ASTRA 126 Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 danka4u1 napisał(a):Astra, wielkie dzięki. Zaraz posyłam Ci dane do przelewu i zyczę Twojemu tymczasowiczowi szybkiego domku. Czy psiak ma wątek na Dogo? Tak, Toffi ma wątek na Dogo, jest na jamnikach do adopcji i nic. Quote
ASTRA 126 Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 danka4u1 napisał(a):Astra, wielkie dzięki. Zaraz posyłam Ci dane do przelewu i zyczę Twojemu tymczasowiczowi szybkiego domku. Czy psiak ma wątek na Dogo? Tak, Toffi ma wątek na Dogo, jest na jamnikach do adopcji i nic. Ma chłopak pecha. Podobno lepiej mieć pecha niż .....nie mieć nic. Quote
Czorcik Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 nie spodziewałam się takiej sytuacji. Przykro mi Quote
Angel Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 po niedzieli zrobie dla dziewczyn bazarek z książkami :) Quote
moni12 Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 Rzadko teraz jestem na dogo z powodów osobistych , ale weszłam na wątek po pw, które dostałam .Jak byłam ostatnio było u Meguni juz w miarę ok a tu takie wiadomości. Ja niestety mogę tak jak pisałam dac stałą 10 zł. W poniedziałek wyśle to co zalegam. Quote
Agula99 Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 Odwiedzam dziewczynki i trzymam kciuki za lepsze jutro :) Quote
danka4u1 Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 FLY napisał(a):Dziekuję!!:loveu: Zrobiłam przelew,przykro mi tylko 20 zł tak symbolicznie...mam nadzieje że więcej osob cos dorzuci.. Dzięki FLY za pomoc.:loveu:Każdy grosik jest cenny dla Dwupaku, to kolejny bezpieczny dzien dla naszych psinek. Szarotka napisał(a):Tak mi przykro, ale narazie nie moge nic pomoc ........... Możesz. Wysłaj ze mną zaproszenia do M&P:multi::multi: Angel napisał(a):po niedzieli zrobie dla dziewczyn bazarek z książkami :) Angel, mam rózne szmatki wiosenne, torebki, które myslę znajdą nabywców. Jak będziesz potrzebowała teraz, napisz., wyślę. Quote
danka4u1 Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 Biegałam po wątku i znalazłam takie śliczne zdjęcie Megam. Zobaczcie, jakie pięknosci tu mamy Quote
Szarotka Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 O jej gdzie ostatnio zajrze, to wszedzie braki w budzecie .......... Quote
danka4u1 Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 Margaret, odgruzuj skrzynię na pocztę :angryy: Quote
danka4u1 Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 (edited) dara9 napisał(a):co to się dzieje... Dara, zawieruszona ciotko na wielkim Dogo!!! Witaj i czytaj....Meggi i Peggi znów razem po miesięcznej adopcji. Edited March 16, 2012 by danka4u1 Quote
danka4u1 Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 Ruszył bazarek ogłoszeniowy. Dwupak byłby w potrzebie. Dzis i jutro raczej nie będzie mnie na dogo. Kupujemy ogłoszenia? http://www.dogomania.pl/threads/224739-Bazarek-OGŁOSZENIOWY-do-50-ogłoszeń-do-31.03-ZAPRASZAM!!! Quote
dara9 Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 jestem w trakcie porządków wiosennych i znalazłam kilka ciuszków, do tygodnia postaram się zrobić bazarek dla dziewczyn! Quote
Agula99 Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 A ja zaglądam do dziewczynek i pozdrawiam wieczorowo :) Quote
danka4u1 Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 [quote name='dara9']jestem w trakcie porządków wiosennych i znalazłam kilka ciuszków, do tygodnia postaram się zrobić bazarek dla dziewczyn! Super Dara, dziękujemy:loveu: [quote name='danka4u1']Ruszył bazarek ogłoszeniowy. Dwupak byłby w potrzebie. Dzis i jutro raczej nie będzie mnie na dogo. Kupujemy ogłoszenia? http://www.dogomania.pl/threads/224739-Bazarek-OGŁOSZENIOWY-do-50-ogłoszeń-do-31.03-ZAPRASZAM!!! Jeszcze jestem, ale zaraz wyjeżdżam. Ogłaszamy nasze slicznotki? [quote name='Agula99']A ja zaglądam do dziewczynek i pozdrawiam wieczorowo :) Witamy w Dwupakowie:multi::multi: Pozdrawiamy również:loveu: Quote
margaret Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 a czy my czasem nie miałyśmy ogłoszeń już obiecanych vel zrobionych? troche sie zgubiłam Angel - odezwij się do mnie prosze Quote
winter7 Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 podtrzymuję deklarację pierwotną dla Meggi i Peggi. Swoją i TZ. Quote
margaret Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 winter7 napisał(a):podtrzymuję deklarację pierwotną dla Meggi i Peggi. Swoją i TZ. :mdleje::mdleje::mdleje: dziękujęmy przeslicznie Tobie winter i twojemu TZtowi niech wam w dzieciach wynagrodzi :evil_lol: chyba że wolicie w psach/ :cool3: naprawde troche odetchnęłam dostając odpowiedzi od darczyńców Peggi i Meggi chociaż w tym obszarze potrafią zaskarbiać serca ludzi Quote
malawaszka Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 wiecie co? byłam dziś u Uli, widziałam Megan... ja KOMPLETNIE NIE ROZUMIEM i nie mogę sobie wyobrazić Megan jako nadmiernie spokojnego czy zamkniętego w sobie psa - ona tak tryska energią i radością, że po prostu myślę, że ona czuła się źle wśród tych ludzi, oni chyba zamiast ją kochać to ciągle coś wymyślali co im nie pasuje, że nie taka jak chcieli itd... i nie było między nimi dobrych emocji - no ona dzisiaj tak skakała, cieszyła się, kręciła młynki, zapraszała do zabawy - no CUDNA i śliczna! Gwoli wyjaśnienia jeszcze - szkoda mi tylko młodej pani Megan, bo ona pewnie kochała suńkę, ale co może dziecko przy takich rodzicach niewrażliwych... Quote
winter7 Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 margaret napisał(a)::mdleje::mdleje::mdleje: dziękujęmy przeslicznie Tobie winter i twojemu TZtowi niech wam w dzieciach wynagrodzi :evil_lol: chyba że wolicie w psach/ :cool3: No w psach, to nam wynagradza... :) Quote
margaret Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 malawaszka napisał(a):wiecie co? byłam dziś u Uli, widziałam Megan... ja KOMPLETNIE NIE ROZUMIEM i nie mogę sobie wyobrazić Megan jako nadmiernie spokojnego czy zamkniętego w sobie psa - ona tak tryska energią i radością, że po prostu myślę, że ona czuła się źle wśród tych ludzi, oni chyba zamiast ją kochać to ciągle coś wymyślali co im nie pasuje, że nie taka jak chcieli itd... i nie było między nimi dobrych emocji - no ona dzisiaj tak skakała, cieszyła się, kręciła młynki, zapraszała do zabawy - no CUDNA i śliczna! Gwoli wyjaśnienia jeszcze - szkoda mi tylko młodej pani Megan, bo ona pewnie kochała suńkę, ale co może dziecko przy takich rodzicach niewrażliwych... chyba coś w tym jest co piszesz - brak dobrych emocji, plus może jakieś nieumiejętne zachowania a najwazniejsze to ich bardzo szybkie rozczarowanie - już po 2 dniach że jest inna niż myśleli, widzieli, ech:( ale ulga że teraz Megan tryska radością, bo bałam się że nie dojdzie do siebie Quote
jola_li Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 malawaszka napisał(a):wiecie co? byłam dziś u Uli, widziałam Megan... ja KOMPLETNIE NIE ROZUMIEM i nie mogę sobie wyobrazić Megan jako nadmiernie spokojnego czy zamkniętego w sobie psa - ona tak tryska energią i radością, że po prostu myślę, że ona czuła się źle wśród tych ludzi, oni chyba zamiast ją kochać to ciągle coś wymyślali co im nie pasuje, że nie taka jak chcieli itd... i nie było między nimi dobrych emocji - no ona dzisiaj tak skakała, cieszyła się, kręciła młynki, zapraszała do zabawy - no CUDNA i śliczna! Gwoli wyjaśnienia jeszcze - szkoda mi tylko młodej pani Megan, bo ona pewnie kochała suńkę, ale co może dziecko przy takich rodzicach niewrażliwych... Powiem Wam, że jak przeczytałam o powrocie Meggi, to poczułam smutek, ale również - a może nawet przede wszystkim - ulgę. Bo jak słyszałam wcześniej o notorycznym spuszczaniu jej ze smyczy i kilkakrotnych ucieczkach, to bardzo się obawiałam jak to wszystko się skończy. Dobrze, że tak się skończyło, choć oczywiście żal mi psinki, że musiała przejść przez taki stres :-(. Państwo nie powinni mieć psa i może warto by im to uświadomić (nie żebym za bardzo wierzyła w skuteczność takiej rady, ale może przez moment choć się zastanowią nad swoją postawą). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.