_ogonek_ Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 clockwork napisał(a):naciśnij równocześnie ctrl+shift ;) powinno pomóc ;) a jak nie to zrób restarta nie, koty teoretycznie nie są przyjmowane, choć szefostwo zwozi np. młode skądś (pewnie od znajomych) i wypuszcza samopas na placu.... te sie rozłażą po schronie, prowokują psiaki , lub sobie idą w nieznane ... w lipcu zwiózł tak bodajże 6 kociąt .... ot polityka .... koty nie są szczepione, karmione, leczone..... dyieki niestetz nie dyiala :evil_lol: chzba restart mi yostaje :evil_lol: politzka godna podyiwu :shake::shake: Quote
wilczek007 Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 [quote name='clockwork']małe sprostowanko ... nasz schron nie ma kociarni, to schron dla PSÓW ;) na koty ani nie ma miejsca i ani ponoc w specyfikacji czy regulaminie jest ze schron to tylko dla psów...Słyszałam od p.Lecha... Quote
monika55 Posted April 20, 2009 Author Posted April 20, 2009 Jest jeden kocio w klatce. A na Szerokiej jest jakies przytulisko dla kotow? Quote
wilczek007 Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 :-o...Przytulisko??pierwsze słyszę!...Do Bzia chyba wożą, tam jest hotel,na Szerokiej o takich rzeczach nie słyszałam:evil_lol: Quote
monika55 Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 Mowion mi ze jest na pewno. Tylko nikt nie wie dokladnie. Quote
wilczek007 Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 to by nie bylo złe, ale czemu sie nie ogłoszą czy cos?...sama jestem ciekawa.Zobaczymy może ktos wie... Quote
monika55 Posted April 23, 2009 Author Posted April 23, 2009 W schronie pytalam. Nie wiedza dokladnie lub nie chca powiedziec. Quote
wilczek007 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 a swoja droga zle sie współpracuje z ludzmi którym wszystko jedno albo niedokładnie rozeznaja sie w psach...Przeciez tak nie może być!! itp.Zaczynam miec troche dość...Pewnie ucieszono by sie gdybym wogóle przestała dupe zawracać...Przynajmniej co niektórym... wyjdzie na to że przestane w tym uczestniczyc bo od kiedy tam co 2 dzien nie jestem bo robota to nic już niewiem...wiec to nie ma sensu:shake:...sory ale każdego by szlag trafił chyba. Quote
Julia07 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Wilczku masz racje, ale jesli nas nie będzie to już nikt tym bidulom nie pomoże:-( Quote
wilczek007 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Julia07 napisał(a):Wilczku masz racje, ale jesli nas nie będzie to już nikt tym bidulom nie pomoże:-( ostatnio mi sie zdaje ze moja pomoc jest ze tak powiem"psu na bude"..Don Kichot jakis....jak zawsze z reszta. Quote
Alicja Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Wilczku ...było by dobrze ...chciałyśmy walczyć ale dogo bojówki skutecznie utwierdziły kierownictwo iż dobrze czyni .... i pogoniono nas stamtąd ...a teraz nie ma tego komu odkręcić ..... bo źle chciałyśmy ....aby wszystkie co siedzą w schronie miały dobrze :cool1: Quote
wilczek007 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 połowe psów nie ma,no z 1/3 moze...a kolejnośc nr boksów troche inna juz.:roll: Quote
wilczek007 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 dzięki clockwork, przynajmniej wiem o które pytac... Quote
clockwork Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 :roll: przytulisko dla kotów??? :crazyeye::crazyeye: też pierwsze słysze :crazyeye: na bziu jest hotel jak wilczek wspomniała... ale to hotel- nie przytulisko i zapewne nie o to chodzi :shake::shake: a co do ginących numerków psów depozytowych (i nie tylko tych).... nooooo.... wyjątkowo często giną im te numerki :roll: zresztą psy depozytowe też... zmieniają sie jak w kalejdoskopie :roll:... i jak nie wiedzą które to :crazyeye: box 18 i 19 :cool1: (chyba dobrze pamiętam) dwa ostatnie ;) prosze ... depozyty LIPIEC 2007 ;) Quote
clockwork Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 cd LIPIEC 2008 ;) pewnie połowy z nich na dzień dzisiejszy już nie ma.... zgubiły sie wraz z numerkami :roll: albo są inne na ich miejscu ;) temu nie wiedzą które to :evil_lol: Quote
monika55 Posted April 23, 2009 Author Posted April 23, 2009 To chyba te z depozytu. Zalozylam im watek, ale nie do adopcji.:mad: http://www.dogomania.pl/forum/f28/samotne-sunie-skazane-na-zawsze-na-schronisko-jastrzebie-zdroj-szukamy-domu-135794/#post12144616 Quote
clockwork Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 dziewczyki... czy ta na tych zdjęciach to jest Wanilka?? czy niekoniecznie ??? Quote
wilczek007 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 nie to nie Wanilka...to samiec:eviltong:...:evil_lol:...troche przemieszane te pieski były przeca...Wanilka w listopadzie czy jakos przyszła Quote
bico Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Błagam, pomocy, grozi mu uśpienie, ma poważne kłopoty z łapami:-(:-(:-( To łagodny olbrzym benek, młody jeszcze, śliczny, nikt tam nie zagląda, on jest taki kochany, poczciwy, to przytulanka, a na serio grozi mu śmierć, nie wiem co robić, każdy go olewa, jestem bezsilna:-(:-(:-( http://www.dogomania.pl/forum/f28/bernardyn-kochany-benek-dysplazja-pomoz-mu-136121/ Quote
wilczek007 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 [quote name='monika55']To chyba te z depozytu. Zalozylam im watek, ale nie do adopcji.:mad: http://www.dogomania.pl/forum/f28/samotne-sunie-skazane-na-zawsze-na-schronisko-jastrzebie-zdroj-szukamy-domu-135794/#post12144616 kiedys Lech mówił ze mozna załatwic adopcje bo przeciez psy tam do końca życia tyczec nie będa, wiec może znów pogadam... Quote
wilczek007 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Julia07 napisał(a):Wilczku masz racje, ale jesli nas nie będzie to już nikt tym bidulom nie pomoże:-( no naprawde ale pomagamy ostatnio...wszystko szło dobrze dopuki miałam tam czas byc...teraz ogłosze psa i kto mi powie czy on tam jest jeszcze, skoro szef nie kojarzy przez telefon, a prcownicapowie o innym bo pomyli?Boze spusc bombe na to miasto a i mnie nie oszczędz!! Pożyjemy zobaczymy...:icon_roc:...sory że tak smęce ale wymiekam juz czasem w tym wszystkim...Tu potrzeba kogos z charyzmą może albo co, a ja?pozałuj sie Boże wolontariuszka która tak własciwie to nic nie może.Wolontariat raz na tydzien nie jest wolontariatem...Jestem odwiedzajacą chyba:angryy: Ech...nic...Ten cały kraj to pomyłka. Quote
clockwork Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 [quote name='wilczek007']nie to nie Wanilka...to samiec:eviltong:...:evil_lol:...troche przemieszane te pieski były przeca...Wanilka w listopadzie czy jakos przyszła yyyyyyyy... skoro mówisz że to samiec :cool3::cool3: ja tam nie widze nic na podwoziu ;) a jesteś pewna???na 100% :razz::razz: Quote
monika55 Posted April 23, 2009 Author Posted April 23, 2009 Samiec, maly, tłusty i rozdarty. Drze jape ile wlezie.:lol: Dlugo tam jest. Quote
wilczek007 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 :evil_lol: jestem pewna, monika55 potwierdziła bo widziała, a na fotce jest jeszcze jeden samiec:eviltong:...taki kudłacz z otwrtym pyszczekiem;) reszta to samiczki. aaa...clockwork??:evil_lol:samce chyba takich długich nie maja ze na ziemi widac:eviltong: dobrze wiesz co to tam było:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.