Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ULKA12 napisał(a):
Nie wiem co gorsze krety czy psy kopacze

nie zapomnij ,ze krety sa na czerwonej liscie ,jedza robaki z Twojej dzialki-robia bardzo dobra robote.Psy niech sobie kopia masz przynajmnie spulchniona ziemie ,nie musiasz kopac na wiosne,a one sie przynajmniej nie nudza.
jak widzisz tylko same pracusie posiadasz ,powinnac byc happy,a nie narzekac.

Posted

delfy2000 napisał(a):
A jak tam sprawa z Peggy i Leonkiem... coś poważnego, czy przelotny flircik ;-) ?


No właśnie! Jak znajomość z kochanym Leonkiem?!!! Może coś z tego będzie... :evilgrin: Rumienię się :loveu:

Posted

pozdrowienie dla Ulki, P i M:)

wczoraj przelałam deklarację za marzec,
prosze o poprawkę w rozliczeniu - moja poprzednia wpłata była w lutym i za luty;

a z tym kopaniem to jakoś rzeczywiście wiosennie, moja Petra ryje teraz na łące bez wytchnienia, Sepia przygląda jej się z rosnącym zdziwieniem jakby miała powiedzieć: "Ty - ale co cię w tym tak rajcuje? o co chodzi?" bo Sepia nigdy jeszcze nie drapnęła swoją szlachecką łapencją w ziemię :evil_lol: widać nie każdy czterołapny lubi:cool3:

Posted

Dobranoc wszystkim dwunożnym fanom dwupaku, czterołapnemu wielbicielowi Meggi- Leonkowi, czterołapnym kopaczom i tym czterołapnym, które nigdy swymi szlachetnymi łapencjami nie drapną w ziemię.

Posted

Olena84 napisał(a):
Ale zawsze, chłopak sobie użył...

Olu :shake: Meggi i Peggi zawsze razem- to mówi samo za siebie przecież;);)
Przesyłam Wam deszczowe pozdrowienia

Posted

Olena84 napisał(a):
Ale zawsze, chłopak sobie użył...

Nie do końca rozumiem o co Ci chodzi, ale chciała stwierdzić, że Leonek jest kastrowany,zresztą Pegi chyba też, więc wchodził w rachubę tylko związek duchowy :-)
Czy mogę prosić o przesłanie książeczek zdrowia suniek?

Posted

ULKA12 napisał(a):
Nie do końca rozumiem o co Ci chodzi, ale chciała stwierdzić, że Leonek jest kastrowany,zresztą Pegi chyba też, więc wchodził w rachubę tylko związek duchowy :-)
Czy mogę prosić o przesłanie książeczek zdrowia suniek?


ksiązeczki prześle jak tylko je dostane.. nie udostępnili mi ich jeszcze.. same problemy z tym :(

Posted

Zaglądam do dziewczynek i sprawdzam jak się sprawują.
Z tym kopaniem dołów to nie taka fajna sprawa. Moje psiaki takiego zwyczaju nie mają, ewetualnie jak wyczują krecika albo nornicę, ale to jest inny sposób kopania niż robienie sobie wielkiej nory. Kreciki zawsze zabieram jak się pojawią i wynoszę na łąkę aby sobie dalej spokojnie żyły. Kopanie takich nor to przy okazji niszczenie roślin, czasami nieodwracalne więc jako maniak roślinny cieszę się, że moje potwory nie są takimi szkodnikami:-).

Posted

[quote name='Diora']Peggi, to chyba od zawsze ma takie zamiłowania... :grin: Wiem, Ula, dla Ciebie to nie jest śmieszne ;)




Zdjęcie rewelacyjne! Przekochane sunie :)

Dawno, dawno...dawno temu nasz pies robił takie podkopy pod szopę i z tego co pamiętam to rodzicom wtedy do śmiechu nie było ;)

Posted

Moja mama musiala w swoim ogrodzie niektore swierki sciac ,gdyz jej owczarek niemiecki Fito robi podkopy ,wyrywa korzenie ,byla obawa ,ze drzewa sie przewroca.Co roku musi kupowac cala przyczepe ziemi ogrodowej ,zeby zasypac dzury ,gdyz ogrodnik nie moze scinac trawy ,bo sie boi ze polamie nogi.

Posted

Dziewczyny zachowują się jakby pierwszy raz śnieg widziały, teraz to dopiero zaczęło sie kopanie, rycie i niuchanie. U nas bardzo dużo śniegu napadało i teraz wszystko wygląda bajkowo:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...