malicja Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Kajtusiu kochany...tak bardzo mi przykro :placz: Quote
ihabe Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Moria napisał(a):Kajtus od wczoraj nie mial sapki spokojnie spal i odpoczywal, dzisiaj rano tez w sumie nie bylo zle. Jednak nie wiem może zabraklo mu juz sil po raz pierwszy polozyl sie na boczku a zabrany na rece lal sie przez nie. Nie mogl juz ustac na nozkach, sam popil troche wody. polozylusmy go do koszyczka i Kajtus po prostu zasnal. oczka ma zamkniete, nie meczyl sie nie sapal, nie dusil nie krztusil sie, po prostu zasnal. Masz racje Malgosiu juz go pewnie spotkaly wszystkie psy dogomaniackie i nie tylko, ktore odeszly. Kajtusiu najdroższy:-(:-(:-(:-( Moje serce i mysli są z Tobą. Ból niesamowity . Nie mogę w to uwierzyć, przecież miałam mu przesłać tabletki.:-(:-(:-( Dla mnie pocieszeniem i ukojeniem jest fakt, ze Kajetanek odszedł u Wioli i to tak spokojnie, nie męcząc się, otoczony miłością, towarzystwem psich kolegów, towarzyszy swych ostatnich miesięcy, których wszystkich łączyła wspólna miłość od nas wszyskich id od Morii i jej rodziny. Kochany pieseczku, byłeś cudowny. Człowiek wiele starcił, że nie został Twoim przyjacielem, tym jedynym , tym Twoim. Miałeś nas wszystkich, po troszku, każdy z nas dał Ci część swego serca, swych mysli. Kajtusiu...... śpij spokojnie kochany :-(:-(:-(:-(:-( Quote
agata51 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Odpocznij piesku, a potem biegnij poszaleć na niebieskich łąkach. :-( Cioteczki, jak to dobrze, że zdążyłyśmy zapewnić mu kilka szczęśliwych miesięcy i odejść z pamięcią o zielonej trawce u Morii a nie o schroniskowych kratach. Moria, wielkie dzięki! Quote
Lu_Gosiak Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 [quote name='Negri_2008']a jednak odszedł :placz: [SIZE=2]ps. to już kolejna świeczka, którą zapalam w krótkim czasie :shake: ja tez Negri.... po cichutku śledzilam watek tej Kruszynki:placz::placz: przykro mi psiaku strasznie, ale przyjamniej ostatnie 2,5 miesiace czułeś sie kochany i szczesliwy...biegaj radośnie z moim Sokratesem:placz::placz::placz: Quote
gonia66 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 TAk mi smutno i źle jak pomyślę...niby się pocieszam...ale jakoś mimo wszystko tak zal...:-(:-(:-(:-( Cioteczki kochane...u Wioli zostało 50 zł z hoteliku (100 zł zapłaci za weta)..ja również mam ok 250 zł zebrane już na Słodziaka...dzwoniłam do Morii...prosiła, żeby zarezerwowała miejsce po Kajetanku i nikomu go nie oddawała...to miejsce w domku...może byc dla staruszka...dla jakiejs niewielkiej(gabarytowo) bidulinki...jeśli macie taką na "juz"..to moze byśmy dały do Morii- tylko wtedy musimy zadecydowac wspolnie- zwlaszcza osoby deklarujace- czy zechca dalej wplacac...bo w sumie mamy miejsce dobre i 300 zł..a to miesiac dla jakiegos psiaka na cito.... Kajtuś..ja wiem, ze tu opłakujemy Twoją pamięc i Ty wiesz, ze tak jest- ale jestem pewna, ze jesli Twoje odejscie moze przyczynic sie do uratowania jakiegos kolejnego nieszczescia- to na pewno tego chcesz...Proszę Was cioteczki o rozwazenie...a jesli nie- to prosze napisac od kogo i jaka kwote mam przelac(i na jakiego pieska- tzn do kogo)- nie ma problemu- zrobie to wg Waszej decyzji- to sa Wasze pieniążki i zrozumiem kazda decyzję.... KAJTUSIU...BIEGAJ SZCZESLIWY I PAMIETAJ ZE CIE BARDZO WSZYSTKIE KOCHAMY.... CIAPULINKO- TO JUZ 11 DZIEN BEZ CIEBIE-BARDZO TĘSKNIĘ.. Quote
madcat1981 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Ten piesek, jesli mialby zajac miejsce Kajtusia, chyba nie moglby byc zbyt duzy? Moze niesmialo przedstawie Rudzika, bo wciaz nie mam czas zagladac na jego watek :( http://www.dogomania.pl/forum/f28/lisek-cudo-z-progr-interwencja-schr-radom-czy-znajdzie-dom-144810/ Kajetanku... ['] Quote
gonia66 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 [quote name='madcat1981']Ten piesek, jesli mialby zajac miejsce Kajtusia, chyba nie moglby byc zbyt duzy? Moze niesmialo przedstawie Rudzika, bo wciaz nie mam czas zagladac na jego watek :( http://www.dogomania.pl/forum/f28/lisek-cudo-z-progr-interwencja-schr-radom-czy-znajdzie-dom-144810/ Kajetanku... ['] Cioteczki...pierwsza propozycja juz jest...prosze sie wypowiadac...jesli chodzi o wielkosc- tak- poniewaz to piesek do domku- nie moze byc za duzzy...Kajetanek to była Kruszynka....:-(:-(:-( CIAPULINKO- TO JUZ 11 DZIEN BEZ CIEBIE-BARDZO TĘSKNIĘ.. Quote
malicja Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 zgadzam sie zeby moja niewielka deklaracja przeszla na innego staruszka, ktory moglby znalezc przystan u Morii. Quote
Moria Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Tak trochę smutno bez Kajtusia i bardzo bardzo go szkoda. Quote
marysia55 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 wchodzę na ten wątek dzisiaj juz po raz kolejny, czytam, łzy mi lecą i nie wiem , na prawdę nie wiem co napisać. Chyba po raz pierwszy nie umiem przełozyc na słowa to co dyktuje mi moje serce :-( Quote
__Lara Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Co za wiadomość :placz::placz::placz: a ja coś przeczuwałam, że Kajtek od nas odejdzie wkrótce :( Moria, jak on łapał wiatr tzn., że już nie było dobrze, bno nie umiał złapać oddechu, to już były pierwsze oznaki :( dobrze, że odszedł sam, że się nie męczył, że zasnął spokojnie :( że nie musiał być usypiany :( biegaj kochany piesku szczęśliwie! napewno spotkałeś już Bursztynka :( :placz::placz: co za wiadomość, łzy w oczach... :( dobrze, że Moria dała mu nowe życie przez te 2 i pół miesiąca. Dziękuję cioteczki za wszystko dla tego psiaka. Dziękuję goni, że tak skutecznie rozkręciła ten wątek i dzięki temu Kajtek poznał nowe życie... goniu, wielkie dzięki kochana! Moria, Tobie również! Dzięki, że dałaś mu poznać na koniec swojego życia czym jest życie, prawdziwe życie, w którym Kajtek był przez kogoś kochany! Gdyby nie my to odszedł by zapomniany w schronisku... :( Normalnie mam gulę w gardle :( :placz::placz::placz::placz: Kajetanku, śpij spokojnie... Quote
gonia66 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 No i jak zobaczylam zdjecie Kajtusia..już nie mogę teraz:placz::placz::placz::placz:Boze..te oczęta sliczne..ta mordeczka kochana maleńka słodka...dlaczego tak sie dzieje ze te kochan psie serduszka są takie slabe i kruche??Moze dlatego, ze zbyt duzo w nich milosci do czlowieka...i sie nie miesci...Jejuuuuu...to tak boli i tak smuci....:placz::placz::placz:KAjtulku..jeszcze dziś od marysi przyszly dla Ciebie pieniązki Skarbie...A TY nas opusciłeś:-(:-(:-( CIAPULKO...TO JUZ 11 DNI BEZ CIEBIE..BARDZO BARDZO TĘSKNIĘ:-( Quote
__Lara Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 :-(:-(:-( Ważne, że już się nie męczy, bo napewno nie było mu łatwo... Quote
Negri_2008 Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Ja podtrzymuję swoją deklarację dla kolejnego staruszeczka kruszynki, który zamieszka u Morii, na miejscu Kajtusia :-( Decyzję, który to będzie piesek pozostawiam ciociom, które mają większe rozeznanie. Kajtuś - Kruszynka :shake::-( [*] Quote
ihabe Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Mam zdjęcie Kajtusia wydrukowane i na biurku w pracy, patrzę na tę śliczna mordkę mimo, ze nigdy nie miałam okazji go przytulić , chciałabym to zrobić. :-(:-(:-(:-( Quote
martka1982 Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Negri_2008 napisał(a):Ja podtrzymuję swoją deklarację dla kolejnego staruszeczka kruszynki, który zamieszka u Morii, na miejscu Kajtusia :-( Decyzję, który to będzie piesek pozostawiam ciociom, które mają większe rozeznanie. Kajtuś - Kruszynka :shake::-( Wiem,że może za szybko, że może nie powinnam ale jeśli się zgodzicie miałabym kandydata z naszego schroniska na miejsce Kajtusia. Również dość wiekowy, a do tego bez jednego oczka. Jeśli uznacie,że to w porządku, to zaproszę was na jego wątek. Pozostawiam to wam do rozważenia. Quote
__Lara Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 ihabe napisał(a):Mam zdjęcie Kajtusia wydrukowane i na biurku w pracy, patrzę na tę śliczna mordkę mimo, ze nigdy nie miałam okazji go przytulić , chciałabym to zrobić. :-(:-(:-(:-( :-( Moria, czy Kajtek został gdzieś zakopany czy spalony? Quote
ihabe Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 __Lara napisał(a)::-( Moria, czy Kajtek został gdzieś zakopany czy spalony? Przeciez wiesz, ze nie można tego zrobić :-( Utylizacja to jest to słowo :placz: Moria wie już cos o tym :placz::placz: Quote
ania z poznania Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Kajetanku kochany, psie aniołki zaopiekują się Tobą :placz::placz::placz:.... Cioteczki kochane, spójrzcie proszę na ten wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f1159/pabianice-maskotka-wyrzucona-na-bruk-po-smierci-pana-pilnie-dt-potrzebne-fundusze-145548/ Quote
__Lara Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 ihabe napisał(a):Przeciez wiesz, ze nie można tego zrobić :-( Utylizacja to jest to słowo :placz: Moria wie już cos o tym :placz::placz: :placz::placz::placz: nawet mi nie mów...:-(:-(:placz: Quote
ihabe Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 bezsilność to najstraszniejsze uczucie jakie towarzyszy człowiekowi w XXI wieku :-(:-( Kajtusiu, jesteś w naszych serduszkach, na zawsze :-(:loveu::-(:loveu: Quote
gonia66 Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 [quote name='ihabe']Przeciez wiesz, ze nie można tego zrobić :-( Utylizacja to jest to słowo :placz: Moria wie już cos o tym :placz::placz: JA swoją Ciapunie zakopalam...zawinęlam w piekne- wakacyjne reczniki, wyścielilam pudelko nastepnym ręcznikiem...przykryłąm ją innym pudełkiem--i ma grobek niedaleko mojego domu i swojej Mamusi:-(:-(:-(:-(..niechby mi ktos zabronil pochowac...:mad: KAjtulinko nasza...tak smutno bez Ciebie...:placz::placz:MAm nadzije, ze Moja Ciapulinka i reszta Naszych Kochanych Skarbów dogomaniackich, juz sie Tobą zaopiekowały... CIAPULINKO- OD 12 DNI POZOSTAWILAŚ MOJE SERCE W BÓLU:-(:-(:-( Quote
gonia66 Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 [quote name='martka1982']Wiem,że może za szybko, że może nie powinnam ale jeśli się zgodzicie miałabym kandydata z naszego schroniska na miejsce Kajtusia. Również dość wiekowy, a do tego bez jednego oczka. Jeśli uznacie,że to w porządku, to zaproszę was na jego wątek. Pozostawiam to wam do rozważenia. MArtko..wczoraj w ncy(nie szukalam ale trafilam) na watek niewidomego mlodego i malego pieska, ktory zostal brutalnie pobity i od tego stracil wzrok..zlowylam na tamtym watku propozycje pomocy..ale nie wiem czy odpowiedza i co odpowiedza...napisalam ze czekam do dzis..jesli nie bedzie odpowiedzi-to wtedy..dobrze???JA pozwolilam sobie sama zadecydowac w nocy- bo los tamtego biedaka mnie poruszyl natychmaist- amiejsca u Morii szkoda...dopeiro mialam tu napisac cokolwiek, jak si e rozeznam tam na watku...Moria chce malutkiego i mowila ze moze byc slepaczek-jak zobaczylam tamtego Malucha- moje reakcja byla natychmiastowa....spontaniczna chyba nawet....przepraszam, jesli sie pospieszylam....:-( CIAPULINKO- OD 12 DNI POZOSTAWILAŚ MOJE SERCE W BÓLU:-(:-(:-( Quote
ihabe Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 [quote name='gonia66']MArtko..wczoraj w ncy(nie szukalam ale trafilam) na watek niewidomego mlodego i malego pieska, ktory zostal brutalnie pobity i od tego stracil wzrok..zlowylam na tamtym watku propozycje pomocy..ale nie wiem czy odpowiedza i co odpowiedza...napisalam ze czekam do dzis..jesli nie bedzie odpowiedzi-to wtedy..dobrze???JA pozwolilam sobie sama zadecydowac w nocy- bo los tamtego biedaka mnie poruszyl natychmaist- amiejsca u Morii szkoda...dopeiro mialam tu napisac cokolwiek, jak si e rozeznam tam na watku...Moria chce malutkiego i mowila ze moze byc slepaczek-jak zobaczylam tamtego Malucha- moje reakcja byla natychmiastowa....spontaniczna chyba nawet....przepraszam, jesli sie pospieszylam....:-( CIAPULINKO- OD 12 DNI POZOSTAWILAŚ MOJE SERCE W BÓLU:-(:-(:-( dawaj link do wątku Goniu, nie zapominaj o mnie :-(:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.