Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Fides79']to trzeba było tak w 'locie" sie zapowiedzieć, pewnie i tak się pchałaś przez centrum?[/QUOTE]

a żebym to ja wiedziała którędy się pchałam :lol: pchałam się wg tego co sobie napisałam na karteczce haha na szczęście niedziela to luz na drogach

Posted

Morgan - jest u mnie, cudo, tylko siersc beznadziejna - niby ostrzyżony, ale taki wypłowiały, załupiezony... pewnie jakims badziewiem zywiony

helooo daleko jeszcze?


no? daleko?


poleże bo chyba daleko


nuda


Tofisiek, imię do zmiany bo jest u Ulki12 a tam już jest jeden Tofik, cudny, młody sredniaczek, po wypadku, zanim trafił do schroniska była w jakiejs lecznicy gdzie sp i e r d o l i l i mu łapkę :( nie wiem czy da się to jeszcze naprawić :(

Posted

Jestem zła.

Ja nie wiem... co za debilizm.

Malawaszko ja z bazarku jakies 120 zł bede miała...

i sie zadeklaruje na Tofika 20 zł/mc.

szlag mnie trafił. Nawet nie chce myslec co ty czujesz, jak na zywo widziałaś...

Chociaz po Sznytku to juz nic mnie zdziwic nie powienno...

Posted

Piękne oba psy.
Tofik bidulek.Trzeba zrobić rtg tej łapki i będzie wiadomo jaką krzywdę mu zrobili :-(

Morgan przystojniak, faktycznie jest szarobury i ma wyłysienia,ale dojdzie do siebie i będzie piękny i lśniący.

Posted

[quote name='Saththa']Jestem zła.

Ja nie wiem... co za debilizm.

Malawaszko ja z bazarku jakies 120 zł bede miała...

i sie zadeklaruje na Tofika 20 zł/mc.

szlag mnie trafił. Nawet nie chce myslec co ty czujesz, jak na zywo widziałaś...

Chociaz po Sznytku to juz nic mnie zdziwic nie powienno...

anie załamka bo spodziewałam się, że będzie z tą łapą niedobrze - jak zawsze, ale nie spodziewałam się, że aż tak... bardzo biedna ta łapka jest, a to nie było robione w schronisku - w dodatku tak miał gips założony - na łapie i wokół barków - strasznie mu poobcierało, wielka rana pod pachą - to jak zauważyli to obcięli i już jest podgojone, ale widać jak ogromnie musiał cierpieć bo cała paszka podcięta była... ja miałam zabrać tylko Tofika do mnie, ale kilka dni temu Sylwia mi napisała, że Morganem się interesowali jacyś prostacy, że na łańcuch... no to wzięłam obu :roll: tak daleko jechać po jednego to się nie opyla :D








Posted

[quote name='malawaszka']trawę pałaszował :lol:[/QUOTE]

Super... ja na meijscu tej trawy... bym się zerwała stamtąd :lol:


Malawaszko... znasz jakiś preparat odstraszający koty od załatwiania swoich smierdzacych potrzeb w danym miejscu na zewnatrz??

Posted

[quote name='Saththa']Super... ja na meijscu tej trawy... bym się zerwała stamtąd :lol:


Malawaszko... znasz jakiś preparat odstraszający koty od załatwiania swoich smierdzacych potrzeb w danym miejscu na zewnatrz??[/QUOTE]

nie znam takich preparatów... w domu moja siostra miała problem taki - lały jej koty na półpiętrze - nie pomagały te różne cuda odstraszacze za grubą kasę - pomógł odświeżacz powietrza taki co psika jak wyczuwa ruch :lol: kilka razy im psikło w dupsko i przestały :D

Posted

[quote name='malawaszka']nie znam takich preparatów... w domu moja siostra miała problem taki - lały jej koty na półpiętrze - nie pomagały te różne cuda odstraszacze za grubą kasę - pomógł odświeżacz powietrza taki co psika jak wyczuwa ruch :lol: kilka razy im psikło w dupsko i przestały :D[/QUOTE]

nie dobrze ehhhhhhhhhhhhhh

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...