Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 207
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tylko że Airedale terier to ma taką bardziej kręconą sierść. Ale faktycznie kolor , to podpalanie podobne jak u aierka.

Posted

[quote name='Dogo07']
Oto co się dowiedziałam od osoby, która go odwiedzała w schronisku:
"(...) z jednej strony to dobrze, że nie trafil do klatki z np. 5-8 innymi psami, które mogłyby mu dokuczać, a tam pogryzienia są na porządku dziennym i nikt z pracowników sie tym nie przejmuje.
Uprzejmie proszę tą osobę, żeby nie generalizowała i nie obrażała opiekunów, którzy są tam tylko dla swoich podopiecznych.
A boksu z 9oma psami to ja tam jeszcze nie widziałam...

Bryś poszedł dziś do adopcji. Został wypatrzony w boksie. Będzie mieszkać w domu z ogrodem. Ludzie mieli już psy, ale obecnie Bryś będzie "jedynakiem".

Posted

[quote name='morisowa'].

Bryś poszedł dziś do adopcji. Został wypatrzony w boksie. Będzie mieszkać w domu z ogrodem. Ludzie mieli już psy, ale obecnie Bryś będzie "jedynakiem".

Brysiu bądź szczęśliwy i nigdy już nie wracaj do schroniska !

Posted

[quote name='morisowa']Uprzejmie proszę tą osobę, żeby nie generalizowała i nie obrażała opiekunów, którzy są tam tylko dla swoich podopiecznych.
A boksu z 9oma psami to ja tam jeszcze nie widziałam...

Bryś poszedł dziś do adopcji. Został wypatrzony w boksie. Będzie mieszkać w domu z ogrodem. Ludzie mieli już psy, ale obecnie Bryś będzie "jedynakiem".
SUPER WIADOMOŚĆ:multi::multi::multi:

Posted

Morisowa, nikt nikogo nie chce obrażać.
Na dogomanii jest wątek jaka jest sytuacja w schronisku. Niektóre zdjęcia były straszne.

Mam nadzieję, że Bryś dobrze trafił, ale nie wiem czy będzie można się coś dowiedzieć. I zobaczyć zdjęcia z nowego domu.

Jak widać niepotrzebnie tylko założyłam Mu wątek. Dom sam się znalazł.

Tyle wspaniałych osób tu się zgromadziło chcących pomóc Brysiowi i za to Wam wszystkim bardzo dziękuję :Rose::Rose::Rose:.

Poczekamy jeszcze, może dowiemy się czegoś więcej o nowym domku.

Posted

[quote name='morisowa']A boksu z 9oma psami to ja tam jeszcze nie widziałam... Ja widziałam 2 lata temu (A-7, tam, gdzie jest Dexter). Nie mówię już o "boksie" pt. gabinet dyrekcji - tam nie wiem ile psiaków urzęduje na fotelach ;)

[quote name='Dogo07']Na dogomanii jest wątek jaka jest sytuacja w schronisku. Założony przez osobę nie mieszkającą w Polsce :roll:

[quote name='Dogo07']Jak widać niepotrzebnie tylko założyłam Mu wątek. Niepotrzebne mu były ogłoszenia. Dom sam się znalazł.
Nigdy nie wiadomo, a może jakiś związek jednak był?
Chociaż jak założyłam wątek jednemu 'beznadziejnemu' psu, też na dogo był ogromny odzew, dużo ludzi się zaangażowało... a pies znalazł dom z jakiegoś starego ogłoszenia danego przed założeniem wątku.
Jedna konkretka norzyść z wątku jest taka, że masz teraz o ile więcej doświadczenia ;)

Posted

BRYŚ ma już dom, mam nadzieję że taki na jaki zasługuje czyli bardzo go kochający :loveu:.

Jeśli możecie teraz skierować swoją dobrę energię (b.ładne określenie Leyla :)) na pomoc któremuś z psiaków to bardzo proszę zaglądnijcie na wątek (one nadal potrzebują pomocy)

Kajetanka:

http://www.dogomania.pl/forum/f28/malutka-niewidoma-kruszynka-kajetanek-szuka-domu-136016/

albo na wątek

Ślepcia:
.
http://www.dogomania.pl/forum/f28/stary-slepy-wiec-do-schroniska-zbieramy-na-hotel-139293/.


Dziękuję.

Posted

Dogo07 napisał(a):
Jak widać niepotrzebnie tylko założyłam Mu wątek. Niepotrzebne mu były ogłoszenia. Dom sam się znalazł.

ale nigdy nie wiadomo co zadziała! Zawsze warto ogłaszać, gdybyśmy tylko czekali, że ktoś przyjdzie i adoptuje, to sporej części adopcji by nie było!

Kontaktu do ludzi nie mam i raczej nic poza to, co napisałam się nie dowiem. Ale może ktoś inny ze schroniska będzie miał jakieś info. Miejmy nadzieję, że to dobry dom i fajni ludzie.

Posted

[quote name='Leyla']fajnie byłoby zobaczyć Brysia w domku z uśmiechem na pyszczku:roll:


Mnie też byłoby milej na sercu wiedząc że bardzo dobrze trafił i widząc jego radość (na zdjęciach z nowego domu).
Żal mi trochę, że tego nie ma.

Mam nadzieję, że kochany BRYŚ jest szczęśliwy :).

Posted

...Może udałoby się czegoś dowiedzieć w schronisku?? Ludzie podpisywali dokument,że schronisko ma prawo do wizyty poadopcyjnej ?? może chociaż z daleka...chh

Posted

Leyla, tam nie ma chyba czegoś takiego jak wizyty poadopcyjne.
Jeśli psiak by poszedł z ogłoszenia to chętny domek byłby z pewnością sprawdzany, ponieważ kontakt jest do osoby prywatnej a nie do schroniska.
Dlatego ta radość z adopcji Brysia jest dla mnie spowita mgiełką smutku i niepewności.

Posted

No to na pocieszenie - widziałem Brysia i ludzi, zamieniliśmy z nimi kilka słów, niestety Morisowa była zajęta adopcją Jussiego, ja dzikim Neverem więc nie mieliśmy zbyt wiele czasu. Ale ludzie wyglądali dobrze, na ile to można ocenić w przelocie. Młoda dziewczyna z tatą, sympatyczni, mili. Bryś był bardzo radosny.

Posted

KWL napisał(a):
No to na pocieszenie - widziałem Brysia i ludzi, zamieniliśmy z nimi kilka słów, niestety Morisowa była zajęta adopcją Jussiego, ja dzikim Neverem więc nie mieliśmy zbyt wiele czasu. Ale ludzie wyglądali dobrze, na ile to można ocenić w przelocie. Młoda dziewczyna z tatą, sympatyczni, mili. Bryś był bardzo radosny.


OOORAAANYYY !! mnie ta wiadomość bardzo uspokoiła:multi: Widziałeś ludzi...i byli mili uffffffffff

Ja też kidyś wpadlam na Paluch, wybrałam psa(właściwie on mnie) poszłam do biura załatwiłam formalności i za pół godziny jechałam z nim do domu. Może wtedy też się ktoś o niego martwił, ale nie pomyślałam . Zrasztą po 9 latach zrobiłam dokładnie to samo...

Posted

[quote name='Dogo07']Jeśli możecie teraz skierować swoją dobrę energię (b.ładne określenie Leyla :)) na pomoc któremuś z psiaków to bardzo proszę zaglądnijcie na wątek (one nadal potrzebują pomocy) To ja zareklamuję innego paluchowego staruszka - Haralda:

Wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/przypadek-beznadziejny-stary-brzydki-koslawy-juz-7-lat-w-schronisku-137870/#post12295147


[quote name='monika55']Zawsze sie martwie jak w taki sposob pies, z ktorym jestem zwiazana uczuciowo, idzie do domu o ktorym nic nie wiem. Mimo wszystko - Brysiu badz szczesliwy. Często się zdarza, że pies ze schroniska z nika i wiem tylko, że został adoptowany. Ale przecież w tym przypadku całkiem sporo wiemy. Skoro dwiie osoby od nas rozmawiały z ludźmi i ludzie zrobili dobrze wrażenie, to myślę, że będzie dobrze :)

Posted

KWL napisał:
"Bryś był bardzo radosny".

A ponieważ nie ma zdjęć i relacji z jego nowego domku to niech będzie to zdanie podsumowujące znalezienie domku przez BRYSIA :).

Aha, i jeszcze dziękuję osobie, które go tak ładnie wystrzygła że Bryś zwrócił uwagę swojego nowego domku :lol:.
Pewnie wcześniej jak miał na sobie tyle brudnego zaniedbanego futra to nie wzbudzał zainteresowania a po obcięciu to wyładniał psiak :).

Posted

I proszę nie zapomnijcie, że na naszą pomoc czekają jeszcze:

ŚLEPCIO,

KAJETANEK

i

HARALD.

Zapraszamy na ich wątki.
Niech dobra energia Brysia będzie z nimi :).


I małe pytanko techniczne: Bryś znalazł domek, więc zmieniam tytuł wątku i co teraz ? Mam to jeszcze gdzieś zgłosić o przeniesienie do innego działu ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...