wilczek007 Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 jakas dokumentacja jest, ja tam nie zaglądam...A i fakt, pracownica jest spowrotem...Swoja drogą nie nawidze tego miasta pod względem ludzi, nie miejscowosci.:2gunfire: Quote
_ogonek_ Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Ups chyba rozpętałam niechcący wojnę :oops::oops::oops: Quote
wilczek007 Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 e tam wojne.Jak cos jest nie tak to wyjdzie na jaw a jak nic to nie, i tyle;) Quote
_ogonek_ Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Czy schronisko wymaga interwencji jakiejś organizacji? A&S Quote
Ada-jeje Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 JZK ma popisana umowe z Mszanna, Godow i w tym roku doszly Krzeszowice. Reszte przegladne poznej jak znajde troche czasu. Quote
Ada-jeje Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Tak juz otrzymalam wczoraj caly plik, wszystkie trzy umowy, kupa protokolow z kontroli przeprowadzonych przez UM, uchwale, itp. ale nie mam chwilowo czasu sie w to wglebic. :shake: Quote
wilczek007 Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 kilkoro z tych psiaków juz nie widziałam na schronie. Przynajmniej tych mniej zsocjalizowanych. Quote
monika55 Posted April 16, 2009 Author Posted April 16, 2009 Nie ma wielu z nich. Ciekawe ,moze do "adopcji" poszly?:shake: Quote
zuzlikowa Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 ...mniej zsocjalizowane? Trochę to wątpliwe. Niedobrze to wygląda.:oops: Quote
monika55 Posted April 16, 2009 Author Posted April 16, 2009 Takie dzikuski to tylko "klopot" . A "adopcja" to w domysle .... Quote
Ada-jeje Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Zeby mi nie umknelo, zwroccie uwage kierownikowi ze gmina Godow ma popisana umowe do kwietnia br. Kierownik moze nie wyrazic zgody na jej przedluzenie. :shake: Quote
monika55 Posted April 16, 2009 Author Posted April 16, 2009 Przekazemy oczywiscie. A z jakim skutkiem? Quote
Ada-jeje Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Po prostu umowa wygasa, mieli podpisana na trzy lata. A co jest ciekawe w tej umowie to brak jakichkolwiek podpisow :evil_lol: Wogole wedlug mnie ceny w schronie za przyjmowanie zwierzat sa zbyt niskie. Kazda gmina z ktora maja podpisana umowe placi po 100 zl. brutto miesiecznie ryczaltu za rezerwacje miejsca, i po 550 zl. brotto za zwierzaka. W zadnej z umow nie ma wyszczegolnione ilosci przyjmowanych zwierzat, to znaczy ze jezeli w gminie w przecigu roku bedzie 100 psow do odlowienia to tyle schronisko musi przyjac. Z uchwaly Rady Miasta wynika ze okres przetrzymywania zwierzat wynosi 21 dni po tym czasie psa mozna wydac do nowego wlasciciela. Teraz kolej na pytania do gminy Mszana i Godow o uchwaly i ile zostalo wylapanych psow w latach 2007 i 2008 i jaki je spotkal los. :crazyeye: Ile znalazlo nowy dom. A do powiatowego weta o ilosc padlych, ilosc zagryzionych i ile zostalo poddanych eutanazji. Quote
monika55 Posted April 16, 2009 Author Posted April 16, 2009 Jak rozumiec? schronisko dostaje pieniadze z gmin plus z budzetu miasta? Jak to jest? W statystykach to u nas 100% adopcji.:diabloti: Quote
clockwork Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 [quote name='Ada-jeje'] A do powiatowego weta o ilosc padlych, ilosc zagryzionych i ile zostalo poddanych eutanazji. zgodnie z ewidencją czy zgodnie z prawdą??:roll: ... :razz:;) Quote
Ada-jeje Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Prawdy mozesz sie domyslac, :angryy: a dane otrzymasz zawsze zgodnie z ewidecja :evil_lol: Schronisko otrzymuje kase tylko z UM, zas te z gmin trafiaja do budzdzetu miasta, na tej podstawie mozesz sobie obliczyc ile faktycznie dotuje UM schronisko. Latwo to bedzie obliczyc jak otrzymamy daneo ilosci wylapanych psow z tych dwoch gmin za poprzednie lata. Jeszcze cos mi tam przemknelo a mianowice nazwisko obecnego kieronika we wczesniejszych protokolach ale to musze jeszcze sprawdzic dokladnie, bo jest kazdy miesieczny protokol od roku 2007 czyli mamy w sumie 36 protokolow i chyba juz jakies z tego roku. Cierpliwosci dziewczyny, nie wyrabiam czasowo :shake: Quote
_ogonek_ Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Ada-jeje napisał(a):. Cierpliwosci dziewczyny, nie wyrabiam czasowo :shake: Spokojnie ;) No fakt prawdy domyślać się możemy... Ja tam się zastanawiam nad tą "adopcją" :roll: Ada-jeje napisał(a):jezeli w gminie w przecigu roku bedzie 100 psow do odlowienia to tyle schronisko musi przyjac. Nawet wtedy kiedy w schronisku nie będzie już warunków (czytaj: miejsca) na kolejne zwierzęta?! :crazyeye: Quote
Ada-jeje Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Sto psow to moze byc wlasnie z tych dwoch gmin z ktorymi maja podpisana umowe a do tego dochodza jeszcze psy i koty z miasta Jastrzebia tez napewno okolo 100. Ostatnio dowiedzialam sie ze jest w schronisku okolo 100 psow. Adak pytasz o miejsce, to nikogo nie obchodzi, :shake: we wszystkich schroniskach mamy minimum 100% przepelnienie a jest to zawsze wina powiatowego weta, bo dla niego dobrostan psow sie nie liczy, u niego w protokolach jest zawsze wszystki oki. :angryy::angryy::angryy: Quote
clockwork Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 [quote name='Ada-jeje']Sto psow to moze byc wlasnie z tych dwoch gmin z ktorymi maja podpisana umowe a do tego dochodza jeszcze psy i koty z miasta Jastrzebia tez napewno okolo 100. małe sprostowanko ... nasz schron nie ma kociarni, to schron dla PSÓW ;) Quote
_ogonek_ Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 [quote name='clockwork']małe sprostowanko ... nasz schron nie ma kociarni, to schron dla PSÓW ;) cyzli kotz wogole nie sa pryzjmowane_ wzdaje mi sie ye pryzdalobz sie ymienic yasadz i ogranicyzc ilosc psow w schronisku )pryzjmowanzch= do takiej do jakiej schronisko jest pryzstosowane. _______________ pryeporasyam ya bledz. strajk klawiaturz. Quote
clockwork Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 AdaK napisał(a):cyzli kotz wogole nie sa pryzjmowane_ wzdaje mi sie ye pryzdalobz sie ymienic yasadz i ogranicyzc ilosc psow w schronisku )pryzjmowanzch= do takiej do jakiej schronisko jest pryzstosowane. _______________ pryeporasyam ya bledz. strajk klawiaturz. naciśnij równocześnie ctrl+shift ;) powinno pomóc ;) a jak nie to zrób restarta nie, koty teoretycznie nie są przyjmowane, choć szefostwo zwozi np. młode skądś (pewnie od znajomych) i wypuszcza samopas na placu.... te sie rozłażą po schronie, prowokują psiaki , lub sobie idą w nieznane ... w lipcu zwiózł tak bodajże 6 kociąt .... ot polityka .... koty nie są szczepione, karmione, leczone..... Quote
Alicja Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 :razz::razz: były karmione ....przez nas :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.