Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Właściwie już środa ... Czy na pewno nikt nie jedzie z Zamościa do Lublina i nikt nie byłby w stanie przywieźć Azji do Lublina ?:-(
Ona jest bardzo grzeczna.Grzecznie siedzi w aucie, rozgląda się.Nie ma choroby lokomocyjnej ...;) Na prawdę niekłopotliwa...

Posted

MaDi napisał(a):
Jak coś to mam do adopcji prawie 5 miesięczną wyżełkę niemiecką dereszowatą:cool3:( psiak w typie, bez rodowodu)
Czy o wyżełce wie Tanitka ?

Posted

[quote name='matrioszka2']Właściwie już środa ... Czy na pewno nikt nie jedzie z Zamościa do Lublina i nikt nie byłby w stanie przywieźć Azji do Lublina ?:-(
Ona jest bardzo grzeczna.Grzecznie siedzi w aucie, rozgląda się.Nie ma choroby lokomocyjnej ...;) Na prawdę niekłopotliwa...
Ja niestety nie jadę.

Posted

post z CzK

Zamość

radzę uważać na ludzi z okolic Zamościa- domek z ogrodem, ogrodzony teren, pies ma do dyspozycji dużą ocieploną budę i cały teren (ma biegać luzem)- w rodzinie babcia, jej córka i dzieci (dwie nastoletnie dziewczynki). Wyjątkowo miła i kulturalna rodzina, z wyjątkową czułością opowiada o swojej 22 letniej suni która odeszła kilka miesięcy temu (mają mase wspólnych zdjęć z nią), są przyzwyczajeni do gotowania specjlanie dla psa (mrożą przerózne rzeczy , porcjują) ...wydają się domem idealnym...w ktorejś z koleji rozmowie przez zupełny przypadek gdyż mam szczeniaka z parwowirozą o którego życie walczyłam ponad tydzień prawie nie śpiąc wyszło, że mają zdanie na temat leczenie psów "pies to pies - wyliże się"...dowiedziałam się, że zrobiąłm błąd że walczyłam o zycie psa bo natura wie co robi i jeśli pies nie wyzdrowieje sam tzn że jest za słaby i powinien odejść...ja według nich przedłuzyłam tylko cierpienie mojej tymczasowiczce bo ona i tak coś złapie i zdechnie bo to wadliwa sztuka...
– G32

Posted

Dziewczyny! Już pisałam na wątku Leoni - nie zgadzają sie numery czipów suczek z tymi wpisanymi do ksiażeczki zdrowia. Leoni po prostu przeprawilismy na ten, który pokazał czytnik. Ale jej numer ma inna sunia. Niech każdy sprawdzi, bo w razie zaginiecia psa czy co, bedzie klopot.

Posted

Żunia napisał(a):
Byłam dziś w schronie.
Zdjęcia , niestety komórka, wysłałam mms-em ( jak nie znajdę kabelka, to z torbami pójdę ).
Jak jakieś pytania, to służę.

Może dokup kabelek;)

Posted

Cały czas mam nadzieję, że znajdę ten zagubiony ( toż to nie szpilka jest ).
Jak byłam w schronie, to dzwonił ktoś, że wiezie 6 szczeniorków.
To już teraz razem będzie ich ze 20.
Już jest cały miot ( wszystkie podobne niesamowicie ) i kilka innych.

Posted

Żunia napisał(a):

Jak byłam w schronie, to dzwonił ktoś, że wiezie 6 szczeniorków.
To już teraz razem będzie ich ze 20.
Już jest cały miot ( wszystkie podobne niesamowicie ) i kilka innych.


O boże .....

Posted

zgrałam foty na kompa, zaraz je wrzuce, tylko muszę się ogarnąć ze swoimi innymi wątkami
na fotach Jaśka nie widziałam
Żuniu zaszalałaś dziś z tymi mmsami:-) tak mi wibrowało (byłam na ważnym spotkaniu i miałam wyłączony dzwiek) że myślałam że padne ze smiechu hihi


no to zaczynamy

rzut okiem na suki z boksu od strony pól, na pierwszym planie widać białą moją schroniskową miłość



biszkoptowa sunia z boksów otwartych





i takie coś szosrtkie (sunia)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...