Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 171
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zaczynają sie problemy z Taszką, ktora postanowiła porządzić w domu. Od razu podpowiedzialyśmy z Ela Pani jak ma reagować na jej warczenie na ludzi. Ona nie miała żadnych granic, rozpuszczali ją maksymalnie i teraz trzeba panienkę nauczyć komendy "na miejsce" i pokazać, gdzie jest granica. Podobo już jest lepiej.

Posted
1 godzinę temu, Tyśka) napisał:

Szkoda, że w ogóle ją rozpieszczali... ;) Ale trzymam kciuki, aby udało się zdjąć koronę z łebka Taszy :)

To jest zawsze trudne, bo z jednej strony chcesz nieba przychylić takiemu psiakowi, a z drugiej nie można pozwolić wejść na głowę. Tu Taszka warczała i pokazywała zęby Panu i teściowej, a oni się wycofywali, co jeszcze pogłębiało u niej poczucie, że to ona rządzi. Biegała po całym mieszkaniu, jak zostawała sama z teściową i zaganiała ją do pokoju. Teraz to ona ma ograniczony dostęp do całego mieszkania jak zostają same. Zostaje w pokoju z posłankiem, z dostępem do kuchni, do wody, ale nie może wejść sama kiedy chce do teściowej. 

Na szczęście Pani bardzo ją kocha i zrozumiała, że trzeba z nią pracować.

Posted

No ale to jest klasyka - jeśli od początku nie uczy się psa wymaganych zachowań, to zwierzątko nie wie jak ma się zachowywać. I narzuca swoje prawa, bo przecież ktoś w domu musi kierować pozostałymi - nie ma rozpieszczania przybyszów w psich społecznościach - to przybysz musi się podporządkować gospodarzom. I z reguły problemy z rozpieszczanym w domu przygarniętym zwierzakiem zaczynają się po trzech tygodniach czy po miesiącu. Jeśli pies nie jest bardzo lękowy i wycofany, to po prostu musi po tym czasie dojść do wniosku, że pora przejąć dowodzenie - po psiemu. 

Posted
Dnia 20.08.2020 o 21:00, Sowa napisał:

No ale to jest klasyka - jeśli od początku nie uczy się psa wymaganych zachowań, to zwierzątko nie wie jak ma się zachowywać. I narzuca swoje prawa, bo przecież ktoś w domu musi kierować pozostałymi - nie ma rozpieszczania przybyszów w psich społecznościach - to przybysz musi się podporządkować gospodarzom. I z reguły problemy z rozpieszczanym w domu przygarniętym zwierzakiem zaczynają się po trzech tygodniach czy po miesiącu. Jeśli pies nie jest bardzo lękowy i wycofany, to po prostu musi po tym czasie dojść do wniosku, że pora przejąć dowodzenie - po psiemu. 

Dokładnie tak. A wycofywaniem się wzmacniali w niej poczucie, że to ona może rządzić. Na szczęście jest lepiej i Państwo pracują nad tym, żeby Taszka zrozumiała, że nie jest przywódcą stada.

  • 3 months later...
  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

O kurcze, taka młoda i wesoła sunia :(  W opisie USG brzuszka niby nic nie ma, a jednak węzeł chłonny powiększony  :(  Zauważyli coś niepokojącego, że jest badana?

Posted

No niestety. Tasza (obecnie Tosia) w ciągu ostatnich miesięcy 4 razy miała nagle gorączkę 41 stopni. 2 razy straciła przytomność. Za każdym razem od razu była u weta, dostawała kroplówki, antybiotyk w zastrzykach, leki przeciwzapalne, probiotyk. Echo serca nie wykazało nic, badania krwi też nic. Na ISG jedyne, co jest dziwne, to 7 mm węzeł chłonny w miejscu, w którym nie powinno go być. To jest obserwowane. 

Maleńka dostaje karmę dla suniek po sterylce, olej z łososia, jest pod ciągłą opieką weterynaryjną. Nie wiadomo, z jakiego powodu wyskakuje nagle ta gorączka i skąd te utraty przytomności:( 

Pani jest bardzo zasmucona, kocha Tosie całym sercem, zrobi dla niej wszystko. Chociaż to w tej całej sytuacji jest dobre, że naprawdę jest pod opieką.

Posted

Biedactwo  :( Strasznie dołujące są takie sytuacje, gdy coś złego cię dzieje, a nie wiadomo co i dlaczego. Oby wet jak najszybciej postawił właściwą diagnozę.

Posted

Ojej... jakie przykre wieści - chociaż dobrze, że Taszeńka jest pod troskliwą opieką... Cudowni Państwo.

Z utratami przytomności spotkałam się tylko u mikrusów... okazało się, że spadał im cukier - musiały mieć częstszy/stały dostęp do jedzenia. Nie wiem co może być inną przyczyną tego :( Oby udało się zdiagnozować jak najszybciej, trzymam kciuki.

  • Like 2
  • 4 months later...
Posted
8 godzin temu, Ellig napisał:

Dzisiaj w pierwszą rocznicę adopcji Taszy dostałyśmy od pani Renaty zdjecia suni.
 

212836227_140478734854582_1399230831409443877_n.jpg

208580392_1804180829768060_8017739795664673862_n.jpg

211280100_198018238910652_765818283297713496_n.jpg

211348490_222664169579407_6772411844289328331_n.jpg

212144308_1735916023280463_3266146123353389460_n.jpg

212220679_2955814744641868_6334345339692617618_n.jpg

               Rozliczony dla Niusi 88 zl z gr! ! 126 zl z gr !a dla Balbinki 38 zl. Niusi  i Misiowi Sercem Calem Nadziejkowo ..Bezunia umarla odeszla ..przez potwora  czleka ... Zapraszam do 6 marca godz 24.00 - Zakończone - Dogomania

Posted
Dnia 4.07.2021 o 13:46, elik napisał:

Widać, że sunia jest szczęśliwa, a czy wyjaśnił się powód gorączkowania i utraty przytomności?

Nie wyjaśniło się, ale też nie powtórzyło więcej. Oby tak zostało:)

Posted
47 minut temu, Ewa Marta napisał:

Nie wyjaśniło się, ale też nie powtórzyło więcej. Oby tak zostało:)

No właśnie, oby już nigdy się nie powtórzyło.

  • 2 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...