haliza Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 On wygląda jak Airedale terrier,starego typu ,mocniejszej budowy :crazyeye: Quote
Onaa Posted June 7, 2009 Author Posted June 7, 2009 Tylko że Airedale terier to ma taką bardziej kręconą sierść. Ale faktycznie kolor , to podpalanie podobne jak u aierka. Quote
morisowa Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 [quote name='Dogo07'] Oto co się dowiedziałam od osoby, która go odwiedzała w schronisku: "(...) z jednej strony to dobrze, że nie trafil do klatki z np. 5-8 innymi psami, które mogłyby mu dokuczać, a tam pogryzienia są na porządku dziennym i nikt z pracowników sie tym nie przejmuje. Uprzejmie proszę tą osobę, żeby nie generalizowała i nie obrażała opiekunów, którzy są tam tylko dla swoich podopiecznych. A boksu z 9oma psami to ja tam jeszcze nie widziałam... Bryś poszedł dziś do adopcji. Został wypatrzony w boksie. Będzie mieszkać w domu z ogrodem. Ludzie mieli już psy, ale obecnie Bryś będzie "jedynakiem". Quote
nika100 Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 [quote name='morisowa']. Bryś poszedł dziś do adopcji. Został wypatrzony w boksie. Będzie mieszkać w domu z ogrodem. Ludzie mieli już psy, ale obecnie Bryś będzie "jedynakiem". Brysiu bądź szczęśliwy i nigdy już nie wracaj do schroniska ! Quote
Diuna B. Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 [quote name='morisowa']Uprzejmie proszę tą osobę, żeby nie generalizowała i nie obrażała opiekunów, którzy są tam tylko dla swoich podopiecznych. A boksu z 9oma psami to ja tam jeszcze nie widziałam... Bryś poszedł dziś do adopcji. Został wypatrzony w boksie. Będzie mieszkać w domu z ogrodem. Ludzie mieli już psy, ale obecnie Bryś będzie "jedynakiem". SUPER WIADOMOŚĆ:multi::multi::multi: Quote
Onaa Posted June 7, 2009 Author Posted June 7, 2009 Morisowa, nikt nikogo nie chce obrażać. Na dogomanii jest wątek jaka jest sytuacja w schronisku. Niektóre zdjęcia były straszne. Mam nadzieję, że Bryś dobrze trafił, ale nie wiem czy będzie można się coś dowiedzieć. I zobaczyć zdjęcia z nowego domu. Jak widać niepotrzebnie tylko założyłam Mu wątek. Dom sam się znalazł. Tyle wspaniałych osób tu się zgromadziło chcących pomóc Brysiowi i za to Wam wszystkim bardzo dziękuję :Rose::Rose::Rose:. Poczekamy jeszcze, może dowiemy się czegoś więcej o nowym domku. Quote
APSA Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 [quote name='morisowa']A boksu z 9oma psami to ja tam jeszcze nie widziałam... Ja widziałam 2 lata temu (A-7, tam, gdzie jest Dexter). Nie mówię już o "boksie" pt. gabinet dyrekcji - tam nie wiem ile psiaków urzęduje na fotelach ;) [quote name='Dogo07']Na dogomanii jest wątek jaka jest sytuacja w schronisku. Założony przez osobę nie mieszkającą w Polsce :roll: [quote name='Dogo07']Jak widać niepotrzebnie tylko założyłam Mu wątek. Niepotrzebne mu były ogłoszenia. Dom sam się znalazł. Nigdy nie wiadomo, a może jakiś związek jednak był? Chociaż jak założyłam wątek jednemu 'beznadziejnemu' psu, też na dogo był ogromny odzew, dużo ludzi się zaangażowało... a pies znalazł dom z jakiegoś starego ogłoszenia danego przed założeniem wątku. Jedna konkretka norzyść z wątku jest taka, że masz teraz o ile więcej doświadczenia ;) Quote
Leyla Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 a ilu przyjaciół ma teraz Bryś. To napewno była dobra energia;) mówię Wam:razz: Quote
Onaa Posted June 7, 2009 Author Posted June 7, 2009 BRYŚ ma już dom, mam nadzieję że taki na jaki zasługuje czyli bardzo go kochający :loveu:. Jeśli możecie teraz skierować swoją dobrę energię (b.ładne określenie Leyla :)) na pomoc któremuś z psiaków to bardzo proszę zaglądnijcie na wątek (one nadal potrzebują pomocy) Kajetanka: http://www.dogomania.pl/forum/f28/malutka-niewidoma-kruszynka-kajetanek-szuka-domu-136016/ albo na wątek Ślepcia: . http://www.dogomania.pl/forum/f28/stary-slepy-wiec-do-schroniska-zbieramy-na-hotel-139293/. Dziękuję. Quote
morisowa Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 Dogo07 napisał(a):Jak widać niepotrzebnie tylko założyłam Mu wątek. Niepotrzebne mu były ogłoszenia. Dom sam się znalazł. ale nigdy nie wiadomo co zadziała! Zawsze warto ogłaszać, gdybyśmy tylko czekali, że ktoś przyjdzie i adoptuje, to sporej części adopcji by nie było! Kontaktu do ludzi nie mam i raczej nic poza to, co napisałam się nie dowiem. Ale może ktoś inny ze schroniska będzie miał jakieś info. Miejmy nadzieję, że to dobry dom i fajni ludzie. Quote
Leyla Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 fajnie byłoby zobaczyć Brysia w domku z uśmiechem na pyszczku:roll: Quote
zuzia63 Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Super, że psiak znalazł domek. Miejmy nadzieję, że to już ten jeden jedyny. Dużo miłości Brysiu!:multi: Quote
Olga7 Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f402/psy-koty-w-potrzebie-paluch-bezpodstawny-atak-czy-okrutna-rzeczywistosc-138865/index68.html Quote
Onaa Posted June 8, 2009 Author Posted June 8, 2009 [quote name='Leyla']fajnie byłoby zobaczyć Brysia w domku z uśmiechem na pyszczku:roll: Mnie też byłoby milej na sercu wiedząc że bardzo dobrze trafił i widząc jego radość (na zdjęciach z nowego domu). Żal mi trochę, że tego nie ma. Mam nadzieję, że kochany BRYŚ jest szczęśliwy :). Quote
monika55 Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Zawsze sie martwie jak w taki sposob pies, z ktorym jestem zwiazana uczuciowo, idzie do domu o ktorym nic nie wiem. Mimo wszystko - Brysiu badz szczesliwy. Quote
Leyla Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 ...Może udałoby się czegoś dowiedzieć w schronisku?? Ludzie podpisywali dokument,że schronisko ma prawo do wizyty poadopcyjnej ?? może chociaż z daleka...chh Quote
Onaa Posted June 8, 2009 Author Posted June 8, 2009 Leyla, tam nie ma chyba czegoś takiego jak wizyty poadopcyjne. Jeśli psiak by poszedł z ogłoszenia to chętny domek byłby z pewnością sprawdzany, ponieważ kontakt jest do osoby prywatnej a nie do schroniska. Dlatego ta radość z adopcji Brysia jest dla mnie spowita mgiełką smutku i niepewności. Quote
KWL Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 No to na pocieszenie - widziałem Brysia i ludzi, zamieniliśmy z nimi kilka słów, niestety Morisowa była zajęta adopcją Jussiego, ja dzikim Neverem więc nie mieliśmy zbyt wiele czasu. Ale ludzie wyglądali dobrze, na ile to można ocenić w przelocie. Młoda dziewczyna z tatą, sympatyczni, mili. Bryś był bardzo radosny. Quote
Leyla Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 KWL napisał(a):No to na pocieszenie - widziałem Brysia i ludzi, zamieniliśmy z nimi kilka słów, niestety Morisowa była zajęta adopcją Jussiego, ja dzikim Neverem więc nie mieliśmy zbyt wiele czasu. Ale ludzie wyglądali dobrze, na ile to można ocenić w przelocie. Młoda dziewczyna z tatą, sympatyczni, mili. Bryś był bardzo radosny. OOORAAANYYY !! mnie ta wiadomość bardzo uspokoiła:multi: Widziałeś ludzi...i byli mili uffffffffff Ja też kidyś wpadlam na Paluch, wybrałam psa(właściwie on mnie) poszłam do biura załatwiłam formalności i za pół godziny jechałam z nim do domu. Może wtedy też się ktoś o niego martwił, ale nie pomyślałam . Zrasztą po 9 latach zrobiłam dokładnie to samo... Quote
APSA Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 [quote name='Dogo07']Jeśli możecie teraz skierować swoją dobrę energię (b.ładne określenie Leyla :)) na pomoc któremuś z psiaków to bardzo proszę zaglądnijcie na wątek (one nadal potrzebują pomocy) To ja zareklamuję innego paluchowego staruszka - Haralda: Wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/przypadek-beznadziejny-stary-brzydki-koslawy-juz-7-lat-w-schronisku-137870/#post12295147 [quote name='monika55']Zawsze sie martwie jak w taki sposob pies, z ktorym jestem zwiazana uczuciowo, idzie do domu o ktorym nic nie wiem. Mimo wszystko - Brysiu badz szczesliwy. Często się zdarza, że pies ze schroniska z nika i wiem tylko, że został adoptowany. Ale przecież w tym przypadku całkiem sporo wiemy. Skoro dwiie osoby od nas rozmawiały z ludźmi i ludzie zrobili dobrze wrażenie, to myślę, że będzie dobrze :) Quote
Onaa Posted June 8, 2009 Author Posted June 8, 2009 KWL napisał: "Bryś był bardzo radosny". A ponieważ nie ma zdjęć i relacji z jego nowego domku to niech będzie to zdanie podsumowujące znalezienie domku przez BRYSIA :). Aha, i jeszcze dziękuję osobie, które go tak ładnie wystrzygła że Bryś zwrócił uwagę swojego nowego domku :lol:. Pewnie wcześniej jak miał na sobie tyle brudnego zaniedbanego futra to nie wzbudzał zainteresowania a po obcięciu to wyładniał psiak :). Quote
Onaa Posted June 8, 2009 Author Posted June 8, 2009 I proszę nie zapomnijcie, że na naszą pomoc czekają jeszcze: ŚLEPCIO, KAJETANEK i HARALD. Zapraszamy na ich wątki. Niech dobra energia Brysia będzie z nimi :). I małe pytanko techniczne: Bryś znalazł domek, więc zmieniam tytuł wątku i co teraz ? Mam to jeszcze gdzieś zgłosić o przeniesienie do innego działu ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.