Jump to content
Dogomania

Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .


Recommended Posts

Posted

clockwork napisał(a):
no i gdzie masz te foty klockowej z behemotem :razz::razz::razz:

cze Pysiu
lampe widziałam.. ładna... pomyśl o drugiej do kompletu.... wiesz jak ładnie by tak w dwóch kontach :razz::razz:



Posted

Witajcie w okropnie mulącym dogo :) Nic to - i tak jest fajnie :multi:
Dzięki Ci Alu za znalezienie zaginionej fotki :loveu:

Spędziłam dzisiaj wspaniałe popołudnie :multi: W sumie to nic konstruktywnego ani mądrego nie robiłam ...Ot tak - po prostu - byłam na zakupach ;) Nie znoszę tak naprawdę chodzenia po sklepach zwłaszcza jak mam wyobrażenie o czymś co chcę ..Nigdy nie ma takiego jak by mi się widziało :evil_lol: Tym razem jednak postanowiłam się świetnie bawić:) Po ciężkim dniu w pracy stwierdziłam że animisięśni nakręcać negatywnie :p No i...bawiłam się świetnie :multi:
Wystraszyłam się pluszaka w Makro, posiedziałam i pobujałam się na wymarzonym fotelu (takim do kompa....prezesowskim ;) ), kupiłam sobie ciepły płaszczyk zimowy ( na pochybel śnieżycy :evil_lol:), elegancką ( plecioną ) smyczke do mojego cukiereczka - Nokii, puściłam Lotka ( bo przecież obiecałam kupić auto Weszce :razz:), a na koniec w kawiarence doprowadziłam faceta siedzącego przy sąsiednim stoliku do wytrzeszczu oczów :diabloti: Jednym słowem wygłupiałam się masakrycznie :evil_lol:
Dzień kompletnie bez sensu a jednak dający sens życiu :loveu:
Buziolki dla Was :loveu:

Posted

Cze Pysiu :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

dobrze że LOTTO puściłas bo mi juz nie lotto:evil_lol:

poszukać Ci jeszcze jakieś fotki :razz:...np z wystawy w Ustroniu :grins:

Posted

Hura :multi: Znalazłam swoje płyty Budki Suflera :multi:

.. :: Cisza jak ta :: ..

Sza, cicho sza czas na ciszę,
Już oddech jej coraz bliżej,
Tego naprawdę Ci brak,
Ona jedna prawdziwy ma smak,
Cisza jak ta.

Sza, cicho sza, zbliż się do niej,
Drga, ledwie drga, blady płomień,
Podejdź i zanurz się w nią,
Rryształową i czystą jej toń,
Zanurz do dna.

REF:
Bliżej i bliżej, i bliżej, i bliżej
Masz do niej,
Ciszej i ciszej, i ciszej, i ciszej
Co dnia

Kończ, po co ten ciągły hałas,
Sam zdwoić go wciąż się starasz,
Tak Cię uczyli od lat,
Tylko krzykiem zdobywa się świat,
A to nie tak, nie tak!

Sza, cicho sza, czas na ciszę,
Tę, którą w swym sercu słyszysz,
Kiedyś śpiewało, jak z nut,
Teraz gładkie i zimne jak, lód,
Smutny to cud, o smutny cud!

REF (3x)

Podejdź i zanurz się w nią,
Kryształową i czystą jej toń,
Cisza jak ta, jak ta...


:loveu::loveu::loveu:


Dom az dudni od muzyki :evil_lol:

Posted

Cze Pysiu :loveu:

Poczytałam o łysej Zmorce :roll: i foty widziałam :mdleje: Trzymam ksiuki za jej zdrówko, i za uchi Szelmowe też :kciuki:

A córka Twa, Debe, to nie tylko zastrzyki domięśniowe umie robić, ale inne ciekawe zabiegi też :evil_lol:

Posted

Alicja napisał(a):
Pysiu :evil_lol::evil_lol::evil_lol:ale dałas czadu ;););)


Paula_ napisał(a):
Cze Pysiu :loveu:

Poczytałam o łysej Zmorce :roll: i foty widziałam :mdleje: Trzymam ksiuki za jej zdrówko, i za uchi Szelmowe też :kciuki:

A córka Twa, Debe, to nie tylko zastrzyki domięśniowe umie robić, ale inne ciekawe zabiegi też :evil_lol:

Witajcie w piękny zimowy dzionek :loveu: Śnieg przystraja wszystko a moje baby są z tego powodu baaaaaaaardzo zadowolone ;) TZ mniej bo wczoraj był na wykładach łopatologicznych na podwórku a dzisiaj bolą go plecy :evil_lol:
Zaraz jedziemy do optyka :cool1: W czwartek Karol przyjechał z wykładów bez okularów....Stał sobie na przystanku w Katowicach i nagle dostał kopa w doope. Tak z zaskoczenia. Napastnikiem okazał się młody pijus. I nasz spokojny syn dostał szału. Ulżył sobie w końcu po raz pierwszy w życiu i utłukł gadzine. W ferworze spadły mu okulary a on nawet tego nie poczuł. Wsiadł do autobusu i pojechał....Skapnął się po jakimś czasie kiedy mu adrenalina opadła :razz: Będzie nas to jego " ulżenie sobie" droooooooogo kosztować :cool1: On ma szkła robione na zamówienie bo jedno byłoby bardzo grube. Koszt jehgo okularów to prawie 1000 zł...... To nie jest odpowiedni czas na takie wydatki :shake:
Czyli w podsumowaniu powiem, że nieszczęścia chodzą trójkami :cool1:
1. Zmorka
2. Okulary
3. W pracy zabierają mi wyszkoloną przeze mnie, świetną dziewczyne - nie dość ze doskonałą pracownice to jeszcze cudownego człowieka :cool1: Gdyby szła na lepsze stanowisko to skakałabym z radości ale.....obawiam się, że idzie z deszczu pod rynne :-( Nie potrafię jej pomóc :shake: NIC nie mogę zrobić i z tego powodu jestem z lekka w stresie :-(
Ale co mnie nie zabije to mnie wzmocni ;)
Buziaki wielkie dla Was kobiety :loveu:

Posted

Alicja napisał(a):
:glaszcze: oj same atrakcje ......ale to minie ;)

Wiem :) I czekam z utęsknieniem ;)

Medorowa napisał(a):
Łuuu, no to nie ciekawie, ale po każdej burzy wychodzi słonko:loveu::loveu:

A po nocy przychodzi dzień
A po burzy spokój :loveu:

Posted

Medorowa napisał(a):
Teraz będę to nucić cały czas:mdleje::loveu:

Wszyscy święci balują w niebie
Biały sypie się puch
:evil_lol:

TZ mi zwiał do sąsiadów bo mówi że mu głowa już puchnie od mojej muzyki :diabloti: Teraz wiem jak się go mogę pozbyć na chwile :evil_lol:

Posted

Medorowa napisał(a):
Teraz będę to nucić cały czas:mdleje::loveu:



!!! GET Budka Suflera - Jest Taki Samotny Dom !!!
Uderzył deszcz, wybuchła noc, przy drodze pusty dwór
W katedrach drzew, w przyłbicach gór, wagnerowski ton

Za witraża dziwnym szkłem, pustych komnat chłód
W szary pył rozbity czas, martwy, pusty dwór

Dorzucam drew, bo ogień zgasł, ciągle burza trwa
Nagle feeria barw i mnóstwo �wiec, kto� na skrzypcach gra
Gotyckie odrzwia chylą sie i skrzypiąc suną w bok
I biała pani płynie z nich w brylantowej mgle

Zawirował z nami dwór, rudych włosów płomień
Nad górami lecę, lecę z nią, róże trzyma w dłoni

A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój
Nagle ptaki budzą mnie tłukąc sie do okien

A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój
(Znowu szary, pusty dom, gdzie schroniłem sie)
Nagle ptaki budzą mnie tłukąc sie do okien
(I najmilsza z wszystkich, wszystkich mi - na witraża szkle)
A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój
(Znowu w droge, w droge trzeba iść, w życie sie zanurzyć)
Nagle ptaki budzą mnie tłukąc sie do okien
(Chociaż w rece jeszcze tkwi lekko zwiedła róża)

Lecz po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój
Nagle ptaki budzą mnie tłukąc sie do okien

Lecz po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój
Nagle ptaki budzą mnie tłukąc sie do okien

cze PYSIU :multi::multi::multi::multi:

Posted

Alicja napisał(a):
!!! GET Budka Suflera - Jest Taki Samotny Dom !!!
Uderzył deszcz, wybuchła noc, przy drodze pusty dwór
W katedrach drzew, w przyłbicach gór, wagnerowski ton

Za witraża dziwnym szkłem, pustych komnat chłód
W szary pył rozbity czas, martwy, pusty dwór

Dorzucam drew, bo ogień zgasł, ciągle burza trwa
Nagle feeria barw i mnóstwo �wiec, kto� na skrzypcach gra
Gotyckie odrzwia chylą sie i skrzypiąc suną w bok
I biała pani płynie z nich w brylantowej mgle

Zawirował z nami dwór, rudych włosów płomień
Nad górami lecę, lecę z nią, róże trzyma w dłoni

A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój
Nagle ptaki budzą mnie tłukąc sie do okien

A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój
(Znowu szary, pusty dom, gdzie schroniłem sie)
Nagle ptaki budzą mnie tłukąc sie do okien
(I najmilsza z wszystkich, wszystkich mi - na witraża szkle)
A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój
(Znowu w droge, w droge trzeba iść, w życie sie zanurzyć)
Nagle ptaki budzą mnie tłukąc sie do okien
(Chociaż w rece jeszcze tkwi lekko zwiedła róża)

Lecz po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój
Nagle ptaki budzą mnie tłukąc sie do okien

Lecz po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój
Nagle ptaki budzą mnie tłukąc sie do okien

cze PYSIU :multi::multi::multi::multi:

Cześć Alu :multi::multi::multi:
To piękna piosenka :loveu: Zresztą jak wszystkie Budki Suflera :) I prawdziwa ;)
Zmorka poszalała na dworku :) A my - razem z Justynką - wypiłysmy kawusię i pogadałyśmy sobie :)

Posted

Człowieka nie ma tylko chwilę a tutaj się tyle dzieje!
Oby dziewczynka szybko wrócila do zdrowia. Podziwiam za zastrzyki, bo ja na bank nie dałabym rady nawet podskórnie...

Posted

LAZY napisał(a):
Człowieka nie ma tylko chwilę a tutaj się tyle dzieje!
Oby dziewczynka szybko wrócila do zdrowia. Podziwiam za zastrzyki, bo ja na bank nie dałabym rady nawet podskórnie...

Witaj :pCóż....Znowu w życiu mi nie wyszło.....Ale to się zmieni bo: po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój ;)
Byłam u PONiaków :loveu: I widziałam śliczną, prawie czarna Całkę :multi: Jest przeurocza :loveu: Z charakteru też :loveu: Ale nie zabrałam aparatu :cool1:

Posted

Alicja napisał(a):
:hand:

A ja jednak wolę wiosnę od zimy :grins:

Tez wolę wiosnę od zimy ale wszystko ma swój urok ;) A o złych rzeczach zimowym poprostu nie myślę bo od myślenia ląduje się u czubków ....

anetta napisał(a):
http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/Jesien%202007/2299cz1l28.jpg
:crazyeye::eek2:

Przyznaje się, nie czytałam bo za dużo tego, Zmorka już nie ma klosza?

Nooooooooooooo :placz: Nieustannie myślę co zrobiłam nie tak że do tego doszło :-( Wet powiedział że to nie moja wina, że to przypadek i zwiazek okolicznosciowy ale ja bezustannie zastanawiam się jak mogło do tego dojść :-( I mam poczucie winy :-(
Co do czytania to wcale dużo nie jest :eviltong: Moja galeria ostatnio jest głucha ... A Zmorka nadal jest lampą bo rozdrapuje to :mad:
Za oknem zima w pełni :) Dziewczynki chętniej wychodzą na dwór i szaleją na całego :) Podoba im się śnieg ;)

Posted

Byłam pisałam i serwer mnie nie chciał, więc powtarzam!!!

udało mi się tu dostać po tygodniowych staraniach...

widziałam piękną lampeczkę... współczuję Ci bardzo tych nerwów...
Zresztą Twoja wnusia też dba o mój dobry nastrój...
Wczoraj witając Domina zdjęła mu z ręki rękawiczkę i szybko ją skonsumowała...:eek2::eek2::flaming:
mój wet mówi, że ona bije rekordy...

Baaaardzo się za Wami stęskniłam....:loveu:

Posted

AlKil napisał(a):
Byłam pisałam i serwer mnie nie chciał, więc powtarzam!!!

udało mi się tu dostać po tygodniowych staraniach...

widziałam piękną lampeczkę... współczuję Ci bardzo tych nerwów...
Zresztą Twoja wnusia też dba o mój dobry nastrój...
Wczoraj witając Domina zdjęła mu z ręki rękawiczkę i szybko ją skonsumowała...:eek2::eek2::flaming:
mój wet mówi, że ona bije rekordy...

Baaaardzo się za Wami stęskniłam....:loveu:

Witaj Ewo :multi::loveu::multi::loveu:
Lampeczka baaaaardzo się stara o to aby ja wygolić całą w akcie rozpaczy :mad: Szuka nieustannie korzeni wiary :angryy: A moze sensu zycia? Nie wiem :shake: W każdym razie abażur jej w tym kompletnie nie przeszkadza :mad:
Co do rękawiczki - czy była skórzana? Bo takowa na pewno jej nie zaszkodzi :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...