Murka Posted August 1, 2018 Posted August 1, 2018 2 godziny temu, Olena84 napisał: Zaskoczyłaś mnie :(, miałam nadzieje, że starczy na dwa miesiace:( Już wyjaśnione i poprawiam rozliczenie za lipiec: -310 zł hotelowanie 1-31.07 1 Quote
Nesiowata Posted August 2, 2018 Posted August 2, 2018 Dzień dobry Czarnulku - dalej trzymaj się krzaków, jakoś nie widać końca tych upałów. Wczoraj coś wspominali o normalnych temperaturach w poniedziałek. A co z tego wyjdzie - czas pokaże. No, ale trzeba się czymś pocieszać. 1 Quote
Radek Posted August 2, 2018 Posted August 2, 2018 Tylko do poniedziałku jeszcze trochę czasu... Quote
Olena84 Posted August 2, 2018 Author Posted August 2, 2018 Przed chwilą, Radek napisał: Tylko do poniedziałku jeszcze trochę czasu... musimy dać radę... 1 Quote
Nesiowata Posted August 2, 2018 Posted August 2, 2018 7 minut temu, Radek napisał: Tylko do poniedziałku jeszcze trochę czasu... Niestety. Quote
Olena84 Posted August 2, 2018 Author Posted August 2, 2018 Z tego bazarku jest dla Grzesia 60zł Quote
Olena84 Posted August 2, 2018 Author Posted August 2, 2018 Dziękuję za wpłatę: - dorcia2 - 30zł - 31.07 Quote
Nesiowata Posted August 3, 2018 Posted August 3, 2018 Witaj Czarnulku w piątek. Niestety - mimo, że jeszcze nie widać słońca to już |(a właściwie nadal) jest gorąco.A co będzie za kilka godzin? A ja jeszcze nie skończyłam swojej cukinii i jakoś nie chce mi się o tym myśleć. A podobno dobra sąsiadka przygotowała mi "trochę|" ogórków do przerobienia. I po co wcześniej kupowałam? Teraz muszę kombinować komu podrzucić chociaż trochę. W ostateczności - największe dostaną do wydziobania kury, a ja sprzątnę tylko łupiny. Quote
elik Posted August 3, 2018 Posted August 3, 2018 Hi, hi, hi kury będą miały full wypas :) A podobno od przybytku głowa nie boli, ale jak widać, czasem mogą boleć ręce :) Quote
Radek Posted August 3, 2018 Posted August 3, 2018 Chyba że z upału nawet kurom się nic nie będzie chciało;) Quote
Nesiowata Posted August 3, 2018 Posted August 3, 2018 15 minut temu, Radek napisał: Chyba że z upału nawet kurom się nic nie będzie chciało;) Chowają się pod krzakami i jakoś żyją. Coraz gorzej się niosą, ale to normalne w upałach. Quote
Elisabeta Posted August 3, 2018 Posted August 3, 2018 6 minut temu, Nesiowata napisał: Chowają się pod krzakami i jakoś żyją. Coraz gorzej się niosą, ale to normalne w upałach. Kury jeszcze nie wiedzą, że je uczta ogórkowa czeka. Przyznam się, ze nie wiedziałam, że kury jedzą surowe ogórki. Wiedzą, co dobre. Taka susza, a tak wszystko obrodziło... Spokojnego piątku dla Przyjaciół Grzesia. Quote
elik Posted August 3, 2018 Posted August 3, 2018 2 godziny temu, Elisabeta napisał: Taka susza, a tak wszystko obrodziło... U mnie też obrodziły borówki amerykańskie, winogrono, maliny jeżyny, ale to tylko dzięki temu, że mąż podlewając wylewa po 150 - 200 litrów wody. Gdyby tego nie zrobił pewnie byłoby mizernie. Quote
Radek Posted August 3, 2018 Posted August 3, 2018 6 godzin temu, Nesiowata napisał: Coraz gorzej się niosą, ale to normalne w upałach. Nie miałem pojęcia, że to zależy od temperatury. 3 godziny temu, elik napisał: U mnie też obrodziły borówki amerykańskie, winogrono, maliny jeżyny Nie wiem jak teraz, ale w weekend na działce też borówki obrodziły, podobnie jak jeżyny. Jak jest teraz? Chyba lepiej się nie zastanawiać. Quote
elik Posted August 3, 2018 Posted August 3, 2018 2 godziny temu, Radek napisał: . . . Nie wiem jak teraz, ale w weekend na działce też borówki obrodziły, podobnie jak jeżyny. Jak jest teraz? Chyba lepiej się nie zastanawiać. Niestety roślinki trzeba podlewać. Pod wieczór, jak słoneczko schyli się nisko lub wcześnie rano.Bez wody roślinki mdleją :( Quote
Radek Posted August 3, 2018 Posted August 3, 2018 4 minuty temu, elik napisał: Niestety roślinki trzeba podlewać. Pod wieczór, jak słoneczko schyli się nisko lub wcześnie rano.Bez wody roślinki mdleją :( Są niedalecy sąsiedzi mieszkający na stałe. Pewnie pamiętają i nie dadzą roślinkom zginąć. Quote
Elisabeta Posted August 3, 2018 Posted August 3, 2018 U nas właśnie przeszła burza. Trochę bokiem, ale deszcz popadał. Ufff... No tak... Jak się tu zjawiam punktualnie o poranku, to nawet listy obecności nie sprawdzają... Quote
Radek Posted August 3, 2018 Posted August 3, 2018 13 minut temu, Elisabeta napisał: Jak się tu zjawiam punktualnie o poranku, to nawet listy obecności nie sprawdzają... Może jutro sprawdzą;) Quote
Olena84 Posted August 3, 2018 Author Posted August 3, 2018 2 godziny temu, Elisabeta napisał: U nas właśnie przeszła burza. Trochę bokiem, ale deszcz popadał. Ufff... No tak... Jak się tu zjawiam punktualnie o poranku, to nawet listy obecności nie sprawdzają... Elu jestem, biorę się za bazarek kolejny i jeszcze jeden. Quote
Olena84 Posted August 3, 2018 Author Posted August 3, 2018 Zapraszam na bazarek dla Grzesia 50% Quote
Nesiowata Posted August 4, 2018 Posted August 4, 2018 Znów sobota kary księciuniu. I znów trzeba będzie trzymać się cienia (jeśli jest taka możliwość). Quote
elik Posted August 4, 2018 Posted August 4, 2018 13 godzin temu, Radek napisał: Są niedalecy sąsiedzi mieszkający na stałe. Pewnie pamiętają i nie dadzą roślinkom zginąć. Jak dobrze mieć sąsiada... :) 1 Quote
Radek Posted August 4, 2018 Posted August 4, 2018 6 godzin temu, Nesiowata napisał: znów trzeba będzie trzymać się cienia Zdecydowanie trzeba. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.