Murka Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 Loczek spokojnie dał się obmierzyć, ma szyjkę na ok. 30 cm. Myślę, że oglądem zębów nie byłoby większych problemów, tylko nawet jakbym tego dokonała, to niedokładnie i nie wiedziałabym co i jak :oops: Teraz już doszła wpłata Filipków :lol: Quote
Filipki Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Jaki grzeczny Loczek, jutro będę w Krakowie na PTS, jak się wykłady skończą wcześniej to tam popatrzę za obróżką, tym razem zieloną. Po burzliwych negocjacjach po Loczku do hoteliku trafi Gracja, zadecydował staż w schronie. Zawodnikiem rezerwowym jest Filipp. Quote
Ulka18 Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 [quote name='Filipki']Jaki grzeczny Loczek, jutro będę w Krakowie na PTS, jak się wykłady skończą wcześniej to tam popatrzę za obróżką, tym razem zieloną. Po burzliwych negocjacjach po Loczku do hoteliku trafi Gracja, zadecydował staż w schronie. Zawodnikiem rezerwowym jest Filipp. Super, ale sie ciesze z Gracji. Jestem jednak zdecydowana milosniczka suczek, chociaz mialam 2 psy w swoim zyciu. Filipki, na bazarku chyba Pajuni widzialam sliczne obrozki w roznych kolorach, przepiekne, takie lakierowane :lol: Quote
Filipki Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Prawdę mówiąc ja zawsze miałam piesy , ale sunie też bardzo lubię. Z tym hotelikowaniem to jest tak ,że człowiek najchętniej wziąłby wszystkie. Ten wybór jest strasznie ciężki, bo żal i tych młodziutkich przed którymi tyle lat, i tych, które prawie całe życie spędziły w schronisku. Jedne chcemy brać, bo się nam podobają, inne , bo takie szaraczki niepokaźne i może nikt ich nie zauważy, zresztą sama wiecie jak to jest. Dlatego też ogromnie cieszą te adopcje weteranów. Jak do tej pory wszystkie "nasze" psy miały kilkuletni staż w schronie, a Loczek to już w ogóle rekordzista. Już niedługo trafi do domku, a Gracja do hoteliku. Quote
Reno2001 Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 [quote name='Murka']Loczek spokojnie dał się obmierzyć, ma szyjkę na ok. 30 cm. Myślę, że oglądem zębów nie byłoby większych problemów, tylko nawet jakbym tego dokonała, to niedokładnie i nie wiedziałabym co i jak :oops: Teraz już doszła wpłata Filipków :lol: Mureczko, a jak, że tak powiem, oddech Loczka? Ja wiem, ze piesy w tym wieku, moga miec oddech raczej mało fiołkowy ;), ale jesli on jest baaaaardzo intensywny to generalnie może to oznaczac problemy z przyzębiem. Kora miała taki oddech, że po jej ziewnięciu, bez przesady, miałam mieszkanie do wietrzenia :evil_lol:. Do tego kamień na zębach, który jest widoczny gołym okiem (zółty nabudowany na szkliwie nalot). Teraz pod opieką mam Maxa, który ma bardzo nieładne dziąsła: mocno zaczerwienione, prawie bordowe, z czarnym nalotem-to też oznacza problemy przyzębia.Oczywiście oddech ma równie "przyjemny". Zdrowe dziąsła są bladoróżowe. Tu tak poglądowo: http://www.vetcontact.com/pl/pdf/stomatologia_ulotka.pdf Quote
Murka Posted April 6, 2009 Author Posted April 6, 2009 Loczek zdecydowanie się ożywił, chyba leki mu pomagają. Poza tym prawie w ogóle już nie chrycha ;) Z oddechem chyba nie jest tak źle, bo bym na pewno coś poczuła nie zaglądając mu do mordki. Ale zwrócę jeszcze uwagę i postaram się zajrzeć w paszczę :cool3: Ta ulotka o problemach z zębami jest świetna :razz: Quote
Filipki Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 I jak tam Lokaty, przygotowuje się do pierwszych od lat Świąt poza schroniskiem? Quote
Ulka18 Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 No wlasnie, dawno o Loczka nie pytalam? Jak tam sie czuje Dziaduncio? Quote
Murka Posted April 8, 2009 Author Posted April 8, 2009 Loczek super. Jego brzunio to chyba dna nie ma :razz: Wczoraj się tak objadł wieczorem, że dzisiaj rano wyglądał jakby był blisko rozwiązania :lol: Aż się wystraszyłam, że taki napuchnięty, dopiero potem zobaczyłam pustą miskę :cool1: Lubi się wygrzewać w słoneczku. Do wszystkich psów jest super przyjacielski bez względu na płeć, coraz wyraźniej również zwraca uwagę na człowieka, interesuje go kto przyszedł itp. Nie kłapie już w ogóle przy normalnych czynnościach koło niego, nawet nie marszczy pychola, można go miziać, miziać, miziać :loveu: Quote
Reno2001 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 No proszę jaka zmiana. Wystrczyła chwila w hoteliku. A co dopiero będzie we własnym domku ... :loveu::loveu::loveu: Quote
Ulka18 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Murka napisał(a):Lubi się wygrzewać w słoneczku. Do wszystkich psów jest super przyjacielski bez względu na płeć, coraz wyraźniej również zwraca uwagę na człowieka, interesuje go kto przyszedł itp. Nie kłapie już w ogóle przy normalnych czynnościach koło niego, nawet nie marszczy pychola, można go miziać, miziać, miziać :loveu: No prosze jaka zmiana :klacz: Nie trzeba bylo wiele czasu, a piesio juz dal sie poznac od najlepszej strony. Mizianie mu sie widac spodobalo, tego na pewno nie mial w schronisku. Quote
Ra_dunia Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Ale się cieszę :multi: Rewelacyjne informacje. Quote
Ulka18 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Rach ciach ciach i piesek Filipków ten z ogródka już jest adoptowany. Tak samo będzie z naszym Loczkiem, zobaczycie :multi: Temat: FIlipkow Od: "Dobermann-Nothilfe" Data: Cz Kwietnia 9 2009, 8:33 pm ist vermittelt, bitte von den Seiten nehmen Quote
Reno2001 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Dziadeczek tez juz doczekał. Ale SUUUUPERRRRRRR!!!!!!!!!!!!!! YUPPPPPPPPPPPPPPPIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII Quote
Filipki Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 A jak my się cieszymy, zwłaszcza,że Magia też ma DS i Brown chyba też, a nie są to młodzieniaszki, a Dziadunio uchodził za dzikuska. Teraz kolej na Loczka, Gracja do Murki, a my sobie jeszcze dobierzemy wirtualnych. Quote
Murka Posted April 12, 2009 Author Posted April 12, 2009 Tymczasem minął miesiąc Loczka poza schroniskiem ;) Więc czas na rozliczenie: Pozostałość po Węgielku: 119 zł Wpłaty: 50 zł Sabina02 50 zł Sabina02 215 zł pieniążki Deścia (połowa całej sumy) 300 zł Filipki Razem: 734 zł Koszty: 240 zł hotelowanie 23,30 zł transport z Mielca (1/3 kosztów) 4 zł odpchlenie 3 zł odrobaczenie 35 zł zastrzyk + furosemid 103,50 zł RTG 15 zł transport do lecznicy w Stalowej Woli (1/2 kosztów) 30 zł kolejny zastrzyk 47 zł strzyżenie 10 zł przejazdy do lecznicy do Janowa Lubelskiego 123 zł Vetmedin Razem: 633,80 zł 734 zł - 633,80 zł = 100,20 zł Stan konta na 12 kwiecień wynosi +100,20 zł. Quote
Ulka18 Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 Dobrze, ze Loczek juz przebadany, zabezpieczony, ostrzyzony, itd. Za 2 tygodnie o tej porze bedzie juz w domu razem z Rinia. Quote
Filipki Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 A ja jeszcze raz chcę podziękować za wsparcie Sabinie i dziewczynom od Deścia. Loczek starszy i schorowany wymagał większych nakładów i samym byłoby nam znacznie ciężej go utrzymać. Quote
Ra_dunia Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Loczek nawet się nie spodziewa jakie dalsze zmiany go czekają :loveu: Quote
Filipki Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Mam takie pytanie. Kiedy braliśmy Grację na wirtualną, mieliśmy informację, że jest wysterylizowana. Czy można jeszcze raz spytać , bo przy tylu psach o pomyłkę łatwo , a lepiej wiedzieć jak to jest. Quote
agusiazet Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Jakie wspaniałe wieści na tym wątku, Loczek do domu, Gracja do hoteliku - brawo!!! Quote
Ulka18 Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Filipki, ja mam info, ze Gracja jest po sterylce. Zapytalam jednak kierownika, poprosilam, ze gdyby nie byla, to zeby doktor ciachnal przed 24.4.2009. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.