__Lara Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 czarna01 napisał(a):Przed chwilą zadzwoniła ta Pani i... powiedziała że pokochała Waszą Zuzię od pierwszego wejrzenia i chce żeby mała trafiła do niej!!!!!! Co ja wiem: że miała przed kilkanaście lat jamniczkę którą straciła i teraz już jest gotowa na kolejna Sunię. Pani jest chyba z Nowego Dworu Mazowieckiego. Umówiłam się że podam jej nr. do opiekunki Suni i ona się z nia skontaktuje. Więc słucham komu nr. komu? :) A i Pani prosi o tel. dzis lub jutro po 13 ale najlepiej dziś bo już nie może się doczekać. Dziewczyny, tu na wątku gdzieś marlenka podawała swój numer, przewertujcie wątek! :multi: cudowne wieści :loveu: O, w allegro był: 503-121-021 (mam nadzieję, że to ten). Quote
marlenka Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 No z rana takie niusy:evil_lol: Dzwoniłam do tej Pani , odniosłam miłe a powiedziałabym Bardzo miłe wrażenie. Jesteśmy umówione na 4 lipca( hihi 11 rocznica mojego ślubu) na wizytę z Zuzią , może ktoś mieszka koło Nowego Dworu i chciałby ze mną tam się wybrać co? Powiedziałam Pani że Zuzia jest po sterylce i musi Pani poczekać az jej szwy zdejmą bo 2 szwy puściły :angryy: i oddam ją jak będzie cała "zrośnięta" żeby nie było problemów z przemywaniem jej ran , czy innych. Pani zgadza się na umowę . A jak się uda to ja będę tęsknić :placz: kto mi będzie się w łóżku rozpychał :placz: Ale oby jej się udało . A ja sobie moze poradze :evil_lol: a jak nie to :flaming: Quote
sleepingbyday Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 niech ktoś koniecznie z marlenka pojedzie, w kupie raźniej. 4go będę nad morzem, więc odpadam. pani tzreba koniecznie uświadomkic, ze zuzka może niszczyć (przzwyczajona do kompanii psiiej), że bardzo energiczna i jako terier potzrebuje dużo wysiłku i to intelektualnego i tak będzie długo. więc zwykły spacer nie wystarczy, z sunia tzreba się bawić, pracowac - inaczej pani straci dobytek ;-). niech będzie świadoma, że wygląd to nie wszystko, jeszcze charakter sie liczy. niech wie, co ją czeka :diabloti: Quote
marlenka Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 Sleep Pani ma jakąs duza łakę koło domu mówiła że Zuzia miała gdzie się wybiegać , wyszaleć . Boi sie tylko czy jej rybek z akwarium nie zje:diabloti: Ja myślę że nie zje , Blajda mi nie zjadła to rybkom chyba też daruje , jak myslicie?? I kto chętny ???? Potrzebuję osoby doświadczonej , bo Zuzia wiele złego w życiu przeszła i musze mieć Gwarancje że to będzie TEN dom Quote
xmartix Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 chyba Neris jest stamtąd albo eh nie pamiętam już, jest dużo ciotek stamtąd, zmieńcie tytuł że potzreba sprawdzić do w tym mieście to się zlecą Quote
Madallena Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 ja odpadam, przepraszam, za daleko... poza tym sama zawsze biore ze soba sztab ludzi do sprawdzania domów :) Quote
marlenka Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 Jeszcze troszkę jest czasu to myślę że się tyle osób chętnych zgłosi , że autobusem podjedziemy:evil_lol: Quote
donacja Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 4 lipca? Może będę jechać w tamtym kierunku, mam tam działkę. Quote
marlenka Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 donacja napisał(a):4 lipca? Może będę jechać w tamtym kierunku, mam tam działkę. Ja wiedziałam ze się odezwiesz ( tak w myślach to liczyłam na to ):evil_lol: Quote
donacja Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Ale w bonusiku zwiedzanie mojej działki:evil_lol: Quote
marlenka Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 donacja napisał(a):Ale w bonusiku zwiedzanie mojej działki:evil_lol: Będę miała kierowce więc myślę że nawet piwko wchodzi w grę tylko ciiiii, ,żeby Tadek nie słyszał :evil_lol: Quote
marlenka Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 Sleep morze było , jest i będzie , a takie towarzystwo jak ja i Donacja hmmm nie będziemy czekały wiecznie. Pomyśl jak Ty będziesz doopsko moczyła w zimnej słonej wodzie to my będziemy sobie buszowały po działce z piwkiem w łapce :evil_lol: Quote
sleepingbyday Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 dziewczyny, zacznę zaraz żałowac, ze jade nad morze :evil_lol: Quote
__Lara Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Ciotki, ale się szykujecie na wizytę przedadopcyjną, nie powiem :cool3::evil_lol: Quote
__Lara Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 marlenka napisał(a):To ma byc po wizycie ..... Aha :loveu: Quote
sleepingbyday Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 plany planami, a co sie wydarzy po drodze, to kto wie.... Quote
marlenka Posted June 26, 2009 Author Posted June 26, 2009 sleepingbyday napisał(a):plany planami, a co sie wydarzy po drodze, to kto wie.... Slepp nie krzacz.....:mad: Quote
sleepingbyday Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 nie krzacze, zastanawiam sie, czy trzeźwe dojedziecie :evil_lol: Quote
marlenka Posted June 26, 2009 Author Posted June 26, 2009 Do domu to chyba nie , a na wizytę trzeźwe no coś ty. Quote
marlenka Posted June 26, 2009 Author Posted June 26, 2009 Słuchajcie Kropka wróciła:multi::multi::multi: Więc muszę ja na sterylkę umówić ( tylko sprawdze czy cieczki nie ma) to został mi dług po Zuzi:-( Żabusia deklarowała 50 zł ( teraz mogę podac numer konta;)) to jeszcze brakuje 200 zł . Quote
marlenka Posted June 28, 2009 Author Posted June 28, 2009 Dziś dzwoniła Pani z Nowego Dworu i pytała "jak się czuje jej piesek". Umówione jestesmy na sobotę na 16 czyli jak domek będzie ok to Zuzia zostanie:-(:-(:-( Tak sie do niej przywiązałam że cięzko będzie mi się z nią rozastać ale to że będzie ( prócz rybek ) jedynym psem dodaje mi otuchy . Będzie miała Panią tylko dla siebie . Oby domek się okazał szcześliwy i sunia by nigdy nie zaznała już cierpienia. A Zuzia zachowuje sie tak jakby czuła co się szykuje bo na krok mnie nie odstępuje , jak chce z nią wyjśc na dwór to chowa się w najciemniejszy kąt , nawet do szafy mi sie chowa jak ktos nie domknie. Donacja czy Ci pasuje sobota i ta godzina??? Pani pracuje do 15 i chce się jeszcze przygotować na wizytę więc wczesniej nie da rady . Quote
__Lara Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 [quote name='marlenka']Dziś dzwoniła Pani z Nowego Dworu i pytała "jak się czuje jej piesek". Umówione jestesmy na sobotę na 16 czyli jak domek będzie ok to Zuzia zostanie:-(:-(:-( Tak sie do niej przywiązałam że cięzko będzie mi się z nią rozastać ale to że będzie ( prócz rybek ) jedynym psem dodaje mi otuchy . Będzie miała Panią tylko dla siebie . Oby domek się okazał szcześliwy i sunia by nigdy nie zaznała już cierpienia. A Zuzia zachowuje sie tak jakby czuła co się szykuje bo na krok mnie nie odstępuje , jak chce z nią wyjśc na dwór to chowa się w najciemniejszy kąt , nawet do szafy mi sie chowa jak ktos nie domknie. Donacja czy Ci pasuje sobota i ta godzina??? Pani pracuje do 15 i chce się jeszcze przygotować na wizytę więc wczesniej nie da rady .[/quote] marlenko, ale dzięki Tobie dostała nową szansę od losu i dzięki Tobie dobrze ją wykorzysta ;) Quote
Poker Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 marlenko,taki nasz los , ale musimy się trzymać dla dobra następnych bidusiów . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.