Margi Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 Cudne i szczęśliwe te nasze staruszki w tym psim raju. :loveu: Quote
Saththa Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 zerduszko napisał(a):Matko, ile taki 40 kg pies musi jeść :-? W dobie kryzysu kocham moje duperelki :eviltong: dziennie 400g je:) malawaszka napisał(a):no to dla Luny to jedna bo tego się nie da podzielić... hmmm ja mam kapsułki.. a kapsułki mozna rozłozyc i wysypac proszek;) marako napisał(a):A co powiecie na moje futra, które razem liczą ponad 140 kg? Oooo Mamusiu :lol: Quote
zerduszko Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 marako napisał(a):A co powiecie na moje futra, które razem liczą ponad 140 kg? Wiesz ile dzieci można za to wyżywić? :evil_lol: Przepraszam, ale nie mogłam się powstrzymać :eviltong: Ciężki dowcip mam, wiem ;) Nie mogę patrzeć na Swissa :( Tu jeszcze niewiele widac, ale jak dzwoni telefon :( Ale pięknie im tam! Dziewuszki takie różne, a cudeńka :loveu: Quote
malawaszka Posted December 29, 2012 Author Posted December 29, 2012 Margi napisał(a):Zerduszko mów zaraz co jest swissowi. starość... Quote
zerduszko Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 Ano, starość. Mój biedniutki chudziutki. Quote
wilczy zew Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 zerduszko napisał(a):Matko, ile taki 40 kg pies musi jeść :-? W dobie kryzysu kocham moje duperelki :eviltong: wiesz ile zjada ten czarny Kurdupel co jest u mnie? karma topi się jak śnieg na wiosnę Quote
Margi Posted December 30, 2012 Posted December 30, 2012 malawaszka napisał(a):starość... Wiecie co,jakoś nigdy myśląc o Swissie nie myślałam o starości :shake: .Przecież wiem,że ma więcej lat,ale jakoś w podświadomości mojej funkcjonuje Swissek taki jaki do mnie przyjechał. Quote
malawaszka Posted December 30, 2012 Author Posted December 30, 2012 ha ha... te psy mnie kiedyś wykończą... własnie nabierając karmę z pojemnika walnęłam pustym łbem w futrynę :mdleje: tak... zdecydowanie chcę żeby już była środa :lol: dziś mam od groma roboty a guz na czole rośnieee, a jutro jadę oddać ową robotę - do Nysy więc kawał drogi - nie swoim samochodem wiec już się cieszę na niespodzianki jakie los mi szykuje :cooldevi: Quote
ulana Posted December 30, 2012 Posted December 30, 2012 Dobrze im tam dywanikom :loveu: Bo ona, ta starość przychodzi zupełnie niepostrzeżenie. U ludzi też tak jest. Nie myślimy, że się starzeją, aż coś się zdarzy, czasem zupełny drobiazg, i wtedy do nas dociera. I dziwimy się... Quote
Saththa Posted December 30, 2012 Posted December 30, 2012 Wasiu a po coś walneła? Tazzman wali zawsze łbem w podłoge mam taką w sypialni podniesioną;) Az echo idzie:stupid: Quote
Margi Posted December 30, 2012 Posted December 30, 2012 Trzeba było tego guza zaraz po uderzeniu posmarować świeżym białkiem kurzym.Nie byłoby guza. Quote
malawaszka Posted December 30, 2012 Author Posted December 30, 2012 łomatko takiego sposobu nie znałam! przykładałam zimną łyżkę... okaże się jutro czy podziałało :D Quote
AnkaG Posted December 30, 2012 Posted December 30, 2012 Dobrze tym psiurom :) Ojjj dobrze :) Wasiu ale ile teraz "stałych" jest psiurów? Bo juz sie pogubiłam ... Luna, Drops, Zgredek i ... wsio? Quote
wilczy zew Posted December 30, 2012 Posted December 30, 2012 tylko co mają psy do tego,że walnęłaś głową o futrynę :hmmmm: o białku też nie słyszałam Quote
malawaszka Posted December 30, 2012 Author Posted December 30, 2012 wilczy zew napisał(a):tylko co mają psy do tego,że walnęłaś głową o futrynę :hmmmm: karmę dla nich wyjmowałam :diabloti: Quote
wilczy zew Posted December 30, 2012 Posted December 30, 2012 czepiasz się biednych burków :mad: Quote
malawaszka Posted December 30, 2012 Author Posted December 30, 2012 marako napisał(a):A jak Luna? lepiej :loveu: nifuroksazyd dał radę, już dzisiaj noc była spokojna Quote
wilczy zew Posted December 30, 2012 Posted December 30, 2012 :multi: :multi: zawsze wiedziałam,że nie ma to jak żółte tabletki Quote
marako Posted December 30, 2012 Posted December 30, 2012 wilczy zew napisał(a)::multi: :multi: zawsze wiedziałam,że nie ma to jak żółte tabletki Brzmi to co najmniej jak żółte papiery... No a jak ciąg dalszy futryny?... Chodzisz z guziorem? Nie martw się, mnie Honda grzmotnęła dziś twardym łbem w łuk brwiowy jak rozpinałam buty. Quote
wilczy zew Posted December 30, 2012 Posted December 30, 2012 marako napisał(a): mnie Honda grzmotnęła dziś twardym łbem w łuk brwiowy jak rozpinałam buty. uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu Quote
malawaszka Posted December 30, 2012 Author Posted December 30, 2012 marako napisał(a):Brzmi to co najmniej jak żółte papiery... No a jak ciąg dalszy futryny?... Chodzisz z guziorem? Nie martw się, mnie Honda grzmotnęła dziś twardym łbem w łuk brwiowy jak rozpinałam buty. no... chodzę :D nie chciał się odczepić :evil_lol: ale nie jest taki ogromny jak bolało :lol: zaczeszę jutro grzywkę na emo i będzie git :lol: Quote
WATACHA Posted December 30, 2012 Posted December 30, 2012 Mi Sandy ciągle po cyckach łazi, nie jest to miłe szczególnie w pewnym miejscu ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.