anett Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 Maszaberla napisał(a):........ Rozumiem ze dt jest mozliwe dopiero po podleczeniu Erniego czy niekoniecznie? A czy narkoza wziewna bylaby mozliwa w tym wypadku? Myślę, że dobrze jakby Erni pobył w lecznicy jakiś tydzień aby zrobić kolejną morfologię i zobaczyć jak organizm reaguje na leki. Erni ma bardzo silny stan zapalny. Ale tydzień to i tak bardzo mało czasu na znalezienie domowego DT:shake: Erni dostał zapaści po podaniu pierwszego zastrzyku a więc nie ma chyba znaczenia rodzaj narkozy bo wziewna również wymaga premedykacji. Zastosowano podobno bezpieczne, nowoczesne leki. Ja liczę tylko na to, że zapaść nie była wynikiem trwałej niewydolności układu krążenia ale wynikiem głębokiego stresu i osłabienia organizmu - chociaż lekarz nie był entuzjastą mojej teorii:evil_lol::evil_lol: Mam nadzieję, że jeżeli Erni nabierze trochę sił, organizm wróci trochę dorównowagi - to operacja będzie możliwa ale będzie to bardzo duże ryzyko - niestety drugi raz może nie mieć tyle szczęścia podczas reanimacji. Oczywiście przedtem koniecznie należałoby zrobić EKG; myślę, że tak czy siak możemy je zrobić. Quote
anett Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 xmartix napisał(a):cegiełki zaczynają schodzić:cool3: SUPER:multi::multi: Wielkie dzięki Wmartix:loveu: Quote
Leyla Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Właśnie dzwoniłam do weta i powiedział ,że Erniś psychicznie czuje się troszkę lepiej:p Jak na poczatku nie wychodził, tak teraz sobie spaceruje i interesuje się innymi psami:p Podobno ogonkiem czasem merda:p Ale było robione EKG i niestety ma wadę serca i to poważną. Dostaje leki na usprawnienie pracy serca. Lekarz jest naprawdę dobrej myśli, uważa że pies w takim stanie może sobie spokojnie żyć ile Bóg da:loveu: Quote
Lu_Gosiak Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 dobrze, że odżywa biedak;) z wada serca może pożyć, ale ciekawe jak z tą przepukliną będzie... Quote
Lu_Gosiak Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 [quote name='Leyla']będzie tak jak mówiłam, pokrywam koszty zakwaterowania i pomagam w czym się da. napiszcie mi prosze adres Ernisia bo Mariusz jest teraz na sląsku ,to jakby mu czasu starczyło ,odwiedziłby synka i coś im zapłacił. no nie, to Mariusz nie wie gdzie jego synek przebywa:evil_lol::evil_lol::evil_lol:;) Wet-Med. Przychodnia dla zwierząt. Dobrowolski M., lek. wet. 97-500 Radomsko, Słowackiego 32 woj. Łódzkie, pow. radomszczański, gm. Radomsko miasto Quote
Lu_Gosiak Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Leyla napisał(a): Ale o synka pyta nawet podczas ważnych spotkań, pisze smsy pod stołem:evil_lol: no i to sie nazywa idealny tatus:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Leyla Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 już teraz wie:razz: anett mi wysłała. Co z tego jak nie zdążył:angryy: Ale o synka pyta nawet podczas ważnych spotkań, pisze smsy pod stołem:evil_lol: Quote
Leyla Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 post przeskoczył, ale to nic:mad: Wcześniej chciał adoptować szesnastkę z Kambodży, ale dzięki Ernisiowi już mu przeszło:evil_lol::diabloti: Quote
Kamila_s Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 no to widze,ze rodzice Erniego sa po prostu boscy;);):loveu: i to,ze pod stolem pisze smsy..dobre:evil_lol::evil_lol:;) Leyla pozdrow swojego meza od nas!!!!!;);) Ja wlasnie dodalam na profilek cegielki dla Ernisia1!! Quote
Leyla Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 Zadzwonię jutro do Erniego i podpytam jak się czuje. Pogoda fajna to pewnie sobie spaceruje z kolegami:razz: Quote
nescca Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 Wybaczcie ,że nie piszemy chwilowo......stracilysmy dzis cudownego psa w paskudnych okolicznosciach..... za kilka dni znow dolaczymy...... ale musimy ochlonac. Ból jest wielki...... Erni....zdrowiej psiaczku. Quote
Leyla Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 Nescca, przykro mi, trzymajcie się dzielnie:-( który to piesek? Quote
Kamila_s Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 nescca napisał(a):Wybaczcie ,że nie piszemy chwilowo......stracilysmy dzis cudownego psa w paskudnych okolicznosciach..... za kilka dni znow dolaczymy...... ale musimy ochlonac. Ból jest wielki...... Erni....zdrowiej psiaczku. Beatko...pisalam wczoraj z Gosia..strasznie mi przykro:-(:-(:-( niech biedny biega szczesliwy juz za TM .....tam nikt juz mu krzywdy nie zrobi.................................:-(:-( Quote
Lu_Gosiak Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 co tam u Ernisia??? i czemu tu tak pusto??:crazyeye: Quote
Leyla Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 na konto Ernisia wpłynęło za cegiełki 75 zł. Dziękujemy:Rose::Rose::modla::modla: AniyaK 35 zł ACTIVSWIM69 15 zł Maria Pustelnik 25 zł Jutro w południe zadzwonię do Ernesta i dam znać co u niego. Quote
Kamila_s Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 przylatuje sie przywitac z cioteczkami o Ernusiem;););) Quote
Leyla Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Właśnie dzwoniłam do lekarza i powiedział że Erni czuje się dobrze:loveu: miał czyszczone ząbki i w sobote jeszcze badanie krwi. Lekarz mówił ,że psiak podbiega do niego ,merda ogonkiem i ma kolegów. Odżył psychicznie:multi: Jest pogodny i pod stałą opieką lekarza.Tak sie cieszę!! :sweetCyb:on jest chyba zadowolony. Quote
nika100 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 :cool2::Cool!::ylsuper::sweetCyb: Ernisiu trzymaj się dzielnie :loveu: Quote
Maszaberla Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Leyla napisał(a):Właśnie dzwoniłam do lekarza i powiedział że Erni czuje się dobrze:loveu: miał czyszczone ząbki i w sobote jeszcze badanie krwi. Lekarz mówił ,że psiak podbiega do niego ,merda ogonkiem i ma kolegów. Odżył psychicznie:multi: Jest pogodny i pod stałą opieką lekarza.Tak sie cieszę!! :sweetCyb:on jest chyba zadowolony. Ucalowania dla Ernisia :loveu: Quote
Lu_Gosiak Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 :bigcool::bigcool::bigcool:super wieści, dobrze, że jemu się tak poszczęściło....... Quote
Leyla Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Dobre miejsce mu znalazłyście:p jest pod stałą opieką lekarza, a on będzie coraz częściej potrzebował jego pomocy. Najważniejsze że równowaga psychiczna mu powraca, bo dzięki temu będzie miał siłę i pokona pewne dolegliwości. Quote
Lu_Gosiak Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Leyla napisał(a):Dobre miejsce mu znalazłyście:p jest pod stałą opieką lekarza, a on będzie coraz częściej potrzebował jego pomocy. Najważniejsze że równowaga psychiczna mu powraca, bo dzięki temu będzie miał siłę i pokona pewne dolegliwości. czyli co robimy?? nie szukamy mu tymczasu domowego? co myslicie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.