gibon301 Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 właśnie się zabierałam za jej plakat? (przepraszam że tyle mi zeszło :oops:) czy to znaczy że ona ma już dom??:crazyeye: byłoby super!!! i wcale nie dlatego że plakatu jeszcze nie zrobiłam :cool3: Quote
Ola la Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 hej hej jeszcze nic nie wiadomo kobitki moje ;) najpierw musze sprawdzic co to za domek. jotka dala mi kontakt do tej pani. Mieszka w Katowicach. Najpierw i tak musze kogos znalezc do przetransportowania Lajli bo ja dzis dotalam bana na samochod od dziadka:angryy:(wyjezdzilam mu cala benzyne bo szukalam tej kliniki....i troche sobie katowic pozwiedzalam:cool3:) DOmek musi byc najlepszy z najlepszych. Jak taki nie bedzie to moze sobie o Lajli pomarzyc;) Domek wydaje sie fajny ...jutro zobacze :-D Quote
Ola la Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 __Lara napisał(a):Myślałam, że już dziś tam byłaś ;) Ban na auto :megagrin: Ola la, trzeba było GPSa skądś dorwać :eviltong: ban na auto jak nic:angryy: kurcze jeszcze cos w nim zaczelo skrzypieć:-o a w tym domku mialam byc dzis....no ale nie wyrobilam sie czasowo...a i benzyny resztki mialam w baku... zadzwonilam ,ze bede jutro;) Quote
__Lara Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Ola la napisał(a):hej hej jeszcze nic nie wiadomo kobitki moje ;) najpierw musze sprawdzic co to za domek. jotka dala mi kontakt do tej pani. Mieszka w Katowicach. Najpierw i tak musze kogos znalezc do przetransportowania Lajli bo ja dzis dotalam bana na samochod od dziadka:angryy:(wyjezdzilam mu cala benzyne bo szukalam tej kliniki....i troche sobie katowic pozwiedzalam:cool3:) DOmek musi byc najlepszy z najlepszych. Jak taki nie bedzie to moze sobie o Lajli pomarzyc;) Domek wydaje sie fajny ...jutro zobacze :-D Myślałam, że już dziś tam byłaś ;) Ban na auto :megagrin: Ola la, trzeba było GPSa skądś dorwać :eviltong: Quote
gibon301 Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 trzymam kciuki-mam nadzieję że się uda tym razem !! a zdjęcia już coraz lepsze ;)czyżby Lajla traciła moc? Quote
Ola la Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 gibon301 napisał(a):trzymam kciuki-mam nadzieję że się uda tym razem !! a zdjęcia już coraz lepsze ;)czyżby Lajla traciła moc? gibonku tez mam taka nadzieje;) jutro prawdopodobnie jedzie ze mna ihabe:loveu: a zdjecia faktycznie coraz lepsze;)Moze Lajla wlasnie odzyskuje moc i robi sie wyrazna:cool3: heh. Na akcji w silesii i dzis u weta to warczala na psy....tak dosyc ostro.....:cool3: Quote
__Lara Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 Dziewczyny, zajrzyjcie proszę... finanse topnieją, a sunia nie może zostać bez leków... http://www.dogomania.pl/forum/f28/pomocy-morelowa-pudelka-fibi-blagamy-o-pomoc-finansowa-na-leczenie-hotelik-133507/ Quote
ihabe Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 gibon301 napisał(a):no i co u Obawy?? Gibon padniesz trupem:roll: Obawa śpi dziś z moimi psiakami:loveu: Jutro z rana pojedziemy z Ola La do Pani pokazać sunię i zobaczyć Pania:loveu: Quote
Ola la Posted April 28, 2009 Author Posted April 28, 2009 u Obawy dobrze bobrze;) jest sobie teraz u kochanejjjjjjjjjjjjjjjjjjj ihabe:loveu::loveu::loveu: dziekuje bardzooooo. Lajli bardoz sie tam podoba;)Szalala i bawila sie z Lilu;) ihabe robila zdjecia to moze potem wrzuci:cool3: jutro na 9 jedziemy razem na wizyte;) Quote
Ola la Posted April 28, 2009 Author Posted April 28, 2009 o ihabe juz napisala;) Ploooosimy o zdjatka:loveu: moim telefonem beznadziejnie wyszly:( lilu jest cudowna....moj Tomek jest nia zachwycony Quote
ihabe Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 gibon301 napisał(a):to ja dalej trwam w trzymaniu kciuków ;) Trwaj prosze trwaj, bo wszystko jeszcze przed sunią. Ola la, jak wyszłaś to Lajla biegała tam i z powrotem do drzwi, szukała Cię bidula:-( Teraz też ni może sobie miejsca znaleźć:-( Wszystkie psy totalna sjesta, zjazd, Lilu na swojej poduszce na kanapie, Scooby na plecach w łóżku, Asti obok Scoobiego, Pixel jak zwykle skulony na kocyku a biedna Lajla to tu , to u córci, to w kuchni. Przygotowałam jej kocyk w kojcu od Pixelka, z którego nie korzysta za to Lilu oblewa:loveu::loveu: ale Lajla nie chce. Gdzie Ona spała u Cioci? Quote
MyrkurDagur Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 [quote name='ihabe']Gibon padniesz trupem:roll: Obawa śpi dziś z moimi psiakami:loveu: Jutro z rana pojedziemy z Ola La do Pani pokazać sunię i zobaczyć Pania:loveu: Chwilę człowieka nie ma, a tu takie wieści !!! :crazyeye: :-o Domek dla Lajluni się szykuje ??? :crazyeye: :multi: Toż to ja mocno kciuki zaciskać muszę !!! :kciuki: :D Szalona Ola :cooldevi: :lol: przyniosłaś szczęście Kojakowi, to myślę, że i Lajla z tego szczęścia skorzysta ;) :multi: Quote
maciaszek Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 I jakie wieści? Jak domek? Spodobał się Lajli? Quote
Ola la Posted April 29, 2009 Author Posted April 29, 2009 Myrkurku mam taka nadzieje;) Lajla juz w nowym domku. Bede tam dzwonic o 21.00 Zawiozlam ja z ihabe:loveu: Mieszkanie w kamienicy na 2 pietrze.Matka i 9 letni synek. DOmek skromny ale czysty itd . Chlopiec zademonstrowal nam swojego boskiego spasionego chomika:-D Wie ,ze w razie czego ma sie kontaktowac ze mna lub ihabe. Za jakies 10 dni jade na wizyte poadopcyjna(moze wczesniej) Pozatym musz Lajle zaszczepic na wirusowki nie maciaszku? Wciepne potem zdjatka lajlowe;) Quote
maciaszek Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 [quote name='Ola la']Lajla juz w nowym domku.Super :multi: :multi:. Olu, WIELKIE dzięki za wszystk, co dla niej zrobiłaś :loveu:. I cioci też bardzo, bardzo podziękuj. I kuzynowi ;). Poza tym musz Lajle zaszczepic na wirusowki nie maciaszku?Tak, zdecydowanie tak. [quote name='Ola la']Wciepne potem zdjatka lajlowe;)Wciepnij, wciepnij! Quote
Ola la Posted April 29, 2009 Author Posted April 29, 2009 Daj spokoj maciaszku sama przyjemnosc;) a ciotce dziekowalam;)ma problemy ostatnio:( ciesze sie,ze przyjela Lajle jeszcze po sterylce.... ale to skomplikowana sprawa:( dzwonila do mnie dzis 2 razy jak tam Lajla w nowym domu. Jakby co moze zawsze wrocic ale mam nadzieje,ze bedzie szczesliwa w nowym domku;) DOmek tak jak mowie skromny no ale liczy sie serce a mam nadzieje ze dadza Lajli swoje serca i mama i jej synek. a jeszcze wam napisze ze mieli ju psa - duzego psa z ktorym nie dawali sobie rady....gryzl sciany i byl nieokielznany itd. oddali go wlascicielowi od ktorego go wzieli. wiem ze z Hagerem bylo podobnie. jeszcze wczesniej w okresie panienskim Pani miala owczarke ale zmarla na jakas chorobe pluc... No ale Lajla to spokojna dziewuszka.o 21 dzwonie jak mala i jak ze szczepieniami robimy ;) Quote
Ola la Posted April 29, 2009 Author Posted April 29, 2009 Myrkurku i ja mam taka nadzieje;) jak zobacze Lajle to bede wiedziec. Mysle,ze przejade sie do niej jakos w poniedzialek? Wiem ,ze dzis spi w wyrku ze swoim malym Panem;) naprawde fajny chlopiec;) Quote
MyrkurDagur Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Toż to ogromne zmiany dla Lajluni nastąpiły :-o Sunia była z Tobą Olu i Twoją ciocią bardzo szczęśliwa i trzymajmy kciuki za to, by u swojej nowej Pani czuła się podobnie ;) Czekamy niecierpliwie na dalsze wieści :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.