LeCoyotte Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 haha współpraca szczekaczy świetna:evil_lol: malawaszka napisał(a): no dobra - mioał sie zrobić okienko z filmem :mad: jak sie to robi???? :placz: okno działa tylko z youtube i z photobucket:roll: Quote
malawaszka Posted December 4, 2008 Author Posted December 4, 2008 haha noo współpraca - Luna zaczęła no to Pepa dawaj leci i darła się już od początku zanim weszła do pokoju, a kota nie zauważyła :lol: Quote
malawaszka Posted December 4, 2008 Author Posted December 4, 2008 haha 533 :loveu::lol: aaa zapomniałam powiedzieć, że Pepa mi dziś załatwiła super rozrywkę... dopiero lepiej się zaczęłam czuć to najpierw wywiało mnie na zakupy i przytachałam z auta trzy wielkie i cięzkie siaty, że aż mnie coś w kręgosłupie zabolało :placz: starość :mdleje: i teraz mnie boli :shock: a potem Pepa urządzała kolejne gonitwy za kotem - wciska sie za łóżko i odłącz mi przedłużacze :angryy::mad: a do nich mam popodłączane pompkę i filtry do akwarium :angryy: no i za którymś razem filtr się nie dał rady uruchomić :placz: a muszę powiedzieć, ze jest rewelacyjny bo chodził od jakichś 6 lat bez przerwy (jak nie było prądu to sam sie uruchamiał), bez czyszczenia itd... :loveu: no i Pepa mu dała radę :mad: a żeby się dostać do filtra muszę wyjąć wszystko z szafki pod akwarium (a tam mam mega składzik rzeczy NiepotrzebnychAleSzkodaJeWyrzucićBoANużSięJeszczePrzydadzą :oops: - czyli masa śmieci) potem wytargać półkę, wleźć do tej szafki i zza niej przez niewielki otwór wyjąć filtr - nie robiłam tego tak dawno, że zapomniałam zakręcić węże i wylałam sobie "odrobinę" wody z akwarium na łeb :roll: i do szafki, wzięłam filtr do łazienki, włączyłam do prądu raz, drugi, trzeci i ... zadziałał :mdleje: Dzięki Pepa - dzięki Tobie go wreszcie umyłam :lol: Quote
jbk Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 malawaszka napisał(a):haha 533 :loveu::lol: aaa zapomniałam powiedzieć, że Pepa mi dziś załatwiła super rozrywkę... dopiero lepiej się zaczęłam czuć to najpierw wywiało mnie na zakupy i przytachałam z auta trzy wielkie i cięzkie siaty, że aż mnie coś w kręgosłupie zabolało :placz: starość :mdleje: i teraz mnie boli :shock: a potem Pepa urządzała kolejne gonitwy za kotem - wciska sie za łóżko i odłącz mi przedłużacze :angryy::mad: a do nich mam popodłączane pompkę i filtry do akwarium :angryy: no i za którymś razem filtr się nie dał rady uruchomić :placz: a muszę powiedzieć, ze jest rewelacyjny bo chodził od jakichś 6 lat bez przerwy (jak nie było prądu to sam sie uruchamiał), bez czyszczenia itd... :loveu: no i Pepa mu dała radę :mad: a żeby się dostać do filtra muszę wyjąć wszystko z szafki pod akwarium (a tam mam mega składzik rzeczy NiepotrzebnychAleSzkodaJeWyrzucićBoANużSięJeszczePrzydadzą :oops: - czyli masa śmieci) potem wytargać półkę, wleźć do tej szafki i zza niej przez niewielki otwór wyjąć filtr - nie robiłam tego tak dawno, że zapomniałam zakręcić węże i wylałam sobie "odrobinę" wody z akwarium na łeb :roll: i do szafki, wzięłam filtr do łazienki, włączyłam do prądu raz, drugi, trzeci i ... zadziałał :mdleje: Dzięki Pepa - dzięki Tobie go wreszcie umyłam :lol: Starość?? O czym Ty mówisz, kobieto?? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
Alicja Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:czyli współpraca z Pepą nie jest taka zła :evil_lol: Quote
malawaszka Posted December 4, 2008 Author Posted December 4, 2008 ja też tu bywam :lol: tylko nie bardzo mam co pisać albo wstawiać :niewiem: bolą mnie plecy :placz: Quote
jbk Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 malawaszka napisał(a):ja też tu bywam :lol: tylko nie bardzo mam co pisać albo wstawiać :niewiem: bolą mnie plecy :placz: Aż tak bardzo?? Może masaż jakiś by pomógł?? Quote
jbk Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 malawaszka napisał(a):na pewno by pomógł :placz: No to w czym problem? Mężczyzna, oliwka i już :) Quote
Alicja Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 [quote name='malawaszka']Oliwka już śpi :errrr: i całe szczęście :grins: Quote
jbk Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 malawaszka napisał(a):Oliwka już śpi :errrr: KREMIK NAWILZAJACY ;) czepiacie się ;P Quote
LeCoyotte Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 [quote name='jbk']No to w czym problem? Mężczyzna, oliwka i już :) nie wciągajcie w to dzieci:evil_lol: Quote
jbk Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 eria napisał(a):i co ? jak tam masażyk :evil_lol: ? Chyba dobrze, bo Wasia z omdlenia nie wyszła jeszcze ;) Quote
Doginka Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 malawaszka napisał(a):ja też tu bywam :lol: tylko nie bardzo mam co pisać albo wstawiać :niewiem: bolą mnie plecy :placz: Wpadaj do mnie - Dominika robi cudowny, godzinny masaż - mnie masuje od kilku dni(zarabia 5 zł za godzinę:evil_lol::diabloti:) Quote
ariss Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 e tam,nieumiejętnie zrobiony masaż owszem jest bardzo przyjemny ale może niestety zaszkodzić:eviltong: mi ostatnio wszedł taki ból w plecy że ruszać się nie mogłam:shake:dostałam od babci maść firmy Schlossgarten von Meinbner i oczywiście stwierdziłam że jakiś szit,ale nasmarowałam się na noc i rano zero bólu:crazyeye:ojciec jak mieliśćmy jechać do Budapesztu dostał bardzo wysokiej gorączki,katar,kaszel itp...po 2 dniach nasmarował się i następnego dnia czuł się dobrze,został mu tylko maly katarek:crazyeye: Quote
jbk Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 ariss napisał(a):e tam,nieumiejętnie zrobiony masaż owszem jest bardzo przyjemny ale może niestety zaszkodzić:eviltong: mi ostatnio wszedł taki ból w plecy że ruszać się nie mogłam:shake:dostałam od babci maść firmy Schlossgarten von Meinbner i oczywiście stwierdziłam że jakiś szit,ale nasmarowałam się na noc i rano zero bólu:crazyeye:ojciec jak mieliśćmy jechać do Budapesztu dostał bardzo wysokiej gorączki,katar,kaszel itp...po 2 dniach nasmarował się i następnego dnia czuł się dobrze,został mu tylko maly katarek:crazyeye: Jaki z tego wniosek? Babcie wiedzą, o co chodzi :) Quote
malawaszka Posted December 5, 2008 Author Posted December 5, 2008 co to za maść bo mnie dalej te plecy bolą :placz: normalnie jadę na tabtetkach przeciwbólowych bo inaczej musiałabym leżeć :shake: Quote
ariss Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 malawaszka napisał(a):co to za maść bo mnie dalej te plecy bolą :placz: normalnie jadę na tabtetkach przeciwbólowych bo inaczej musiałabym leżeć :shake: firma ta co napisałam wyżej rodzaj: Kurteufel opis: jedyna w swoim rodzaju połączenie korzenia kwiatu południowo-afrykańskiego czarciego pazura z kamforą oraz ziołami takimi jak eukaliptus,rozmaryn,lawenda i olejki eteryczne Wysokiej jakości maść wspomaga krwiobieg,rozluźnia napięte mięśnie,zapobiega bólom stawów Można ją zamówić przez net,w aptekach nie sądze żeby była:shake: Quote
weszka Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Biedusia. Co chwilę coś ci dolega. Musisz chyba zacząć o siebie dbać tak jak o psy ;) Mnie to samo mama powtarza hihi Quote
eria Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 hihihi albo babcie wiedzą o co chodzi albo działa placebo hihihihi :evil_lol: Quote
madziamn Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 No tak Moniczko to nie starośc ale musisz w koncu zaczac dbac o siebie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.