bullterrierka Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 mam nadzieje,że się po świętach ruszy u chłopaków troche się zasiedziały na działce,czas do domków brzdące:Dog_run::Dog_run: Quote
lilith27 Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 ruszy na pewno, tula thx za namiar tylko że jest problem astor miał kleszcza......jakiś dziwny był.......brązowy jasny, nie czarny mój mąż chciał mu wyrwać kleszcza i odwłok pęk a łep został zawsze wyrywał kamil z łepkiem kleszcze, chłopak ma wprawę pako ciągle lapał, lili już dwa przyniosła z tych wielkich traw na łąkach to problem jest poważny chyba jutro kamil pójdzie do weta zapytać się co robić w ogóle ma ktoś pomysł jakiś? tymczasem na pocieszenie oka Quote
tula Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Kleszcz jak się już trochę napompuje się krwią to ma taki brązowy odwłok, bo kleszcz tak naprawdę nie jest cały czarny, odwłok jest jaśniejszy. Astor musiał go miec już jakiś czas i dlatego kleszcz tak wygląda. A jak została sama główka to to jest już martwe i nic nie zrobi. Tak naprawdę to niebezpieczeństwo jest niezależnie od tego czy kleszcz był juz napompowany czy nie. Ja wiele razy wyciągałam i wyciągam moim suniom kleszcze i czasem zdarza mi się oderwać bez główki, ale to już nie jest jakiś problem bo kleszcz już nie żyje. Wazne żeby nie zakaził psa jak jeszcze siedzi cały, ale to już trzeba obserwować, no i pewnie zapobiegawczo można podać jakiś antybiotyk czy coś innego przeciwzapalnego. A Lilith rozmawiałaś z tą Panią? Quote
lilith27 Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 dzisiaj? święto jest jeszcze dam Ewie namiary ona będzie dzwonić ja to klepa jestem, za dużo gadam za mało ludzi słucham podczas takich rozmow Quote
tula Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Ta pani przesłala mi nr zaraz po tym jak jej to napisałam, więc myślę, że nie miałaby nic przeciw temu jak by ktoś do niej dzisiaj zadzwonił, ale może faktycznie jutro bardziej wypada:lol: Quote
Becia66 Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 cudne te maluchy, myślę że domkami można trochę pogrymasić...... Robiąc allegro zawsze piszemy: zanim zalicytujesz prosimy o kontakt inaczej transakcję uznajemy za nieważną..... Czarno na białym i jeszcze nikt sie nie czepił chociaż kliknięcie raz tez już było...:roll: Quote
tula Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Ja oczywiście cały czas odnawiam ogłoszenia, ale nieśmiało zapytam czy dzwoniłyście dzisiaj może do tej zainteresowanej pani? Quote
lilith27 Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 becia66 napisał(a): Robiąc allegro zawsze piszemy: zanim zalicytujesz prosimy o kontakt inaczej transakcję uznajemy za nieważną..... Biało na czarnym i jeszcze nikt sie nie czepił chociaż kliknięcie raz tez już było...:roll: masz rację...czarno na białym...dosadnie i bardzo jednoznacznie........ tula napisał(a):Ja oczywiście cały czas odnawiam ogłoszenia, ale nieśmiało zapytam czy dzwoniłyście dzisiaj może do tej zainteresowanej pani? Ewa dzwoniła......... myślę, że wszystko jest na dobrej drodze Quote
bullterrierka Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 co tam u chłopaków?są jekieś dobre wiadomości? Quote
lilith27 Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 brak czasu niestety sry za to, że ani widu ani słychu z mojej strony astorowi zabliżniło się po kleszczu nie ma już guli wielkiej na szyi posikał się jak mnie zobaczyl dzisiaj przyniosłam trzy sztuki wołowych uszu ganiały się między sobą o te uszy...chociaż każde miało swoje własne w sobotę chyba wybierzemy sie na drugie szczepienie Quote
lilith27 Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 no coż dzisiaj obsikał mnie pakuś jutro są umówieni na szczepienie Quote
red Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 Nikt się nie zgłasza po maluchy? Niepokoi mnie to, bo rosną i może być trudniej..... Quote
lilith27 Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 równe są z mamusią ale........trzymajcie kciuki jutro bardzo mocno Quote
lilith27 Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 pako i astor od dziś mają swój dom i kochających ludzi przygarnęła ich pani spod piotrkowa bączki będa miały do towarzystwa dwa inne psiaczki (jamnika i mix yorka) jak również zapoznają się wkrótce z królikiem będa mieszkać w domku i korzystać z wybiegu - ogródka z oczkiem wodnym kto wie....może zasmakują w rybkach:cool3: dom zaakceptowały bez problemu Ewa będzie w kontakcie z nowa panią zdjęcia zostały przyobiecane domku dalej poszukuje jednak mamusia w wolnej chwili wkleję fotki mamusiowe sprawdzę, których jeszcze na forum nie ma Quote
gallegro Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Miałem zapytanie z Allegro, na które spłodziłem odpowiedz na kilka minut przed zajrzeniem na wątek :razz:. Cieszę się, że maluchy znalazły fajny domek, tym bardziej, że wspomniane zapytanie było mało obiecujące... Quote
red Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Trzymałyście w tajemnicy ten domek.....nareszcie są na swoim, super, teraz mamusi się będzie nudziło....Trzeba ją wysterylizować. Quote
tula Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Super wiadomości:multi::multi: A co to za Pani Lilith bo nie pisałaś, czy to ktoś znajomy, domek sprawdzony? Tak pytam bo nie wierzyłam, że ktoś zdecyduje się wziąć maluchy razem, a tu taka niespodzianka i do tego jak widać domek psiarzy:loveu::lol: Jak tylko wrócę z Zabajki to poogłaszam sunię bo tutaj mam dostęp do internetu na ogólnym komputerze i to niezbyt często. Quote
bullterrierka Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 wspaniała wiadomość:multi::multi::multi: szczylki w nowym domu i jeszcze razem! Brawa dla Was dziewczyny! Quote
lilith27 Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 [quote name='gallegro']Miałem zapytanie z Allegro, na które spłodziłem odpowiedz na kilka minut przed zajrzeniem na wątek :razz:. Cieszę się, że maluchy znalazły fajny domek, tym bardziej, że wspomniane zapytanie było mało obiecujące... bardzo strasznie dziękuję za ogłoszenia mam nadzieję, że u lucka też tip top potem w wolnej chwili zobaczę na wątku [quote name='red']Trzymałyście w tajemnicy ten domek.....nareszcie są na swoim, super, teraz mamusi się będzie nudziło....Trzeba ją wysterylizować. no to red kiedy mamcie odstawić? zostawiłam stary chodniczek z przedpokoju podobno schronisko potrzebuje wykładzin [quote name='tula']Super wiadomości:multi::multi: A co to za Pani Lilith bo nie pisałaś, czy to ktoś znajomy, domek sprawdzony? Tak pytam bo nie wierzyłam, że ktoś zdecyduje się wziąć maluchy razem, a tu taka niespodzianka i do tego jak widać domek psiarzy:loveu::lol: Jak tylko wrócę z Zabajki to poogłaszam sunię bo tutaj mam dostęp do internetu na ogólnym komputerze i to niezbyt często. allegro wyróżnione zrobię mamci ale chyba dopiero po ciachnięciu myślę domek odezwał się do Ewy we wtorek po świętach panie się dogadały na 100% Ewa z mężem i córką - Anią odstawiły bączki na miejsce spędziły tam godzinę czasu umowa podpisana została na Ewę a ja płakałam polubiłam bardzo te maluszki wczoraj na koniec pakuś mnie po łydkach pogryzł wypalilam na płytce dla nowych pańciów wszytskie fotki całej psiej rodzinki nowa pani przesłała wieczorkiem fotkę mmsem chłopaki w nowych obróżkach wywianowanych przez Ewę edit/ byłam u mamci właśnie wróciłam mało zjadła podjadała jak nas zobaczyła smutno jej chyba kochana suńka tak się tuliła..... jutro ją odwiedzę i posiedzę troszkę dłużej Quote
red Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 Biedna... została sama, tak nagle obydwa odeszły, ale cóż....taka kolej rzeczy. Zadzwonię jutro do schroniska i zapowiem tę sterylkę, czy po sterylce ją zostawicie w schronisku? Oby szybko znalazł się domek.... Quote
Monday Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Kolejna dobra wiadomość :) :multi: Oby mamusia też szybko znalazła domek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.