Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

eh dajcie spokój mam dziś taki koszmarny dzień, że szkoda gadać - Alu dlaczego w Rybolu nasłałaś na mnie miliardy pielgrzymów??? :angryy: pół miasta musiałam przedreptać pieszo, obtarły mnie buty bo ubrałam takie, co to tylko ładnie wyglądają a nie planowałam chodzić dalej niż z auta do urzędu :angryy::placz: od 8 rano jestem na nogach - moja dzisiejsza dniówka to 14,5 h a końca nie widać :mdleje: nie mam już sił, a rowerek stoi taki samotny :placz:

Posted

:roflt: nie gadaj ze dziś ruszała piechota z najazdem na śnięte miasto :roll::crazyeye::evil_lol:...wiem że raz w roku idą , ale nie podejrzewałam ze akurat na Twoją część wyruszą :evil_lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
eh dajcie spokój mam dziś taki koszmarny dzień, że szkoda gadać - Alu dlaczego w Rybolu nasłałaś na mnie miliardy pielgrzymów??? :angryy: pół miasta musiałam przedreptać pieszo, obtarły mnie buty bo ubrałam takie, co to tylko ładnie wyglądają a nie planowałam chodzić dalej niż z auta do urzędu :angryy::placz: od 8 rano jestem na nogach - moja dzisiejsza dniówka to 14,5 h a końca nie widać :mdleje: nie mam już sił, a rowerek stoi taki samotny :placz:

Wstawaj kochana i przybywaj do mnie wypocząć dzisiaj :)

Posted

[quote name='clockwork']Ala mie doniosła że szła we w tym tłumie i Cie widziała w Rybniku :p

:diabloti:...dojrzałam Weszkę we w tym tłumie :eviltong::eviltong::eviltong::evil_lol::evil_lol::evil_lol:


witanko witanko weszeczko :multi::loveu:


:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Po przemarszu pielgrzymów znaleziono buty :

malawaszka napisał(a):
... takie, co to tylko ładnie wyglądają ...


Obuwie do odbioru w toruniu u o.dyr. po okazaniu dowodu przelewu na jedynie słuszne konto:diabloti:

Berecik przeciwsłoneczny z przewiewnego moherka gratis, tj. co łaska 200pln :evil_lol:

Posted

Wizytę w Rybniku do dzisiaj czuję w stopach - bynajmniej nie nosem :roll:









Dziś umarła moja Babcia... nie zdążyłam pojechać... :-([']
ja chyba nigdy nie pogodzę się ze śmiercią - wydaje mi się, że wiele łatwiej jest się z nią pogodzić ludziom wierzącym, myślałam, że kiedyś dojrzeję do tego, by przyjmować ją jako coś co kiedyś musi nastąpić, ale nie potrafię - nie chcę... :roll:

Posted

[quote name='malawaszka']Wizytę w Rybniku do dzisiaj czuję w stopach - bynajmniej nie nosem :roll:









Dziś umarła moja Babcia... nie zdążyłam pojechać... :-([']
ja chyba nigdy nie pogodzę się ze śmiercią - wydaje mi się, że wiele łatwiej jest się z nią pogodzić ludziom wierzącym, myślałam, że kiedyś dojrzeję do tego, by przyjmować ją jako coś co kiedyś musi nastąpić, ale nie potrafię - nie chcę... :roll:

Waszeczko :glaszcze:


nie można pogodzić się z odejściem kogoś kogo się kocha , ceni , kto w Twoim życiu coś znaczył .... i nie wiem czy to kwestia wiary... nie stwierdzę tego bo nie wierzę :shake:

Posted

malawaszka napisał(a):










Dziś umarła moja Babcia... nie zdążyłam pojechać... :-([']
ja chyba nigdy nie pogodzę się ze śmiercią - wydaje mi się, że wiele łatwiej jest się z nią pogodzić ludziom wierzącym, myślałam, że kiedyś dojrzeję do tego, by przyjmować ją jako coś co kiedyś musi nastąpić, ale nie potrafię - nie chcę... :roll:

Moniko....
[']
Popłacz...
I powspominaj...
I wesprzyj rodzica.

Posted

Dziękuję Wam kochani... na razie chyba to do mnie nie do końca dociera, bo dawno nie widziałam się z Babcią... ciężko będzie jak pojadę, jak zobaczę dziadka, któremu teraz będzie bardzo ciężko... to taki kochany staruszek :-(

Posted

malawaszka napisał(a):
Dziękuję Wam kochani... na razie chyba to do mnie nie do końca dociera, bo dawno nie widziałam się z Babcią... ciężko będzie jak pojadę, jak zobaczę dziadka, któremu teraz będzie bardzo ciężko... to taki kochany staruszek :-(


To zawsze jest trudne - dla Ciebie, bo znałaś ją całe swoje życie, dla dziadka również - bo większość swojego życia spędził z nią. podejrzewam, że pewnie ponad 50 (?)
Ja o śmierci mojego Dziadka dowiedziałam się przez sms-a:roll: Tętniła we mnie jeszcze taka nadzieja, że to pomyłka. Chyba w gorszy sposób nie uderzyła mnie wtedy rzeczywistość.
Babcia długo otrząsała się z tego, a ja wciąż kiedy wchodzę do Ich mieszkania widzę pusty fotel, na którym zawsze siedział. Najgorsze jest, kiedy przychodzi to tak nagle. Nie zdąrzysz się pożegnać, powiedzieć jak bardzo kochasz. Ja od Jego śmierci ZAWSZE kiedy wychodze od jednej czy drugiej babci mówię jak bardzo ją kocham. Bo mam świadomość, że mogę później już nie zdąrzyć..

Przepraszam, może nie powinnam, ale czułam, że bardzo chcę Ci to napisać.

Jesteśmy z Tobą całym sercem :calus:

Posted

:glaszcze::glaszcze:

Moniko... nie tylko Ty nie możesz pogodzić się ze śmiercią DOBRYCH i kochanych ludzi:shake::shake:
wydaje mi się że życie jest zbyt niesprawiedliwe
[*]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...