Jaaga Posted February 25, 2019 Posted February 25, 2019 42 minuty temu, Tyś(ka) napisał: Kolejny ślepawy pies do wyciągnięcia NA JUŻ. Jemu dokuczają inne psy: potrącają, przewracają, grożą mu. Pies zrezygnowany, raczej nie wychodzi z budy... Pies średniej wielkości. Resztę wstawię później... Moze reszty już nie wstawiaj :( Mnie również serce peka na milion kawałków. Ten pies bez natychmiastowej pomocy wkrótce tam zostanie zagryziony. Szkoda, ze malenkiej suni nie udało się zrobić zdjeć. Tolu wstaw go proszę w pierwsze posty na wątek staruszków. Quote
Tyśka) Posted February 25, 2019 Posted February 25, 2019 A jednak mam chwilę... Reszta zdjęć: Młoda i adopcyjna - mam też z nią filmik... Tę sunię już znacie... Tutaj ten owczarek skołtuniony dziadeczek, którego pokazywałam ostatnio... I tutaj jest... pies ledwo chodzi. Quote
Tyśka) Posted February 25, 2019 Posted February 25, 2019 Tutaj jeszcze bura sunia, mnie kojarzy się z Mikusią... Quote
Tyśka) Posted February 25, 2019 Posted February 25, 2019 I ostatnia pula... W tle skołtuniony terierek... To ten kudłacz Quote
Tyśka) Posted February 25, 2019 Posted February 25, 2019 16 minut temu, kado napisał: Serce mi pękło na milion kawałków...:( :((( 8 minut temu, agat21 napisał: boze, ile tego nieszczęścia :( Co jednemu się pomoże, to pojawia się dziesięć innych :( On się już poddał na maksa. Czy byłoby dla niego gdzieś miejsce? Tak, Dziewczyny mówią, że jemu trzeba pomóc w pierwszej kolejności. W okolicy nie ma miejsc w hotelach :( 8 minut temu, Jaaga napisał: Moze reszty już nie wstawiaj :( Mnie również serce peka na milion kawałków. Ten pies bez natychmiastowej pomocy wkrótce tam zostanie zagryziony. Szkoda, ze malenkiej suni nie udało się zrobić zdjeć. Tolu wstaw go proszę w pierwsze posty na wątek staruszków. :( Dziewczyny jutro będą robić zdjęcia temu biszkopcikowi z zakrawawionym pyskiem, więc może dorobią i sunieczce... :( Dziękuję, że pojawi się na wątku staruszków. Quote
elik Posted February 25, 2019 Posted February 25, 2019 1 godzinę temu, Tyś(ka) napisał: ... Ale widać jak jest "ogromna". Przy pracowniku: I widać, jak się go boi :( Gdyby mogła, to wkleiłaby się w beton :( Ja też dostałam kilka zdjęć tego "nowego" nieszczęśnika niewidomego, ale Tysia już je wkleiła.. Rudasek zarezerwowany w szpitaliku, ale nie należy się cieszyć, że będzie diagnozowany, czy leczony. Po prostu dzięki Dziewczynom został odizolowany i tylko, a może, aż tyle. Przynajmniej nie grozi mu już zagryzienie, co i tak jest juz bardzo dużo. 1 Quote
Tyśka) Posted February 25, 2019 Posted February 25, 2019 Tak, masz rację elik - wstępnie jest jednak DT, o którym pisałam wyżej i jutro będą chciały Dziewczyny go zabrać ze szpitalika. Oczywiście jeżeli znajdzie się inny, domowy to byłoby wspaniale. Na pewno nie wróci do schroniska, do boksów ogólnych. 1 1 Quote
elik Posted February 25, 2019 Posted February 25, 2019 10 minut temu, Tyś(ka) napisał: Tak, masz rację elik - wstępnie jest jednak DT, o którym pisałam wyżej i jutro będą chciały Dziewczyny go zabrać ze szpitalika. Oczywiście jeżeli znajdzie się inny, domowy to byłoby wspaniale. Na pewno nie wróci do schroniska, do boksów ogólnych. Tak :) Nie pisałam, że to nieaktualne. Na razie jest zarezerwowany na 4 dni i czeka na zabranie w szpitaliku. Podobno szpitalikiem trudno to miejsce nazwać, ale mimo wszystko jest czyściej i bezpieczniej niz na boksach ogólnych. Przerażający jest widok tego nowego śleputka :( On też powinien być jak najszybciej zabrany, bo tam nawet byle pyrdek go zaczepi i może skończyć się tragicznie :( Quote
kado Posted February 25, 2019 Posted February 25, 2019 Tylko gdzie tego nowego sleputka zabrać...A jest pewne,ze on niedowidzi czy to tylko przypuszczenia? Quote
Jaaga Posted February 25, 2019 Posted February 25, 2019 1 godzinę temu, Tyś(ka) napisał: :((( Tak, Dziewczyny mówią, że jemu trzeba pomóc w pierwszej kolejności. W okolicy nie ma miejsc w hotelach :( Jesli Tola wstawi go w wątku staruszkowym, ludzie zdecydowaliby się go wesprzeć deklaracjami, to mógłby przyjechać do nas. Zadeklarowałam tam, ze będzie czekać miejsce na któregoś z nich. 3 Quote
elik Posted February 25, 2019 Posted February 25, 2019 26 minut temu, Jaaga napisał: Jesli Tola wstawi go w wątku staruszkowym, ludzie zdecydowaliby się go wesprzeć deklaracjami, to mógłby przyjechać do nas. Zadeklarowałam tam, ze będzie czekać miejsce na któregoś z nich. Czyli, gdyby były deklaracje to ten drugi mógłby przyjechać do Was ? Quote
Tola Posted February 25, 2019 Author Posted February 25, 2019 7 godzin temu, elik napisał: Tak :) Nie pisałam, że to nieaktualne. Na razie jest zarezerwowany na 4 dni i czeka na zabranie w szpitaliku. Podobno szpitalikiem trudno to miejsce nazwać, ale mimo wszystko jest czyściej i bezpieczniej niz na boksach ogólnych. Przerażający jest widok tego nowego śleputka :( On też powinien być jak najszybciej zabrany, bo tam nawet byle pyrdek go zaczepi i może skończyć się tragicznie :( To miejsce miało być szpitalikiem, takie było kiedyś nasze założenie - dla chorych psów, po wypadkach; wyposażyliśmy to miejsce w kojce, miało być sterylnie, czysto, z materacami. Ale schron nie mógł chyba pogodzić się z inicjatywą fundacji - zrobiono "przemeblowanie", zawieszono inną tablicę z innym napisem no i jest jak jest - to bardziej izolatka niż szpitalik... Ale dla udręczonych psów z boksów ogólnych to na pewno wybawienie. W tym szpitaliku przebywał tez dosyc długo zamojski Max z odgryzionym uchem... 2 Quote
Tola Posted February 25, 2019 Author Posted February 25, 2019 Bardzo się cieszę, ze niewidomy psiak już bezpieczny; szybka, dobrze zorganizowana akcja - gratuluję! Dzwoniła do mnie dzisiaj Kasia, która m.in go zabierała, powiadała jak to wszystko wyglądało. Inne zdjęcia rozrywają serce, jak zawsze zresztą:( Większość tych starszych, mniej atrakcyjnych psów nigdy nie opuści tego więzienia:( Lezy mi na sercu to maleństwo - sunieczka, gdyby nie ta sytuacja ze szczeniakami już bym ja zabierała:( 1 Quote
Tola Posted February 25, 2019 Author Posted February 25, 2019 1 godzinę temu, Jaaga napisał: Moze reszty już nie wstawiaj :( Mnie również serce peka na milion kawałków. Ten pies bez natychmiastowej pomocy wkrótce tam zostanie zagryziony. Szkoda, ze malenkiej suni nie udało się zrobić zdjeć. Tolu wstaw go proszę w pierwsze posty na wątek staruszków. 8 minut temu, elik napisał: Czyli, gdyby były deklaracje to ten drugi mógłby przyjechać do Was ? Tak, oczywiście zaraz wstawię. Quote
Tyśka) Posted February 25, 2019 Posted February 25, 2019 52 minuty temu, kado napisał: A jest pewne,ze on niedowidzi czy to tylko przypuszczenia? Jest jakaś minimalna szansa, że widzi na jedno oko. Tak przynajmniej mówił pracownik Dziewczynom. 40 minut temu, Jaaga napisał: Jesli Tola wstawi go w wątku staruszkowym, ludzie zdecydowaliby się go wesprzeć deklaracjami, to mógłby przyjechać do nas. Zadeklarowałam tam, ze będzie czekać miejsce na któregoś z nich. Jejku! Byłoby wspaniale... jaki to byłby mniej więcej koszt miesięcznego utrzymania? Mam nadzieję, że uda się kolejnym psiakom pomóc, serce boli z niemocy... :( Jeszcze Bezunia się dzisiaj gorzej czuje... Ślepaczek rudy lisek faktycznie jest w szpitaliku, ale przynajmniej nie dopycha się do miski. Jutro Dziewczyny pojadą po niego. Może uda się im dorobić jeszcze mikro suni zdjęcia i temu a la spanielkowi-wielkiemu smuteczkowi, który dzisiaj trafił do szpitaliku. Quote
elik Posted February 25, 2019 Posted February 25, 2019 Tysiu, ja wyłączam się z działania. Zaczęłam, bo jak pisałaś, masz już za dużo na głowie i nie masz czasu. Ale jeśli znalazłaś czas, to ustępuję pola :) Oczywiście moje zobowiązania są jak najbardziej aktualne i będę kibicować psiaczkom. Quote
Tyśka) Posted February 25, 2019 Posted February 25, 2019 37 minut temu, elik napisał: Tysiu, ja wyłączam się z działania. Zaczęłam, bo jak pisałaś, masz już za dużo na głowie i nie masz czasu. Ale jeśli znalazłaś czas, to ustępuję pola :) Oczywiście moje zobowiązania są jak najbardziej aktualne i będę kibicować psiaczkom. elik, jestem Ci BARDZO wdzięczna za pomoc:) Sama masz ogrom spraw na głowie. DZIĘKUJĘ. Dzięki Tobie ruszyła sprawa do przodu! Ja też bardzo z doskoku robię wszystko. Quote
elik Posted February 25, 2019 Posted February 25, 2019 2 minuty temu, Tyś(ka) napisał: elik, jestem Ci BARDZO wdzięczna za pomoc:) Tysiu nie ma za co :) Wszystkie psy są nasze Quote
Jaaga Posted February 25, 2019 Posted February 25, 2019 59 minut temu, Tyś(ka) napisał: Jest jakaś minimalna szansa, że widzi na jedno oko. Tak przynajmniej mówił pracownik Dziewczynom. Jejku! Byłoby wspaniale... jaki to byłby mniej więcej koszt miesięcznego utrzymania? Hotelikowanie wynosi 36o zł na miesiąc z jedzeniem. Pies mieszkałby z nami. Na wątku staruszkowym są chyba już jakies deklaracje. Tylko tam generalnie małe zainteresowanie jest psiakami. Nie wiem, jak jeszcze mozna pokazać biedaka. Wygląda, że utrzymuje się przy życiu resztkami sił. Wiem, że trudno zebrac deklaracje, ale jakby sie udało, to może przyjechać. Tym bardziej, ze Mimi pojechała do swojego domu i jest z nami tylko Mysia. Tolu, ja tak samo stale o małej myśle. 1 Quote
Tola Posted February 25, 2019 Author Posted February 25, 2019 46 minut temu, elik napisał: Tysiu, ja wyłączam się z działania. Zaczęłam, bo jak pisałaś, masz już za dużo na głowie i nie masz czasu. Ale jeśli znalazłaś czas, to ustępuję pola :) Oczywiście moje zobowiązania są jak najbardziej aktualne i będę kibicować psiaczkom. Elu - ja tez dziękuję za tak aktywne włączenie się w pomoc dla ślepaczka Quote
Tola Posted February 25, 2019 Author Posted February 25, 2019 6 minut temu, Jaaga napisał: Hotelikowanie wynosi 36o zł na miesiąc z jedzeniem. Pies mieszkałby z nami. Na wątku staruszkowym są chyba już jakies deklaracje. Tylko tam generalnie małe zainteresowanie jest psiakami. Nie wiem, jak jeszcze mozna pokazać biedaka. Wygląda, że utrzymuje się przy życiu resztkami sił. Wiem, że trudno zebrac deklaracje, ale jakby sie udało, to może przyjechać. Tym bardziej, ze Mimi pojechała do swojego domu i jest z nami tylko Mysia. Tolu, ja tak samo stale o małej myśle. Tam większość psów do zabrania, tylko ja już dawno zrozumiałam, ze pomimo starań nie mozna pomóc wszystkim. Bardzo to smutne, dołujące, w schronie staram się wyłączać emocje, ale nigdy mi się to nie udaje:( Quote
Jaaga Posted February 25, 2019 Posted February 25, 2019 19 minut temu, Tola napisał: Tam większość psów do zabrania, tylko ja już dawno zrozumiałam, ze pomimo starań nie mozna pomóc wszystkim. Bardzo to smutne, dołujące, w schronie staram się wyłączać emocje, ale nigdy mi się to nie udaje:( Ale te aktualnie wstawione to już jakiś wysyp bied. Co jeden to gorzej wyglada i wymaga szybciej pomocy. A niektóre takie piękne i adopcyjne. Taki terrierek, którego widać na zdjęciach czy to czekoladowe cudo z długimi uszami. Quote
Tola Posted February 25, 2019 Author Posted February 25, 2019 5 minut temu, Jaaga napisał: Ale te aktualnie wstawione to już jakiś wysyp bied. Co jeden to gorzej wyglada i wymaga szybciej pomocy. A niektóre takie piękne i adopcyjne. Taki terrierek, którego widać na zdjęciach czy to czekoladowe cudo z długimi uszami. To po zimie, bardzo ciężkiej w schronie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.