Filipki Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Dla Loczka jedyną nadzieją jest fundacja. Tutaj on nie ma najmniejszych szans na adopcję. Może niedługo będzie mógł zrobić nową fryzurę i się spodoba? Oni przecież biorą takie starsze psiaki. Quote
anciaahk Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Ulka18 napisał(a):Pomalutku Loczek dojdzie do siebie na ile to mozliwe. Wiadomo, ze cudow szybko nie zdzialamy po tylu latach siedzenia w schronisku. Ula, wy działacie cuda tylko i wyłącznie. Quote
Ulka18 Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Na pewno Fundacja bedzie chciala Loczka. Jesli by sie znalazl chetny, to za 4-5 tygodni bylby wyjazd. Gabi bardzo sie ten nasz Loczek podoba, mam nadzieje, ze innym tez sie spodoba Dziadunio. Quote
Reno2001 Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Ulka18 napisał(a):Na pewno Fundacja bedzie chciala Loczka. Jesli by sie znalazl chetny, to za 4-5 tygodni bylby wyjazd. Gabi bardzo sie ten nasz Loczek podoba, mam nadzieje, ze innym tez sie spodoba Dziadunio. Czy my kiedyś doczekamy w Polsce takiego stanu rzeczy??? Tymczasem u nas takie tylko rewelacje: http://www.dogomania.pl/forum/f28/bernardyn-ciagniety-za-autem-przez-4-km-pisdz-134131/ http://www.dogomania.pl/forum/f28/piccolo-basset-pijak-lekoman-razony-obroza-elektryczna-132243/ http://www.dogomania.pl/forum/f28/pekineczki-malutkie-5-6m-z-okropnej-psudo-szukaja-domkow-133796/ A to tylko trzy tytuły z pierwszej strony na PWP :-(:-(:-( Kciuki za szybki wyjazd Loczka zaciśnięte!!! Quote
Ulka18 Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Niestety u nas tylko zle traktowanie zwierzat, adopcje bez sladu, zadnych zdjec, itp. Dzieli nas z naszymi sąsiadami olbrzymia przepasc :shake: A dziadek Loczek przed ew. wyjazdem potrzebowalby nowej fryzurki :cool3: Quote
Filipki Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 No to może da się go już "ufryzować" i co tam jeszcze szczepienia itd. Och , gdyby to się udało. Jutro postaram się przesłac na niego kasę, bo Dziadzio Loczek to bardziej "kosztowny":cool3:Trrzymajci kciuki. Ulka możesz zapewnić Fundację, że na jego miejsce weźmiemy następnego biedaka. Quote
Ulka18 Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Zdjecia Loczka wyslane, DONOHI na pewno znajda cos dla niego :lol: Temat: Betreff: Re: Opa Loczek Od: "Dobermann-Nothilfe" Data: Wt Marca 24 2009, 1:43 pm Do: Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Mielcu Danke, wir werden bestimmt was für ihn finden. Quote
Ffrubka Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Dziewczyny,a w jakim kierunku Loczuś miałby do tych Niemców jechać? Chodzi mi o cel podróży na mapie BRD. Quote
Murka Posted March 24, 2009 Author Posted March 24, 2009 Loczek jutro będzie miał strzyżonko :p Nie wiem czy uda się jakoś go ufryzować, bo chodzi głównie o pozbycie się dredów, ale mam nadzieję, że nie będzie wyglądał gorzej niż teraz :evil_lol: Wet oglądał zdjęcia RTG i coś wspomniał o dwóch dodatkowych lekach, jutro będę znała szczegóły. Super by bylo jakby Loczek załapał się na wyjazd :cool3: Tylko Fundacja musi zdawać sobie sprawę, że on nie zachowuje czystości, właściwie obojętne mu jest gdzie załatwia potrzeby (byle poza budą), jak był w domu to sikał.. na posłanie - może się uda to z czasem zmienić :roll: Quote
Murka Posted March 24, 2009 Author Posted March 24, 2009 Konto Loczka zasiliła wpłata 215 zł. Pieniądze te (całość 430 zł) wpłaciły wolontariuszki z Zabrza, były zbierane na Desta ['], który odszedł w naszym hoteliku przegrywając walkę z nowotworem. Kwota ta została mi przekazana do rozporządzenia wg uznania. Stwierdziłam, że skoro były zbierane na staruszka, to powinny posłużyć staruszkowi, więc otrzymują je dwa najstarsze psiaki w hoteliku. Jednym z nich jest Loczek ;) Wielkie podziękowania dla wolontariuszy z Zabrza! :Rose: Myślę, że Filipki nie będą mieli nic przeciwko aby najbliższe rozliczenie Loczka zrobić na forum? Jest trochę wpłat z poza, więc tak by było najlepiej - żeby wszyscy mieli jasność ;) Quote
terra Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Kochany dziadzio, żeby mu się udało jak najszybciej znaleźć dom. Quote
Ulka18 Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Wielkie podziękowania dla wolontariuszy z Zabrza! Przylaczam sie do podziekowan :Rose: To wielkie wsparcia dla Dziadunia :multi: Murko, ja pisalam Fundacji, ze Loczek byl w jednym boksie 10 lat i oni zdaja sobie sprawe, ze beda problemy z czystosci. Ale jeszcze im dzisiaj napisze, gdy Loczek wroci ze strzyzenia, wysle nowe zdjecia. Quote
Filipki Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Bardzo nam miło, że Loczek otrzymał wsparcie, nie mamy nic przeciwko rozliczeniu na forum, w końcu nie robimy nic złego:evil_lol:. Taki starszy pan wymaga dodatkowych nakładów i każda złotówka się liczy. Loczek i Collie z Łańcuta są już na stronie Fundacji. Oni chyba wiedzą, że po11 latach Lokuś może mieć różne nawyki. Quote
Ulka18 Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Dziadek Loczek moze jechac :multi::multi::multi: Temat: Opa Loczek Od: "Dobermann-Nothilfe" Data: Śr Marca 25 2009, 2:41 pm Do: Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Mielcu Könnt Ihr fertig machen, er kann kommen. Anja hat schon eine PS für ihn dort wo Rinia wohnt und jetzt Amadeus auf Pflege ist. Quote
Ffrubka Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Ulka18 - cioteczko, a dokąd Loczek pojedzie? Quote
Reno2001 Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Alez rewelacyje wiadomości :multi::multi::multi:. No po prostu R E W E L A C J A :loveu::loveu::loveu: Quote
Filipki Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Zawsze bardzo się cieszę kiedy jakiś pies opuszcza schronisko, ale największą radość sprawiają weterani. Tak było z dotychczasowymi naszymi podopiecznymi. Nie mogliśmy uwierzyć kiedy pojechał Dziadunio Filipków, psiak uznawany za dzikuska, a teraz Loki. Jestem bardzo szczęśliwa:multi::multi::multi: A czy Loczkowi nie przydałby się jakiś specjalny, wygodny kontenerek? Musicie nam poradzić? Czy w domku gdzie ma mieszkać jest już jakiś mielczak? Czyli powoli możemy wybierać następnego hotelowicza? Quote
Ulka18 Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Filipki napisał(a):Czy w domku gdzie ma mieszkać jest już jakiś mielczak? Czyli powoli możemy wybierać następnego hotelowicza? Tak, mniej wiecej za miesiac ruszymy w trase :p Psiaka na miejsce Loczka mozna juz powolutku szukac :lol: Kudlaczki 37 i 159 sa juz zajete ;) To jest Cioteczki adopcja stulecia :multi: Rozne psiaki ratowalysmy, ale nie takiego weterana znanego z trudnego charakteru. Normalnie tak sie ciesze :placz: Temat: AW: Betreff: Die Hunde fuer April Od: "Anja Sierocki" Data: Śr Marca 25 2009, 3:05 pm Do: 'Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Mielcu' Aga, Opa Loczek hat eine Pflegestelle gefunden. Er kommt zu Melissa und Rinia. LG, Anja Filipki, tak jak pisalam poprzednio, Loczek bedzie mieszkal z dwoma mielczakami, mala Rinia ze 165 oraz Amadeuszem z b.10, ktory pojechal ostatnio. Anja hat schon eine PS für ihn dort wo Rinia wohnt und jetzt Amadeus auf Pflege ist. Ffrubka, Loczek pojedzie do Niemiec do Pani Melissy, ktora ma juz 2 piesy z Mielca :multi: Quote
terra Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Wspaniała wiadomość :lol: Bardzo się cieszę, że mu się udało. :multi: Quote
Filipki Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Tak , to absolutna bomba. bardzo się cieszymy. Ten kudłaczek z 37 to strasznie podobny do naszego wirtualnego Filippa , tego co mieszkał kiedyś z Magią. Do hoteliku oczywiście wybierzemy kolejnego psiaczka . Już mamy co najmniej 6 kandydatów. Dziękujemy Ulka za znalezienie domku dla Lokusia:Rose::Rose::Rose: Quote
Murka Posted March 25, 2009 Author Posted March 25, 2009 Loczek ostrzyżony ;) Wyszło to dosyć krótko, więc Loczek do czasu wyjazdu do Niemiec będzie oblegał naszą łazienkę, co by się nie przeziębił :roll: Loczek praktycznie przestał już być zgryźliwy :evil_lol: Z kotem nie ma problemu, nie zwraca na niego uwagi Oczywiście wszystko najlepiej smakuje z kociej miski :diabloti: A tu Loczek śpi Jeśli więc będę robić to rozliczenie na forum, to od razu z napiszę jakie były większe wydatki: zastrzyki + forosemid 2x30 zł RTG + uśpienie 103,50 zł strzyżenie + uśpienie 47 zł Musieliśmy prosić o uśpienie Loczka do RTG, bo nie miał kto go przytrzymać przy robieniu zdjęcia. TZ już to robił kilka razy w ubiegłym roku i nie może narażać się stale na działanie promieni rentgena. Quote
Filipki Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 A t o się Loczek zrobił golasek . Może by jemu jakieś ubranko skombinować, tylko jaki on ma "wzrost". Quote
terra Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Ale z niego paróweczka :loveu: Poczuł się słodziak bezpieczny i już nie musi walczyć. Przytulak i kanapowiec z niego będzie.:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.