Margi Posted September 17, 2012 Posted September 17, 2012 Zdjęcia z dziewczynkami superanckie.:loveu:Mam nadzieje,że troszkę mu futerko się poprawi i szybko znajdzie domek. http://img15.imageshack.us/img15/7752/dsc0115ub.jpg jaki pysio uśmiechnięty.On już jest szczęśliwy.:loveu: Agaga w tej chwili nie wiem co to za roślinka,ale mam wrażenie,że gdzieś ją już widziałam.Pomyślę i może wpadnę na to co to jest. Quote
Margi Posted September 17, 2012 Posted September 17, 2012 https://lh6.googleusercontent.com/-kbUm3QB4uwU/UFdxzmTc99I/AAAAAAAAGOY/ae64Wx9lkBE/s640/IMG_6278.jpg To jest Rdest Auberta.Pnącze,ale nie clematis. http://www.clematisy.pl/katalog-roslin/rdest-auberta-id133.html Quote
agaga21 Posted September 17, 2012 Posted September 17, 2012 [quote name='Margi']https://lh6.googleusercontent.com/-kbUm3QB4uwU/UFdxzmTc99I/AAAAAAAAGOY/ae64Wx9lkBE/s640/IMG_6278.jpg To jest Rdest Auberta.Pnącze,ale nie clematis. http://www.clematisy.pl/katalog-roslin/rdest-auberta-id133.htmljesteś genialna!:loveu: to, że nie jest clematisem to wiem! tylko chyba sprzedawca o tym nie wiedział, jak mi sadzonkę sprzedawał:mad: dzięki :) Quote
Saththa Posted September 17, 2012 Posted September 17, 2012 [quote name='agaga21']jesteś genialna!:loveu: to, że nie jest clematisem to wiem! tylko chyba sprzedawca o tym nie wiedział, jak mi sadzonkę sprzedawał:mad: dzięki :) Się czepiasz, ja nie wiem... zamiast wdzięczną byc, ze sprzedał :lol: Quote
wilczy zew Posted September 17, 2012 Posted September 17, 2012 Malawaszka to idzie na łatwiznę,sama nie oswaja potwora tylko dzieci wysyła,biedactwa :evil_lol: jaki łysy brzuch ma... Quote
malawaszka Posted September 17, 2012 Author Posted September 17, 2012 wygolony do kastracji, szkoda, że mu nie wygolili więcej bo ma tak filce, a mnie to będzie cięzko wyciąć Quote
wilczy zew Posted September 17, 2012 Posted September 17, 2012 aaaa,bałam się że to jakieś osłabienie bo sierść bardzo licha Quote
Tekla64 Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 jak zobaczylam zdjecie Morgana to mnie az zatkalo no kurcze molek Hektor!!!! ino w duzo lepszej formie i mlodszy zdjecia cudne dziewczynki .... coz mam powiedziec , chyba maja fach w reku o przyszlosc nie musza sie martwic superanckie masz to towarzycho a jak Morgan do innych zwierzakow? Quote
marako Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Dziewczyny wspaniale się zajmują dużym kolegą. Uwielbiam patrzeć na ich kontakt z psami. Morgan wpatrzony w człowieka, aż miło. Ten co miał być clematisem to sobie chyba kupię, bo jego tempo wzrostu mi się podoba, nie jest brzydki, długo kwitnie, niewymagający, więc ma same zalety. Zapytam tu: czy dane Twojego konta (adres itp.) nie zmieniły się od 3 miesięcy? (dalej Piłsudskiego, DG?) Quote
weszka Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Żeby wszystkie dzieci miały takie mądre przeszkolenie psie to może nasz świat byłby lepszy. Cudne są z Morganem :loveu: No i znów kolejna bida połamana i spierdzielona :shake: Quote
malawaszka Posted September 18, 2012 Author Posted September 18, 2012 [quote name='Tekla64']jak zobaczylam zdjecie Morgana to mnie az zatkalo no kurcze molek Hektor!!!! ino w duzo lepszej formie i mlodszy zdjecia cudne dziewczynki .... coz mam powiedziec , chyba maja fach w reku o przyszlosc nie musza sie martwic superanckie masz to towarzycho a jak Morgan do innych zwierzakow?[/QUOTE] co do fachu w ręku to na spacerze mi powiedziały, ze Oliwia będzie szkolić psy, a Iga będzie fotografem :evil_lol: Morgan i zwierzaki - różnie, na koty nie wiem - nie sprawdzałam jeszcze i nie będę sprawdzała póki co bo nad niem jeszcze w pełnie nie panuję i jak będzie chciał to zrobię fruuuuu :lol: na suki zapewne ok, ale na psy jak mu który podskoczy to odpowiada ogniem :D dziś miałam ciekawy telefon w sprawie jego adopcji, ale nic z tego nie będzie - dzwoniła Pani, ktora widziała kiedyś Morgana na spacerze z "włascicielami" którzy teraz mają go w d-e - twierdziła, że ich zaczepiła bo Morgan taki piękny i że mówili, że jest bardzo fajny tylko problem jeden mają - nie wpuszcza gości do mieszkania :roll: on był wcześniej w innym schronisku - stamtąd adoptowany i znowu porzucony... nie rozumiem czemu, chyba, że jeszcze mi nie pokazał co potrafi - w końcu ma jeszcze czas na to... na pewno to pies domowy, nie chce wchodzić do budy. [quote name='marako']Dziewczyny wspaniale się zajmują dużym kolegą. Uwielbiam patrzeć na ich kontakt z psami. Morgan wpatrzony w człowieka, aż miło. Ten co miał być clematisem to sobie chyba kupię, bo jego tempo wzrostu mi się podoba, nie jest brzydki, długo kwitnie, niewymagający, więc ma same zalety. Zapytam tu: czy dane Twojego konta (adres itp.) nie zmieniły się od 3 miesięcy? (dalej Piłsudskiego, DG?)[/QUOTE] nic się nie zmieniło [quote name='weszka']Żeby wszystkie dzieci miały takie mądre przeszkolenie psie to może nasz świat byłby lepszy. Cudne są z Morganem :loveu: No i znów kolejna bida połamana i spierdzielona :shake:[/QUOTE] no Toficzek vel Onyx jest biedny bo ta łapka mu bardzo dokucza Na forum sznaucerów powstał pomysł, który zresztą mam nie od dzis, chociaż ja myślałam bardziej o fundacji, ale teraz zebrało się kilka osób i chcą zrobić stowarzyszenie pomocowe dla sznaucerów - zbieramy więc członków takiego stowarzyszenia - jeśli ktoś chętny to zapraszam :cool3: Quote
Saththa Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 (edited) Ekhem... Tazzman tez nie wpuszcza do domu... głownie mężczyzn... chyba, ze coś maja... np szyjkę indyczą.... Edit tj nie chce wpuszczac :lol: Edited September 18, 2012 by Saththa Quote
Culineo Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 to ja się ostatnio zdziwiłam masakrycznie, bo myślałam, że Shark tylk szczeka jak ktoś wejdzie do domu... a tu sobie siedze w pokoju i słysze jak się drzwi otwierają, myślałam, że to tata przyszedł, ale słysze, ze pies sie nie ucisza to ide do przedpokoju a tu jakiś gościu :o Shark szczekał, ale jak tylko podeszłam to złapał gościa za nadgarstek i 'kazał' mu wyjść, a gościu 'ooo piesku spokojnie au! ja tylko mieszkania pomyliłem' na drugi raz nie pomyli.. :D byłam dumna z mojego psa tak, że ja nie mogę :D Quote
malawaszka Posted September 18, 2012 Author Posted September 18, 2012 łomatko jak to "pomylił mieszkania" nieźle... Quote
Culineo Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 [quote name='malawaszka']łomatko jak to "pomylił mieszkania" nieźle...[/QUOTE] nademną i obok mnie mieszka gosciu alkoholik, więc to może ich znajomy.. :lol: a Morgan mi sie strasznie podoba ... :D tak patrze na tą twoją ekipę i może znajde coś odpowiedniego i przekonam wujstwo do jakieś bidy.. bo im niedawno miniaturka zdechła.. Quote
malawaszka Posted September 18, 2012 Author Posted September 18, 2012 [quote name='Culineo'] a Morgan mi sie strasznie podoba ... :D tak patrze na tą twoją ekipę i może znajde coś odpowiedniego i przekonam wujstwo do jakieś bidy.. bo im niedawno miniaturka zdechła.. działaj działaj - tu są wszystkie o których wiem http://sznaucery.eadopcje.org/do_adopcji/polska/psiaki/miniaturki Quote
Fides79 Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 zdjęcia Morgana z dziewczynkami są niesamowite, on jest niesamowity, wspaniały pies :p Quote
Saththa Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Culineo... może kurde zamykajcie drzwi na klucz, zamek czy coś :lol: Quote
malawaszka Posted September 18, 2012 Author Posted September 18, 2012 ha! 1:0 dla mnie - wyczesałam/wyrwałam mu z brody prawie wszystkie syfy co miał, a miał tam skarbów, że niewiele brody zostało... pełno rzepów, no i filce straszne - chyba mu nie czesali brody nigdy :shake: kłapał zębami jakby koło niego latała upierdliwa waszka :evil_lol: ale jest boski bo nie próbował nawet gryźć mnie, a momentami nie dało się delikatnie tego zrobić, próbował kombinować, uciekać głową, wywalał się na plery, ale mnie nie łapał za ręce, a przecież jakby chciał to by mnie mógł skrócić o głowę :lol: troszkę mu wyczesałam tego jasnego podszerstka, ale nie całkiem bo byłoby mu zimno, sierść też nie wszędzie ma ładną - musiał być żywiony jakimś badziewiem, teraz dostaje bozitę, jak się skończy to będzie brit premium plus daję mu witaminy na sierść to mam nadzieję, że będzie ok, a w ogóle to jutro mu porobię zdjęcia do ogłoszeń i mam nadzieję, że szybko znajdzie fajny dom - on musi być w domu, z ludźmi, nie jest psem kojcowym zdecydowanie a w ogóle to po raz kolejny stwierdzam, że kocham tą naszą wiochę! dziś z Morganem widzieliśmy klempę z małym! widok nieziemski! wyszły sobie dostojnie, pomału z lasu, ja się zatrzymałam bo nie chciałam ich płoszyć, ale ten wielki osioł dał ryjem upust emocjom i nas zauważyły - mama łoś stanęła, patrzyła, patrzyła - opieprzyła nas i po chwili odeszły z godnością - coś pięknego!!! :mdleje: Quote
agaga21 Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 [quote name='malawaszka'] a w ogóle to po raz kolejny stwierdzam, że kocham tą naszą wiochę! dziś z Morganem widzieliśmy klempę z małym! widok nieziemski! wyszły sobie dostojnie, pomału z lasu, ja się zatrzymałam bo nie chciałam ich płoszyć, ale ten wielki osioł dał ryjem upust emocjom i nas zauważyły - mama łoś stanęła, patrzyła, patrzyła - opieprzyła nas i po chwili odeszły z godnością - coś pięknego!!! :mdleje:[/QUOTE] ŁĄŁ, ŁAŁ, ŁAŁ!!!!!!!!!!niesamowite! zazdroszczę! uwielbiam łosie!!! Quote
malawaszka Posted September 18, 2012 Author Posted September 18, 2012 no niesamowite są! ogromne! jak ona zaczęła ryczeć na nas to spękałam deczko czy nie woła taty łosia na pomoc :evil_lol: i szybciutko obadałam okolicę gdzie uciekać w razie czego... hahaa tylko nie miałam pomyslu co zrobię z Morganem bo jakoś nie sądzę, że on chciałby ze mną uciekać :lol: mam zdjęcie.. komórką :placz: Quote
agaga21 Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 oj, pewnie jakby tata łoś na was ruszył, to miałabyś mokro w gaciach :diabloti:no pokaż tą fotę! :):) Quote
Culineo Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 [quote name='Saththa']Culineo... może kurde zamykajcie drzwi na klucz, zamek czy coś :lol:[/QUOTE] hahaha żartowniś z Ciebie :evil_lol: to było rano i to sobota... a wiadomo w sobote rano jest czasem ciężko mysleć :lol: [quote name='malawaszka']a w ogóle to po raz kolejny stwierdzam, że kocham tą naszą wiochę! dziś z Morganem widzieliśmy klempę z małym! widok nieziemski! wyszły sobie dostojnie, pomału z lasu, ja się zatrzymałam bo nie chciałam ich płoszyć, ale ten wielki osioł dał ryjem upust emocjom i nas zauważyły - mama łoś stanęła, patrzyła, patrzyła - opieprzyła nas i po chwili odeszły z godnością - coś pięknego!!! :mdleje:[/QUOTE] łoooo ! ja chyba nigdy nie widziałam łosia na żywo... no musi byc super przeżycie zobaczyć takie wielkie zwierze na wolności...:loveu: Quote
Saththa Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 [quote name='Culineo']hahaha żartowniś z Ciebie :evil_lol: to było rano i to sobota... a wiadomo w sobote rano jest czasem ciężko mysleć :lol: [/QUOTE] Eeeeee ja jak rano nie myslę, to drzwi nie otwieram :lol: Na noc tez zamykaj... bo gorzej jak przyjdzie dwóch... albo trzech :stupid: :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.