selenicereus Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 Dzielny maluszek. :multi: Oby tak dalej. Dalej trzymam kciuki. Quote
Energy Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Kochana Lilunia dzielnie walczy:loveu: Budrysku czy w klinice mówili jakie są rokowania? Quote
Asiaczek Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 BUDRYSEK napisał(a):od godz.12:30 do 24:00 byłysmy cały czas w drodze w czechch tez nam "trochę" zeszło Lilu była na rehabilitacji z Lolusiem i Rodzynkiem jutro tez jedziemy w domku tez bedziemy ćwczyć apetyt małej dopisuje-wsuwa hillsa a/d próbuje siadać,podnosi główkę wierzymy,ze będzie poprawa!!! Oj, to dobrze! Jest poprawa, to najwazniejsze. Tak trzymać i iść dalej do przodu, Lilu!:lol: Pzdr. Quote
psiama Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Uuuuuuffffff :loveu: bałam się zaglądać. Trzymajcie się wszystkie rehabilitowane psiepacjenty :cool3:. Lilu, w górę malutka, ustaw swoje mięsniorki, niech poracują ! :multi: Quote
AMIGA Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Ja też się aż bałam tu zaglądać. Biedne maleństwo - tyle się już nacierpiało. Ale faktycznie - mała bierz przykład z mAlutki - ona się wykaraskała z niemałych opresji. Wreszcie mogłam wysłać grosika na leczenie Lilu:loveu: Quote
maja7 Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Trzymaj Się Lilu!!!! Cieszę się, że nie jest gorzej. Quote
Koniczynkakr Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Szefo się postarał i też mogłam coś przesłać dla kruszynki:loveu: z niecierpilwością czekam na informacje o jej zdrówku Quote
_bubu_ Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 bardzo dziękujemy za każdą wpłatę! Rachunek w Czechach wyniósł po przeliczeniu ponad 700zł. Do tego dojazdy. No i rehabilitacja jest teraz bardzo wazna , to wszystko kosztuje.. Kupiłam małej kilka puszek Hilsa . Malutka bardzo chciałaby się bawić ale jej trudno. Jednak jest dzielna , potrafi sie ustawić w pozycji siedzącej chociaż łapki odmawiają posłuszeństwa. a tak próbuje siadać Quote
Kaaasiaaa Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 biedne malenstwo :( :nerwy: :flaming: moze jakies bazarki powystawiamy? mysle ze kazdy cos znajdzie w domu niepotrzebnego :cool3: Quote
Kaaasiaaa Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 a dla malutkiej jest juz jakis dom staly??? czy ciagle szuka?? Quote
AMIGA Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Chyba widać, że ten pycholek jej się przynajmniej goi Quote
MyrkurDagur Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Ależ Lilunia za serce na tych zdjęciach chwyta :-( To taka kruszynka niewinna... Trzymaj się dzielnie maleństwo... Czy mogłabym prosić o dane do wpłaty? Quote
Kaaasiaaa Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 uda się na pewno !! widać po nieej chęci do życia !! :multi: Quote
Asiaczek Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Ewidentnie widać poprawę na pyszczku! http://img150.imageshack.us/img150/9219/dsc0888f.jpg Teraz jeszcze nóżki muszą zacząć pracować... pzdr. Quote
halbina Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 AMIGA napisał(a):Ja też się aż bałam tu zaglądać. Biedne maleństwo - tyle się już nacierpiało. Ale faktycznie - mała bierz przykład z mAlutki - ona się wykaraskała z niemałych opresji. Wreszcie mogłam wysłać grosika na leczenie Lilu:loveu: podpisuję się... też dopiero przelałam grosik... obiecałam 20 zł, niestety po zrobieniu innych przelewów zostało na końcie jedynie 15,00... :oops: więc wysłałam tyle... :roll: Quote
Seaside Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 podpisuję się pod dziewczynami - pysio już czystszy i oczka mniej zapuchnięte! :multi: Tylko ta biedna mała dooopka :placz::placz::placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.