malawaszka Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 te bóle to chyba niewygrzana grypa :shake: wczoraj jakie kombinacje :lol: J mi nasmarował plecy rozgrzewającą maścią (szalenie romantyczny zapach mentolu :evil_lol:) a potem żeby dobrze wygrzać lezałam na brzuchu a on musiał trzymać nogi na moich plecach :evil_lol: wiem wiem - muszę zacząć dbać o siebie - ale zeby to było takie łatwe :placz: Quote
Alicja Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 pociesz się ...ja mam nosić jakiś czas kołnierz usztywniający :evil_lol::evil_lol::evil_lol: a rehabilitację mam ..............w marcu 2009 roku :roflt: Quote
malawaszka Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 no własnie ja się tak zastanawiam - może po prostu zaklepię sobie już jakiś termin rehaby i jak znieruchomieję to będzie jak znalazł :lol: Quote
Alicja Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 :evil_lol::evil_lol:dokładnie ...nie znasz dnia ani godziny :razz::razz: posłałam Ci wiadomość na NK :p Quote
lolka75 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Wasiu..jakem wujek dobra rada:diabloti: to mowie zebys sobie oczyszczanie zrobila. Odkwaszanie organizmu i usuwanie metali ciezkich. Normalnie wygladasz na podtruta:shake:. Wez sie za siebie bo jak zaraz bedziesz w ciazy to zle dla dzidziusia:roll: i sluchaj starszych:mad:...motyla noga! :loveu::loveu::loveu: Quote
Doginka Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 lolka75 napisał(a):Wasiu... Wez sie za siebie bo jak zaraz bedziesz w ciazy to zle dla dzidziusia:roll: i sluchaj starszych:mad:...motyla noga! :loveu::loveu::loveu: :crazyeye:Czyżbym coś przeoczyła:diabloti: Quote
malawaszka Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 lolka75 napisał(a):Wasiu..jakem wujek dobra rada:diabloti: to mowie zebys sobie oczyszczanie zrobila. Odkwaszanie organizmu i usuwanie metali ciezkich. Normalnie wygladasz na podtruta:shake:. Wez sie za siebie bo jak zaraz bedziesz w ciazy to zle dla dzidziusia:roll: i sluchaj starszych:mad:...motyla noga! :loveu::loveu::loveu: a gdzieś Ty mnie widziała, że na podtrutą wyglądam? :evil_lol: babcia zawsze mówiła, ze taki tłuścioszek to zdrowo wygląda :evil_lol: a jak się robi takie odtruwanie? pewnie jakoś obrzydliwie WRÓZKO!!! :lol: Quote
Doginka Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Tydzień głodówki i tylko gorzkie ziółka do picia:evil_lol::evil_lol::evil_lol:, a na koniec szklanka oliwy z oliwek wypita duszkiem(blee):evil_lol: Quote
lolka75 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 sa tysiace sposobow odtruwania:diabloti: -dzien zbozowy..... caly dzien tylko zboza i kasze -dzien na wodzie...wiadomo -zucie oleju wieczorne (to jest obrzydliwe ale dobrze robi...trzeba wziac lyk oliwy z oliwek i mieszac ja w ustach ze slina tak dlugo jak sie da.... eksperci dochodza do 30 minut:cool1:) -kapusciany dzien.... kapusta biala pod kazda postacia...nawet kiszona odkwasza organizm -poszukac w necie sposobow odtruwania, odkwaszania organizmu:diabloti: ale radze lepiej spytac lekarza jakiegos bo te moje sposoby to babcine rady:roll:. Ja olejowy sposob robilam prz\ez tydzien i poczulam sie lepiej...ale wiesz.... autosugestie i te sprawy;) Quote
jbk Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Tylko nie wiem, czy to odtruwanie pomoże na bóle w plecach... Quote
weszka Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Ostatnio po raz kolejny czytałam artykuł o dobroczynnym wpływie krioterapii. Nie wiedziałam tylko, że można załatwić serie 10 zabiegów w ramach NFZ. Bo że za cieżką kasę to wiadomo. Chyba sama się zastanowię bo mój kręgosłup i ogólnie całe ciało i psychika tez woła o pomoc - a to ponoć dobre na wszystko ;) Quote
malawaszka Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 weszka to możemy sobie już zaklepać termin - pewnie koło emerytury wypadnie nasza kolejka :lol: Quote
weszka Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Może i tak być ;) Chodziaż ja jak 2 lata temu chodziłam na rehabilitację to "tylko" 3 mies. czekałam na termin. Quote
malawaszka Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 Powiedzcie mi - czy ja nie mogę mieć zdrowych psów, albo chorych na jakieś normalne choroby??? :placz: Byłam właśnie z Pepą na USG u Dra Atamaniuka z Wrocławia bo prowadził szkolenie u moich wetów na nowym ultrasonografie i wyszło, że Pepa ma Zespół Cushinga :placz: powiedział mi, że wygląd nadnerczy zdecydowanie o tym świadczy i wygląd pozostałych organów potwierdza, że to już długotrwały proces u niej jest :placz: i te łysiny to jeszcze dodatkowo potwierdzają, i to, że jest taka gruba :placz: otyłość cushingoidalna - nagromadzenie tkanki tłuszczowej na karku, w okolicach nadobojczykowych, twarzy (tzw. twarz księżycowata) i tułowiu No i nie znaleźli macicy ani jajników - chyba znalazłam na ulicy wysterylizowaną sukę :crazyeye: bez macicy, ale za to z całym Zespołem Cushinga :placz: Quote
AnkaG Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Wasiu dopiero co rozpoznali tę chorobę u Bonuska co jest u Amigi. Może sobie pokonsultujcie - ona już go leczy ale kurcze to jest poważna choroba z tego co u niej poczytałam. Quote
malawaszka Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 wiem - własnie z AMIGĄ na gg rozmawiałam - nie wiem co robić dalej... ja się nigdy nie przeprowadzę :placz: Quote
Pysia Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Uspokój się kobieto. Pomyślimy co z tym zrobić. Quote
madziamn Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 tak Moniczko wspólczuje Pepuli i Tobie ale nerwami tu nic nie zdziałasz Quote
Katerinas Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 malawaszka napisał(a):Powiedzcie mi - czy ja nie mogę mieć zdrowych psów, albo chorych na jakieś normalne choroby??? :placz: Byłam właśnie z Pepą na USG u Dra Atamaniuka z Wrocławia bo prowadził szkolenie u moich wetów na nowym ultrasonografie i wyszło, że Pepa ma Zespół Cushinga :placz: powiedział mi, że wygląd nadnerczy zdecydowanie o tym świadczy i wygląd pozostałych organów potwierdza, że to już długotrwały proces u niej jest :placz: i te łysiny to jeszcze dodatkowo potwierdzają, i to, że jest taka gruba :placz: No i nie znaleźli macicy ani jajników - chyba znalazłam na ulicy wysterylizowaną sukę :crazyeye: bez macicy, ale za to z całym Zespołem Cushinga :placz: o jeza.... :sad: :roll: :roll: edit: Ale tak na szybko czytam, że można stosować leczenie farmakologiczne... Czytam dalej. Pisz jak coś więcej wiesz od lekarza. :roll: Quote
malawaszka Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 podaje się leki - chemia niszcząca komórki nadnerczy :roll: podobno skuteczne, ale kurna chemia... :placz: nie wiem nawet do jakiego weta z tym iść... jak oni od roku mojego marudzenia, że Pepa za dużo wody pije i sika duuużo mówili mi, ze to watroba :placz: nienawidzę ich :angryy: Quote
Alicja Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 :shake: wogóle Waszeczko jestem zielona w tym zakresie....ide poczytać :-( Quote
ariss Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 współczuje,ale dobrze że trafił się wet co to wykrył,bo tak dalej być żyła w nieświadomości:shake:i tragedia mogłaby się wydarzyć:shake:Trzymam za Was mocno kciuki!!!!!!!!!!!! Quote
Doginka Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Moniś, ja też mocno zaciskam kciukasy:thumbs::calus: Ale czy to jest wyleczalne?:razz: Quote
Vectra Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 o kuna ..... czymam kciuki :kciuki: a ta co Pepe diagnozowała , nie ma jakiegoś weta co się by tym zajął ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.