Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wasiu czy Pepa dostała tylko skórkę z arbuza do wylizania ? :cool3:

Poczekaj - teraz stoją a później będziesz latać w koło chałupy jak ja żeby rozdarte towarzystwo z powrotem zagonić. :razz::diabloti:

Posted

[quote name='eria']Pepa osiągająca nirwanę mnie rozwaliła :roflt:

:loveu:

[quote name='lolka75']http://img37.imageshack.us/img37/8034/dsc0069t.jpg
ja Pepule uwielbiam ale to zdjecie spowodowalo atak smiechu
klata jak u pitbulla a usmiech bazyliszka:loveu::evil_lol: :roflt:

http://img29.imageshack.us/img29/5638/dsc0074r.jpg
Leniu jakie masz blyszczacxe wloski:loveu::loveu:

ja Ci dam bazyliszka :obrazic:

a kto powiedział, że Len pospolity to JA :obrazic: :diabloti:

[quote name='AnkaG']Wasiu czy Pepa dostała tylko skórkę z arbuza do wylizania ? :cool3:

Poczekaj - teraz stoją a później będziesz latać w koło chałupy jak ja żeby rozdarte towarzystwo z powrotem zagonić. :razz::diabloti:

Pepa dostała resztę arbuza - czyli cośtam było nie wyjedzone :lol: :eviltong:

a te moje suki są mega złośliwe bo tak czekają pod drzwiami TYLKO rano jak mnie się nie chce wstawać i ubierać - wtedy one CHCĄ żebym jednak wstała bo sikać się chce, ale same nie pójdą :shock: a potem z upływem dnia (zwłaszcza jak brzydka pogoda i np nie idziemy na spacer na łąki) to Luna potrafi sobie zrobić samodzielną wycieczkę :mad: muszę ją pilnować bo jest coraz zuchwalsza, a niedługo zacznę ją przywiazywać na jakiejś lince bo się zwyczajnie o nią boję :mad:

Posted

Prześmichota z tej Pepy. Normalnie nie da się nie śmiać jak się na nią patrzy :D A jak medytuje albo je arbuza to nic tylko się posikać idzie :roflt::roflt:

Posted

LeCoyotte napisał(a):
Pepa the ZEN Miszczu :roflt:

Potwierdzam :loveu::crazyeye::lol:

Mnie najbardziej rozczula siesta. Gimloń wczoraj też taką uprawiał tylko nie z kotem, a zamiast kota :lol:

Posted

LeCoyotte napisał(a):
Pepa the ZEN Miszczu :roflt: tlyko chyba coś jej nie wyszła ta medytacja bo wygląda jak prosto z wariatkowa:roflt:


bo my tu na wsi wszyscy tak wyglądamy :tard:

tangerine74 napisał(a):
Potwierdzam :loveu::crazyeye::lol:

Mnie najbardziej rozczula siesta. Gimloń wczoraj też taką uprawiał tylko nie z kotem, a zamiast kota :lol:


na parapecie? na plecach? :-o

Posted

Albo na parapecie (ale drzwi balkonowych) na kocyku i na brzuszku
albo na grzbiecie na dywanie / kocu / kanapie / w kojcu... gdzie popadnie.
Potrafi też wyciagnąc sie na boku, jak kot i wtedy nie poznaję gatunku z ktrym mieszkam, ani wielkości owego zwierza: ogromny, ale zupełnie płaski :crazyeye::loveu::lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
trochę szperaczy łąkowych


To nie jest szperach łąkowy tylko kjójik :loveu: Też mam takiego :lol:

Ostatnio Gimli zmienił miejsca szperaczowe. Nnajfajniejsze jest drzewo, przy którym dokarmiacze kotów wykladaja kaszankę... :mad: Szlag mnie trafia i na Gimlonia, i na dokarmiaczy, i na siebie, że zrobił nam sie z tego procederu niezły problem w ciągu 3 dni. Z drugiej strony... to darmowa wyżerka (oszczędność na karmie;)) i na pewno dobra, bo koty na podwórzu swietnie odkarmione :lol:

Posted

Już dawno mnie tak fotki nie rozbawiły:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Siedzę i się ryję z Pepy :roflt:
No i podziwiam ostatniego lenia, a na koniec piękną Lunkę:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...