Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nie mogłam się dokopać do filmiku bo już tyle komentarzy na jego temat i w końcu dotarłam :loveu::loveu: wspaniale ! dzielna Lilunia , wiedziałam że jej się uda .
jak śmiga kochana kruszynka :multi: i to uszko widze ze też wróciło na swoje miejsce :loveu:

Posted

Maleńka Liluniu mam nadzieję, że dzisiaj biegasz jeszcze lepiej. Śliczny, dzielny maluszek:loveu::loveu::loveu:
Bubu dopiero zwróciłam uwagę na uszko, rzeczywiście wróciło na swoje miejsce.:lol:Wcześniej patrząc na zdjęcia widziałam tylko te biedne niewładne ciałko, łapki i jakby przerażone, nienaturalne oczka. Dobrze, że to już przeszłość.

Posted

Dzisiaj Lilunia biega rzeczywiście jeszcze lepiej, prezlatuje już z pokoju do pokoju i gdyby nie panele i płytki to nie robiłaby wywrotki:evil_lol: Zadziwia mnie jej apetyt, potrafi zjeść swoją miskę a jak widzi, że inny pies je swoją to chce się rozpaść ze złośći i nie daje za wygraną aż dotrze do ich miski i wsadzi swój słodki łebek:loveu: Ona jest nie samowita :loveu: Dziś nie było rehab ale były zastrzyki.:loveu:

Posted

Dzięki Ihabe za super wieści:loveu:
Żeby tylko ten mały kręciołek gdzieś znowu nie wpadł i się w ten biedny łepek nie uderzył, bo oj boję się myśleć co by było.
A jak te łapinki jeszcze kica czy stawia na zmianę?
Ciekawe jak bardzo są Twoje psiaczki zadowolone z gościa głodomorka grzebiącego w ich miskach:evil_lol:

Posted

Mamy oczy dookoła głowy, ciągle powtarzamy każdemu " uwaga Lili pod nogami":loveu: A kruszyna jak już szaleje to szaleje na całego, a dziewczyna klasę:loveu: Łapki stawia tak jak powinna, tylko prawa tylna nadal jest bardzo sztywna. Bardzo często jej masujemy te łapke ale nadal jest sztywna. Gdyby nie ta sztywnośc to nie miałaby juz kłopotu z bieganiem:loveu: Przednie łapki są bardzo stabilne. Psiaki j tolerują a jak płacze za mną bo np wyszłam do kuchni a ona została w pokoju to przylatują do niej i obwąchuja jakby chciały pomoć. Największym jednak jej przyjacielem jest niewidomy Pixel. On normalnie bardzo ostrożnie stawia kroki ale jak tylko wyczuje Lilu w pobliżu to juz calkowicie porusza się w zwolnionym tempie, żeby jej nie przychaczyć

Posted

No ja wcale nie wątpię w wasze oczy na około głowy:evil_lol:Na pewno robicie wszystko, żeby było jak najlepiej:loveu:
Łapinka na pewno będzie ok, musi być. Może ucisk na nerw biegnący właśnie do niej był największy i potrzeba więcej czasu i rehabilitacji, ale nawet nie myślę, że może być inaczej niż dobrze:lol:
Fajne te Twoje psiaczki, przyjacielskie i opiekuńcze, zwłaszcza Pixelek:loveu:

Posted

Pixel jak Pixel ale jak my przezyjemy to rozstanie:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:
Ta psinka jest jedyna w swoim rodzaju:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

Kaaasiaaa napisał(a):
to ile masz tych pieskow w domu Ihabe?

wszystko sie super uklada :multi:

Z Lilu 4:loveu: Mieliśmy dwa ale tydzień temu zaadoptowaliśmy własnie Pixelka z Cichego Kąta z Tarnowskich Gór.

Posted

Cuda się zdarzają, jak widać, szczególnie w okresie świąt :-) Strasznie się cieszę, że maleństwo szybciutko wraca do zdrowia :Cool!:

Życzę Wam wszystkim radosnych świąt obfitujących w takie cuda :laugh2_2:

Posted

Kaaasiaaa napisał(a):
jestes wielka :multi:


Też tak myślę:loveu:
Jak dzisiaj maleńka Lilunia :loveu:
Ja nie miałam okazji zobaczyć tej kruszynki "w realu" a też mną zawładnęła:evil_lol: to nie wiem jak Wy się z nią rozstaniecie:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...