coztego Posted March 6, 2005 Posted March 6, 2005 Gucio napisał(a):z tym LIGHT to sie zasugerowałam wypowiedzią LAZY na stronie 25 Chodzi po prostu o to, żeby suka się nie roztyła. Niesterylizowane suki też tyją, więc czy sterylizowana, czy niesterylizowana, trzeba pilnować diety i dopasować ją do potrzeb psa. A w jaki sposób się to robi to już indywidualna sprawa, zależy od psa i od właściciela 8) Quote
tufi Posted March 6, 2005 Posted March 6, 2005 Pika - wiesz, o co mi chodzilo ;) Sie nie czepiaj Przepraszam, ze troche OT - potrzebuje numer tel. do kogos, kto jest z Wroclawia lub bardzo dobrze zna to miasto, aby w razie zaginiecia w drodze mogl nas popilotowac na ta endoskopie. Krwotoki rzadsza i mniej obfite, ale jednak nadal sa :( Quote
coztego Posted March 6, 2005 Posted March 6, 2005 tufi, może przejzyj listę użytkowników "ze względu na miejsce pochodzenia" i kogoś sobie znajdziesz 8) Kiedy jedziecie? Quote
asher Posted March 6, 2005 Posted March 6, 2005 [quote name='coztego']Jakby miała rękawki to bym była spokojniejsza i pewna, że się nie dosznupie do ranki :evilbat: wybaczcie OT, ale nie moge sie powstrzymac :wink: coztego, co wlasciwie znaczy slowo "sznupać"? :D juz kilka razy sie na nie natknelam, m. in, w Twoich postach i w postach Malawaszki, a ona przeciez tez ze Slaska (to znaczy... tego... no, z... Zaglebia :evilbat: ). to jakis regionalizm? mam rodzine w Waszych okolicach (choc to raczej Malopolska) i nigdy tego nie slyszalam :hmmmm: Quote
malawaszka Posted March 6, 2005 Posted March 6, 2005 hihihih no to śląskie wyrażenie - ja je znam od Szwagra a on z Żor więc Śląsk :-) sznupać to grzebać, szperać :lol: :P Quote
asher Posted March 6, 2005 Posted March 6, 2005 malawaszka napisał(a):sznupać to grzebać, szperać :lol: :P tak myslamal. ale wolalam sie upewnic :wink: malawaszka napisał(a):hihihih no to śląskie wyrażenie - ja je znam od Szwagra a on z Żor więc Śląsk :-) no prosze! do czego to dochodzi! kawaler ze Slaska bierze sobie panne z Zaglebia i na odwrot :roll: mam nadzieje, ze mimo wszystko podtrzymuja tradycje i czasem choc talerzem w siebie rzuca? :lol: Quote
malawaszka Posted March 6, 2005 Posted March 6, 2005 :roflt: a takich śląsko-zagłębiowskich tradycji to ni znom :lol: :lol: :lol: Quote
kingula Posted March 6, 2005 Posted March 6, 2005 Nie, Dzekus mial atak padaczki lub wylew dzisiaj :cry: Caly czas mam przed oczami jego trzesace sie cialko :cry: Jesli jego stan bedzie bardzo ciezki, nie wiem czy dam rade dobic sie jeszcze stresem "przedsterylkowym" :cry: Quote
malawaszka Posted March 6, 2005 Posted March 6, 2005 ojej biedaczek :( mam nadzieję, że wydobrzeje psinka :kciuki: Quote
coztego Posted March 6, 2005 Posted March 6, 2005 Rety Kingula :( , trzymam kciuki... malawaszka napisał(a): sznupać to grzebać, szperać :lol: :P Nic dodać nic ująć 8) Nie raz się dziwię, kiedy używam jakiegoś słowa, a ludzie nie rozumieją co to znaczy... Kolejny raz zostałam zaskoczona :lol: Quote
PIKA Posted March 6, 2005 Author Posted March 6, 2005 Łomatko kingula :cry: Ona tak czesto? Czy pierwszy raz ? :cry: wybaczcie OT, A co to znaczy? Sie domyslam, ale pewności nie mam :oops: Kiedyś mialam taki link do slownika srótów interentowych, ale po ostatnim "padnieciu kompa" juz ni mom :roll: Quote
coztego Posted March 6, 2005 Posted March 6, 2005 [quote name='PIKA'] wybaczcie OT, A co to znaczy? Sie domyslam, ale pewności nie mam :oops: Podejrzewam, że "off topic". Ale też nie jestem zbyt biegła w ineternetowych skrótach i czatowych słówkach 8) Quote
malawaszka Posted March 6, 2005 Posted March 6, 2005 [quote name='PIKA']Łomatko kingula :cry: Ona tak czesto? Czy pierwszy raz ? :cry: to psiak Kinguli miał atak nie sunia Quote
kingula Posted March 6, 2005 Posted March 6, 2005 Tak, to moj staruszek mial :cry: Pierwszy raz, ma ponad 16 lat :( Jutro rozpoczynam poszukiwania spioszkow dla Daszenki, juz mi zapowiedziala ze maja byc rozowe i z kokardkami :D Quote
malawaszka Posted March 6, 2005 Posted March 6, 2005 Kingula i jak się psiak czuje??? doszedł już do siebie?? Quote
coztego Posted March 6, 2005 Posted March 6, 2005 [quote name='malawaszka']Kingula i jak się psiak czuje??? doszedł już do siebie?? Dżekuś ma już swój topik tutaj. Quote
PIKA Posted March 6, 2005 Author Posted March 6, 2005 [quote name='malawaszka'][quote name='PIKA']Łomatko kingula :cry: Ona tak czesto? Czy pierwszy raz ? :cry: to psiak Kinguli miał atak nie sunia wiem :oops: tak z rozpedu mi sie to "a" wpisało :wink: Quote
adam_31 Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 Witam. Trochę tak offowo się tu zrobiło. 3maj się Kingula. Ale ad rem: Joka czuje się baaardzo dobrze (72 godz. po zabiegu). Istotnie, na początku trzeba dawać jej wodę w bardzo małych ilościach, o czym zreszta wet uprzedzał. Wczoraj musiałem nieźle nagimnastykować się, aby powstrzymać sunię od skakania i biegania (przeca padał śnieg, a moja to lubi). Widać, że nic juz nie dolega. Czasem ją chyba tylko swędzi ranka - gwałtownie chce się tam polizać. Dajemy tabletki i zastrzyki. Nie możemy też doczekać się zdjęcia szwów, aby wszystko było już za nami. W sumie duży strach, ale warto. Pozdrawiam. Quote
LAZY Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 To prawda, ze stresjest ogromny, ale sunie tak szybko wracaja do siebie, ze czlowiek po jakims czasie zapomina, ze cokolwiek sie dzialo. Quote
coztego Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 LAZY napisał(a):To prawda, ze stresjest ogromny, ale sunie tak szybko wracaja do siebie, ze czlowiek po jakims czasie zapomina, ze cokolwiek sie dzialo. No, ja już nie pamiętam... :D Adam, czyli wszystko w normie! Gratulujemy! :) I nie pozwalaj jej za bardzo szaleć :evilbat: Quote
kingula Posted March 9, 2005 Posted March 9, 2005 Temat spadl, a sterylka Daszy juz za niecale 2 tyg. :nerwy: Adam, zazdroszcze Ci ze masz juz to za soba :wink: Cos mi psiaki ostatnio podupadly na zdrowiu :-? za tydzien Kingusia czeka wyciecie kaszaka z lapki, a za dwa Daszenka bedzie na stole :( Juz dzisiaj jestem klebkiem nerwow, a co bedzie pozniej :roll: Nie wiecie czy gdzies obok lecznicy jest moze jakis park czy cus?Do domu nie wroce bo nie chce sie tak oddalac od malej a jak mi sie na spazmy jakies zbierze to park bylby wskazany :oops: :-? :D Quote
Gofi Posted March 9, 2005 Posted March 9, 2005 kingula, trzymam kciuki, napewno wsztsko się uda i tylko nerwy marnujesz :). Trzymaj się i pamiętaj że wsztsko sie uda i będzie ok :) Quote
PIKA Posted March 9, 2005 Author Posted March 9, 2005 kingula napisał(a): Nie wiecie czy gdzies obok lecznicy jest moze jakis park czy cus?Do domu nie wroce bo nie chce sie tak oddalac od malej a jak mi sie na spazmy jakies zbierze to park bylby wskazany :oops: :-? :D :hmmmm: ja nie załapałam gdzie sterylizujesz suńkę :oops: Jak w Elwecie to niedaleko masz Centrum Handlowe Mokotów, bo na siedzenie w parku kilka godzin to chyba za zimno :wink: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.