zerduszko Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 Weź mu te fadkulce koło uszu łobetnij :D Quote
Margi Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 Ależ Morgan jest duży i piękny.:loveu: Mam nadzieję,że dzisiejszej nocy nie zmarzł,bo u was jakoś bardzo zimno miało być. Quote
Saththa Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 Cudowny ejst;) alez ktos pociechę mieć będzie;) Quote
malawaszka Posted September 21, 2012 Author Posted September 21, 2012 [quote name='zerduszko']Weź mu te fadkulce koło uszu łobetnij :D[/QUOTE] one już są obcięte... więcej nie obetnę bo kręci głową i nie chcę mu zrobić krzywdy :shake: [quote name='Margi']Ależ Morgan jest duży i piękny.:loveu: Mam nadzieję,że dzisiejszej nocy nie zmarzł,bo u was jakoś bardzo zimno miało być.[/QUOTE] no niestety było bardzo zimno... woda w misce zamarznięta... mam nadzieję, że wszedł do budy, ale jeszcze anie razu go w budzie nie widziałam, choćbym się nie wiem jak skradała to on zawsze wie że idę i stoi i paczy :placz: Quote
malawaszka Posted September 22, 2012 Author Posted September 22, 2012 byłyśmy dziś z Ulką12 z Onyxem (ex Tofik) i z Furią u ortopedy Dra Gierka... dwa psy, dwa RTG, dwie operacje... :placz: załamkę mam, z Furcią jestem w szoku... miała kiedyś zlamaną łapę i ma w niej drut!!!! Onyx ma złamanie w łokciu - oderwany kawałek kości, później wstawię RTG na jego wątku, który muszę założyć... umówiłyśmy jego na operację na przyszły piątek, Furii nie umówiłam... nie wiem co robić, ale trzeba to zrobić bo ten drut musi być wyjęty, a do tego ma coś z rzepką, która jest całkiem z boku zamiast w przodu Quote
Margi Posted September 22, 2012 Posted September 22, 2012 O matko co te psiaki przeszły.:shake: Dobrze,że umówiłyście Onyxa na operację,bo to jest pilniejsze,tylko kurcze te finanse.... Quote
agaga21 Posted September 22, 2012 Posted September 22, 2012 to jak furia miała operację, drutowaną łapę, to może ktoś o nią dbał, kochał....może się zgubiła i nie odnalazła.... ech, kiepskie wieści :( Quote
malawaszka Posted September 22, 2012 Author Posted September 22, 2012 no własnie tego nie mogę pojąć!! że ona trafiła do schroniska i o mało tam nie umarła :( Quote
malawaszka Posted September 22, 2012 Author Posted September 22, 2012 mam też malutką dobrą wiadomość :) Morganek ma dziś odwiedziny:cool3: Quote
agaga21 Posted September 22, 2012 Posted September 22, 2012 [quote name='malawaszka']no własnie tego nie mogę pojąć!! że ona trafiła do schroniska i o mało tam nie umarła :([/QUOTE]może ktoś szukał ale nieudolnie, może została skradziona, może...może...różne są sytuacje :shake: [quote name='malawaszka']mam też malutką dobrą wiadomość :) Morganek ma dziś odwiedziny:cool3:[/QUOTE]trzymam kciuki :) Quote
Saththa Posted September 22, 2012 Posted September 22, 2012 smutam podwójnie... kciukam też ehhhh Quote
wilczy zew Posted September 22, 2012 Posted September 22, 2012 biedny Onyx zaciesz z Morgana :multi: :multi: Quote
Margi Posted September 22, 2012 Posted September 22, 2012 Ale Prezesowa jest :roll: tutaj to nic nie mówi,tylko gdzie indziej się chwali :crazyeye:. Quote
wilczy zew Posted September 22, 2012 Posted September 22, 2012 przeca nie ma Prezesowej a pochwaliła się jak zdawałam relację z wizyty PA Quote
malawaszka Posted September 22, 2012 Author Posted September 22, 2012 oj bo pojechałam do znajomych się odstresować, za dużo emocji jak na jeden dzień :mdleje: Morganek pojechał do domu :multi: Morgan zamieszkał w Krakowie z bardzo fajnymi młodymi ludźmi, z którymi mam kontakt już od ładnych kilku lat - wtedy adoptowali olbrzyma ze schroniska koło Częstochowy, ale tamten psiak wolał mieszkać na wsi z babcią, jest już staruszkiem, nie widzi i jest przez babcię rozpuszczany do granic, a należy mu się to bo jest psem po przejściach - boi się wielu rzeczy i ma tam swój mały raj ogólnie Rodzina sznaucerolubna, jak tylko przyjechali to Morgan przywitał ich wylewnie jakby wiedział że to do niego przyjechali - jest cudownym psem! Bardzo się cieszę, że już nie siedzi w kojcu tylko w mieszkaniu i cały czas jest z ludźmi :multi: Quote
eria Posted September 23, 2012 Posted September 23, 2012 Morgan fantastyczny pies, tak dobrze mu z oczu patrzy http://img820.imageshack.us/img820/7950/dsc0577eu.jpg super, że ma już swoich ludzi :loveu: Quote
sybil Posted September 23, 2012 Posted September 23, 2012 Może spotkamy kiedyś Morgana na spacerze? Powodzenia cudny olbrzymku :kciuki::kciuki::kciuki: :loveu: Quote
malawaszka Posted September 23, 2012 Author Posted September 23, 2012 największe szanse na spotkanie ma weszka :cool3: bo Morgan mieszka w Zielonkach Quote
sybil Posted September 23, 2012 Posted September 23, 2012 :placz: To na drugim końcu Krakowa, b.rzadko tam bywamy. Szkoda, że nie w naszej okolicy, ale znajdzie nowych kumpli i będzie szczęśliwy :multi: Quote
malawaszka Posted October 1, 2012 Author Posted October 1, 2012 pffff trzeba odkurzyć :shock: oto Punia... a tę panią znacie :lol: taka maciorka biedna Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.