JOHANNALIND Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Z dołami ja też na działce walczę- a nie masz Ula przypadkiem kretów u siebie? Podobno jak psy wyczują pod ziemią to będą kopać i kopać...ja niestety mam ich zatrzęsienie :( Quote
xxxx52 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 ULKA12 napisał(a):Nie wiem co gorsze krety czy psy kopacze nie zapomnij ,ze krety sa na czerwonej liscie ,jedza robaki z Twojej dzialki-robia bardzo dobra robote.Psy niech sobie kopia masz przynajmnie spulchniona ziemie ,nie musiasz kopac na wiosne,a one sie przynajmniej nie nudza. jak widzisz tylko same pracusie posiadasz ,powinnac byc happy,a nie narzekac. Quote
delfy2000 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 A jak tam sprawa z Peggy i Leonkiem... coś poważnego, czy przelotny flircik ;-) ? Quote
SkarpetKa Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 delfy2000 napisał(a):A jak tam sprawa z Peggy i Leonkiem... coś poważnego, czy przelotny flircik ;-) ? No właśnie! Jak znajomość z kochanym Leonkiem?!!! Może coś z tego będzie... :evilgrin: Rumienię się :loveu: Quote
margaret Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 pozdrowienie dla Ulki, P i M:) wczoraj przelałam deklarację za marzec, prosze o poprawkę w rozliczeniu - moja poprzednia wpłata była w lutym i za luty; a z tym kopaniem to jakoś rzeczywiście wiosennie, moja Petra ryje teraz na łące bez wytchnienia, Sepia przygląda jej się z rosnącym zdziwieniem jakby miała powiedzieć: "Ty - ale co cię w tym tak rajcuje? o co chodzi?" bo Sepia nigdy jeszcze nie drapnęła swoją szlachecką łapencją w ziemię :evil_lol: widać nie każdy czterołapny lubi:cool3: Quote
danka4u1 Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Dobranoc wszystkim dwunożnym fanom dwupaku, czterołapnemu wielbicielowi Meggi- Leonkowi, czterołapnym kopaczom i tym czterołapnym, które nigdy swymi szlachetnymi łapencjami nie drapną w ziemię. Quote
ULKA12 Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Pomiędzy Pegi i Leonkiem to było tylko chwilowe zauroczenie :-) Quote
Olena84 Posted March 17, 2011 Author Posted March 17, 2011 ULKA12 napisał(a):Pomiędzy Pegi i Leonkiem to było tylko chwilowe zauroczenie :-) Ale zawsze, chłopak sobie użył... Quote
danka4u1 Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Olena84 napisał(a):Ale zawsze, chłopak sobie użył... Olu :shake: Meggi i Peggi zawsze razem- to mówi samo za siebie przecież;);) Przesyłam Wam deszczowe pozdrowienia Quote
ULKA12 Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Olena84 napisał(a):Ale zawsze, chłopak sobie użył... Nie do końca rozumiem o co Ci chodzi, ale chciała stwierdzić, że Leonek jest kastrowany,zresztą Pegi chyba też, więc wchodził w rachubę tylko związek duchowy :-) Czy mogę prosić o przesłanie książeczek zdrowia suniek? Quote
Olena84 Posted March 17, 2011 Author Posted March 17, 2011 Ojej dziewczyny, nie o to mi chodzilo! Tylko o zauroczenie, zadnych seksow i tym podobnych! Quote
Angel Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 ULKA12 napisał(a):Nie do końca rozumiem o co Ci chodzi, ale chciała stwierdzić, że Leonek jest kastrowany,zresztą Pegi chyba też, więc wchodził w rachubę tylko związek duchowy :-) Czy mogę prosić o przesłanie książeczek zdrowia suniek? ksiązeczki prześle jak tylko je dostane.. nie udostępnili mi ich jeszcze.. same problemy z tym :( Quote
henikar Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Kochani zostałam poproszona o pomoc w szukaniu domków. Sprawa bardzo pilna. Rodzina dokarmiająca zwierzęta jest zrozpaczona i bezradna. http://www.dogomania.pl/threads/2043...DO-SCHRONISKA-!!! Quote
mestudio Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Zaglądam do dziewczynek i sprawdzam jak się sprawują. Z tym kopaniem dołów to nie taka fajna sprawa. Moje psiaki takiego zwyczaju nie mają, ewetualnie jak wyczują krecika albo nornicę, ale to jest inny sposób kopania niż robienie sobie wielkiej nory. Kreciki zawsze zabieram jak się pojawią i wynoszę na łąkę aby sobie dalej spokojnie żyły. Kopanie takich nor to przy okazji niszczenie roślin, czasami nieodwracalne więc jako maniak roślinny cieszę się, że moje potwory nie są takimi szkodnikami:-). Quote
Diora Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Peggi, to chyba od zawsze ma takie zamiłowania... :grin: Wiem, Ula, dla Ciebie to nie jest śmieszne ;) Quote
SkarpetKa Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 [quote name='Diora']Peggi, to chyba od zawsze ma takie zamiłowania... :grin: Wiem, Ula, dla Ciebie to nie jest śmieszne ;) Zdjęcie rewelacyjne! Przekochane sunie :) Dawno, dawno...dawno temu nasz pies robił takie podkopy pod szopę i z tego co pamiętam to rodzicom wtedy do śmiechu nie było ;) Quote
xxxx52 Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Moja mama musiala w swoim ogrodzie niektore swierki sciac ,gdyz jej owczarek niemiecki Fito robi podkopy ,wyrywa korzenie ,byla obawa ,ze drzewa sie przewroca.Co roku musi kupowac cala przyczepe ziemi ogrodowej ,zeby zasypac dzury ,gdyz ogrodnik nie moze scinac trawy ,bo sie boi ze polamie nogi. Quote
Diora Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 ULKA12 napisał(a):A do nas wróciła zima:-(:mad: Co na to nasze dziewczynki? Ciągną na dwór czy chętniej zostają w psim pokoiku? Quote
delfy2000 Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Odwiedzam dwupaczek...podkopów nie zazdroszczę Ulka... Quote
ULKA12 Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Dziewczyny zachowują się jakby pierwszy raz śnieg widziały, teraz to dopiero zaczęło sie kopanie, rycie i niuchanie. U nas bardzo dużo śniegu napadało i teraz wszystko wygląda bajkowo:loveu: Quote
xxxx52 Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 snieg?ja juz zapomnialam o nim ,moje czteronozne pociechy tratuja mnie kwiaty w ogrodzie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.