gameta Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 No czekam na pomyslne wieści... Kropy przypadkiem niet ? Quote
marlenka Posted September 11, 2009 Author Posted September 11, 2009 gameta napisał(a):No czekam na pomyslne wieści... Kropy przypadkiem niet ? Niet :-(:-(:-(:-( Quote
marlenka Posted September 14, 2009 Author Posted September 14, 2009 Ja taka fajna jestem , a tu nikt nie zagląda:mad: Zjem aparat i już mnie nie zobaczycie Co się tak dziwnie na mnie patrzysz???:diabloti: Obszczekam Cię i po co Ci to ??:evil_lol: Oddaj tego porka Barak Quote
__Lara Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Cudowne zdjęcia :loveu::loveu::loveu: Quote
marlenka Posted September 14, 2009 Author Posted September 14, 2009 To jest sunia około 8 miesięcy. Quote
marlenka Posted September 14, 2009 Author Posted September 14, 2009 Biedny Kaziu doznał kontuzji w walce z psem przegrał A tutaj słodziak Acha zapomniałam poinformować że Kazik zostaje u nas . Dziękuję Mgie za ogłoszenia i proszę Cię o skasowanie ich . Quote
__Lara Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 marlenka, to masz nową lokatorkę/lokatora??? Quote
marlenka Posted September 14, 2009 Author Posted September 14, 2009 __Lara napisał(a):marlenka, to masz nową lokatorkę/lokatora??? Kazik tak , sunia na szczeście nie . Ja to zamiast patrzeć przed siebie jak jadę samochodem to się rozglądam aż mi się kiedyś ta głowa ukręci , no i zobaczyłam coś rudego , dużego z czarnym nochalem. To się zainteresowałam . Sunia tam koczuje , to jest pusta działka i jakieś ruiny , ale własciciel działki zaszczepił ją żeby nie zaciązyła i ma ją zabrac do siebie jak się wprowadzi do nowego domu . Już raz ją wziął to nawiała , a teraz ma nadziję że jak będa ludzie to zostanie . Myslę że na początku października trafi do budy psiaczek . Ja mam do kolesia namiar więc mu nie popuszczę :evil_lol:. Ale Lara jak chcesz to dla Ciebie mogę znaleźć jakiegoś fajnego psiaka :cool3: Quote
__Lara Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 [quote name='marlenka']Kazik tak , sunia na szczeście nie . Ja to zamiast patrzeć przed siebie jak jadę samochodem to się rozglądam aż mi się kiedyś ta głowa ukręci , no i zobaczyłam coś rudego , dużego z czarnym nochalem. To się zainteresowałam . Sunia tam koczuje , to jest pusta działka i jakieś ruiny , ale własciciel działki zaszczepił ją żeby nie zaciązyła i ma ją zabrac do siebie jak się wprowadzi do nowego domu . Już raz ją wziął to nawiała , a teraz ma nadziję że jak będa ludzie to zostanie . Myslę że na początku października trafi do budy psiaczek . Ja mam do kolesia namiar więc mu nie popuszczę :evil_lol:. Ale Lara jak chcesz to dla Ciebie mogę znaleźć jakiegoś fajnego psiaka :cool3: Taaa, i z tym psiakiem wyląduje pod mostem :evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti: Quote
mgie Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 A mnie ciarki przeszły jak zobaczyłam ranę Kazika. :-( Który/która mu to zrobiła :mad: Quote
marlenka Posted September 15, 2009 Author Posted September 15, 2009 mgie napisał(a):A mnie ciarki przeszły jak zobaczyłam ranę Kazika. :-( Który/która mu to zrobiła :mad: Pewna nie jestem ale bym zwaliła to na Korsę . Ja nie wiem mi się wydaje że po sterylizacji się zrobiła bardzo wredna . Ale teraz już rana sie goi i Kazik bryka jak sarenka . Quote
sleepingbyday Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 marlenka sama go dziabneła i teraz zwala na korsunię :mad: a zuza śliczna. no i baraczek mój kochany też :loveu: Quote
mgie Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Coś mi się ubzdurało,że to dzisiaj Zuzia miała do domu powędrować,a to w sobotę wielka przeprowadzka:cool3: Quote
marlenka Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 mgie napisał(a):Coś mi się ubzdurało,że to dzisiaj Zuzia miała do domu powędrować,a to w sobotę wielka przeprowadzka:cool3: To dziś ma być ten wielki dzień , czekam tylko na info że Pani Monika wyjechała już z domu . Jednak "parę " km ma do przejechania. Quote
tula Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Kurczę dopiero przeczytałam że Zuzia ma jechać do domku:multi::multi:, ale fajnie:lol: A to ta pani z Bielska -Białej ją adoptuje? Jak byłam na turnusie z synem to przesyłałam jej zdjecia Zuzi na maila bo mnie prosiła, ale nie wiem czy to ta sama osoba, zresztą najważniejsze że sunia trafi do dobrego domku, bo jak Ty go Marlenka wybrałaś to musi być dobry:loveu: Quote
marlenka Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 tula napisał(a):Kurczę dopiero przeczytałam że Zuzia ma jechać do domku:multi::multi:, ale fajnie:lol: A to ta pani z Bielska -Białej ją adoptuje? Jak byłam na turnusie z synem to przesyłałam jej zdjecia Zuzi na maila bo mnie prosiła, ale nie wiem czy to ta sama osoba, zresztą najważniejsze że sunia trafi do dobrego domku, bo jak Ty go Marlenka wybrałaś to musi być dobry:loveu: Tak to Pani z Bielska Białej . Nie wiem czy to dobry domek , ja mam nadzieję że tak ale to się okaże . Mam nadzieję ze dobry , ale wiesz Tule ze ciążko to sprawdzić , nigdy do końca nie mamy pewności czy dom będzie dobry czy nie . To się dopiero okaze . Ja mam dobre przeczucie i mam nadzieję że się myle Quote
sleepingbyday Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 jezu, jakie nie wiesz, wizyta przedadopcyjna była, czy nie/ pozytywna, czy nie? a reszta - to faktycznie loteria.. pamiętaj o tych oknach powiedzieć.... Quote
marlenka Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 Państwo w drdze własnie telefon miałam , Tadek płacze ja rycze , ale głupia jestem. Żegnamy się z Zuzią :placz: Quote
donacja Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Trzymajcie się! Trudne takie rozstania są, ale to przecież dla dobra Zuzi. Quote
__Lara Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 marlenka napisał(a):Państwo w drdze własnie telefon miałam , Tadek płacze ja rycze , ale głupia jestem. Żegnamy się z Zuzią :placz: Trzymajcie się dzielnie! Quote
tula Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Ja też Was mocno ściskam, Zuzia miała wielkie szczęście że Was spotkała. Quote
dorobella Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Uściski Marlenko Wiem jak to jest.... Quote
marlenka Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 gameta napisał(a):I jak wizyta? :roll: Zuzia pojechała do nowego domu , czekam na informacje jak dojadą . Jestem zmęczona , cały dzień napięcie , łzy , żal , ech ciężko mi na serduchu . Boję się o Zuzię że będzie tęskniła , bo ludzie dobrzy się wydają . Barak lezy na łóżku nawet nie przyjdzie do mnie i ma rację wywiozłam mu kumpele i nie ma się z kim bawić . Bardzo się do tej małpy przywiązałam i długo będę tęsknić , mam nadzieję że ona bedzie szcześliwa . Powodzenia maleńka moja Quote
gameta Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Marlenko :calus: Będzie jej dobrze, wierzę w to :) A Tobie znajdziemy inną bidę :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.