Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
1 godzinę temu, Tyś(ka) napisał:

Szkielecik <<o ten>> ma DT pod Zamościem. Zostanie zabrany jutro, zahaczy jeszcze o lecznicę weterynaryjną. Jest też opcja DSu, ale to za około 5tygodni.

Z tym ślepakiem drugim, burym średnim który miał opcję hoteliku pod Warszawą... i był pokazany na staruszkach Dziewczyny działają, ale nie wiem czy ostatecznie został zarezerwowany. Poczekajmy na Tolę. Ona najbardziej w tym momencie wie co i jak, bo jest na miejscu.

Piesek  jest,  na pewno wymaga natychmiastowej pomocy:(

Cały czas byłam w kontakcie telefonicznym z Kasią, pokazałam pracownikowi psa - decyzja należy do Kasi i dziewczyn z FB...

image.png.d0ea4956dfcb3f5ad92cfb1570c065cb.png

Posted
2 minuty temu, Jaaga napisał:

Chyba trzeba usciślic, że Jo37 bierze pod opiekę sunie bez ogonka i ona do nas na pewno przyjeżdża. Jej siostra też mogłaby przyjechać, jednak ktos musiałby  wziąć ją pod swoją opieke, bo inaczej zostanie sama w schronisku. Tolu, jak napisałas wygląda tak, jakby druga juz była zabezpieczona i tez mogła jechać, a niestety nie ma żadnego opiekuna i funduszy. 

Sunie obie cudne, te ich kędziorki są niesamowite.

Niestety, siostra została w boksie ogólnym, jutro do 11 mam dać znać, czy i ją trzeba odłączyć...

Posted

 

22 minuty temu, Tola napisał:

IMGP7673.JPG

Mam nadzieję, że i dla niej kiedyś zdąży się z pomocą. Każde kolejne zdjęcie dołuje bardziej :(

Tolu, gdyby sytuacja z sunią-owieczką zmieniła sie, to daj mi prosze znac. Mam właśnie suczkę po sterylizacji i raczej nie dam rady na bieżąco zaglądać. 

Posted
19 minut temu, Tola napisał:

Bardzo przyjazna suczka, płakała za nami długo...

IMGP7677.JPG

IMGP7678.JPG

IMGP7687.JPG

IMGP7689.JPG

IMGP7688.JPG

Podobna do "naszej"  Coli, ciekawe czy nie z tego samego miejsca. Takie samo puszyste futerko, ten sam pysio i też taka kontaktowa.

Posted

I teraz o kolejnym psim dramaciebeksa_V6_orig.gif

Dzisiaj przywieziono do schroniska starego, niewidomego psa z resztką ciężkiego łańcucha...

Znaleziony w okolicach Hrubieszowa...

Kogo błagać o pomoc, to kolejny stary, niewidomy, w wielkiej potrzebie:(

53532465_2062641013854905_7091674781669392384_n.jpg

52797074_2062640940521579_2966720033754972160_n.jpg

52923110_2062640907188249_6646016326357745664_n.jpg

52956950_2062640830521590_4243583127609409536_n.jpg

Posted

Dramat! Jak tu wszystkim pomóc?

Czyli ten bidul, co stoi w progu szopy jest w gestii osób z fb? W razie potrzeby i decyzji o transporcie w poniedziałek daj im Tolu mój numer telefonu, proszę. 

Posted
2 godziny temu, agat21 napisał:

Ja zrozumiałam, że trzeba na gwałt wyciągać tego smutnego, co boi się wychodzić na wybieg, i że to on mógłby jechać do Warszawy

I dobrze zrozumiałaś.

Rudasek, ten pokazany jako pierwszy, ma ewentualnie mieć DS w Holandii za około 5 tygodni. Zarezerwowała go znajoma tej pani i ma mu dać DT pod Zamościem do czasu, jak jej znajoma przyjedzie z Holandii.

Tym drugim psiakiem, którego podjęłaś się bezpłatnie przewieźć do Warszawy, a do tego czasu prosiłaś, żeby dać go choćby do lecznicy, zainteresowała się i wystąpiła do Kasi (z fb) jakaś dziewczyna (nie znam szczegółów). Podjęła się, jak napisała Tysia, być odpowiedzialna za niego. Ale ta dziewczyna nie skontaktowała się z Kasią do momentu, zanim Kasia rozpoczęładzisiaj pracę. Nie wiem czy nadal  chce zaopiekować się tym psiakiem, czy zrezygnowała.

Efektywne działanie utrudnia, żeby nie powiedzieć uniemożliwia, brak koordynatora działań na fb i  dogo.

 

Posted
25 minut temu, elik napisał:

Tym drugim psiakiem, którego podjęłaś się bezpłatnie przewieźć do Warszawy, a do tego czasu prosiłaś, żeby dać go choćby do lecznicy, zainteresowała się i wystąpiła do Kasi (z fb) jakaś dziewczyna (nie znam szczegółów). Podjęła się, jak napisała Tysia, być odpowiedzialna za niego. Ale ta dziewczyna nie skontaktowała się z Kasią do momentu, zanim Kasia rozpoczęładzisiaj pracę. Nie wiem czy nadal  chce zaopiekować się tym psiakiem, czy zrezygnowała.

Efektywne działanie utrudnia, żeby nie powiedzieć uniemożliwia, brak koordynatora działań na fb i  dogo.

 

Oby pani nie zrezygnowała, bo dla tego psa zabranie ze schroniska to ostatnia szansa na przeżycie. Tu szukanie wsparcia dla niego zostało przerwane, ucieszyłam się, ze już tam bedzie zabezpieczony i jedzie do Warszawy. Dajcie znac, jak jego wyjazd będzie potwierdzony, może pani nie miała możliwości zadzwonić. Trzymam kciuki za powodzenie akcji.

Posted
8 minut temu, agat21 napisał:

Dramat! Jak tu wszystkim pomóc?

Czyli ten bidul, co stoi w progu szopy jest w gestii osób z fb? W razie potrzeby i decyzji o transporcie w poniedziałek daj im Tolu mój numer telefonu, proszę. 

Psa wypatrzyła i pokazała na FB Kasia, (dawna funia na dogo); tak jak  pisze elik, psem zainteresowała sią jakaś osoba z FB z Warszawy - miała zabrać psa i n swój koszt umieścić w jakimś podwarszawskim hoteliku...

Potem pojawiła się oferta PDT u Jaaga, ale tutaj trzeba próbować zebrać deklaracje...

Nie wiem, co zadecyduje Kasia i reszta wspołpracujących z nią dziewczyn, ja miałam dzisiaj pokazać psa pracownikowi i Kasia miała juz do niego dzwonić z decyzją...

Wiem, ze dzięki Tyska są na bieżąco z informacjami z wątku zamojskiego, wiedza o wszystkich ofertach pomocy.

Posted
4 minuty temu, agat21 napisał:

O rany, żeby nie było za chwilę za późno :( Mam nadzieję, że ta osoba chętna mu pomóc nadal jest chętna. Jeśli nie, to może inne miejsce? Czy Murka by go nie wzięła?

Czas jest bardzo ważny...

U Jaaga caly czas jest miejsce i nawet transport... cena ta sama co u Murki, a jednak pies byłby w domu.

Tutaj chodzi raczej o fundusze na utrzymanie i chyba brakuje kogoś, kto zająłby się ich zbieraniem ...

 

 

Posted
38 minut temu, Tola napisał:

Czas jest bardzo ważny...

U Jaaga caly czas jest miejsce i nawet transport... cena ta sama co u Murki, a jednak pies byłby w domu.

Tutaj chodzi raczej o fundusze na utrzymanie i chyba brakuje kogoś, kto zająłby się ich zbieraniem ...

 

 

Tak, jak napisałaś, dwa psiaki mogłyby przyjechać. Dla jednego psa mamy miejsce po zmarłej Limbie. Miejsce czeka, ale nie ma osoby która zaopiekowałaby sie formalnie jakims kolejnym psem i nie ma deklaracji. Sunia  od Jo37 przyjeżdża, bo do DS pojechała tydzień temu Mimi, którą miała pod opieką. 

Posted
30 minut temu, elik napisał:

Martusiu, na  jaką kwotę są deklaracje dla tego burego psiaka na staruszkach, bo zdaje się tam zbierane były deklaracje?

Co prawda ja nie Martusia, ale odpowiem, ponieważ na moje konto wpływaja pieniążki przeznaczone na ratowanie staruszków zamojskich. 

Wpłaty:

1. Nadziejka (bazarek)- 50zł 

2.Nesiowata (cegiełka z bazrku Nadziejki)) - 10zł

3.uxmal (cegiełka z bazrku Nadziejki)-10zł 

4.b-b (bazarek) 267zł 

5. Radek (cegiełka z bazrku Nadziejki)-10zł 

6.Anula -50zł

Stan konta: 397,00zł na dzień 21.02.2019r

Są też deklaracje, ale to trzeba sprawdzić na wątku kto i ile, ja tego nie śledzę. 

Jesli ktoś weźmie pod swoje "skrzydła" któregoś zamojskiego psiaka natychmiast przekażę zebraną kwotę.

  • Like 1
Posted
3 minuty temu, Alaskan malamutte napisał:

Co prawda ja nie Martusia, ale odpowiem, ponieważ na moje konto wpływaja pieniążki przeznaczone na ratowanie staruszków zamojskich. 

Wielkie dzięki Joasiu :)

Joasiu ważne jest czy są i jeśli są to na jaką kwotę miesięcznie deklaracje dla tego drugiego niewidomego psiaczka?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...