_ogonek_ Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 Cekinko, on miał wielkie wielkie szczęście,.... Quote
_ogonek_ Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 Słuchajcie co do mojej deklaracji to niestety od przyszłego miesiąca albo od maja napiszę potem... Quote
Hotel KADIF Posted March 14, 2009 Author Posted March 14, 2009 A co to prawie nikt nie zajrzał dzisiaj do Dramcia...???!!! :mad::cool3: Piszę "prawie" bo gdyby nie Wanda, Ada i Cekinka to musiałabym napisać "nikt"...:cool3: Pies nadal szuka domu... nadal czeka w dt na allegro i ogłoszenia.... Kto pomoże w tych kwestiach???!!!! Bardzo prosimy..... :modla::modla::modla: Quote
Cekinka13* Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 Ja mogę zrobić allegro i alegratkę ;). DIF, może napisz do Majqi z prośbą o tekst do ogłoszeń, bo robi piękne. Z taką raklamą Dram napewno znajdzie domek :cool3:. Quote
zulugula Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 [quote name='Cekinka13*']Ja mogę zrobić allegro i alegratkę ;). DIF, może napisz do Majqi z prośbą o tekst do ogłoszeń, bo robi piękne. Z taką raklamą Dram napewno znajdzie domek :cool3:. Mój TZ sugeruje delikatnie, żebyś Cekinko pooglądała sobie Małysza :razz: :evil_lol: Quote
zulugula Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Skoro Wam się taka blonyna podoba, to proszę - szuka domu: ;) [quote name='modliszka84']maleńka suczka, wiek ok 10 m-cy, wysterylizowana schronisko pabianice Quote
Ajula Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 zulugula - Ty to umiesz czlowiekowi poprawić humor :grin::grin::grin: Quote
Nadziejka Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 :multi::multi:Witam ciotenki wszystkie i dziekiiii za uratowanie Dramacika:ylsuper::Cool!:ale dobrze sie stalo ze ciocia Dif wziela piesia do siebie:loveu: cioteczko Zulugula :sweetCyb::iloveyou:jak krolewicz ma Dramus u ciebie ..pieknieee dziewczyny jakiz Dramus szczesliwy i piekny!! trzymam kciuki za ksiecia i za opiekunki:thumbs::Rose: dziekujemyyyyy!! Quote
Abrakadabra Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 [quote name='zulugula']Mój TZ sugeruje delikatnie, żebyś Cekinko pooglądała sobie Małysza :razz: :evil_lol: Wreszcie podłączyli mi Internet :multi:!!! Jezu :crazyeye: Zulugula ... Dramcio to nie ten sam pies! Ucałuj go ode mnie w czubeczek noska :loveu: Ps. Dlaczego Twój TZ odsyła Cekinkę na skoki narciarskie??? :cool3: Czy myślimy o tym samym? Quote
Ajula Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 to ja juz nie wiem, czy jest sens podrzucać jeszcze go ktos wypatrzy :razz: Quote
zulugula Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Co ja mogę napisać? :p No mięknie powolutku :evil_lol: 23:05 "] Quote
Ajula Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 zulugula, co tu pisać? zdjęcia mówią więcej, niż słowa :loveu: Quote
zachary Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Zulugula, co Wy z tym Dramciem wyprawiacie?:evil_lol:Zamieniliście go w prawdziwego pluszaka:calus: Quote
wanda szostek Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Przytulaśny się bardzo zrobił. Widać, że mu tam dobrze i czuje się jak u siebie. Quote
mimiś Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 to nie już nie dramat-to kino rodzinne z hepiendem:evil_lol: Quote
Hotel KADIF Posted March 16, 2009 Author Posted March 16, 2009 A ja dzisiaj byłam u zuluguli i wygłaskałam Drama od wszystkich dobrych duszek (duszków?) które mu pomogły!! Zmienił się nie do poznania... co zresztą widać na zdjęciach! Puszysty, mięciutki i co najważniejsze wesoły i już nie głodny. Chrupi leżały a on nic.:cool3: Naprawdę zaczął "tyć"! Te jego biedne kosteczki powoli zaczynają obrastać tłuszczykiem. Zulugula była dzisiaj zapisana z Dramem na USG. Pewnie jak się obrobi domowo napisze co i jak! Na pewno wszystko jest ok. Zmienił się w naprawdę fajnego i ślicznego psiurka! Zulugula bardzo dba o naszego chłopaka i wkłada w niego całe serce. :loveu: Quote
Ajula Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 przesyłam wieczorne pozdrowienia dla Dramka, zuli i TZ :cool3: Quote
wanda szostek Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 DIF napisał(a):A ja dzisiaj byłam u zuluguli i wygłaskałam Drama od wszystkich dobrych duszek (duszków?) które mu pomogły!! Zmienił się nie do poznania... co zresztą widać na zdjęciach! Puszysty, mięciutki i co najważniejsze wesoły i już nie głodny. Chrupi leżały a on nic.:cool3: Naprawdę zaczął "tyć"! Te jego biedne kosteczki powoli zaczynają obrastać tłuszczykiem. Zulugula była dzisiaj zapisana z Dramem na USG. Pewnie jak się obrobi domowo napisze co i jak! Na pewno wszystko jest ok. Zmienił się w naprawdę fajnego i ślicznego psiurka! Zulugula bardzo dba o naszego chłopaka i wkłada w niego całe serce. :loveu: No to czekamy na informacje. Czy on już u Zuluguli zostanie? Wpasował się tam idealnie. Quote
zulugula Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Jestem :lol: Dramek miał robione USG jamy brzusznej. Wszystko jest ok. Wetka sprawdzała zęby i ceni go na 10-12 lat. Zębiska bardzo starte, kły mają zaledwie 1 cm :roll: Na dole nie ma siekaczy (czy jak to tam się u psa zwie ;) ). Jednak na ząbkach nie ma kamienia, stanów zapalnych - są białe i całkiem dobrze wyglądają. Uszy też sprawdzone - ok. Dramcio miał podgolony brzuszek i teraz dopiero widać, że się zaokrąglił. Żebra już nie są takie wystające. Mój TZ słusznie zauważył, że wpływ ma na to też woda - przecież był odwodniony. Dramcio ma kolejne 0,5 kg wiecej. Jak na 0,5 tygodnia, to niezły wynik :razz: Straszny z niego amant na spacerach. Jurny jest chłopak :evil_lol: W lecznicy wydawało mu się, że na "panienki" przyszedł. Wszystkie zaczepiał, a jak mu nie pozwoliłam, to szczekał. Chciał też chłopak skoczyć na drzi, gdzie był naklejony kociak :evil_lol: Ożywił się bardzo. Przy ostatniej wizycie widać, na zdjęciach jak wypoczywa rozciągnięty na podłodze po seansie Yogi na stole do RTG ;) Tym razem był bardzo ciekawski; obwąchiwał wszystkie kąty. A nawet w drzwi drapał, chcąc zwiedzić wszystkie pomieszczenia. Psiak będzie miał robione EGK (kaszel + wiek psa). Za ok 2 tygodnie pobiorą krew (z żyły brzeżnej ucha) do badania w związku z kleszczami - babeszjoza. Będzie wkrótce wewnętrzenie odrobaczony, a na końcu szczepienia. Dzisiaj został zabezpieczony kroplami na pasożyty zewnętrzne. Rana jest już ładniejsza. Do końca tygodnia muszę codziennie zmieniać opatrunek. A potem skarpeta TZ'ta. I jak dobrze pójdzie - szlafroczek ;) Wciąż pracuję nad nim :evil_lol: PS. Koszt 78,70 (rachunek do wglądu). Quote
MyrkurDagur Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Dziękujemy za te wszystkie jakże pozytywne wiadomości o Dramciu :loveu: A przede wszystkim za tak wspaniałą opiekę nad królewiczem :cool3: :Rose::Rose::Rose: Quote
Lidan Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Lżej się robi na duszy gdy ogląda się zdjecia tego bląd przystojniaka. Cieszę się, że kudłaczowi nic złego nie wynaleziono w środku :lol: Quote
zulugula Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Sprawa jest trudna. Mój TZ zakochany w psie. Ja wiem, że on nie chce go oddawać. Rozsądek nakazuje jednak dać mu szansę. Postanowiliśmy, że Dramek powinien mieć ogłoszenia. Jednak zostanie u nas na DT. Mam nadzieję, że Wnada mi wybaczy :evil_lol: Jeśli Dramek nie znajdzie domku przez okres paru miesięcy, to zostanie u nas na zawsze :p Ja jednak będę zablokowana jako DT. Dodam, że TZ nie odda go byle komu :cool3: Dramek coraz śmielszy; wyparł Blankę z jej małego posłanka. Oczywiście zmieścił tylko pupkę ;) Jest radosny i chętniej uczesniczy w naszym domowy zyciu. Na spacery wychodzi aż za chętnie. Wczoraj gdy wracaliśmy od weta, mały piesek zaczął na szczerzyć kły i rzucać się w ataku. Na szczęście był na smyczy. Dramek machał do niego początkowo ogonkiem, ale z sekundy na sekundę się rozzłościł. Chciał go zjeść. Dzisiaj miałam podobną sytuację, lecz z dużą suką. I teraz nie wiem, czy on tak reaguje, bo nie da sobie w kaszę dmuchać, czy też nie jest zadowolony, że go na smyczy odciagam. Jeśli tak dalej pójdzie, to zamknę Dramka piekny pychol w kaganiec :p Dramek nie jest lubiany przez inne psy. Stara się być dominujący. Nigdy jednak nie zaatakował psa. Nawet gdy psy na niego warczały, a on był obok, to wachlował ogonem. On najprawdopodobniej dostaje takiej furii, gdy jest odciągany na smyczy. Agresja obu psów wtedy narasta. Nie znam się na psiej psychologii. Wie ktoś, co robić w takiej sytuacji? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.