Alicja Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 :hand: .....witanko jak u Was ....u mnie wyszła sloneczko :multi::multi::multi: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:i jest ślisko jak na lodowisku Quote
malawaszka Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 u mnie tak samo - słonko i diabelnie ślisko :shake: Pepa nie umiała chodzić po oblodzonych ścieżkach :evil_lol: Quote
AlKil Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Witaj Pysiu mgliście i mroźno!! :lol: jak tam ze Zmorowatą Lampeczką??? Quote
Pysia Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 malawaszka napisał(a):sie witam i o zdrówko Zmory pytam :razz::razz::razz: Ja też się witam :) Zmorce goi się ale nadal nie mogę na to patrzeć....:cool1: Alicja napisał(a)::hand: .....witanko jak u Was ....u mnie wyszła sloneczko :multi::multi::multi: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:i jest ślisko jak na lodowisku U nas też słonko :multi: Ale humoru nie mogę odnaleść....:cool1: malawaszka napisał(a):u mnie tak samo - słonko i diabelnie ślisko :shake: Pepa nie umiała chodzić po oblodzonych ścieżkach :evil_lol: Ja tylko czekam aż kontuzja Szelmy sie odnowi bo wariuje na tym lodzie jak wariatka :mad: AlKil napisał(a):Witaj Pysiu mgliście i mroźno!! :lol: jak tam ze Zmorowatą Lampeczką??? Nie ma mgły :shake: A lampeczka już prawie swieci :mad: Idę zjeść kilka gorzkich czekolad to moze odszukam moje " ja" :roll: Quote
malawaszka Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 nie jedz gorzkich :shake: słodkie jedz tylko słodkie - osłodzą Ci życie :loveu::loveu::loveu: i proszę się nie smucić :calus: Quote
Pysia Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 malawaszka napisał(a):nie jedz gorzkich :shake: słodkie jedz tylko słodkie - osłodzą Ci życie :loveu::loveu::loveu: i proszę się nie smucić :calus: Gorzka czekolada też jest słodka ;) A życie mam osłodzone :multi: Marzył mi się rajd....Baaaaardzo :roll: Zorganizowany taki niedaleko nas i...TZ powiedział że nie ma kasy w obecnej chwili i nici :cool1: Więc zadzwoniłam do organizatora ze nie jedziemy i żeby nas skreślił a on na to ze wpisowe nam nie jest potrzebne bo...zaprasza mnie ( a co za tym idzie TZta i Mruczusia też ;) ) na rajd jako jego gości :multi: Wiecie o co mnie tylko poprosił? Nigdy nie uwierzycie bo ja nadal w to nie wierzę :evil_lol: Poprosił mnie abym fociła na rajdzie :crazyeye: Bo mam dobry sprzęt i zapał :diabloti: Widzicie? Ktos nareszcie potrafił docenić mój ZAPAŁ :eviltong::multi::multi::multi::evil_lol: Jest tylko przeszkoda w postaci łożyska które trzeba wymienić :roll: Jak okaże sie że to też piasta ( czy inne licho ) to klapa :cool3: Ale ja jestem dobrej myśli bo przecież tak bardzo pragnę poczuć znowu ten klimat :loveu: I pobiegać w zimnie i błocie z aparatem w rękach :diabloti: Znowu poczułam że żyję :loveu: Nareszcie a już zaczynało mi brakować oddechu ;) Quote
AlKil Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Pysia napisał(a):Gorzka czekolada też jest słodka ;) A życie mam osłodzone :multi: Marzył mi się rajd....Baaaaardzo :roll: Zorganizowany taki niedaleko nas i...TZ powiedział że nie ma kasy w obecnej chwili i nici :cool1: Więc zadzwoniłam do organizatora ze nie jedziemy i żeby nas skreślił a on na to ze wpisowe nam nie jest potrzebne bo...zaprasza mnie ( a co za tym idzie TZta i Mruczusia też ;) ) na rajd jako jego gości :multi: Wiecie o co mnie tylko poprosił? Nigdy nie uwierzycie bo ja nadal w to nie wierzę :evil_lol: Poprosił mnie abym fociła na rajdzie :crazyeye: Bo mam dobry sprzęt i zapał :diabloti: Widzicie? Ktos nareszcie potrafił docenić mój ZAPAŁ :eviltong::multi::multi::multi::evil_lol: Jest tylko przeszkoda w postaci łożyska które trzeba wymienić :roll: Jak okaże sie że to też piasta ( czy inne licho ) to klapa :cool3: Ale ja jestem dobrej myśli bo przecież tak bardzo pragnę poczuć znowu ten klimat :loveu: I pobiegać w zimnie i błocie z aparatem w rękach :diabloti: Znowu poczułam że żyję :loveu: Nareszcie a już zaczynało mi brakować oddechu ;) och Pysiu, to byłoby wspaniałe!!! Focić, tarzać się w błotku!!! Ach jak mi tego brakuje!!!:multi::multi::multi: Quote
Medorowa Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Super Pyśnięta:multi: A śpiwałam ,, a po nocy przychodzi dzień";) Quote
Paula Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Witaj doceniona babciu :loveu: Trzymam kciuki za Waszą obecność na rajdzie i o foty potem poproszę :grins: Quote
malawaszka Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 łooooo kiedy to kiedy????? :multi::multi::multi: Quote
Pysia Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 AlKil napisał(a):och Pysiu, to byłoby wspaniałe!!! Focić, tarzać się w błotku!!! Ach jak mi tego brakuje!!!:multi::multi::multi: No to na co czekasz? Tarzaj się też :evil_lol: Nie wiedziałam ze brakuje Ci błota :diabloti: Poczekaj to zamiotę to moje z domu i Ci wyslę w paczce :evil_lol: Medorowa napisał(a):Super Pyśnięta:multi: A śpiwałam ,, a po nocy przychodzi dzień";) No wiem ale jakos tak....Problemików przybywało a światełka w tunelu nie było widać .... Do tego doskwierał mi brak przyjaciół przy mnie :roll: Poprostu czułam się samotna ;) Paula_ napisał(a):Witaj doceniona babciu :loveu: Trzymam kciuki za Waszą obecność na rajdzie i o foty potem poproszę :grins: Trzymaj kciuki mocno ;) Ale wiesz co? Już samo to ze mnie zaprosili osobiście jest tak wielką radością, że nawet jak TZ stwierdzi że piasta do wymiany to ryczeć nie będę :) Ktos mnie lubi :) Ludzie chcą mnie w swoim towarzystwie bo raczej o to focenie ich nie podejrzewam ;) Jak tyle chłopów zakręconych tam będzie to i niejedna lepsza lufa od mojej ;) Kuna...Lubia mnie :multi: To wiele znaczy bo ostatnio czuję sie dość samotna.... Chyba ta przeprowadzka na koniec świata zaczyna mi doskwierać :cool1: malawaszka napisał(a):łooooo kiedy to kiedy????? :multi::multi::multi: W sobote :multi: 24 listopada :multi: Potem będę chora i pójdę na L4 :evil_lol: Bo podejrzewam, że cały dzień będę biegać po tym błocie :diabloti: Quote
AlKil Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Pysia napisał(a):No to na co czekasz? Tarzaj się też :evil_lol: Nie wiedziałam ze brakuje Ci błota :diabloti: Poczekaj to zamiotę to moje z domu i Ci wyslę w paczce :evil_lol: No wiem ale jakos tak....Problemików przybywało a światełka w tunelu nie było widać .... Do tego doskwierał mi brak przyjaciół przy mnie :roll: Poprostu czułam się samotna ;) Trzymaj kciuki mocno ;) Ale wiesz co? Już samo to ze mnie zaprosili osobiście jest tak wielką radością, że nawet jak TZ stwierdzi że piasta do wymiany to ryczeć nie będę :) Ktos mnie lubi :) Ludzie chcą mnie w swoim towarzystwie bo raczej o to focenie ich nie podejrzewam ;) Jak tyle chłopów zakręconych tam będzie to i niejedna lepsza lufa od mojej ;) Kuna...Lubia mnie :multi: To wiele znaczy bo ostatnio czuję sie dość samotna.... Chyba ta przeprowadzka na koniec świata zaczyna mi doskwierać :cool1: W sobote :multi: 24 listopada :multi: Potem będę chora i pójdę na L4 :evil_lol: Bo podejrzewam, że cały dzień będę biegać po tym błocie :diabloti: brakuje mi do tego wyciągarki i... reszty wozu. Samotna??? A my???? 24 - to dzień żałoby narodowej -moje ostatnie 30-te urodziny...:placz: Quote
Pysia Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 AlKil napisał(a):brakuje mi do tego wyciągarki i... reszty wozu. Samotna??? A my???? 24 - to dzień żałoby narodowej -moje ostatnie 30-te urodziny...:placz: Hahahaha masz dwie wyciagarki najlepszej jakości :diabloti: Co prawda żrą jak smoki ale nic to :evil_lol: A Wy? No cóż...Ostatnio dogo działało tak, że czułam się jakby go nie było :shake: Na dodatek nie mogę zasmiecać swoją samotnością sieci ;) Potrzebowałam żywych ludzi....BARDZO .... Jejku z tymi Twoimi urodzinami jest cudownie :multi: Wiesz że właściciel Behemota też ma 24 listopada urodziny? A że jest naszym baaaaaaaaaaardzo serdecznym przyjacielem a ostatnio miał ogromne problemy to postanowiłam mu zrobić niespodzianke ;) Niech wie, że chociaż mieszka daleko to ma przyjaciół ;) Szukam tylko poczty kwiatowej z jego miasta ;) Myślę że taka niespodzianka wywoła usmiech na jego twarzy :loveu: Mam sentyment do ludzi urodzonych w tym dniu - wiesz? :loveu: No i babo...Jesteśmy w tym samym wieku tylko moje urodziny ostatnie 30-ste już dawno były :evil_lol: I mam to gdzieś bo nadal jestem piękna i młoda :eviltong: Quote
Alicja Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 [quote name='malawaszka']łooooo kiedy to kiedy????? :multi::multi::multi: Waszeczko rozumie że Pysia Cię zabiera :razz: [quote name='Pysia'] W sobote :multi: 24 listopada :multi: Potem będę chora i pójdę na L4 :evil_lol: Bo podejrzewam, że cały dzień będę biegać po tym błocie :diabloti: noooo proszę toż to tuż tuż ;) [quote name='AlKil'] 24 - to dzień żałoby narodowej -moje ostatnie 30-te urodziny...:placz: Ewuś ....po ostatnich 30tych ...bedą też kolejne 40 te ...i wcale nie gorsze ...;)...lata nas nie zmieniają ...tylko trzeba dać sobie szanse...o czym ostatnio się przekonałam a po paru kopach w doope przekonałam się że wartości nie stracilam nic a nic ;)i też nic mnie nie zmieni Pysiu :multi:....tylko się dziś nie przepracuj :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Pysia Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Witajcie :multi: Na dworze słoneczko pięknie świeci :loveu: Zmoroszelmy na dwór wychodzą pojedyńczo bo Szelma KONIECZNIE MUSI wylizywać głowę Zmorce :mad: Wygląda to tak : Zmorka zwiewa gdzie pieprze rośnie a Szelma biegnie za nią warcząc ( bo Zmorka sprytniejsza) i jak tylko uda jej się ją dopaść to naburczy i dalej w szale wylizywać :cool3: Jak Zmorka wkłada łeb z abażurem w krzaki w akcie rozpaczy to Szelma poprostu je łamie próbując dostać się do łba :cool1: Z tego właśnie powodu Szelma musi czekać aż Zmorka się wyszaleje ;) Rana suchutka, na razie ( tfu tfu odpukać ) goi się ładnie chociaz ja nadal nie mogę sie na to patrzeć ... Quote
Pegaza Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Witam po przerwie :p i pędze dalej.... Quote
Pysia Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 agbar napisał(a):dzien dobry cnotliwa:grins: Buahahahahaha nie myślałam że to aż tutaj dotrze :evil_lol: Ślubowałam cnotliwość - tfu! znaczy cierpliwość - ale to nie znaczy że cały świat ma o tym wiedziec :diabloti: Quote
agbar Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Pysia napisał(a):Buahahahahaha nie myślałam że to aż tutaj dotrze :evil_lol: Ślubowałam cnotliwość - tfu! znaczy cierpliwość - ale to nie znaczy że cały świat ma o tym wiedziec :diabloti: swiat juz wie:grins: Quote
AlKil Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 [quote name='Pysia']Hahahaha masz dwie wyciagarki najlepszej jakości :diabloti: Co prawda żrą jak smoki ale nic to :evil_lol: A Wy? No cóż...Ostatnio dogo działało tak, że czułam się jakby go nie było :shake: Na dodatek nie mogę zasmiecać swoją samotnością sieci ;) Potrzebowałam żywych ludzi....BARDZO .... Jejku z tymi Twoimi urodzinami jest cudownie :multi: Wiesz że właściciel Behemota też ma 24 listopada urodziny? A że jest naszym baaaaaaaaaaardzo serdecznym przyjacielem a ostatnio miał ogromne problemy to postanowiłam mu zrobić niespodzianke ;) Niech wie, że chociaż mieszka daleko to ma przyjaciół ;) Szukam tylko poczty kwiatowej z jego miasta ;) Myślę że taka niespodzianka wywoła usmiech na jego twarzy :loveu: Mam sentyment do ludzi urodzonych w tym dniu - wiesz? :loveu: No i babo...Jesteśmy w tym samym wieku tylko moje urodziny ostatnie 30-ste już dawno były :evil_lol: I mam to gdzieś bo nadal jestem piękna i młoda :eviltong: haha, tylko jedna wyciagarka żre jak smok, drugą trzeba pilnować, żeby sama skonsumowała, a nie smętnie patrzyła jak ta piewsza pochłania jej porcję.... Ja się tylko tak śmieję z tych urodzin, bo widzę panikę wśród moich znajomych, którzy w przyszłym roku mają tą czterdziestkę i przygotowują się jak do wejścia na Mount Everest,......... a potem tylko przepaść...:evil_lol: A Killuś miał 16-tego, Albi bedzie 25-ego. Tacy listopadowi jesteśmy. tylko Twa wnusia ...inna:evil_lol: [quote name='Alicja'] Ewuś ....po ostatnich 30tych ...bedą też kolejne 40 te ...i wcale nie gorsze ...;)...lata nas nie zmieniają ...tylko trzeba dać sobie szanse...o czym ostatnio się przekonałam a po paru kopach w doope przekonałam się że wartości nie stracilam nic a nic ;)i też nic mnie nie zmieni Alu ja liczyłam sobie do 28-u potem się zatrzymałam. jak mnie ktoś (np.lekarz) pyta ile mam lat, to muszę sobie liczyć..(zaraz mamy 2007 odjąć 1968 aaa to teraz mam 39):evil_lol: Zazwyczaj osoba pytająca się dziwi nad czym ja myślę:cool3: A ja po prostu na bakier z matmą i rachunki zajmują mi trochę czasu...:evil_lol: jestem młoda tylko CO ROBIĄ TAKIE STARE DZIECI OBOK MNIE!!!!!! [quote name='Pysia']Witajcie :multi: Na dworze słoneczko pięknie świeci :loveu: Zmoroszelmy na dwór wychodzą pojedyńczo bo Szelma KONIECZNIE MUSI wylizywać głowę Zmorce :mad: Wygląda to tak : Zmorka zwiewa gdzie pieprze rośnie a Szelma biegnie za nią warcząc ( bo Zmorka sprytniejsza) i jak tylko uda jej się ją dopaść to naburczy i dalej w szale wylizywać :cool3: Jak Zmorka wkłada łeb z abażurem w krzaki w akcie rozpaczy to Szelma poprostu je łamie próbując dostać się do łba :cool1: Z tego właśnie powodu Szelma musi czekać aż Zmorka się wyszaleje ;) Rana suchutka, na razie ( tfu tfu odpukać ) goi się ładnie chociaz ja nadal nie mogę sie na to patrzeć ... :roflt:szkoda,że nie można tego zobaczyć...:evil_lol: Quote
Pysia Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Pegaza napisał(a):Witam po przerwie :p i pędze dalej.... Witaj i nie pędź bo potem będziesz musiała miotłę do serwisu oddać :diabloti: agbar napisał(a):swiat juz wie:grins: Bo wypeplałas :mad::evil_lol: AlKil napisał(a):haha, tylko jedna wyciagarka żre jak smok, drugą trzeba pilnować, żeby sama skonsumowała, a nie smętnie patrzyła jak ta piewsza pochłania jej porcję.... Ja się tylko tak śmieję z tych urodzin, bo widzę panikę wśród moich znajomych, którzy w przyszłym roku mają tą czterdziestkę i przygotowują się jak do wejścia na Mount Everest,......... a potem tylko przepaść...:evil_lol: A Killuś miał 16-tego, Albi bedzie 25-ego. Tacy listopadowi jesteśmy. tylko Twa wnusia ...inna:evil_lol: Alu ja liczyłam sobie do 28-u potem się zatrzymałam. jak mnie ktoś (np.lekarz) pyta ile mam lat, to muszę sobie liczyć..(zaraz mamy 2007 odjąć 1968 aaa to teraz mam 39):evil_lol: Zazwyczaj osoba pytająca się dziwi nad czym ja myślę:cool3: A ja po prostu na bakier z matmą i rachunki zajmują mi trochę czasu...:evil_lol: jestem młoda tylko CO ROBIĄ TAKIE STARE DZIECI OBOK MNIE!!!!!! :roflt:szkoda,że nie można tego zobaczyć...:evil_lol: Phi :roll: Zauwazyłam jakoś że im jestem starsza tym bardziej potrafię cieszyć się życiem :multi: A powiedz mi co robi taki ....brat....obok mnie :diabloti: Mówiłam Wam juz ze wypcham Zmore? Własnie rozwaliła kolejny abazur :mad::angryy: To już trzeci :cool1: Czwartego nie posiadam :roll: Quote
agbar Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Pysia napisał(a): Bo wypeplałas :mad::evil_lol: bo swiat to JA:grins: Quote
Pysia Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 agbar napisał(a):bo swiat to JA:grins: Bzdury gadasz bo to ja " nazywam się Milijon i za milijony kocham i cierpię katusze" :diabloti: Quote
Pegaza Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 chcesz to Ci pożycze abażur tylko sciagne z lampy:evil_lol: serio tak je rozwala? a ja mam schowany abażur na wypadek gdyby coś znowu.... Quote
agbar Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Pysia napisał(a):Bzdury gadasz bo to ja " nazywam się Milijon i za milijony kocham i cierpię katusze" :diabloti: tjaaa...ja i ojczyzna to jedno:grins: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.