gusia0106 Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Jestem i ja. Mam rzeczy na bazarki dla Krzyczkowych, ale one na szczęście póki co zabezpieczone. Zrobię więc dla Sary ;) Quote
Neigh Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 No właśnie - chciałam zapytać co ja mogę jeszcze zrobić. Bo jakby Ci Gusiu rzeczy na bazarki zabrakło ( buahahaha ) to ja zawsze mogę dodać:-) A czy mozna upsejmie poprosić o skroconą wersję wydarzen - to znaczy wiem, ze suczydło ma 10 lat .....czy jeszcze jakowes walory posiada, poza napadami paraliżu? Ostatnio jakoś nam suk ubywa...... Quote
Cantadorra Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [quote name='Neigh']No właśnie - chciałam zapytać co ja mogę jeszcze zrobić. Bo jakby Ci Gusiu rzeczy na bazarki zabrakło ( buahahaha ) to ja zawsze mogę dodać:-) A czy mozna upsejmie poprosić o skroconą wersję wydarzen - to znaczy wiem, ze suczydło ma 10 lat .....czy jeszcze jakowes walory posiada, poza napadami paraliżu? Ostatnio jakoś nam suk ubywa......[/quote] Co to znaczy ubywa? Adopcja, czy smierc? Quote
Neigh Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Weź wypluj takie słowa .......co? Kosmicznie przesądna jestem:-) Jak się ma pod opieką liczną gromadkę krzyczkowiaków....i w sumie aktualnie to mamy same psy, bo suki ( 2 ) się nie nadają na razie, no to ubywa:-). Magda nie dyskutuj nie dyskutuj .....słuszna koncepcja. Lepiej mi trochę....widać? A poza tym, to miałyśmy nie wchodzić na ŻADNE nowe wątki, nie?;-) Quote
Cantadorra Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 A czemu nie mialyscie wchodzic na zadne nowe watki? Pewnie oblozone jestescie biedami:-o Quote
magda222 Posted September 23, 2009 Author Posted September 23, 2009 [quote name='Cantadorra']A czemu nie mialyscie wchodzic na zadne nowe watki? Pewnie oblozone jestescie biedami:-o[/quote] Ja sobie zawsze obiecuję-nie wchodzę na żaden nowy wątek dopóki nie uporam się z tymi co mam... I co z tego?! Na obiecankach się kończy ;) Quote
magda222 Posted September 23, 2009 Author Posted September 23, 2009 [quote name='Neigh']Lepiej mi trochę....widać? [/quote] Ja też jakiś czas temu postanowiłam się wycofać z dogo. Przerosły mnie problemy prywatne,finansowe,zakłamanie i fałsz... Ale wróciłam.Bo nie potrafię żyć bez Was!!! Quote
marysia55 Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 witam Sarunię i jej cioteczki, tak jak obiecałam zaglądam i spróbuje jakos pomóc. Wątek ma juz troche stron, trudno mi będzie sie przez niego przebić. Może faktycznie jakieś streszczenie by sie przydało. [B]magda222[/B] scenariusz na tym wątku to juz trochę stereotyp na Dogo niestety. Na początku wielki zlot , a potem jeszcze większa cisza. Mam nadzieje , że wspólnymi siłami uda sie nam pomóc Sarze :loveu: napisz może czy ma allegro lub jakies inne ogłoszenia. Quote
magda222 Posted September 23, 2009 Author Posted September 23, 2009 [quote name='marysia55']witam Sarunię i jej cioteczki, tak jak obiecałam zaglądam i spróbuje jakos pomóc. Wątek ma juz troche stron, trudno mi będzie sie przez niego przebić. Może faktycznie jakieś streszczenie by sie przydało. [B]magda222[/B] scenariusz na tym wątku to juz trochę stereotyp na Dogo niestety. Na początku wielki zlot , a potem jeszcze większa cisza. Mam nadzieje , że wspólnymi siłami uda sie nam pomóc Sarze :loveu: napisz może czy ma allegro lub jakies inne ogłoszenia.[/quote] Marysiu,przede wszystkim dziękuję że jesteś :loveu: Sara ma mnóstwo ogłoszeń.Allegro wyróżnione,pogrubione od samego początku non stop jest odnawiane. Sara jest w hoteliku u Mosii. Nie wiem jak streścić jej historię. Nie było tu skatowanego,zagłodzonego psa.Nie było tragedii. Moje serce poruszył widok samotnej suni.W kojcu pełnym odchodów. Noc,dzień,zima,lato w budzie.Rzadko na zewnątrz.W końcu odważyłam się i weszłam-nawet nie na posesję tylko do ogródka w pobliżu. Zobaczyłam smutnego,apatycznego psa,w depresji... W kojcu nie było nawet kropli wody... Co miałam zrobić?!Szybka akcja.Póki "pańcia" chciała ją oddać... Bo w sumie to i tak ciężar... Mąż przyniósł 10 lat temu... Trzeba karmić.A sytuacja w domu taka ciężka... Czy może być w jakimkolwiek domu tak ciężko,że nie ma wody dla psa?! Pozostawię to bez komentarza. Za stare jesteśmy żeby wierzyć w bajki... Quote
marysia55 Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [quote name='magda222']Marysiu,przede wszystkim dziękuję że jesteś :loveu: Sara ma mnóstwo ogłoszeń.Allegro wyróżnione,pogrubione od samego początku non stop jest odnawiane. Sara jest w hoteliku u Mosii. Nie wiem jak streścić jej historię. [B]Nie było tu skatowanego,zagłodzonego psa.Nie było tragedii.[/B] Moje serce poruszył widok samotnej suni.W kojcu pełnym odchodów. Noc,dzień,zima,lato w budzie.Rzadko na zewnątrz.W końcu odważyłam się i weszłam-nawet nie na posesję tylko do ogródka w pobliżu. Zobaczyłam smutnego,apatycznego psa,w depresji... W kojcu nie było nawet kropli wody... [/QUOTE] no własnie chyba w tym problem. [B]Nie ma krwi, nie ma połamanych kości i innych drastycznych mrożących krew w żyłach sytuacji więc nie ma tragedii, a to że pies cierpiał w samotnotności i po cichu, nie umiejąc wykrzyczeń swojego cierpienia to dla wielu osób za mało aby okazać odrobine serca.[/B] W takich sytuacjach zawsze zadaję sobie pytanie "czym ( nie kim !! ) jesteś człowieku, że tak obojetnie przechodzisz koło cierpienia drugej żywej istoty" ??? Madziu napisz proszę jeszcze ile na dzień dzisiejszy brakuje ( po wycofaniu się darczyńców ) środków na opłacenie hoteliku. Nie obiecuję wiele ( bo lista moich tymczasowiczów jest długa) ale zrobię sobie analizę finansowa i wtedy cos zadeklaruję na Sarę :loveu: Quote
magda222 Posted September 23, 2009 Author Posted September 23, 2009 Kopiuję ze strony 57 (na tej stronie jest dokładne wyliczenie) : [B][U]Stałe deklaracje:[/U] magda222 100 zł Ada (moja siostra) 100 zł AlfaLS 20 zł[/B] Brakuje[B] 180 zł[/B] stałych,comiesięcznych deklaracji. Dziewczyny ([B]Diana79 i Cantadorra[/B]) zrobiły bazarki. Już wiadomo,że kasa z tych bazarków wpłynie. [B]Kurcze... Dziękuję Wam wszystkim!!! [/B] Quote
marysia55 Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [quote name='magda222'][B][U]Stałe deklaracje:[/U] magda222 100 zł Ada (moja siostra) 100 zł AlfaLS 20 zł[/B] Brakuje[B] 180 zł[/B] stałych,comiesięcznych deklaracji.[/QUOTE] :crazyeye::crazyeye: o matko na niebie, to faktycznie sporo, ale jakoś spróbujemy zaradzić :cool3::cool3: Quote
KrystynaS Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Dobry wieczór !!!! Wątek Sary już długi, przeczytałam tylko 1 post i kilka ostatnich. Sara ma zwapnienie (????) czy odwapnienie kręgosłupa???? Ostatnio miała paraliż kończyn, który na szczęście ustąpił. Czy to konsekwencja ucisku na nerwy rdzeniowe???? Wybaczcie jeśli pytam o sprawy, o których już było pisane. Quote
magda222 Posted September 24, 2009 Author Posted September 24, 2009 [quote name='KrystynaS']Dobry wieczór !!!! Wątek Sary już długi, przeczytałam tylko 1 post i kilka ostatnich. Sara ma zwapnienie (????) czy odwapnienie kręgosłupa???? Ostatnio miała paraliż kończyn, który na szczęście ustąpił. Czy to konsekwencja ucisku na nerwy rdzeniowe???? Wybaczcie jeśli pytam o sprawy, o których już było pisane.[/quote] Paraliż nastąpił na skutek właśnie tego zwapnienia kręgosłupa. Na zdjęciu rtg wygląda to tak,że to co ma być ruchome między kręgami sztywnieje,zarasta.I to jest niestety postępujące i nie ma na to lekarstwa. Może jak Mosii znajdzie chwilę czasu to wpisze tu coś bardziej fachowo niż ja. Quote
kaja555 Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 czyli kilka osób deklarujące duże sumy się wycofało?? Quote
magda222 Posted September 24, 2009 Author Posted September 24, 2009 [quote name='kaja555']czyli kilka osób deklarujące duże sumy się wycofało??[/quote] Tak.3 osoby. A to w sumie była połowa opłaty za hotelik :-( Zobaczcie jaka bida: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1160/blagamy-o-dt-maly-chory-kundelek-z-interwencji-my-nie-mamy-dla-niego-miejsca-147248/[/url] Quote
kaja555 Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 jedna z deklaracji to była Nanhoo, miała też adoptować w sierpniu starego psa z Krakowa i nic, nikt nawet nie napisał dlaczego go nie wzieła, nie wiem czy tam była jakaś awantura czy to z powodów osobistych Quote
kaja555 Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Madzia, moge historię Sary wysłać do miesiecznika Mój Pies? Może jak ją opiszą jakiś fan rasy da jej dom na ostatnie lata... Quote
Cantadorra Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Magda, ja 50 zl deklaruje co m-c na Sare + bazarki. Mam jeszcze mnostwo rzeczy, takze sprobujemy je zbazarkowac, ok? Quote
Cantadorra Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 W przyszlym tygodniu Ci wysle te 50 zł. Quote
magda222 Posted September 24, 2009 Author Posted September 24, 2009 [B]Kaja555[/B],wysyłaj kochana.Bardzo Ci dziękuję :loveu: [B]Cantadorra[/B],wielkie dzięki :loveu: Była nas tu garstka,a teraz zebrało się pokaźne grono przyjaciół :calus: Dziękuję,że jesteście. Quote
kaja555 Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 dzięki trafnej podpowiedzi wrzuciłam też Sarę na dwa wątki Onków w dziale "Przygarnę psa", ale tam tyle potrzebujących i dużo młodszych i zdrowych jest... Quote
paros Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 zaznaczam wątek, kolejny psiak w potrzebie :-(:-( Quote
magda222 Posted September 24, 2009 Author Posted September 24, 2009 [quote name='paros']zaznaczam wątek, kolejny psiak w potrzebie :-(:-([/quote] Witamy :loveu: Quote
Neigh Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Wszędzie kurna te owczarki, jakby to innych ras nie było:angryy: A jak nie owczarki, to rude.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.