Tola Posted June 2, 2025 Author Posted June 2, 2025 Dnia 2.06.2025 o 20:47, Poker napisał: Ja mam cały czas ogłoszenie Aksamitki. Czekam na zniżkę, żeby wyróżnić. Dziękuję Ci bardzo. Quote
Murka Posted June 3, 2025 Posted June 3, 2025 Dostałam wpłatę ze Szwecji - ktoś się przyznaje? Bo opisana jest bardzo ogólnie edit. już się wyjaśniło :) Quote
Tola Posted June 5, 2025 Author Posted June 5, 2025 Opł Dnia 31.05.2025 o 13:19, Murka napisał: Rozliczenie za maj kotek: -744 zł hotelowanie Anielki i Aksamitki 1-31.05 Trzymam kciuki za wizytę Aksamitki - dobrze by było, żeby w końcu miała domek Opłacona faktura: 744 zł Hotelownie Aksamitka Anielka 5.pdf Quote
Tola Posted June 16, 2025 Author Posted June 16, 2025 Ku mojej wielkiej radości Albinka ma własny dom i wydaje się, że szyty na miarę Kolej na pomoc kolejnej maliźnie, ale będziemy chyba musieli troszkę poczekać. Wszystkie ostatnie wydarzenia wskazywaly, że będzie to ta mała suczka znaleziona w Wielączy, która znalazła tymczasową przystań w DT wolontariuszki z zamojskiego schroniska. Teraz okazało się, że mała zauroczyła wszystkich i DT stał się DS 4 Quote
Tola Posted June 16, 2025 Author Posted June 16, 2025 W międzyczasie u Murki zabrakło miejsc no i czekamy, może to i dobrze, bo kasa się kończy, a trzeba jeszcze zabezpieczyć byt wszystkim naszym kotom - tym w domach tymczasowych w Zamościu i tym 2 w hoteliku u Murki. Początek lipca pokaże, czy będziemy mogli nadal pomagać, bo wtedy wpłyną pieniądze z 1,5 %. Na razie chciałabym pomóc tej suczce ze schroniska. 3 Quote
Jaaga Posted June 18, 2025 Posted June 18, 2025 Dnia 16.06.2025 o 15:08, Tola napisał: W międzyczasie u Murki zabrakło miejsc no i czekamy, może to i dobrze, bo kasa się kończy, a trzeba jeszcze zabezpieczyć byt wszystkim naszym kotom - tym w domach tymczasowych w Zamościu i tym 2 w hoteliku u Murki. Początek lipca pokaże, czy będziemy mogli nadal pomagać, bo wtedy wpłyną pieniądze z 1,5 %. Na razie chciałabym pomóc tej suczce ze schroniska. Byłaś w schronisku, jak planowałaś? Masz zdjęcia? Cały czas od ponad roku myślę o burej starszej suni. Chciałam ją zabrać, ale niestety nie dam rady finansowo z kolejnym psem. I to nie małym. Skoro jako chuda w schronisku ma 15 kg, to po odkarmieniu bedzie co najmniej 20 kg. Od Wielkanocy odeszły u nas 4 psy i dopiero spłaciłam długi za leczenie. Koszty wet są teraz ogromne. Karma też w oczach drożeje. Zawsze udawało mi się wszystko ogarnąć ze szczeniąt, teraz absolunie nie. Mam dwa kolejne psy, które mają przed sobą tygodnie lub miesiące i co dzień wymagają leków, do tego kontrolnych badań. Czekam od miesięcy na początek lipca, kiedy będę miała środki na dwie bardzo drogie operacje wrodzonych chorób u moich psów i na dokładną diagnozę u mojej córki z wadą serca. Moze wtedy bedę miała wiecej możliwości jakoś zorganizować suni pomoc. Stara, bura, srednia sunia nie ma inaczej szans na opuszczenie schroniska. Quote
Tola Posted June 18, 2025 Author Posted June 18, 2025 Dnia 18.06.2025 o 10:52, Jaaga napisał: Byłaś w schronisku, jak planowałaś? Masz zdjęcia? Cały czas od ponad roku myślę o burej starszej suni. Chciałam ją zabrać, ale niestety nie dam rady finansowo z kolejnym psem. I to nie małym. Skoro jako chuda w schronisku ma 15 kg, to po odkarmieniu bedzie co najmniej 20 kg. Od Wielkanocy odeszły u nas 4 psy i dopiero spłaciłam długi za leczenie. Koszty wet są teraz ogromne. Karma też w oczach drożeje. Zawsze udawało mi się wszystko ogarnąć ze szczeniąt, teraz absolunie nie. Mam dwa kolejne psy, które mają przed sobą tygodnie lub miesiące i co dzień wymagają leków, do tego kontrolnych badań. Czekam od miesięcy na początek lipca, kiedy będę miała środki na dwie bardzo drogie operacje wrodzonych chorób u moich psów i na dokładną diagnozę u mojej córki z wadą serca. Moze wtedy bedę miała wiecej możliwości jakoś zorganizować suni pomoc. Stara, bura, srednia sunia nie ma inaczej szans na opuszczenie schroniska. W schronisku byłam, przeszłam wzdłuż boksów, byłam też u staruszków, ale zdjęć nie robiłam, bo raczej nie ma szansy, aby ktoś teraz zainteresował się pomocą dla jakiegoś zamojskiego bezdomniaka. W boksach ogólnych jest trochę psów, to najczęściej starsze albo wycofane; niedawno wrzuciłam parę nowych zdjęć, a od tamtej pory niewiele się zmieniło. Nowe psy nie są przyjmowane, jest dążenie do ograniczenia ilości psów do 110. Pomoc tutaj dla kolejnego psa jest możliwa tylko przy konsolidacji sił, współpracy i zgodzie, inaczej się nie da, bo koszty utrzymania są teraz spore, koszty weterynaryjne też, hotelików brak, a większość jeszcze aktywnych tutaj osób ma swoje psy pod opieką, swoje zobowiązania. Coraz trudniej jest pomagać. Zdjęcia starszej suni jakby co, to masz, wysyłałam. Quote
Jaaga Posted June 18, 2025 Posted June 18, 2025 Dnia 18.06.2025 o 12:50, Tola napisał: W schronisku byłam, przeszłam wzdłuż boksów, byłam też u staruszków, ale zdjęć nie robiłam, bo raczej nie ma szansy, aby ktoś teraz zainteresował się pomocą dla jakiegoś zamojskiego bezdomniaka. W boksach ogólnych jest trochę psów, to najczęściej starsze albo wycofane; niedawno wrzuciłam parę nowych zdjęć, a od tamtej pory niewiele się zmieniło. Nowe psy nie są przyjmowane, jest dążenie do ograniczenia ilości psów do 110. Pomoc tutaj dla kolejnego psa jest możliwa tylko przy konsolidacji sił, współpracy i zgodzie, inaczej się nie da, bo koszty utrzymania są teraz spore, koszty weterynaryjne też, hotelików brak, a większość jeszcze aktywnych tutaj osób ma swoje psy pod opieką, swoje zobowiązania. Coraz trudniej jest pomagać. Zdjęcia starszej suni jakby co, to masz, wysyłałam. Dzięki Tolu, mam ten sam problem -chodzi o współpracę w ratowaniu. Los co trochę daje mi kopa w d... Sama nie dam rady. Teraz to chyba każdemu osobno ratować trudno Szkoda, że zdjęć nie robiłas i nie wstawiłaś. Zdjęcia suni mam, tylko co jakiś czas martwię się, czy ona dalej jest, czy daje jeszcze radę. Fajnie, ze chcecie dać szanse tej triclorce. Chociaż ona ma nadzieję na wydostanie sie z psiego piekła (bez obrazy wolontariatu, ale zazwyczaj cosobotnie spotkania nie są ratunkiem). Trzymam kciuki. Jednak cieniem na duszy kładą się te starsze psy, weterani, którym już chyba nikt nie jest w stanie tam pomóc. Nie wiem jak innym tu, ale mi przy info o dążeniu do 110 psów zapala sie czerwona lampka. W miesiące wakacyjne przybywa po kilkadziesiąt nowych psów miesięcznie w schronisku. Quote
AlfaLS Posted June 19, 2025 Posted June 19, 2025 Tolu, a ten "batonik" to stary jest? Coś o nim wiadomo? Tak mi jakoś chodzi po głowie odkąd napisałaś że on tam tak długo jest... Quote
Tola Posted June 19, 2025 Author Posted June 19, 2025 Dnia 19.06.2025 o 10:32, AlfaLS napisał: Tolu, a ten "batonik" to stary jest? Coś o nim wiadomo? Tak mi jakoś chodzi po głowie odkąd napisałaś że on tam tak długo jest... Ten batonik jest bardzo długo, on jeszcze z tych najgorszych czasów zamojskiego schroniska. Pokazywałam go wiele razy, przez wiele lat. Był w innym boksie, teraz widzę jest przeniesiony do ostatniego. O ile pamiętam, to parę razy miał już być zabrany, kiedyś pytaly o niego Onaa, Jo37, agat21, Aska7, ale za każdym razem trafiał się jeszcze gorszy przypadek i zostawał. Jest psem wycofanym, ale w jakim stopniu to trzeba byłoby podjechać i wypytać konkretnie o niego. Nigdy nie widziałam go bliżej siatki. Quote
Tola Posted June 19, 2025 Author Posted June 19, 2025 Pięknie dziękuję za wpłatę na konto Zea 100 zł - Jo37 (09.06.) - dla kotów Quote
Tola Posted June 24, 2025 Author Posted June 24, 2025 Lucynka pozdrawia ze swojego świata To również świat Tuptusia, Kory, kotów i ptaków 1 Quote
Jaaga Posted June 25, 2025 Posted June 25, 2025 Dnia 19.06.2025 o 10:32, AlfaLS napisał: Tolu, a ten "batonik" to stary jest? Coś o nim wiadomo? Tak mi jakoś chodzi po głowie odkąd napisałaś że on tam tak długo jest... On tu chyba wszystkim chodzi po głowie od lat. Ostatnio nawet pare dni temu wspominałyśmy go z Jo37, nie widziałam, że o nim ktoś tu teraz pisze. Czasami warto, przypomnę Szymcia. To ostatnie zdjęcie z jego domu. 1 Quote
AlfaLS Posted June 25, 2025 Posted June 25, 2025 Dnia 25.06.2025 o 08:32, Jaaga napisał: On tu chyba wszystkim chodzi po głowie od lat. Ostatnio nawet pare dni temu wspominałyśmy go z Jo37, nie widziałam, że o nim ktoś tu teraz pisze. Czasami warto, przypomnę Szymcia. To ostatnie zdjęcie z jego domu. To może jakoś połączymy siły i wyciągniemy tego nieszczęśnika? Ja od lat żadnego psa nie umieszczałam w hotelu to nie jestem na czasie ale Wy pewnie coś wiecie... Quote
Jaaga Posted June 25, 2025 Posted June 25, 2025 Dnia 25.06.2025 o 12:58, AlfaLS napisał: To może jakoś połączymy siły i wyciągniemy tego nieszczęśnika? Ja od lat żadnego psa nie umieszczałam w hotelu to nie jestem na czasie ale Wy pewnie coś wiecie... To może inne osoby tu mają jakieś pomysły? bo ja własnie zaszalałam poza zdrowy rosądek i ma do mnie na BDT przyjechać 5 kotów - bura matka z 4 małymi. Wszystkie podobne, do tego wakacje, więc pewnie zasiedzą się. Tego pieska bardzo żal, tyle lat czekania, w takich paskudnych wczesniejszych warunkach i nie ma inaczej szans nigdy się wydostać stamtąd. Wiadomo, ze i pewnie zdrowie mu już szwankuje, a z czasem będzie gorzej i trudniej. Nic dziwnego, że wycofany, bo swoje już doświadczył, a i nadzieję pewnie stracił na wyjście z tego betonowego więzienia. Pewnie w normalnych warunkach szybko doszedłby do siebie, a skoro tyle lat żyje , to i z innymi psami widocznie jest zgodny, bo w międzyczasie było u niego dużo większych. 1 Quote
AlfaLS Posted June 25, 2025 Posted June 25, 2025 Tolu, dowiedz się może czegoś o batoniku. Bardzo prosimy... Może tym razem się uda? Quote
Tola Posted June 26, 2025 Author Posted June 26, 2025 Dnia 25.06.2025 o 13:58, AlfaLS napisał: Tolu, dowiedz się może czegoś o batoniku. Bardzo prosimy... Może tym razem się uda? Jak tylko będę mogła to oczywiście dowiem się, ale żeby się udało, to potrzebne są fundusze i miejsce, a teraz o jedno i o drugie bardzo ciężko. Zaraz po ukazaniu się na zamojskim informacji o Batoniku zadzwoniła do mnie Iwona z Sosnowca, że gdyby się faktycznie udało zabrać starszego psa, to obie z malti deklarują 100 zł miesięcznie. Quote
AlfaLS Posted June 26, 2025 Posted June 26, 2025 Dnia 26.06.2025 o 14:17, Tola napisał: Jak tylko będę mogła to oczywiście dowiem się, ale żeby się udało, to potrzebne są fundusze i miejsce, a teraz o jedno i o drugie bardzo ciężko. Zaraz po ukazaniu się na zamojskim informacji o Batoniku zadzwoniła do mnie Iwona z Sosnowca, że gdyby się faktycznie udało zabrać starszego psa, to obie z malti deklarują 100 zł miesięcznie. Proszę dowiedz się jak najwięcej, może wreszcie uda mu się... Ja też coś zadeklaruję dla staruszka... Quote
Tola Posted June 26, 2025 Author Posted June 26, 2025 Dzisiaj do hoteliku do Murki pojechała malutka Satynka, znaleziona pod Zamościem. Miałam na razie nie brać do hoteliku żadnego zwierzaka, bo finansów brak, ale malusia ledwo rozpoczęła życie, a już ma za sobą porzucenie, samotność, głód, strach. 1 Quote
Tola Posted June 26, 2025 Author Posted June 26, 2025 Niestety nadal na pomoc czeka kocia rodziny w Zamościu - matka i 3 maluchy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.