Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wasiu :diabloti: pokaż więcej domu nowego, bądź człowiekiem :cool3:

Cały obfotografowany żywiec jest cudny.
Z wyjątkiem ślimaczących się ślimaków :look3:
Najładniejsza Oliwa jest . Ma taką fantastyczną, urokliwą absolutnie diastemę :loveu:

Posted

malawaszka napisał(a):



Alu pytałaś TZ czy możesz mieć śloozaka? :roflt: ja to chyba nigdy się nie nauczę konsultować :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

[FONT=Arial]
:oops: pytałam .... bo ja od jakiegoś czasu zostawiam mu domostwo we władaniu :roll: jakoś częściej niż kiedyś :roll: dużo częściej :razz: i jak mam mu zostawić coś pod opieką czego nie skonsultowałam to mógłby się zbuntowac :roll::diabloti::evil_lol:
[/FONT]

Posted

Hanna R. napisał(a):
Wasiu :diabloti: pokaż więcej domu nowego, bądź człowiekiem :cool3:

Cały obfotografowany żywiec jest cudny.
Z wyjątkiem ślimaczących się ślimaków :look3:
Najładniejsza Oliwa jest . Ma taką fantastyczną, urokliwą absolutnie diastemę :loveu:


noo ciekawe czy owa urokliwa Diastema zniknie razem z mleczakami :lol:

a domu nie ma co pokazywać bo nic nie mamy zrobione - same podłogi i to nie wszędzie, mieszkamy w mega prowizorce, ale i tak jest fajnie :lol:

wasia nie człowiek - wasia - srasia :diabloti:


Alu pytałaś TZ czy możesz mieć śloozaka? :roflt: ja to chyba nigdy się nie nauczę konsultować :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

malawaszka napisał(a):

Alu pytałaś TZ czy możesz mieć śloozaka? :roflt: ja to chyba nigdy się nie nauczę konsultować :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Bo po co konsultować :crazyeye: :crazyeye:
co za różnica czy awantura będzie pytając czy po fakcie dokonanym :cool3: :evil_lol:
po fakcie , to przynajmniej chwila przyjemności była :loveu: :evil_lol:

Posted

olcha napisał(a):
Czytam o tych ślimiorach i się zastanawiam....a one jakoś brudzą te szybki swoimi śluzowatymi nogami? I co jeśli zgarnęłabym z dworu kilka zwykłych ślimioków? Zasada karmienia kąpania etc ta sama?

A ten tasiemiec to jeśli mnie pamięć nie myli to bąblowiec. Kiedys straszyli tym na jagodach, że niby lisek przychodzi na jagodową toaletę, po czym ludzie jedzą jagodowe lisie tasiemcowe kupy :evil_lol: i się zarażają.

[FONT=Arial]
:cool1:no to na mus ja bym musiała takiego zaposiadać :p
[/FONT]

Posted

olcha napisał(a):
Ja również, aczkolwiek staram się jednak nie jadać jagód z lisią qpą :diabloti:


[FONT=Arial]po deszczu jagody najlepsiejsze :grins: umyte ;)[/FONT]

Posted

Czytam o tych ślimiorach i się zastanawiam....a one jakoś brudzą te szybki swoimi śluzowatymi nogami? I co jeśli zgarnęłabym z dworu kilka zwykłych ślimioków? Zasada karmienia kąpania etc ta sama?

A ten tasiemiec to jeśli mnie pamięć nie myli to bąblowiec. Kiedys straszyli tym na jagodach, że niby lisek przychodzi na jagodową toaletę, po czym ludzie jedzą jagodowe lisie tasiemcowe kupy :evil_lol: i się zarażają.

Posted

Alicja napisał(a):

[FONT=Arial]:cool1:no to na mus ja bym musiała takiego zaposiadać :p[/FONT]


Ja również, aczkolwiek staram się jednak nie jadać jagód z lisią qpą :diabloti:

Posted

olcha napisał(a):
Czytam o tych ślimiorach i się zastanawiam....a one jakoś brudzą te szybki swoimi śluzowatymi nogami? I co jeśli zgarnęłabym z dworu kilka zwykłych ślimioków? Zasada karmienia kąpania etc ta sama?


nie mam pojęcia - na pewno na stronach terrarystycznych znajdziesz opisy jak opiekować się różnymi gatunkami, a szybki owszem myć trzeba bo zostawiają śluz i qpy na suficie :evil_lol:

a reszty nie skomentuję bleeee :lol:

Alu no to racja z tym pytaniem, ale o ślimaki? :lol: mam nadzieję, że J się nie będzie buntował - póki co czasem wychodził mi z burkami bez większych sprzeciwów :lol:

Posted

A fakt! Straszą latem tą bąblowicą ale nie ma to jak takie świeżo zerwane borówki (jak to się u nas po krakowsku mówi) :loveu: takie niemyte z krzaczka mniaaaam. Ja zresztą nienawidzę mytych borówek, poziomek, truskawek - robią się takie rozmemlane i to już nie to samo :razz:
A ja się nie musze z nikim konsultować jak mam se ochotę coś do chaty zwlec :multi:

Posted

malawaszka napisał(a):

...mam nadzieję, że J się nie będzie buntował - póki co czasem wychodził mi z burkami bez większych sprzeciwów :lol:


Bo jeszcze mu nie kazałaś wychodzić ze ślimakami :evil_lol:, spróbuj a zobaczysz jaka będzie reakcja (:roll::angryy::mad::talker::question::errrr::icon_roc::stop::nonono2::pissed::scream7::???::-x:onfire::grab::bad-word::krach::2gunfire::modla::tard::drinking:) - to tak w skrócie :diabloti:

Posted

Erhan napisał(a):
Bo jeszcze mu nie kazałaś wychodzić ze ślimakami :evil_lol:, spróbuj a zobaczysz jaka będzie reakcja (:roll::angryy::mad::talker::question::errrr::icon_roc::stop::nonono2::pissed::scream7::???::-x:onfire::grab::bad-word::krach::2gunfire::modla::tard::drinking:) - to tak w skrócie :diabloti:


:evil_lol::evil_lol::evil_lol: te trzy ostatnie tylko nie pasują


dziś nazbierałam 2500 kwiatków mniszka lekarskiego i właśnie się robi miodzik pyszniutki i zdrowiutki :loveu::loveu::loveu: a jak tylko będę muała już kuchnię to zacznę piec chlebek i robić konfitury i już nigdy się stąd nie ruszę :loveu:

Posted

malawaszka napisał(a):
liczyłam :grins: :diabloti:

:grab::grab::grab:

a poważnie to nie wiedziałam ze z mleczy da się miodek zrobić - jak to robisz ??? :lol: stawiasz ule ??:evil_lol:

Posted

Też mam w planie miodzik mleczowy od ....25 lat.
A na ten rok (jak od 20 lat co roku) zaplanowałam syrop sosnowy, ale przyrosty już są chyba za duże i nie nadają się do wyłamywania. A tak chiałam formować moich 30 sosenek, żeby rosły gęste i piękne.
Wciążjest coś pilniejszego i tak z roku na rok dkładam.
Życzę Ci konsekwencji i samozaparcia (a właściwie nie muszę, bo je masz chyba wrodzone).

Posted

marako napisał(a):
Też mam w planie miodzik mleczowy od ....25 lat.
A na ten rok (jak od 20 lat co roku) zaplanowałam syrop sosnowy, ale przyrosty już są chyba za duże i nie nadają się do wyłamywania. A tak chiałam formować moich 30 sosenek, żeby rosły gęste i piękne.
Wciążjest coś pilniejszego i tak z roku na rok dkładam.
Życzę Ci konsekwencji i samozaparcia (a właściwie nie muszę, bo je masz chyba wrodzone).


syrop sosnowy też chciałam robic, ale się spóźniłam w tym roku, no ale co się odwlecze... ;)

a o mojej konselwencji i samozaparciu lepiej nie rozmawiajmy :lol: :oops: bo kuleją niestety

Posted

[quote name='weszka']Czyżbyś planowała zostać boginią domowego ogniska :razz: ?

[FONT=Arial]szaleje z miodkiem :grins: to strasznie dużo pracy jest :razz::razz: najpierw cza przebrać kwiecie , potem zmacerować a potem produkcja ;)[/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...