funia Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Ta staruszka co lezy z lewej strony jest przerażająco smutna . post 8762 ....Bardzo lezy mi na sercu ..... Zdjęcia nie najlepsze bo upał zwalał z nóg i pokrzywy piekły po nogach okropnie .Dojscie do tych suk od pola jest bardzo złe i nie wygodne dla oglądających :shake: Quote
handzia Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
handzia Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 (edited) Nowa pręgowana sunia w schronie, bardzo chuda, ruchliwa, ciężko było ją "złapać" :) Uploaded with ImageShack.us A to moja Mila, dowiedziałam się o niej samych fajnych rzeczy :) Więcej zdjęć na jej wątku. Uploaded with ImageShack.us Edited August 6, 2012 by handzia Quote
handzia Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Pieski z wybiegu dla wysterylizowanych: Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
handzia Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Jutro kwarantanna, bo dzisiaj nie dam rady. Quote
wieso Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 [quote name='handzia']Wstawię zdjęcia, które cyknęłyśmy: Maleńki pekińczyk, jest dopiero od trzech dni w schronie, ma chore oczka, co będzie widać na zdjęciach: Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us dalam linka na pekinczyki w potrzebie....... Quote
Anula Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Pekińczykowi oczko trzeba na gwałt leczyć,ponieważ może w kórtkim czasie stracić oko.Pekińczyki mają problemy z oczami coś o tym wiem bo sama mam pekinka.Także bardzo szybko się przegrzewają,a w fałdach powstają odparzenia,które ciężko się likwiduje.Może by go ktoś wziął do DT i zajął się oczami. Quote
Tola Posted August 6, 2012 Author Posted August 6, 2012 Anula napisał(a):Pekińczykowi oczko trzeba na gwałt leczyć,ponieważ może w kórtkim czasie stracić oko.Pekińczyki mają problemy z oczami coś o tym wiem bo sama mam pekinka.Także bardzo szybko się przegrzewają,a w fałdach powstają odparzenia,które ciężko się likwiduje.Może by go ktoś wziął do DT i zajął się oczami. Napisałam do Osy w sprawie pekinczyka. Znowu pełne boksy:( Quote
funia Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Anula napisał(a):Pekińczykowi oczko trzeba na gwałt leczyć,ponieważ może w kórtkim czasie stracić oko.Pekińczyki mają problemy z oczami coś o tym wiem bo sama mam pekinka.Także bardzo szybko się przegrzewają,a w fałdach powstają odparzenia,które ciężko się likwiduje.Może by go ktoś wziął do DT i zajął się oczami. Dokładnie ,tak . WIem bo kolezanki piesek stracił oko i o mały włos nie stracił drugiego . Piesek jest na kwarantannie i nie wydadza go wczesnie niz za jakieś 10 dni .....Chyba zeby poogadać z asystentem .....dla dobra psa.... Ja wyjezdzam 18 sierpnia na kilka dni . Macie jakies pomysły ? Ten psiak to odrobinka moze ze 3kg waży .Szkoda by było aby trafił do jakiegoś nawiedzonego wielbiciela rasy ,który pokatnie rozmanaża w domu . Quote
Ewanka Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Macie racją, oczka u pekinka bardzo ważne!!! czy to chłopak czy sunia? Quote
funia Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Ewanka napisał(a):Macie racją, oczka u pekinka bardzo ważne!!! czy to chłopak czy sunia? Piesek ,bardzo przyjazny . Quote
Ewanka Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 funia napisał(a):Piesek ,bardzo przyjazny . Jest cudny, szkoda że to nie suczka, moja koleżanka chciała dać bdt mikro-suni. Quote
LadyS Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Przypominam, że na DT psy mogą brać jedynie fundacje, zaś kwarantanny nie da się pominąć, bo to niezgodne z prawem i nie jest zależne od czyjegokolwiek zdania. Pekińczyk jest bardzo sympatyczny do ludzi i do psów, szczekliwy i dość pobudliwy emocjonalnie/seksualnie. Quote
malagos Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Ewanka napisał(a):Jest cudny, szkoda że to nie suczka, moja koleżanka chciała dać bdt mikro-suni. Ewanko, poszukamy innej mikrosuni dla Twojej koleżanki :) Quote
Anula Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 LadyS napisał(a):Przypominam, że na DT psy mogą brać jedynie fundacje, zaś kwarantanny nie da się pominąć, bo to niezgodne z prawem i nie jest zależne od czyjegokolwiek zdania. Pekińczyk jest bardzo sympatyczny do ludzi i do psów, szczekliwy i dość pobudliwy emocjonalnie/seksualnie. To wygląda na to,że przez dwa tygodnie nie będą leczone oczy!!! Może chociaż by ktoś mógł oczy i fałdy przemywać zwykłym rumiankiem nie narażając na koszty Schroniska, zawsze by to sprawiło ulgę psu. Quote
LadyS Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Psu niedługo się kończy kwarantanna, nie wiem, skąd wzięło się, że pies jest od trzech dni w schronisku - widać dziewczyny musiały coś nie tak zrozumieć. Już wcześniej kontaktowałam się z Osą w sprawie tego psa. Nie ma sensu rozpoczynać leczenia na miejscu, skoro możliwe, że pies zostanie przeniesiony pod opiekę specjalisty - a wolałabym, żeby oczami zajął się specjalista, a nie zwykły wet. Przemywania rumiankiem nie zaryzykuję, bo nie każdy pies na to dobrze reaguje, ale będę w schronisku i postaram się z drugą wolontariuszką przemyć oczy i ich okolice solą fizjologiczną, tak jak to robię u swojego psa. Quote
Ewanka Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 [quote name='LadyS']Przypominam, że na DT psy mogą brać jedynie fundacje, zaś kwarantanny nie da się pominąć, bo to niezgodne z prawem i nie jest zależne od czyjegokolwiek zdania. Pekińczyk jest bardzo sympatyczny do ludzi i do psów, szczekliwy i dość pobudliwy emocjonalnie/seksualnie. hmmm ... nie znałam tego przepisu .... od lat ciotki biorą psiaki na DT, tzn., że mają te psy teraz oddać do schronisk, bo to niezgodne z prawem ??? ... chyba śnię jakiś zły sen :( [quote name='malagos']Ewanko, poszukamy innej mikrosuni dla Twojej koleżanki :) Małgoś, koleżanka mieszka w maleńkim mieszkaniu i chciała się zaopiekować taką rzeczywiście mikro - sunią, max 2 kg, jeśli by się taka znalazła, to chętnie przekażę jej informacje :) Quote
LadyS Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Ewanka napisał(a):hmmm ... nie znałam tego przepisu .... od lat ciotki biorą psiaki na DT, tzn., że mają te psy teraz oddać do schronisk, bo to niezgodne z prawem ??? ... chyba śnię jakiś zły sen :( No niestety, "psiolubni" radni wprowadzili całkiem niedawno umowę adopcyjna, według której uniemozliwione jest wzięcie psa na DT inaczej, niż przez fundację. Dla mnie to masakra, bo wiem, że dużo osób prywatnych brało psy do siebie, ja zresztą też i prawie każdy z tego wątku. Trzeba zatem radnym podziękować :roll: Quote
Anula Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 LadyS napisał(a):Przypominam, że na DT psy mogą brać jedynie fundacje, zaś kwarantanny nie da się pominąć, bo to niezgodne z prawem i nie jest zależne od czyjegokolwiek zdania. Pekińczyk jest bardzo sympatyczny do ludzi i do psów, szczekliwy i dość pobudliwy emocjonalnie/seksualnie. To chyba są jakieś odrębne przepisy w danym Schronisku,ponieważ ja bezpośrednio ze Schroniska wzięłam sunię do mnie do DT.Mam umowę ze Schroniskiem dotyczącą DT.Jak sunia zostanie zaadoptowana to przesyłam dwie umowy do Schroniska i to wszystko. A do Radnych napisać petycję aby zmienili swój szalony pomysł.Przecież to szkodzi psom a nie pomaga.Jak wydaje mi się to powinni pomagać a nie szkodzić,po to chyba są. Quote
LadyS Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Anula napisał(a):To chyba są jakieś odrębne przepisy w danym Schronisku,ponieważ ja bezpośrednio ze Schroniska wzięłam sunię do mnie do DT.Mam umowę ze Schroniskiem dotyczącą DT.Jak sunia zostanie zaadoptowana to przesyłam dwie umowy do Schroniska i to wszystko. A do Radnych napisać petycję aby zmienili swój szalony pomysł.Przecież to szkodzi psom a nie pomaga.Jak wydaje mi się to powinni pomagać a nie szkodzić,po to chyba są. Ale chyba nie ze schroniskiem w Zamościu, prawda? Dla mnie ten pomysł jest bzdurny, jesli mają być umowy, to przynajmniej dwie - jedna o DS, druga o DT, to byłoby dla mnie zrozumiałe. Niestety, zabrakło dobrej woli. Schronisko jest miejskie, stąd umowa jest narzucona przez radnych. Quote
Ewanka Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Szkoda, że te przepisy szkodzą psom, co za bezmyślni radni. Quote
*Gajowa* Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Co wiadomo o Tej DONce ? http://img850.imageshack.us/img850/3896/p8067133.jpg Przepisy durne po prostu. Quote
LadyS Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 [quote name='*Gajowa*']Co wiadomo o Tej DONce ? http://img850.imageshack.us/img850/3896/p8067133.jpg Przepisy durne po prostu. Suczka jest okej do psów, do ludzi także, ale raczej nie podchodzi do klatki. Będzie niedługo sterylizowana i golona, bo trafiła w tragicznym stanie do schroniska. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.