malawaszka Posted May 26, 2009 Author Posted May 26, 2009 weszka napisał(a):Normalnie mieszkasz jak na wakacjach :loveu: szkoda tylko, że czasu nie mam jak na wakacjach :placz: Quote
Alicja Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 [FONT=Arial]wowwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww:crazyeye:[/FONT] Quote
Doginka Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 To czerwone niebo chyba na dzisiejszą burzę:crazyeye: :loveu::loveu::loveu: :loveu::loveu::loveu: :crazyeye: Quote
Tekla64 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 a co tu dzis tak cichutko??? nie mam co poczytac?!!! burza byla piekna [ u mnie] i w koncu u mnie popadalo, swiat stal sie lepszy .psiaki i przed burza i dzis szaleja pewnie ze wzgledu na podwyzszony azot w powietrzu ,az mam tego dosc, nawet Hektora rozruszalo. czy u ciebie tez byla burza i czy to pierwsza jako "wiesniaczka"? a pozamykalas wszystkie okna? wszystkie sprzeta wycignelas z kontaktow ? i siedzialas przy swieczce? bo tak robia na mojej wsi. Quote
malawaszka Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 cisza bo dzień dzisiaj taki był straszny, że mam dość i najchętniej poszłabym spać na tydzień... chmury, wiatr, deszcz od rana, głowa boli, teraz sie wypogodziło i od razu lepiej, ale cały dzień to czułam się jakbym obuchem w łeb zebrała :shake: a w ogóle to mam dość, doła jakiegoś mam... psiego doła bo wszystko się pier**** Quote
AnkaG Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 A u nas dzisiaj burzy nie było. :lol: Ja mam już permanentnego doła - to się chyba deprecha nazywa. :cool3: Trzym sie Wasiu. Quote
Tekla64 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 dzziewczyny co tak pesymistycznie???!!! znajdzicie lepsza strone zycia jak same doly sie robia wejdzcie na gorke i z tamtad widac na pewno przejasnienia rozne , albo wyjdzcie ptakow posluchac,a moze dobra ksiazka[ mnie na takie stany bardzo pomaga] byle sie nie poddawac. jutro bedzie lepiej!!!! i piszcie bo lubie was czytac Quote
malawaszka Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 masz rację - nie mozna się dołować - rozgonić chmurzyska przebrzydłe! właśnie miałam piękny zachód słońca za oknem :loveu: nie muszę mieć obrazów na ścianach bo widok cudny i relaksujacy, do tego muzyczka i gdybym nie musiała jeszcze teraz pracować to byłoby lux :lol: liski rosną :loveu: ledwo się powstrzymuję żeby tam nie wysiadywać całymi dniami w jakimś krzaku zakamuflowana :lol: przepiękne cirrusy zwiastujace nadejście frontu atmosferycznego - były wczoraj i dzisiaj był podły dzień Quote
malawaszka Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 i zaginiony w akcji Rycerz Jedi :evil_lol: Quote
ariss Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 http://1.1.1.1/bmi/img43.imageshack.us/img43/9061/dsc0070d.jpg wprowadzam się do Ciebie!!!!!! nawet do szopy:) Quote
Vectra Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 przystojniak :diabloti: http://img29.imageshack.us/img29/4153/dsc0075m.jpg Quote
LeCoyotte Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 lisy!!:o ja też się wprowadzam:diabloti: jak to niektórzy maja łatwo.. my miastowi musimy się nieźle namęczyć, żeby chcoiaż jednego lisa zobaczyć:roll::evil_lol::diabloti: Quote
malawaszka Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 ariss - ale tylko z Gassirą :loveu: no i jak już to do piwnicy bo szopy nie mam :evil_lol: Vectra przystojniak chyba był lekko wczorajszy bo latał jakos zygzakiem :lol: Kojocie zapraszam - w piwnicy mam kilka pomieszczeń :evil_lol: Wy miastowi macie duuzo lisków chytrusków dookoła :evil_lol: a MY ze WSI.... :evil_lol: Niesamowite jest to, ze na kazdym spacerze widzę sarny - bardzo blisko domów przychodzą tu, a przecież nie jest zima czasem potrzebna jest pomoc :lol: była mało wydajna więc... fruuuuu :lol: :loveu: aniołek śpi i śni :loveu: Quote
malawaszka Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 a to Luncia po przejażdzce - J przewiózł dziecko po podwórku samochodem i dziecko się cieszy Quote
Bliss Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 pięknie tam :bigok: a co to za piękny bobas? teraz to macie raj - psy dzieci, dziczyzna ... Quote
malawaszka Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 bobas to Iga:loveu: - córeczka mojej siostry kurcze Pepę użarł komar w dolną powiekę - masakra - zdjęłam gnoja palcami opitego jak bania :angryy: krew aż trysnęła :shock: a Pepa ma teraz mega bułę i aż popiskuje jak się drapie i jeszcze sobie coś w oko zrobi :placz: a jak jej octem przyłożyć jak to przy samym oku? kurde Quote
Bliss Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 a ludzkie środki nie mogą być? nie wiem - jakiś fenistil czy co ... No to ja do tyłu - jedną laleczkę tylko pamiętałam - a Igi to super dziewczyny są :razz: Quote
madziamn Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 no własnie okropne miejsce sobie wybrał:mad::diabloti: Quote
malawaszka Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 no nie mam fenistilu jeszcze w tym roku - dopiero teraz się te przebrzydłe krwiopijcze bestie ujawniły i nie zaopatrzyłam się :placz: szlag by to bo Pepcia się denerwuje - w sumie powinnam powiedzieć, że dobrze jej tak bo była dziś upierdliwa i żarłocznie chciała znowu się z Luną pokłócić i to o Lunkowa miskę :mad: muszę jej zwiększyć dawkę leku bo znowu zaczyna nią rządzić czwarta komora żołądka :mad: no ale szkoda mi jej bo niczemu nie winna, że chora bidula moja:placz: aha! no i kleszcze - boszz dziś po mnie łaził jeden, z Luny wyczesuję codziennie jakieś martwe cholery - no szlag by to - wolę komary jak już coś musi nas jeść :angryy: Quote
Bliss Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 no to i tak masz fart że dopiero teraz ... u nas latają jakieś mutanty wielkie moja Maja sobie dosłownie dxiurę w głowie wydrapała i wyleczyć nie mogę bo mała koza nie panuje nad skrobaniem :-( kurczę - nie mam pomysły co może pomóc ... i to przy oczysku - fatalnie Quote
malawaszka Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 Bliss napisał(a): a Igi to super dziewczyny są :razz: nie da się ukryć, że super :loveu: dobranoc :hand: Quote
Tekla64 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Witam no i serdeczne dzieki zescie posluchaly mych sugestii, dzis mialam co poczytac. Mnie komary jakos od momentu jak uznaly za tubylca jakos oszczedzaja moze i u ciebie tak bedzie,albo czlowiek sie do tego przyzwyczaja, ale mam dla ciebie metode na ukaszenia konskich much[gzow] nie nalezy tego ruszac ani ciut ciut to poboli ino chwile a jak ruszysz to robi sie duzy babel i boli nawet do dwoch dni, moje psy tez sa kasane ale tez daja sobie rade bez moich ingerencji[ sznaucery maja i tak super siersc wiec komary male szanse maja, kleszcze no coz ino srodki chemiczne i systematyczne przeglady]mimo wszystko ja najwieksze problemy mam z meszka, to dopiero plaga , diachelstwo i nie ma sposobu, trza przeczekac inwazje , psy tez uciekaja do domu jak meszka dostaje szalu. wy sie martwicie chmurami i deszczem a ja bym sie bardzo cieszyla jakby jeszcze popadalo i to sporo bo u mnie susza jak na pustyni, no po ostatnim w koncu deszczu jest lepiej ale mimo wszystko dla mnie i mojej trawy za malo, za malo. milego dnia Quote
eria Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 http://img43.imageshack.us/img43/6572/dsc0077c.jpg ale śliczności :loveu: i sarenka tez :loveu: ehh komarów i kleszczy na tej wiesi to Ci nie zazdroszczę ;) Quote
ariss Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Napisałam tu gigantycznie długiego posta i mi net wygasł:angryy: Ogólnie chodziło o to, że bede mieszkać z Gass,Kojotem i Samba:evil_lol: i że my będziemy wegetować na psich spacerkach robiąc foty, a Ty będziesz nas utrzymywać:megagrin: i pisałm jeszcze o kleszczorach, że ostatnio zmieniłam mój ulubiony promeris(w hurtowni go nawet nie mieli)i pani poleciła mi Exspot i mnie powalił:crazyeye:łaziłam z Gass w takie miejsca że nawet na promerisie łapała stado kleszcy (oczywiście nie wbijały się, no ale były)a tu ZERO, ani jednego!!!Dodam jeszcze że musiałam gass 2 razy wyszorowaćw szapmponie(wiadomo czemu:diabloti:) i efekt taki sam ZERO KLESZCZY:crazyeye:Jestem zachwycona:loveu: Nawet na TZ znalazłam jednego potFFFFFFFFora:evil_lol:(a on tylko ścieżką łaził) Quote
ariss Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 malawaszka napisał(a):mnie się Luneta po exspocie drapała bardzo :shake: Ty wiesz że mi gass też zaczeła się ostatnio drapać mocno i ja nie mogłam dojść od czego to!!! teraz juz żadko to robi, ale dziś ją zakrople i sprawdze czy to się nasili czy nie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.