłam z domu :angryy::mad: Powiedzmy że świeciło, zanim nie wyszłaś z auta :diabloti: Dawaj foty kobieto :mad: Quote
Matusz Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 ja dzisiaj tak samo miałem z tym słońcem:mad::angryy: Quote
Justa Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Wpadam do Was, bo jakoś mi tak.. byle jak :shake: Quote
malawaszka Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 [quote name='Pysia']Powiedzmy że świeciło, zanim nie wyszłaś z auta :diabloti: Dawaj foty kobieto :mad: foty nie wyszły :lol: za ciemno się zrobiło, psy rozmazane :shake: [quote name='Matusz']ja dzisiaj tak samo miałem z tym słońcem:mad::angryy: wrrrr widocznie musimy wcześniej się zbierać na spacery a nie po 16 :roll: [quote name='Justa']Wpadam do Was, bo jakoś mi tak.. byle jak :shake: oć! :calus: co się dzieje???? Justa co z Twoimi studiami bo odnoszę wrażenie, że coś Ci nie poszło??? :shake: ttaaaa to w miarę nierozmazane ale blade :lol: jedyne w miarę :lol: to Kiska musiała łeb odwrócić :mad: i uciekające słonko :placz: Quote
LeCoyotte Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Elitesse napisał(a): nie ma to jak nasze idealnie proste polskie drogi :diabloti::diabloti: tez je uwielbiam:loveu: :shake: dzisiaj to by mnie tir przejechal jak jechalem po drodze, po prostu wjechal na moj pas traktujac mnie jak powietrze:angryy: i drugi tir jak szedlem po drodze dla pieszych i rowerow... sobie na skroty pojechal:roll: Justa napisał(a):Wpadam do Was, bo jakoś mi tak.. byle jak :shake: wpadaj wpadaj:multi: zaraz Ci poprawimy humor :cool3: Quote
malawaszka Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 rozmazana Zmora i obie nierozmazana Luna w śniegu :razz: który niedawno napadał Quote
Justa Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 malawaszka napisał(a):oć! :calus: co się dzieje???? Justa co z Twoimi studiami bo odnoszę wrażenie, że coś Ci nie poszło??? :shake: Cóż, nie zawsze się udaje za pierwszym razem.. długo możnaby o tym mówić, ale chyba nie chciałabym publicznie.. Quote
Agama Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Malawaszko :lol::lol:pozwole sobie na offa w Twoim temacie-wyobraz sobie ,ze moj syn w ta sobote pojechal sobie na prywatke do Dabrowy Gorniczej Quote
malawaszka Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 Justa napisał(a):Cóż, nie zawsze się udaje za pierwszym razem.. długo możnaby o tym mówić, ale chyba nie chciałabym publicznie.. :calus: jak masz ochotę to jestem na gg ;) Agama napisał(a):Malawaszko :lol::lol:pozwole sobie na offa w Twoim temacie-wyobraz sobie ,ze moj syn w ta sobote pojechal sobie na prywatke do Dabrowy Gorniczej łomatko to dlatego tak głośno na mieście było :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Agama Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 pewnie dlatego-nawet ta wichura nie zagluszyla-wrocil w nocy w niedziele i stwierdzil ,ze za krotki pobyt co tam za panny mieszkaja ,ze faceci jada 300 km Quote
malawaszka Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 Agama napisał(a):pewnie dlatego-nawet ta wichura nie zagluszyla-wrocil w nocy w niedziele i stwierdzil ,ze za krotki pobyt co tam za panny mieszkaja ,ze faceci jada 300 km :crazyeye: bhahaha no właaśnie nie wiem, ale wychodzi na to, że deficyt facetów a nadmiar babeczek pięknych Zagłębianek :cool3::evil_lol: bo ja musiałam chłopa z Londynu importować :evil_lol: Quote
Agama Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 wiesz jak pytalam jaka pogoda na slasku to natychmiast mnie poprawil ,ze byl w Zaglebiu a widzialam ,,niechcacy,, jaki sliczny komplet bizu mial przygotowany na wyjazd Quote
malawaszka Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 Agama napisał(a):wiesz jak pytalam jaka pogoda na slasku to natychmiast mnie poprawil ,ze byl w Zaglebiu a widzialam ,,niechcacy,, jaki sliczny komplet bizu mial przygotowany na wyjazd ulalaaaaa no proszę :loveu: czyżby kolejna Dąbrowianka musiała sobie życie ratować szukając chłopa w necie??? :lol: ojjj niezbyt dobrze to świadczy o Zagłębiakach :evil_lol: a to, że szynko został nauczony, że Zagłębie to nie Śląsk (mimo, że teraz woj. śląskie) to się nie dziwię - zawsze nowo poznanym ludziom to wbijamy do głowy haha - teraz już może z tego trochę wyrosłam, ale kiedyś ulalaaa nie było mowy, żeby przeszło powiedzenie, że mieszkamy na śląsku :lol: Quote
Pysia Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Te ostatnie fotki mi się podobają bardzo :loveu: Szelmusia też śliczna tylko bez pychola :evil_lol: Quote
Agama Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Mysle ,ze wczesniej poznali sie na jakims zlocie Areny Albionu Quote
malawaszka Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 wrrr dogomuł sprawił, że zabrałam się za kąpiel Pepy :cool3: zaćmione oczyska Pepowe + lampa błyskowa = tęcza :lol: gruba parówka na cienkich łapkach :evil_lol: Quote
LeCoyotte Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 fajna fotorelacja:lol: oby wiecej dogomulow, przynajmniej nasze psy na tym skorzystaja:eviltong: http://img120.imageshack.us/img120/7568/dsc0031hr9.jpg puli? :hmmmm: Quote
malawaszka Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 nie puli - Pepa :turn-l: :eviltong: i suszenie i obraza majestatu bo suszarki nie lubimy :mad: ani na mnie nie spojrzy :lol: ucho wstało dopiero na: gdzie są koty? :evil_lol: Dobranoc :hand: jutro kolej Lunety na kąpiel :lol: Quote
Alicja Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:fryz jak Ivo Pogovrelic taki gościu z chopinowskiego festiwalu lata wstecz :evil_lol: http://img166.imageshack.us/img166/3872/dsc0002nx1.jpg Quote
tangerine74 Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 Ucho wstające na "Gdzie są koty" świetne :loveu: Co nas tak wspólnie na pranie futer wzięło ??? :crazyeye: Gimloń tez wczoraj wyprany :multi: W użyciu poza duzą ilościa wody były: szampon, odzywka, grzebień, filcak, suszarka, trymer, nozyczki i szczotka do włosów :crazyeye: Chyba przegięłam :cool3: Na dziś zostały tylko uchi-gimluchi :cool3: Psuń ogólnie dał radę, chociaz wymienialiśmy uwagi :"wrrrrr" i "spokojny piesek":eviltong: Ponownie okazało sie, że grzebień nie nadaje się do gryzienia :eviltong: a filcak to juz w ogóle :evil_lol: No i że brody się nie suszy i koniec (WRRRRRR...) :lol: Mam ogromną radochę, bo Gimlowa sierść znów lśni :loveu: i szarego futra juz bardzo malutko :multi: Nigdy więcej eukanuby na kondycje skóry ! Za to Coat King forever ;):loveu:;) Ogólne jakis dołek dziś mnie opadł. Dobrze, że futrzaki to tyle radości: gdy pomyslałam dziś o moim Gimloniu roześmiała mi sie gęba. :p Quote
malawaszka Posted March 6, 2008 Author Posted March 6, 2008 [quote name='Alicja']:evil_lol::evil_lol::evil_lol:fryz jak Ivo Pogovrelic taki gościu z chopinowskiego festiwalu lata wstecz :evil_lol: http://img166.imageshack.us/img166/3872/dsc0002nx1.jpg hahaha:evil_lol: [quote name='tangerine74'] Co nas tak wspólnie na pranie futer wzięło ??? :crazyeye: Gimloń tez wczoraj wyprany :multi: W użyciu poza duzą ilościa wody były: szampon, odzywka, grzebień, filcak, suszarka, trymer, nozyczki i szczotka do włosów :crazyeye: Chyba przegięłam :cool3: wow! u Pepy był tylko nizoral i odżywka bananowa :lol: no i szczotka i suszarka, ale już powoli się przygotowuję psychicznie do dzisiejszego wieczora z Luną :mad: bo będą "Nocne Polek Rozmowy" :diabloti: Psuń ogólnie dał radę, chociaz wymienialiśmy uwagi :"wrrrrr" i "spokojny piesek":eviltong: Ponownie okazało sie, że grzebień nie nadaje się do gryzienia :eviltong: hahaha ja niedługo będę musiała kupić nowy grzebień bo nasz też się nie nadaje do gryzienia, ale pręciki od tego gryzienia powyginane są coraz bardziej :mad: No i że brody się nie suszy i koniec (WRRRRRR...) :lol: hahaha tu akurat nie mamy problemu bo Luna z lubością się przed suszarką wdzięczy i obraca i w ogóle jest wniebowzięta :loveu: Mam ogromną radochę, bo Gimlowa sierść znów lśni :loveu: i szarego futra juz bardzo malutko :multi: Nigdy więcej eukanuby na kondycje skóry ! Za to Coat King forever ;):loveu:;) :klacz: a ja już znowu byłam bliska zakupu coata, ale ubezpieczyłam samochód, kupiłam kilka rzeczy, zrobiłam przegląd i zmuszona byłam uznać, ż jednak nie jest mi tak bardzo potrzebny :evil_lol: Ogólne jakis dołek dziś mnie opadł. Dobrze, że futrzaki to tyle radości: gdy pomyslałam dziś o moim Gimloniu roześmiała mi sie gęba. :p ejjjjjjj DOłKOM MóWIMY STANOWCZE I ZDECYDOWANE NIE!!! [SIZE=3]Świeci piękne słonko i może sięwybiorę gdzies na spacerek z foceniem - ale najpierw mus popracować :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.