wiq Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Historia, przy której ręce opadają jak rzadko kiedy.. Do lublinieckiego schroniska został podrzucony pies, w wieku ok. 10 lat, w fatalnym stanie, z przepukliną, niewidomy.. "Właściciel" nie miał nawet odwagi zgłosić się do pracowników i podać historii psa, po prostu zamknął go w schroniskowym kojcu, gdzie po kilku godzinach znaleźli go pracownicy... Jest smutny, zrezygnowany, nie chce jeść.. Bez Waszej pomocy podda się.. Sati się udało, udało się wielu innym psom z lublinieckiego przytuliska, które nie rokowały na adopcję.. Kontakt: [email protected] Quote
Lu_Gosiak Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 piesek jest bardzo biedny, w dzien porzucenia cały sie trząsł niewiedział co jest grane - nic dziwnego :shake::shake: tego gnoja co go wywali na stare lata oby spotkało to samo:mad::mad::mad: Quote
wiq Posted April 9, 2009 Author Posted April 9, 2009 podnoszę! DT na cito albo marnie to widzę..:shake: Quote
Lu_Gosiak Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 biedny ten pies niesamowicie cierpi, dziś jak go głaskałam to cały sie trząsł, a wcześniej nie chciał wyjść z budy:shake::shake: zabić gnoja co go wywalił to mało...potrzebujemy pomocy, pies ma przepukline, chyba jakies zapalenie dziaseł bo nawet miesa nie chce jesć...jest bardzo przybity schroniskiem...jednym słowem tragedia.... Quote
Onaa Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 Czy piesek będzie jakoś leczony w schronisku ? I czy w ogóle ma tam w miarę dobre warunki ? Quote
Ola la Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 O matko :( oby tego kto go tak zalatwil na stare lata spotkal ten sam los:shake: wrzuce go na cafeanimal jak mi ruszy... moze go dadza do metra...ciezko o domek dla mlodych psow a taki boroczek...:placz: Quote
wiq Posted April 12, 2009 Author Posted April 12, 2009 Dogo - warunki są spoko - nowe ciepłe suche budy, dostatek żarcia, wody, pojedyncze kojce. Co do leczenia - zawsze jest jakieś przeprowadzane jeśli pies tego wymaga, nie wiem niestety jednak, czy tu było już jakieś zastosowane, bo sprawa jest świeża. Ola, najważniejszy jest jakiś DT, bo z tym psiakiem jest naprawdę krucho i wydaje mi się, że nie zniesie nawet najlepszych schroniskowych warunków.. Quote
Ola la Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 No najlepiej dozywotni DT... Kurcze widzialam ostatnio w pewnym brukowcu w miejscu gdzie zawsze wstawiaja jakas babke w bikini lub bez:razz: ogloszenie psiaka bez lapki...i kontakt i wszystko cacy:-o nie pamietam tylko co to byla za gazeta:placz: jakis fakt moze? moze by sie im podeslalo bidoka. Oczywiscie zerowali na sensacji ze pies lezal ileś tam...gdizes tam bez jedzenia no ale licza sie efekty... Quote
wiq Posted April 12, 2009 Author Posted April 12, 2009 Ola la, sensacji żadnej nie ma, bo pies był niezauważony przez pracowników tylko kilka godzin, a ten, kto go podrzucił zostawił mu jedzenie i wodę, choć to w żaden sposób go nie usprawiedliwia.. Dogo, jakikolwiek, choć nam z płatnym będzie ciężko.. Niko w hotelu, Fiona na płatnym DT i Sati na dożywotnim płatnym DT.. Quote
xmartix Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 poproście ciotkę o łzawy tekst o ds na ostatnie dni życia piesia a ja porobię ogłoszenia! może skrócimy tym czas jego siedzenia w schronie do minimum Quote
Agata69 Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 To jest draństwo jakich mało. mam nadzieję że ten człowiek na starość też zazna co to porzucenie... Pieski ten świat... Quote
Ola la Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 wiq napisał(a):Ola la, sensacji żadnej nie ma, bo pies był niezauważony przez pracowników tylko kilka godzin, a ten, kto go podrzucił zostawił mu jedzenie i wodę, choć to w żaden sposób go nie usprawiedliwia.. . no widze ,ze wiesz o co mi chodziło;) ... eh ciekawe czy chociaz znalazl dom po tym ogloszeniu oszałamiającym..:shake: oby dziadzio znalazl tymczas...moze sie komus miejsce zwolni...:shake: Quote
wiq Posted April 12, 2009 Author Posted April 12, 2009 xmatrix, ok.. postaram się zajrzeć do niego we wtorek, może zrobię jeszcze jakieś zdjęcia.. Agata, no niestety Ola la, domyślam się, że wiesz, ale napisałam dla jasności jeszcze raz.. ;) obyśmy tylko zdążyli z tym DT.. Quote
Lu_Gosiak Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 co do leczenia to dostał jakies 3 zastrzyki - niewiem co konkretnie i na co...fakty są nastepujące: oceniony na ok.10lat, duża przepuklina, chyba zapalenie dziąseł, cos tam widzi, ale....przybity oddaniem do schroniska jest bardzo,podchodzi wołany nawet, ale trzęsie sie przy głaskaniu chyba ze stresu:shake::shake: Quote
Ola la Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 wiq napisał(a):xmatrix, ok.. Ola la, domyślam się, że wiesz, ale napisałam dla jasności jeszcze raz.. ;) obyśmy tylko zdążyli z tym DT.. wiq no ja wlasnie nie wiedzialam ,ze a taka bajke napisali:shake: dziadzu domku Ci życze:-( takie święta:( Quote
Kamila_s Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Dziewczyny dodalam wlasnie staruszka na profilek n-k...a niz widelec;);) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.