Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='sonia71']dostałam takiego maila (nazwisko usunęłam jak ktoś się zainteresuje to podam) -jak chcecie to skorzystajcie:


Ewa P-R17 styczeń 2011 o 09:20
Temat: psy
cześć !nie możemy pomóc wszystkim psom, to jasne...i smutne...jeżeli jednak bedzie potrzebujący husky lub inny północniak to proszę pisz: [email protected]. Cchrony u nas to koszmar, jednostki są na jakim takim poziomie, bardzo mnie ujął Twój tekst, oby więcej takich ludzi. Pozdrawiam-Ewa

to tylko tak przypomnę ...

Posted



Przepraszam za off, ale na tym wątku nikogo nie ma, kopiuję z wątku Dymin, to jakiś horror:
Następny ON-ek w wielkiej potrzebie:-(.
http://www.dogomania.pl/threads/2005...ONek-porzucony
"Piękny ONek porzucony!
W pobliżu cmentarza w miejscowości Grzymałków ( to jest na terenie gminy Mniów, z Kielc w kierunku Łodzi) koczuje piękny, długowłosy owczarek niemiecki. Prawdopodobnie ktoś pozbył się dwóch psów. Zwłoki jednego z nich, kundelka, leżą na trawie strasznie zmasakrowane. ONek nie opuszcza swojego towarzysza nawet po śmierci. Leży obok i od czasu do czasu trąca go nosem z nadzieją, że wreszcie się poruszy. Obok cmentarza jest również sklep, pod którym koczuje banda pijusów. Boję się, że "zabawią" się z nim w jakiś makabryczny sposób, jak to niedawno mieliśmy okazję "podziwiać" w telewizji. Nie mogę zabrać psa do siebie, bo mam już cztery, z czego 3 właśnie takie, z ulicy. Rodzina eksmitowałaby mnie w trybie natychmiastowym. Błagam, pomóżcie!!! "

Posted

Kroook napisał(a):
Świetne to ostatnie zdjęcie :) Czy to ten psiak jest w Twoim awatarze Tolu?


Tak. To moja Tolka parę lat wczesniej:cool3:
Teraz ma ok 12 lat, Zulka podobno ok 9, ale dajemy jej zdecydowanie mniej.
Dwie zupełnie różne suki, tylko z podobnymi historiami - obie po schronisku w Zamościu.

Posted

Cierpie katuszę, musze zacząc ogłaszać Pikusia.
Chodzi na smyczy, zaszczepiony, zdrowy. Nie podoba mi sie to.
Najchetniej bym go nikomu nie dała, ale on taki malutki a moje psy na ogól duze...

Posted

beka napisał(a):
Cierpie katuszę, musze zacząc ogłaszać Pikusia.
Chodzi na smyczy, zaszczepiony, zdrowy. Nie podoba mi sie to.
Najchetniej bym go nikomu nie dała, ale on taki malutki a moje psy na ogól duze...


W takim razie adopcja takiego malucha to dla Ciebie - "mały pikuś":evil_lol:

Posted

Dziś pojechał do Łeby chow chow z zamojskiego schronu.
Przed wyjazdem psiak został wykastrowany.
Jestem pod wrażeniem po obejrzeniu nowej lecznicy dla zwierząt.Wygląd i wyposażenie naprawdę nie odbiegają od tych , które widziałam na Zachodzie.

Posted

Żunia napisał(a):
Dziś pojechał do Łeby chow chow z zamojskiego schronu.
Przed wyjazdem psiak został wykastrowany.
Jestem pod wrażeniem po obejrzeniu nowej lecznicy dla zwierząt.Wygląd i wyposażenie naprawdę nie odbiegają od tych , które widziałam na Zachodzie.

Schroniskowa lecznica?
Czy jest ktoś zorientowany jakie są ceny za psy w schronisku? Gdzieś czytałam,że adopcja jest płatna, od czego zależy więc kwota?

Posted

Tak.
Lecznica przy ZOO jest także lecznicą dla psów schroniskowych. Została wybudowana i wyposażona z Funduszy Norweskich.
Wet schronowy wygrał konkurs na weta ZOO ( a wymagania były ogromne ) i automatycznie schron zyskał super lecznicę.
W schronie jest opłata za psa.
Uzależniona jest od wielkości "delikwenta" i wynosi od 10 do 30 zł.
Za psa rasowego płaci się 61.50 zł.
Są to taryfy ustalone przez UM.
Schron ma kasę fiskalną i rozlicza się z miastem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...