Jump to content
Dogomania

Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE


Recommended Posts

Posted

Gucio napisał(a):
z tym LIGHT to sie zasugerowałam wypowiedzią LAZY na stronie 25

Chodzi po prostu o to, żeby suka się nie roztyła. Niesterylizowane suki też tyją, więc czy sterylizowana, czy niesterylizowana, trzeba pilnować diety i dopasować ją do potrzeb psa. A w jaki sposób się to robi to już indywidualna sprawa, zależy od psa i od właściciela 8)

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pika - wiesz, o co mi chodzilo ;) Sie nie czepiaj

Przepraszam, ze troche OT - potrzebuje numer tel. do kogos, kto jest z Wroclawia lub bardzo dobrze zna to miasto, aby w razie zaginiecia w drodze mogl nas popilotowac na ta endoskopie. Krwotoki rzadsza i mniej obfite, ale jednak nadal sa :(

Posted

[quote name='coztego']Jakby miała rękawki to bym była spokojniejsza i pewna, że się nie dosznupie do ranki :evilbat:

wybaczcie OT, ale nie moge sie powstrzymac :wink:

coztego,
co wlasciwie znaczy slowo "sznupać"? :D
juz kilka razy sie na nie natknelam, m. in, w Twoich postach i w postach Malawaszki, a ona przeciez tez ze Slaska (to znaczy... tego... no, z... Zaglebia :evilbat: ). to jakis regionalizm? mam rodzine w Waszych okolicach (choc to raczej Malopolska) i nigdy tego nie slyszalam :hmmmm:

Posted

malawaszka napisał(a):
sznupać to grzebać, szperać :lol: :P


tak myslamal. ale wolalam sie upewnic :wink:

malawaszka napisał(a):
hihihih no to śląskie wyrażenie - ja je znam od Szwagra a on z Żor więc Śląsk :-)


no prosze! do czego to dochodzi! kawaler ze Slaska bierze sobie panne z Zaglebia i na odwrot :roll: mam nadzieje, ze mimo wszystko podtrzymuja tradycje i czasem choc talerzem w siebie rzuca? :lol:

Posted

Nie, Dzekus mial atak padaczki lub wylew dzisiaj :cry: Caly czas mam przed oczami jego trzesace sie cialko :cry: Jesli jego stan bedzie bardzo ciezki, nie wiem czy dam rade dobic sie jeszcze stresem "przedsterylkowym" :cry:

Posted

Rety Kingula :( , trzymam kciuki...

malawaszka napisał(a):
sznupać to grzebać, szperać :lol: :P

Nic dodać nic ująć 8)
Nie raz się dziwię, kiedy używam jakiegoś słowa, a ludzie nie rozumieją co to znaczy... Kolejny raz zostałam zaskoczona :lol:

Posted

Łomatko kingula :cry:
Ona tak czesto? Czy pierwszy raz ? :cry:


wybaczcie OT,


A co to znaczy? Sie domyslam, ale pewności nie mam :oops:
Kiedyś mialam taki link do slownika srótów interentowych, ale po ostatnim "padnieciu kompa" juz ni mom :roll:

Posted

[quote name='PIKA']

wybaczcie OT,

A co to znaczy? Sie domyslam, ale pewności nie mam :oops:
Podejrzewam, że "off topic". Ale też nie jestem zbyt biegła w ineternetowych skrótach i czatowych słówkach 8)

Posted

Tak, to moj staruszek mial :cry: Pierwszy raz, ma ponad 16 lat :(

Jutro rozpoczynam poszukiwania spioszkow dla Daszenki, juz mi zapowiedziala ze maja byc rozowe i z kokardkami :D

Posted

[quote name='malawaszka'][quote name='PIKA']Łomatko kingula :cry:
Ona tak czesto? Czy pierwszy raz ? :cry:



to psiak Kinguli miał atak nie sunia

wiem :oops: tak z rozpedu mi sie to "a" wpisało :wink:

Posted

Witam.
Trochę tak offowo się tu zrobiło. 3maj się Kingula.
Ale ad rem:
Joka czuje się baaardzo dobrze (72 godz. po zabiegu).
Istotnie, na początku trzeba dawać jej wodę w bardzo małych ilościach, o czym zreszta wet uprzedzał.
Wczoraj musiałem nieźle nagimnastykować się, aby powstrzymać sunię od skakania i biegania (przeca padał śnieg, a moja to lubi).
Widać, że nic juz nie dolega. Czasem ją chyba tylko swędzi ranka - gwałtownie chce się tam polizać.
Dajemy tabletki i zastrzyki. Nie możemy też doczekać się zdjęcia szwów, aby wszystko było już za nami. W sumie duży strach, ale warto.
Pozdrawiam.

Posted

LAZY napisał(a):
To prawda, ze stresjest ogromny, ale sunie tak szybko wracaja do siebie, ze czlowiek po jakims czasie zapomina, ze cokolwiek sie dzialo.

No, ja już nie pamiętam... :D
Adam, czyli wszystko w normie! Gratulujemy! :)
I nie pozwalaj jej za bardzo szaleć :evilbat:

Posted

Temat spadl, a sterylka Daszy juz za niecale 2 tyg. :nerwy:
Adam, zazdroszcze Ci ze masz juz to za soba :wink:
Cos mi psiaki ostatnio podupadly na zdrowiu :-? za tydzien Kingusia czeka wyciecie kaszaka z lapki, a za dwa Daszenka bedzie na stole :(

Juz dzisiaj jestem klebkiem nerwow, a co bedzie pozniej :roll:
Nie wiecie czy gdzies obok lecznicy jest moze jakis park czy cus?Do domu nie wroce bo nie chce sie tak oddalac od malej a jak mi sie na spazmy jakies zbierze to park bylby wskazany :oops: :-? :D

Posted

kingula, trzymam kciuki, napewno wsztsko się uda i tylko nerwy marnujesz :). Trzymaj się i pamiętaj że wsztsko sie uda i będzie ok :)

Posted

kingula napisał(a):
Nie wiecie czy gdzies obok lecznicy jest moze jakis park czy cus?Do domu nie wroce bo nie chce sie tak oddalac od malej a jak mi sie na spazmy jakies zbierze to park bylby wskazany :oops: :-? :D

:hmmmm: ja nie załapałam gdzie sterylizujesz suńkę :oops:
Jak w Elwecie to niedaleko masz Centrum Handlowe Mokotów, bo na siedzenie w parku kilka godzin to chyba za zimno :wink:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...