Jump to content
Dogomania

Dziadek LOCZEK... 11 LAT W SCHRONIE!!! POJECHAŁ PO NOWE ŻYCIE DO NIEMIEC!


Recommended Posts

Posted

I c o ? ? ?Loczku,mam nadzieje,ze nie jest żle ze zdrówkiem,a o ubranka sie nie martw,zawsze sie znajda jakieś majciory i golf:evil_lol:,tylko tej kokardki sobie nie daj....

  • Replies 268
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zdjęcia zrobione, tutaj jest dokładny opis:

http://img23.imageshack.us/img23/4646/rtgg.jpg

W przetłumaczeniu na polski:
Loczek musiał wielokrotnie przechodzić zapalenia płuc, a teraz ma w płucach zmianę, która wygląda jak czynne zapalenie (prawdopodobnie końcówka). Płynu w płucach już nie ma, czyli furosemid pomaga, ale będzie musiał dostawać go stale.
Ma dużo zmian typowych dla wieku i schroniskowego trybu życia, m.in. powiększone serce uciska mu na tchawicę i wet stwierdził, że przy jakimkolwiek stresie będzie dostawał napadów duszności i kaszlu.
Zgadzało by się to z tym, co mówili pracownicy którzy go kąpali..

Zdjęcia te skonsultujemy z naszym wetem i zobaczymy co dalej. Wet wykonujący zdjęcia sugerował leki nasercowe.

Poza tym Loczek jest bardzo dzielny i grzeczny :crazyeye: Poza tym, że w samochodzie trochę nabrudził, to dawał się nosić na rękach, nie było problemu z zapinaniem na smycz itp. Także aklimatyzuje się ;)

Posted

Widze Loczku ,ze zaskoczyłeś Murke grzecznością:evil_lol:Cosik ci przyklejono gorszą etykietke:evil_lol: A może Murka w Twoich rękach psiaki się tak zmieniają?

Posted

Biedny dziadek Loczek, musial sie wycierpiec w schronisku przez tyle lat :shake: Nadzwyczajne, ze taki byl grzeczny, w schronisku nie mial 'dobrej' opinii. Dobrze, ze jest juz po badaniach, jeszcze tylko trzeba ustawic leki i zapewnic Loczkowi szczesliwa, spokojna starosc...

Posted

Biedny Loczek, jednak wykrakałam to serduszko :-(. Musi unikać stresu, emocji, zmęczenia. Murko ja w schronisku zostawiłam prawie całe opakowanie Fortekoru, ale pewnie tam się komuś przyda, ale jeśli nie, to mógłby to brać Loczek.
:-(

Posted

W sumie w tym wieku i po tylu latach w schronie to można się tego spodziewać. Myślę, że bardzo ważne będzie odpowiednie ustawienie dawki leków. Gdyby Loczek zażywał "ludzkie " leki to bez problemu je podeślemy. Chyba właśnie ta opinia trudnego psa spowodowała, że nie został adoptowany. Jednak hotelik to wielu przypadkach idealne wyjście, już niejeden psiak pokazał się z innej strony.

Posted

halcia napisał(a):
Widze Loczku ,ze zaskoczyłeś Murke grzecznością:evil_lol:Cosik ci przyklejono gorszą etykietke:evil_lol: A może Murka w Twoich rękach psiaki się tak zmieniają?


Nie wiem czy o moje ręce chodzi, po dopóki go trochę nie "rozgryźliśmy" to zajmował się nim TZ, ja dopiero jak się stał mniej zgryźliwy i bardziej przewidywalny :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Trochę fotów na ostatkach śniegu. Loczek wychodzi na spacery na długiej lince, aby miał więcej swobody. Musi wychodzić na smyczy lub lince, bo nie reaguje zupełnie na nic :shake:








Posted

Filipki napisał(a):
A czy nie ma przeciwwskazań zdrowotnych do jak najszybszego strzyżenia?


Skonsultujemy zdjęcia z naszym wetem, którym uzgadnialiśmy strzyżenie i zobaczymy ;)

Posted

Było wiele pytań o psiaka, gdy go wystawiałam na allegro przez dwa lata.
Niestety, opinia nieprzewidywalnego agresora i szczekacza, nie dała mu szansy.
Mam nadzieję, że tym razem mu się uda.

Posted

Chyba ta mina to związana jest z całym dotychczasowym życiem, może to jakiś syndrom więźnia. Płuca nie bolą , ale może Loczek ma duszności, pewnie jest też osłabiony chorobą i lekami.

Posted

Też tak myślę, a wiek niestety ma swoje prawa. Przecież my nie wiemy ile on ma naprawdę lat, nie wiemy w jakim wieku trafił do schroniska .Myślę, ze i tak jest odpornym psiakiem. Wyraźnie zdjęcie mówi 0 wielokrotnym zapaleniu płuc. Nie wierzę, że za każdym razem był leczony. Przecież przy tej ilości psów pracownicy nie zauważą wszystkiego, a Locze4k to przetrzymał. Mam nadzieję ,że doprowadzimy do stabilizacji jego stanu i na starość pozna lepsze życie.

Posted

Wyslalam nowe zdjecia do Fundacji, poniewaz Gabi od staruszkow prosila. Wczesniej przeslalam linki do wszystkich nowym mielczakow w hoteliku. Bardzo sie ucieszyli, ze wzielismy nowe psiaki na miejsca poprzednich.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...