Pysia Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 [quote name='Paula_']Aaaa, Pysiu, extra :multi: Ale czemu tak przerwane, nawet nie w połowie :roll: Czekam na ciąg dalszy P.S. Axa ma dziś urodzinki Łomatko a ja tu wczoraj nie zajrzałam :oops: [quote name='malawaszka']:laola: rewelacja!!!!!!!!!!!!! fantastiko!!!!!!!!! :mdleje: dawaj więcej dawaj A ja myślałam że macie mnie w nosie :oops: I wczoraj nie weszłam do siebie... [quote name='Alicja']Pysię wetło ...... Wstydam sie :oops: [quote name='evaxon']witanko http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/Jesien%202007/2299cz1l22-2.jpg oo widze ze basen sobie kopiecie nowy :lol: Nawet kilka :diabloti: [quote name='anetta']Łaaaaaaaaa, ale zajefajne!!!! :ylsuper: A jak fajnie było na żywo :multi: [quote name='HankaRupczewska']:calus: :scared::hand: Haniu :) Nie spodziewałam się po Tobie takiej elokwencji ... [quote name='Medorowa']Dawa więcej Zaraz dam :) Mam ich sporo tylko monotematyczne :diabloti: [quote name='agbar']dlaczego przerwalas??? przerywanie jest zakazane:diabloti: A bo brakowało mi widzów i jakoś tak....:oops: [quote name='AlKil']Pysiu, dawaj, nie bądź żyła... Pysia żyła ....:-o Nie kochana - Pysia żyje nadal :diabloti: [quote name='LAZY']Wow jakie fury!!! I nawet ONek się załapał...Czekam na więcej To nie fury tylko potwory :loveu: Teraz już wiecie jakie mi się auta podobają ;) Nie jakieś tam płaskie sportowe na niskoprofilówkach w stylu Młode Wilki tylko takie właśnie :loveu: Zmotane na maxa, wyliftowane ze snorkelami i wyciągarkami na wielkich MTekach :loveu: Na dachu obowiazkowy bagaznik wyprawowy ;) Pewnie nigdy takiego mieć nie będę ale za to sobie pobiegam po takich :diabloti: I powciągam zapach mężczyzn prawdziwych :loveu: Bo ja już dawno wyszłam z wieku gdzie podobali mi się wypacykowani faceci w sportowych wozach ;) Teraz patrzę inną miarą ... [quote name='Medorowa']Pyśnięta, choo noo Przyszłam no :diabloti: Quote
Pysia Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Jak tylko kucnęłam to ktoś biegł ochoczo w mą strone :roll: Przyszedł czas na tych przed nami w Range Rover :) To auto wprowadziło mnie w stan szoku :) Na moich oczach się podniosło sporo do góry :crazyeye: Nie wiedziałam ze one maja hydrauliczne zawieszenia ... Pierwszy błąd ;) Do takiej wody nie wjeżdża się powoli ;) Tu sie poprawił ;) A tu mu prawie zgasł.... Quote
Pysia Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Roverek sobie poczynał a my... Grzaliśmy silnik :multi: Belle trochę wystraszył ryk silnika ;) Ale już za chwile pilnowała prawidłowego startu :evil_lol: Off- roadowa sunia :loveu: Quote
anetta Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 :multi::multi: A jak fajnie było na żywo Nie wątpie :cool3: Quote
Pysia Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 [quote name='anetta']:multi::multi: Nie wątpie :cool3: Problem w tym że jak już posmakowałam to chciałabym jeszcze :evil_lol: Widzicie ta górke? Tam był bardzo stromy podjazd i na dodatek gruba warstwa gliniastego błota :diabloti: Trzeba było wjechać do góry i zjechać na dół na dole ostro skęcajac w lewo ;) Ten zmotany stał w kolejce za nami :) A to nasz seryjny Mruczuś :) Każdy czeka na swą kolej :) Auto najpierw musi opuścić tor a potem jedze następne. To dla bezpieczeństwa ;) To wbrew wyglądowi bezpieczniejsze od jazdy na nartach ;) TZ kompletnie spokojny :crazyeye: Quote
Pysia Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Facet od tego zmotanego ;) A Range nadal jeździ ;) Ja kibicuję bo żona faceta była bardzo niechętna jeździe :crazyeye: A to ratunkowy quad :diabloti: W poszukiwaniu zatopionej rejestracji w ...błocie :diabloti: Kolejka zmot Quote
Alicja Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 :multi::multi::multi:wow zaje2biste .........zamawiam sobie kiedyś wycieczkę na taki rajd ....MAMO :grins: Quote
Pysia Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Po ostatniej fotce ruszylismy na tor :) I....:crazyeye: Jako pierwsi przejechaliśmy go bezproblemowo :crazyeye: TZ sobie jechał ot tak jakby na autostradzie był :crazyeye: Skubany ma talent - tego mu nawet starzy wyjadacze nie odmówią . Skończyliśmy jazdę na czas na torze i przyszła pora na teren. I tu nastąpiła klapa bo JA miałam wiedzieć z tych metrów i strzałek gdzie trzeba jechać Samo przez się rozumie, że nie wiedziałam No i żeśmy sobie pojechali..... Zwiedziliśmy pola, łąki tylko szkoda że nie spotkaliśmy po drodze nikogo Polecam się jako pilot Jestem najlepsza w wycieczkach krajoznawczych Po drodze widziałam takie coś :) TZjechał z uczuciem, że coś jest nie tak. A ja podziwiałam widoki W końcu postanowiliśmy sprawdzić gdzie jesteśmy W oddali słychać było krzyki, więc kierując się słuchem pojechaliśmy tam. Trafiliśmy na najlepszy moment Extrema topiła się w fajnym bagnie Aparat i dalej focić ile się da Chłopaki pozowali mi jak zawodowi modele I znowu krew w żyłach się zagotowała i poczułam nieodpartą ochotę wejścia w to bagno i zrobienia czegokolwiek Ale TZ czuwał Więc pozostały mi tylko fotki Jakie wrazenia z tamtego miejsca? WSPÓŁPRACA !!!!!! Widziałam grupę ludzi którzy pomagali sobie wzajemnie z pełnym poświęceniem !!! Nie było że " ja jadę dalej" tylko " pojedziemy jak już wszyscy przejadą bo może trzeba będzie komuś pomóc" Jedni drugich wyciągali :) Wyciągnięci wyciągali następnych topielców :) A mnie krew w żyłam się gotowała od adrenaliny :loveu: Quote
Pysia Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Czarna bagnista maź była pod moimi nogami, i nad moja głową :diabloti: Niektórzy chcieli stracić zycie ;) Następni topielcy :) A ten z rykiem wjeżdża w początek bagna :multi: Następne kilka metrów... Quote
Pysia Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Głębiej Szybciej... I prawie ekstaza :multi: Ten już na prawie suchym gruncie ;) Teraz toyotka jako ochotnik na topielca Quote
Pysia Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Lżejsza Ale i mocy dużo mniej... Wszyscy w tym bagnie polegli Ale zawsze warto spróbować czy się uda :multi: Liny były ciągle w ruchu :) Quote
Alicja Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 :klacz: :klacz: :klacz: zaje2biście :multi::multi::multi:mnie sie to podoba :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Pysia Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Jeszcze jedni :) Ci już wyciągają ;) Przez cały czas słychać było krzyki i wybuchy śmiechu :multi: Nikt z tych utopionych nie wściekał się :) Traktowali to tak jak należy - jak super zabawę :) A adrenalinka krążyła ... Jeden z moich modeli :) Był świetny :loveu: Pełna współpraca ...ze mną :evil_lol: Quote
Pysia Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 [quote name='Alicja']:klacz: :klacz: :klacz: zaje2biście :multi::multi::multi:mnie sie to podoba :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Kuna!! Mnie też :evil_lol: Proszę jaki słodziak :loveu: A autka brnęły Niektórym udało się nawet dość daleko dojechać ;) Na linie :evil_lol: Parchol chciał byc cwany Ale też mu nie wyszło :diabloti: Quote
Pysia Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Trochę się zawiesił No cóż ;) Trza było wyprostować go ;) Czas na Jeepka XJ fajnie śmigał Quote
Pysia Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Ciężka bestia ale ta moc :loveu: Jeszcze kawałek no! Z nim bagno też wygrało ;) Osiadł Tu juz dokładnie Quote
Alicja Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:świetny :multi: http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/Jesien%202007/2299cz1l93-1.jpg Quote
malawaszka Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Pysia napisał(a): I powciągam zapach mężczyzn prawdziwych :loveu: Bo ja już dawno wyszłam z wieku gdzie podobali mi się wypacykowani faceci w sportowych wozach ;) Teraz patrzę inną miarą ... to kiedyś Ci się tacy "sportowi" podobali??? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: mnie niezależnie od wieku nie podobają się wypicowani lalusie i myślę, że tu większośc tak ma bo ci wypicowani marudzą że psy brudzą :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pysia napisał(a): Przez cały czas słychać było krzyki i wybuchy śmiechu :multi: Nikt z tych utopionych nie wściekał się :) Traktowali to tak jak należy - jak super zabawę :) A adrenalinka krążyła ... hahaha bo przecież po to pojechali, żeby się w bagnach potopić - bez tego byłoby nuudnooo :multi::multi::multi: REWELACJA!!!!!!! zajebisty wypad :laola: Quote
Alicja Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 :multi::multi::multi::multi::multi: cześć SZalona :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Pysia Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Witajcie :) Alicja napisał(a)::evil_lol:świetny :multi: http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/Jesien%202007/2299cz1l93-1.jpg Miałam lepsze foty jego ale tak się trzęsłam ze śmiechu jak mi robił miny i figury do aparatu że Viktor nie mógł ostrosci złapać w locie :evil_lol: Medorowa napisał(a):Ale rewelka:p:loveu: NOooooooooooooooooooooooooo:multi: malawaszka napisał(a):to kiedyś Ci się tacy "sportowi" podobali??? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: mnie niezależnie od wieku nie podobają się wypicowani lalusie i myślę, że tu większośc tak ma bo ci wypicowani marudzą że psy brudzą :evil_lol: hahaha bo przecież po to pojechali, żeby się w bagnach potopić - bez tego byłoby nuudnooo :multi: REWELACJA!!!!!!! zajebisty wypad :laola: Nosz nigdy mi się nie podobali - to taka ściema :diabloti: Kuna masz racje :) A ja myślałam ze po to, aby sprawdzić czy przejadą bez taplania :diabloti: Alicja napisał(a)::multi::multi::multi: cześć SZalona :evil_lol: Cześć Alicjo :multi::multi::multi: Dalsza fotorelacja później bo muszę zrobić pranie i coś zjeść :) No i poszalec na śniegu z dwiema babami :evil_lol: Quote
anetta Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Wyjebiza :bigok::cool2:, a gościu z różkami wymiata :lol::lol: Fajna czapeczka :evil_lol: Foty jak na taką pogode wyszły Ci wspaniale!! Quote
Pysia Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 anetta napisał(a):Wyjebiza :bigok::cool2:, a gościu z różkami wymiata :lol::lol: Fajna czapeczka :evil_lol: Foty jak na taką pogode wyszły Ci wspaniale!! Ten z rogami był obłędny :evil_lol: A pogoda była...jak z koszmaru kazdego zapaleńca fotograficznego :placz: Fot cd Czyste autko Praca wre ;) A na górce wesoło :evil_lol: Coś mi foty nie chcą wchodzić w Photobucketa :roll: Quote
Pysia Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Trochę wieści o moich futrach :) Zmorce główka się goi :) Humor jej dopisuje nieustannie :diabloti: Żarłoczność też :evil_lol: Teraz czekamy jeszcze z 10 dni i pierzemy śmierdziela ( bo cuchnie jak nigdy w życiu przez to zapalenie skóry) w Hexodermie :) Szelma? Ech....Pamiętacie jak się o uszy martwiłam? No i wymartwiłam :placz: Wtedy było ok ale dzisiaj już nie :roll: Jak jej czysciłam prawe ucho to pisnęła :-( No i paskudnie brudno w uchu :roll: A labolatoria maja zakaż przyjmowania próbek odzwierzęcych do badań :placz: Quote
Paula Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Super fotorelacja z rajdu :multi: Oglądam z wypiekami na twarzy :lol: Mi też bukiet dziś mulił :roll: Zajrzę jutro po jeszcze :razz: Cieszkam, że Zmorka się goi, a za Szelmowe uchi trzymam :kciuki: Czemu laboratoria mają zakaz? a weci nie robią takich badań? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.