Kaja_K Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 selenicereus napisał(a):ja przyznam, że też pobieżnie przeczytałam wątek - zanotowałam w pamięci stan małej, ale informacja o domku mi uciekła. Od kilku dni obrabiałam w myślach kwestę przygarnięcia małej - i biłam się z myślami, bo odległość gigantyczna i weterynarzy dobrych w okolicach brak. Nawet nie zauważyłam, że Kaja mnie ubiegła. Życzę maleńkiej szybkiego powrotu do zdrowia, żeby szybko mogła jechać do domku, w którym czeka na nią ten jej własny ktoś. Kaja - trzymam kciuki za Lilu i Ciebie - obyście mogły się sobą cieszyć długo.:multi: Dziękuję wszystkim za ciepłe słowa przywitania. Co do mojego wyboru - sami wiecie jak to jest, miłość nie wybiera... :) Myślę że Lilu stanie mocno na 4 łapkach, będzie na nich biegać, skakać... :) A jeśli nie - to przecież są specjalne wózeczki dla psów to da się zrobić. Trzymam jednak kciuki za to żeby połączenie medycyny klasycznej & niekonwencjonalnej przyniosło skutki, ja widziałam zdjęcie Lilu kiedy nie ruszała w zasadzie niczym - a to było w zeszłym tygodniu - więc sami widzicie że jest kolosalna zmiana... :) Lilutka garnie się do życia. Pozdrawiam wieczornie Kaja Quote
gibon301 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 chwile mnie tu nie było i takie wiadomości...Liluniu trzymam kciuki, żebys nawet na chwilę nie straciła swojej woli życia i siły do walki z przeciwnościami losy, tym bardziej, że ktoś juz na Ciebie czeka... Kaja gratuluję! i zazdroszczę :oops: jak na nią patrzyłam, szczególnie na tych pierwszych zdjęciach, to tak strasznie żałowałam, że nie poznałam moich psów wcześniej... Quote
BUDRYSEK Posted April 10, 2009 Author Posted April 10, 2009 Lilu wczoraj po rehabilitacji pojechałą na świeta do ihabe :) mieszkaja niedaleko zakładu rehabilit. więc łatwiej będzie Im podjchac w każdej chwili na zabiegi Pani rehabilit.w swieta specjalnie bedzie przychodziła na zabiegi dla Lilu wczoraj dostałam info od ihabe ze Malutka umyta,nakarmiona,wygłaskana słodko spi :) dzisiaj moze ihabe sama juz cos napisze? :) Quote
psiama Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Jak się miewa Lilątko ? :roll: Panienka się strasznie garnie do życia, myslę, że teraz będzie wszystko dobrze .... :p Quote
BUDRYSEK Posted April 10, 2009 Author Posted April 10, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f486/kotka-odrzucila-malenstwo-135276/ Quote
psiama Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 BUDRYSEK napisał(a):Lilu wczoraj po rehabilitacji pojechałą na świeta do ihabe :) mieszkaja niedaleko zakładu rehabilit. więc łatwiej będzie Im podjchac w każdej chwili na zabiegi Pani rehabilit.w swieta specjalnie bedzie przychodziła na zabiegi dla Lilu wczoraj dostałam info od ihabe ze Malutka umyta,nakarmiona,wygłaskana słodko spi :) dzisiaj moze ihabe sama juz cos napisze? :) O widzisz - kuracjuszka jak się patrzy :diabloti:. Świetne wieści :multi:. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Kaja_K napisał(a):................... Myślę że Lilu stanie mocno na 4 łapkach, będzie na nich biegać, skakać... :) ..................... ja widziałam zdjęcie Lilu kiedy nie ruszała w zasadzie niczym - a to było w zeszłym tygodniu - więc sami widzicie że jest kolosalna zmiana... :) Lilutka garnie się do życia. ..................... Kaja - i tak będzie ! :loveu: Lilu będzie chodzić , będzie biegać , jest malutka , młody organizm Lilusi szybko się zregeneruje . Zaburzenia w móżdżku występują też u ludzi i się regenerują. Zmniejsza się obrzęk , działają leki i stan Lilu będzie się dalej poprawiał . Rehabilitacja czyni dodatkowe cuda ! Zobaczysz , Kaju , że będziesz się wkrótce cieszyć Lilusią i jej zabawami z Tobą ! :iloveyou::iloveyou::thumbs::thumbs: Quote
Energy Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Kaja_K napisał(a):Myślę że Lilu stanie mocno na 4 łapkach, będzie na nich biegać, skakać Ja mam cały czas taką nadzieję:lol: I życzę tego Liluni, Tobie Kaja i nam wszystkim:loveu: Quote
Kaaasiaaa Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 :multi::multi: Ihabe jestes wielka :multi::multi: Quote
ihabe Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Kochanim prezpraszam, ze tak pozno, wiem, ze czekacie na wiadomosci od Lilu ale niestety brak czasu....i to malenstwo jest takie urocze, ze niesposob nie byc przy niej. W telegraficznym skrocie, szaleje jak pijany zajac, jest jej wszedzie pelno. Dzis caly ranek i cale przedpoludnie szalala, probowala chodzic , pieknie jej wychodzilo. Rano dostala trzy zastrzyki, jutro i pojutrze tez jestesmy umowieni z Vetem. Zasnela dopiero w drodze na rehab czyli okolo 17:00. Na zabiegi spala jak zabita. Ja wrocilysmu o 18:15 zaczela szalec i szaleje do tej pory. Apetyt ma nieziemski;-) Musialam ja wziac na chwilke do kuchni gdyz strasznie plakala sama w pokoju, jak odwrocilam glowe to siedziala juz w misce od moich psiakow i zasuwala sucha karme, dobrze ze to byla royal dla maluchow;-) Nie martwcie sie o malenstwo, dajemy jej cale nasze serca. Wlasciwie juz nimi zawladnela na amen:loveu: Jak tylko bede miala wiecej czasu to napisze i wrzuce jakies fotki:loveu: Quote
Ola la Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 ihabe cudne wieści!:multi:ty to jestes:cool3: wszedzie Cie pełno gdzie jakiś psiak potrzebuje pomocy:loveu: Quote
selenicereus Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Budrysku - wiem, że masz teraz masę rzeczy na głowie...Mam zrobić braciszkom Liluni ogłoszonka tak jak wcześniej proponowałam? Czy może gdzieś już są? Jaki kontakt podawać? post przeskoczył...:roll: Quote
BUDRYSEK Posted April 10, 2009 Author Posted April 10, 2009 Lilmo napisał(a):To Lilu jest teraz u Ciebie ihabe ? :loveu: powtarzam moj poranny post ;) Lilu wczoraj po rehabilitacji pojechała na świeta do ihabe :smile: mieszkaja niedaleko zakładu rehabilit. więc łatwiej będzie Im podjchac w każdej chwili na zabiegi Pani rehabilit.w swieta specjalnie bedzie przychodziła na zabiegi dla Lilu Quote
ihabe Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Jeśli tylko można pomóc to grzech odmówić, zwłaszcza, że dla większości ludzi odmawianie pomocy to chleb powszedni:-( Lilu to był pierwszy post jaki przeczytałam gdy przez przypadek trafiłam na forum Dogomanii. Ten przypadek to nowa era w moim i mojej rodziny życiu i jestem szczęśliwa, że tu trafiłam. Jak pierwszy raz zobaczyłam Lilu to pamietam jak płakałam. Gdy więc teraz Budrysek zapytał czy mogłabym to nie musiałam się zastanawiać ani minuty. Moja rodzina jest zauroczona Lilu. Nawet moi rodzice, ktorzy przyjechali do nas święta , oczu od niej nie mogą oderwać. Tylko druga sunia nieco zazdrosna i jakoś dziwnie na mnie patrzy;) Pozostałe dwa psiakisa ok a zwłaszcza niewidomy staruszek, który tak pięknie ją obwąchuje a Lilu stara się ugryżć go za brodę:loveu: Lilu właśnie padła po wieczornej kosmetyce:loveu: Jeszcze jedno... to jest najdzielniejsza sunia szczeniaczek na świecie, nasz Pan Vet zrobił wielkie oczy jak Lilu tylko lekko zapiszczała gdy wbijał dwa bardzo bolesne zastrzyki. Jest tez pod wrażeniem, że są ludzie którzy temu biednemu psiakowi tak bardzo pomagają jeżdząć z nią do lekarza w Czechach i na rehab. Podziwia ich. Ja również!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Lilmo Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 BUDRYSEK napisał(a):powtarzam moj poranny post ;) Lilu wczoraj po rehabilitacji pojechała na świeta do ihabe :smile: mieszkaja niedaleko zakładu rehabilit. więc łatwiej będzie Im podjchac w każdej chwili na zabiegi Pani rehabilit.w swieta specjalnie bedzie przychodziła na zabiegi dla Lilu Ojej przepraszam za moją nieuwagę, ale od wczoraj odkąd dowiedziałam się o tragicznej śmierci Rudej jestem nie do życia i nie mogę sie skupić na niczym :oops: Przepraszam :oops: Ihabe jesteś wspaniała! Najpierw pomogłaś Rudzince w podróży po nowe życie, a teraz Lilu :loveu: :loveu::loveu: Dziękujemy za Twoje wielkie serce!!! Quote
ihabe Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 [quote name='Lilmo']Ojej przepraszam za moją nieuwagę, ale od wczoraj odkąd dowiedziałam się o tragicznej śmierci Rudej jestem nie do życia i nie mogę sie skupić na niczym :oops: Przepraszam :oops: Co się stało?:placz: Quote
Ola la Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Jezu BUDRYSKU jak ja sie teraz przeraziłam widzac w pierwszej sekundzie te świeczki z twojego postu........:crazyeye: serce mi zaraz wyskoczy. Wlasnie przeglądam wątek Rudej :-( Quote
Energy Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Ihabe super wiadomości, dziękujemy:loveu: Poprosimy jeszcze jak będziesz miała chwilkę o zdjęcia malutkiej :lol: Quote
Soema Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 To niesprawiedliwe, że nie możemy wszystkim pomóc.. Kolejny dzień.. kolejne nieszczęścia, coraz większa bezradność. .. LILU, Ty się nie wygłupiaj! Zbieraj energię i popraw Ciotkom humor !! Migiem! Masz zabiegać Gwiazdkę :eviltong: Quote
BUDRYSEK Posted April 10, 2009 Author Posted April 10, 2009 selenicereus napisał(a):Budrysku - wiem, że masz teraz masę rzeczy na głowie...Mam zrobić braciszkom Liluni ogłoszonka tak jak wcześniej proponowałam? Czy może gdzieś już są? Jaki kontakt podawać? post przeskoczył...:roll: ogłoszen jeszcze nie ma-tzn jest allegro jutro zrobie nowe fotki i skontaktuje sie z Toba ok? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.