Weronia Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Bestialstwo ludzkie nie zna granic... Pogotowie i Straż dla Zwierząt w Trzciance otrzymała informację o tym, iż policjanci z Komisariatu Policji w Osjakowie zatrzymali 46-letniego mężczyznę, Jarosława M., który znęcał się nad psem... Mężczyzna, po tym jak bernardyn pogryzł jego 4-letniego syna, wsiadł nietrzeźwy do mercedesa i ciągnął zwierzę za samochodem przez ok. cztery kilometry - trzymając go za sznurek przez otwarte okno. Tak maltretował zwierzę przez cztery kilometry. Zwierzę krwawiło, właściciel nie zwracał na to uwagi... Patrol policji zauważył stojącego na poboczu mercedesa i przywiązanego do haka psa. Zatrzymany mężczyzna miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Właściciel tłumaczy się, że alkohol w tej sytuacji zrobił swoje, że nie myślał, nie wiedział co robi... Nic nie jest w stanie usprawiedliwić takiego bestialstwa. Jakim trzeba być człowiekiem, żeby zachować się w ten sposób w stosunku do zwierzęcia? Umęczone zwierzę jest już bezpieczne. Pies jest pod bardzo intensywną opieką weterynaryjną. Ma rozległe rany, jest również znacznie wychudzony i zaniedbany. Będzie teraz powoli doprowadzany do porządku. Jest łagodnym psem. Cieszy się na widok ludzi, jednak tylko tych, których zna. Jest bardzo grzeczny i spokojny. Miejmy nadzieję, że uda mu się ponownie uwierzyć w człowieka. Jeśli ktoś chciałby wspomóc leczenie, utrzymanie psiaka, można wpłacać pieniądze na konto. Każda pomoc się liczy! Pogotowie i Straż dla Zwierząt Pl. Pocztowy 4/6 64-980 Trzcianka Bank PKO BP S. A. w Czarnkowie 87 1020 3844 0000 1702 0048 1093 z dopiskiem: bernardyn Za kilka dni zamieścimy film o psiaku. Quote
Weronia Posted March 23, 2009 Author Posted March 23, 2009 ___________________________________________________________________________ Quote
Maupa4 Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Weroniu - ten pies ma już wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/bernardyn-ciagniety-przez-samochod-133747/ I to założony w dniu 17 marca 2009. Przypominam że zgodnie z Regulaminem jeden pies = jeden wątek. I nie jest to raczej abstrakcyjny pomysł tylko jak najbardziej realne podejście do sprawy bo ja na przykład nie wyobrażam sobie szukania pomocy dla jednego psa który występuje w nastu wcieleniach. Wątek zamykam a Ciebie proszę o umieszczanie informacji o TYM psie w JEGO wątku Quote
Maupa4 Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Nastąpiła "mała zmiana planów" - jednak ANETTA postanowiła zamknąć swój wątek: ANETTA napisał(a): ok zgadazam sie na zamknięcie mojego watku .... nowy wĄtek Werony ...założony jako opiekunowie psa ....niech tam dają na bieżąco inf o stanie psa ..to najważniejsze A ja nie widzę "przeciwwskazań" - zgodnie z Regulaminem: jeden pies = jeden wątek. ;) Link do zamkniętego wątku ANETTY: http://www.dogomania.pl/forum/f28/bernardyn-ciagniety-przez-samochod-133747/ Quote
ANETTTA Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 na widok tych fotek łzy napływaja do oczu ..................:-(:-(:-(:-( powiedz nam WErona jakie pies mił wykonane badania ???? czy nie ma żadnych obrazeń wewnętrznych .... Quote
ANETTTA Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 wychudzony ...a łapinki takie biedne :-(:-(:-(:-( serce pęka na widok takiego psiego nieszczęśćia ........... Quote
niufek Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Biedny psiak :-(.Teraz to juz bedzie przynajmniej jemu lepiej . Quote
gagata Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 niufek napisał(a):Biedny psiak :-(.Teraz to juz bedzie przynajmniej jemu lepiej . Masz na myśli tylko czas,czy też czas i miejsce?Rozumiem,że wiesz,gdzie benio przebywa i dlatego jestes pewna,że będzie mu lepiej.. Quote
halbina Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 tym razem ludzie są ciągnięci z jednego wątku na drugi... :roll: zaczepiam się... Quote
zuzlikowa Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Fajnie,że wieści o psiaku( a jak się zwie?) będą bezpośrednio od opiekunów...dobrze zrozumiałam? Ten pies jest przeraźliwie chudy!Tu już nie tylko ten pojedynczy incydent kwalifikuje właścicieli do ukarania!Ten pies jest zagłodzony!:angryy: Zbierz chłopię wszystkie siły i walcz z ranami! Ludzie już teraz Ci pomogą! Jak psiak zachowuje się w czasie zabiegów?Cały czas zastanawia mnie to...pogryzienie dziecka:shake: Quote
zula131 Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Bodajże na tym drugim wątku było wspomniane, że ten zwyrol ma jeszcze u siebie sunię - bernardynkę :placz: Jeśli o nią "dba" tak samo jak o tego biedaka... strach pomyśleć :-( Quote
Maupa4 Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 I jeszcze jedna regulaminowa kwestia... Regulamin PwP: 5. W wypadku gdy na watku zbierane sa fundusze konieczne jest wklejanie na bieżąco rozliczeń w 1 poście. Weronia napisał(a): Jeśli ktoś chciałby wspomóc leczenie, utrzymanie psiaka, można wpłacać pieniądze na konto. Każda pomoc się liczy! Pogotowie i Straż dla Zwierząt Pl. Pocztowy 4/6 64-980 Trzcianka Bank PKO BP S. A. w Czarnkowie 87 1020 3844 0000 1702 0048 1093 z dopiskiem: bernardyn W związku z tym - bo jak rozumiem na psa są/będą zbierane pieniądze na dogo - poproszę Weroniu o bieżące wklejanie rozliczeń do pierwszego postu. Quote
Weronia Posted March 23, 2009 Author Posted March 23, 2009 ANETTTA napisał(a): jakie pies mił wykonane badania ???? Piesek miał robione podstawowe badania, nie wiem czy był prześwietlany (chyba tak) Z tego co mi wiadomo nie ma żadnych obrażeń wew. Jest poobijany, poraniony (widać na zdjęciach :( ) i ogólnie zaniedbany. Quote
Weronia Posted March 23, 2009 Author Posted March 23, 2009 Maupa4 napisał(a): W związku z tym - bo jak rozumiem na psa są/będą zbierane pieniądze na dogo - poproszę Weroniu o bieżące wklejanie rozliczeń do pierwszego postu. Jasne. Będę o tym pamiętać. Quote
iwi10 Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Na tym pierwszym wątku jak był przykryty to tak źle nie wyglądało ale tutaj widać że wygląda bardzo źle matko tylko głowa ma normalny kształt:angryy: Nigdy nie zrozumie po co niektórzy sobie biorą psa. A czy wiadomo coś o tym drugim psiaku czy można im go też odebrać. Quote
kahoona Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Weronia napisał(a):Piesek miał robione podstawowe badania, nie wiem czy był prześwietlany (chyba tak) Z tego co mi wiadomo nie ma żadnych obrażeń wew. Jest poobijany, poraniony (widać na zdjęciach :( ) i ogólnie zaniedbany. Rozumiem, że twoje oświadczenie o braku obrażeń wewnętrznych jest poparte wiedzą weterynaryjną. :evil_lol: Jeśli chcesz być wiarygodna - zapytaj lekarza, a nie przedstawiaj nam domniemań. Pies powinien mieć zrobione USG i rentgen - tak trudno zadzwonić i zapytać weterynarza? Daj telefon to ja zadzwonię i zapytam. Po co była awantura o zakładanie nowego wątku - przecież w sensie informacyjnym nic się nie zmieniło. Raczej można się domyślić, że pies jest w nie najlepszej kondycji po takim joggingu - napisz coś konkretnego, bo się niektórzy martwią. Quote
niufek Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 gagata napisał(a):Masz na myśli tylko czas,czy też czas i miejsce?Rozumiem,że wiesz,gdzie benio przebywa i dlatego jestes pewna,że będzie mu lepiej.. Ja tylko czytam watek : Weronia napisał(a): Umęczone zwierzę jest już bezpieczne. Pies jest pod bardzo intensywną opieką weterynaryjną. Ma rozległe rany, jest również znacznie wychudzony i zaniedbany. Będzie teraz powoli doprowadzany do porządku. Jest łagodnym psem. Cieszy się na widok ludzi, jednak tylko tych, których zna. Jest bardzo grzeczny i spokojny. Miejmy nadzieję, że uda mu się ponownie uwierzyć w człowieka. Quote
basia0607 Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Martwię się o suke , która została u faceta. Być może facet mial parę reproduktorów! :placz::placz::placz: dziewczyny sprawdżcie to, proszę. Quote
poczwarka Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Piszecie, że nic nie wiecie, ale jak widać wniosków nasnułyście już całkiem sporo. Może zanim zaczniecie akcję szukania dla niego domu będziecie tak miłe i poinformujecie nas dlaczego pies pogryzł dziecko? A z resztą się zgadzam - właściciel powinien być oskarżony o zaniedbanie i znecanie się nad psem. Quote
kahoona Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 poczwarka napisał(a):Piszecie, że nic nie wiecie, ale jak widać wniosków nasnułyście już całkiem sporo. Może zanim zaczniecie akcję szukania dla niego domu będziecie tak miłe i poinformujecie nas dlaczego pies pogryzł dziecko? A z resztą się zgadzam - właściciel powinien być oskarżony o zaniedbanie i znecanie się nad psem. nikt Cię pewnie o tym nie poinformuje, bo się jeszcze taki spec nie urodził Psy gryza, gdy maja powód - najcześciej powodem jest głupi człowiek. To pytanie skieruj raczej do byłego właściciela, bo jeśli wymyślił ciągnięcie psa za samochodem to i pewnie powody do gryzienia też psu dał wcześniej. Niech teraz dobrze opiekuje się własnym dzieckiem, bo to on zawinił. No i jak widać pies miał dobrobyt, że hej. Upasiony straszliwie u tego dobrego pana. Quote
Saint Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Asior napisał(a):powiedzmy.... Jakieś insynuacje? Coś nie tak? Zarzuty, oskarżenia? Może głośniej? ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.