Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 237
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

bico napisał(a):
Najnowsze wieści są takie - Pani, która w środę była z córką oglądać Bordi jest na suczkę zdecydowana...ale..."nie życzy sobie wizyty przed i po adopcyjnej, bo w końcu pies to nie dziecko i ona nie ma ochoty bo ją ktoś nachodził we własnym domu".
Także dla mnie sprawa jest jasna - ja z wizyty przed i po adopcyjnej nie zrezygnuję i bez tego żadnego psa nikomu nie wydam, więc tej pani już podziękujemy:razz::cool1:


:angryy: a wcześniej była tak pozytywnie do wszystkiego nastawiona... jasne, ale pies to nie zabawka! Trzeba jej było Madziu powiedzieć co ludzie robią z psami! :angryy: dokładnie, musi mieć coś do ukrycia... dziwne, że wcześniej nie miała nic przeciwko... niech ta Pani kupi sobie lepiej psa to nie będzie mieć wizyt przed i po adopcyjnych, ale za taką dużą kwotę, żeby jej się potem nie opłaciło psa wyrzucić... :angryy:

Posted

[quote name='bico']Najnowsze wieści są takie - Pani, która w środę była z córką oglądać Bordi jest na suczkę zdecydowana...ale..."nie życzy sobie wizyty przed i po adopcyjnej, bo w końcu pies to nie dziecko i ona nie ma ochoty bo ją ktoś nachodził we własnym domu".
Także dla mnie sprawa jest jasna - ja z wizyty przed i po adopcyjnej nie zrezygnuję i bez tego żadnego psa nikomu nie wydam, więc tej pani już podziękujemy:razz::cool1:


Słusznie!
No cóż...może pies nie jest dzieckiem,ale nie jest też rzeczą.Jest za to Twoim podopiecznym i nie wyobrażam sobie,by oddać podopiecznego gdziekolwiek bez sprawdzenia warunków i sprawdzenia czy bedzie bezpieczny...Cóż za różnica czy podopieczny jest człowiekiem, czy zwierzęciem...wymagania i tak dostosowujemy do konkretnych potrzeb.A to jest istota czująca i to...i ta istota musi być zaopiekowana do swoich potrzeb,i ta również do swoich.
Jeśli tego nie rozumieją...szkoda Twojego straconego czasu!

Powodzenia dziewczyny...te z ogonkami i te bez:evil_lol::cool3::loveu:

Posted

Dzięki wszystkim cioteczkom za obecność, słowa wsparcia i rady:loveu::loveu::loveu:

Tak to już jest z szukaniem domków dla psiaków - raz radość i nadzieja zmienia się w złość lub rozczarowanie, raz złość przemienia się w euforię - trudno przewidzieć:niewiem:

Podrzucam nową korespondencję z nadal zainteresowaną Panią:
" > Witam :) >
> podam może więcej szczegółów o sobie, żeby Pani miałą jasną sytuację.
> Wsłaśnie kończę studia, w zasadzie już mi się sesja zaczęła wieć
> większość czasu jestem w domu, mieszkam na (tu adres)*jeszcze około miesiąca, potem jade na miesiąc
> do domu do rodziców, gdzie mają dom i podwórko i młodego
> labradoro-mieszańca, też dziewuszka, a potem jest przeprowadzka na
> Słowację. Mieszkam z dziewczyną z psychologii, ale ona się wyprowadza
> wcześniej niż ja ( mam nadzieję) :) i z Balbinką - szczurkiem :)hmm co
> jeszcze, myślę, że jak macie jakieś pytanka, to śmiało. Ja mam tylko
> pytanie małe czy Bordi zdarzyło się coś poniszczyć w domu? Może mnie np
> nie być do 2 godz w domu (choć bede ją wyprowadzać tak zeby nie miala
> siły niszczyc musze wiedziec, bo juz balbina mi zrobiła psikusa jak
> miałą nerwa :)
> proszę o odp
> A niedziela mi pasuje, nawet wcześniej jak by się dało, a i prosze mi
> napisac czym jest karmiona i co lubi jesc najbardziej, trzeba bedzie ja
> na początek troszke przekupic :);)
>
[FONT=&quot]> pozdrawiam

Odp:
"[/FONT] Heja. Dzięki, że napisałaś man więcej informacji o sobie:)
Cieszy mnie to, że np. masz świadomość tego, że aby pies był w domu grzeczny i nie psocił za bardzo, to pies musi być wybiegany i nieznudzony - Twoje podejście jest słuszne!:)
Jeśli chodzi o Bordi, ona jeszcze roku nie skończyła, to psi nastolatek i nie mogę dać gwarancji, że nic w domu nie poniszczy, jak zostanie sama...Chciałabym Ci taką gwarancje dać, ale kłamać nie mogę. U Aśki w DT suczki są grzeczne, ale prawie zawsze jest tam ktoś w domu. Ostatnio obie panny po zjedzeniu karmy, postanowiły "przemielić" miseczki w których było jedzenie. Bordi dwa razy ukradła Aśce z plecaka ser i go zjadła, suczki przyglądały się jakiemuś kablowi, polizały go, zostały od niego pogonione...Bordi nie musi nic niszczyć, ale nie zagwarantuję nikomu, że tego nie zrobi, bo za żadnego psa, zwłaszcza młodego, który został sam w domu, ręczyć nie mogę;)
Bori i Ruda jedzą suchą karmę dla małych, młodych psów, kupiłyśmy ją w zoologiku, ostatnio była to Purina i na przekupywanie ich i do nauki komend właśnie te suche kuleczki podajemy:) Bordi w czasie naszych odwiedzin u Ciebie może być nieśmiała i trochę zestresowana, więc może jeść niechętnie, ale karmę ze sobą weźmiemy. Zresztą, po serku widać, że Bori mało czym pogardzi - wędlinki, mięsko, serki, mokra karma, nie przejdzie obok tego obojętnie:) I na pewno w czasie wizyty trochę się rozkręci;)
pozdr. M"

Posted

bico napisał(a):
Dzięki wszystkim cioteczkom za obecność

A wujeczkowie to co? :angryy::mad::icon_roc::watpliwy: :D

bico napisał(a):
Podrzucam nową korespondencję z nadal zainteresowaną Panią:


Naprawdę dobrze się to zapowiada, wygląda na to, że Bordi wkrótce zmieni obywatelstwo :) Trzymam kciuki i czekam na dalszy rozwój wydarzeń. I oczywiście nie mogę się doczekać aż podobny los spotka Rudą :)

Posted

muzzy napisał(a):
A wujeczkowie to co? :angryy::mad::icon_roc::watpliwy: :D


wcześniej też pisałam o wujeczkach, ale ostatnio coś się wujeczkowie tu pisemnie nie ujawniali:eviltong:
Ale ja wiem Muzzy, że jesteś z nami tutaj i dzięki Ci za to:loveu:

A w poniedziałek po 16 suczki jadą na zdjęcie szwów:multi:

Posted

muzzy napisał(a):
W razie potrzeby służę transportem :)


Dzięki:loveu: Człowiek-Grzesiek został już do tego zatrudniony:evil_lol: ale jakby coś się zmieniło niespodzianie:cool3: to dam znać:cool3:

Posted

[quote name='muzzy']A wujeczkowie to co? :angryy::mad::icon_roc::watpliwy: :D



Naprawdę dobrze się to zapowiada, wygląda na to, że Bordi wkrótce zmieni obywatelstwo :) Trzymam kciuki i czekam na dalszy rozwój wydarzeń. I oczywiście nie mogę się doczekać aż podobny los spotka Rudą :)

O proszę, nawet muzzy tu zagląda :cool3: A myślałam, że on tylko do "Dropkowego" wątku się przywiązał :eviltong:

Posted

muzzy napisał(a):
A wujeczkowie to co? :angryy::mad::icon_roc::watpliwy: :D



Naprawdę dobrze się to zapowiada, wygląda na to, że Bordi wkrótce zmieni obywatelstwo :) Trzymam kciuki i czekam na dalszy rozwój wydarzeń. I oczywiście nie mogę się doczekać aż podobny los spotka Rudą :)


Bico :loveu:, szybciutko zaopatrz sunię w rozmówki polsko - słowackie :evil_lol:

Posted

Energy napisał(a):
W razie czego też służę pomocą:p


Dziękuję:lol: Raźniej się czuję, wiedząc, że na ciotkę Energy też można liczyć:loveu::multi::loveu:

Posted

majqa napisał(a):
Mocno trzymam kciuki Madziuś i czekam na Twoje dyspozycje.


jejku, ja mogę mieć tylko prośby, a nie dyspozycje;)

Dam jutro znać jak było w odwiedzinkach u Pani:cool3: Mamy jechać po 16:cool3: Pani podała też swój numer telefonu, aby sprawniej się kontaktować:multi:

Posted

[quote name='MyrkurDagur']O proszę, nawet muzzy tu zagląda :cool3: A myślałam, że on tylko do "Dropkowego" wątku się przywiązał :eviltong:

Muzzy, to się do "Dropkowego" wątku nie tylko przywiązał, ale nawet i przyspawał:evil_lol:

Posted

EVA2406 napisał(a):
Bico :loveu:, szybciutko zaopatrz sunię w rozmówki polsko - słowackie :evil_lol:


jak wszystko fajnie pójdzie, to ją mogę zaopatrzyć nawet i w rozmówki polsko-japońskie:cool3:

Posted

Soema napisał(a):
A Bico szaleje :eviltong: włączałabyś czasem gg :mad:
w sprawie drugiej suni cisza? Jak się sprawują w DT?


na prawdę rzadko jestem na gg, bo nie ma aż tak podzielnej uwagi by pisać w kompie 10 rzeczy:cool3: i jeszcze mieć gg:niewiem::oops:

Rudą nikt się nie interesuje:-( może z powodu jej nieśmiałości i płochliwości, poza tym wg wielu osób Bordi wygląda "bardzie rasowo":roll:
Jeśli Bordi uda się pójść do domku, wtedy wszystkie wysiłki skieruje się na znalezienie domu dla Rudej - Ruda to moja ublbiennieca:loveu:

Suńki w DT są grzeczne - poza "przemieleniem" misek na jedzenie po jedzieniu:mad: i dwukrotnej kradzieży Aśce serka z placaka przez Bordi:mad:

Posted

[quote name='bico']Muzzy, to się do "Dropkowego" wątku nie tylko przywiązał, ale nawet i przyspawał:evil_lol:

:roflt::roflt::roflt: Ależ się bico uśmiałam :evil_lol: Oj Ciotka, Ciotka :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...