Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='zerduszko']Weź mu te fadkulce koło uszu łobetnij :D[/QUOTE]

one już są obcięte... więcej nie obetnę bo kręci głową i nie chcę mu zrobić krzywdy :shake:

[quote name='Margi']Ależ Morgan jest duży i piękny.:loveu:

Mam nadzieję,że dzisiejszej nocy nie zmarzł,bo u was jakoś bardzo zimno miało być.[/QUOTE]

no niestety było bardzo zimno... woda w misce zamarznięta... mam nadzieję, że wszedł do budy, ale jeszcze anie razu go w budzie nie widziałam, choćbym się nie wiem jak skradała to on zawsze wie że idę i stoi i paczy :placz:

Posted

byłyśmy dziś z Ulką12 z Onyxem (ex Tofik) i z Furią u ortopedy Dra Gierka... dwa psy, dwa RTG, dwie operacje... :placz: załamkę mam, z Furcią jestem w szoku... miała kiedyś zlamaną łapę i ma w niej drut!!!! Onyx ma złamanie w łokciu - oderwany kawałek kości, później wstawię RTG na jego wątku, który muszę założyć... umówiłyśmy jego na operację na przyszły piątek, Furii nie umówiłam... nie wiem co robić, ale trzeba to zrobić bo ten drut musi być wyjęty, a do tego ma coś z rzepką, która jest całkiem z boku zamiast w przodu

Posted

[quote name='malawaszka']no własnie tego nie mogę pojąć!! że ona trafiła do schroniska i o mało tam nie umarła :([/QUOTE]może ktoś szukał ale nieudolnie, może została skradziona, może...może...różne są sytuacje :shake:

[quote name='malawaszka']mam też malutką dobrą wiadomość :) Morganek ma dziś odwiedziny:cool3:[/QUOTE]trzymam kciuki :)

Posted

oj bo pojechałam do znajomych się odstresować, za dużo emocji jak na jeden dzień :mdleje: Morganek pojechał do domu :multi:

Morgan zamieszkał w Krakowie z bardzo fajnymi młodymi ludźmi, z którymi mam kontakt już od ładnych kilku lat - wtedy adoptowali olbrzyma ze schroniska koło Częstochowy, ale tamten psiak wolał mieszkać na wsi z babcią, jest już staruszkiem, nie widzi i jest przez babcię rozpuszczany do granic, a należy mu się to bo jest psem po przejściach - boi się wielu rzeczy i ma tam swój mały raj ogólnie Rodzina sznaucerolubna, jak tylko przyjechali to Morgan przywitał ich wylewnie jakby wiedział że to do niego przyjechali - jest cudownym psem! Bardzo się cieszę, że już nie siedzi w kojcu tylko w mieszkaniu i cały czas jest z ludźmi
:multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...