sylwija Posted December 22, 2015 Author Posted December 22, 2015 przed chwilą dzwonił Pan Dr dzisiaj późnym wieczorem będzie amputacja - zostanie zostawione najdłużej jak można, choć tak nie powinno się robić, ale będzie przygotowany odlew - proteza, taka wspierająca to potrwa pewnie z miesiąc, ale warto. umówiłam się, że odbiorę Sheldona pojutrze, żeby go popłukali trochę, jednak sporo narkoz miał, wczoraj 3 godziny trwała operacja Quote
jola&tina Posted December 22, 2015 Posted December 22, 2015 Na lepsze wiadomości czekałam, ale trudno :( Jest tyle piesków trójłapków i są radosne, biegają, rozrabiają, najważniejsze, że nic ich nie boli. Sheldon też będzie biegał :) Quote
Baltimoore Posted December 22, 2015 Posted December 22, 2015 Kochany maluszek :( :( :( :( Bieduś :( :( :( Dobrze, że choć tylną łapkę udało się uratować. Żeby jeszcze udało się kiedyś najlepszy domek dla niego znaleźć. Quote
Poker Posted December 22, 2015 Posted December 22, 2015 Wielka szkoda, ale jak mieć cierpieć tylko ze względów estetycznych to bez sensu. Trzymaj się maluszku. Quote
Gusiaczek Posted December 22, 2015 Posted December 22, 2015 Przykre, ale oswoi się z czasem i będzie brykał ... i mnie flaki się przewracają ze złości bezsilnej na tych, którym Sheldonek "zawdzięcza" bycie trójłapkiem , wściekłość okrutna za jego ból i cierpienie ... Mamy po sąsiedzku właśnie trójłapka wziętego ze schronu - jest bardzo pogodnym, szczęśliwym psiakiem, oczywiście nie pobryka tak, jak mu w duszy gra (jest bardzo energiczny), ale widzę, że ma tego pełną świadomość Quote
Figunia Posted December 22, 2015 Posted December 22, 2015 Mam wielki zal do Opatrznosci...czy nie mogl zdarzyc sie cud dla tego Malucha???? Smutno... Quote
sylwija Posted December 22, 2015 Author Posted December 22, 2015 dzisiaj o 23ej kolejna operacja - amputacja łapki teraz mam wyrzuty sumienia, że go naraziłam na próbę ratowania łapki, a tym samym jedna więcej operacje. trzymajcie kciuki, pls, za małego ale oby to przetrwał i potem ten czas do otrzymania protezy.. i pewnie długa rehabilitacja tyle nieszczęścia dla takiego dzieciaka :( Quote
doris66 Posted December 22, 2015 Posted December 22, 2015 O matko.......a tak wierzyłam ze sie uda. Quote
halszka Posted December 22, 2015 Posted December 22, 2015 Jeszcze godzinka do kolejnej operacji (dzisiaj już nie zajrzę na dogo) psiaku kochany,powodzenia! Quote
sylwija Posted December 23, 2015 Author Posted December 23, 2015 dzwoniłam przed chwilą do kliniki podobno nie dało się pod protezę i wysoko jest amputowana łapka załamałam sie Sheldon na silnych przeciwbólowych- co 3 godz. dostaje, pod kroplówką. stabilnie, nie ma podkrwawień Quote
Moli@ Posted December 23, 2015 Posted December 23, 2015 dzwoniłam przed chwilą do kliniki podobno nie dało się pod protezę i wysoko jest amputowana łapka załamałam sie Sheldon na silnych przeciwbólowych- co 3 godz. dostaje, pod kroplówką. stabilnie, nie ma podkrwawień Mówi się trudno, wiem że to strasznie wygląda...ogromny żal że się nie udało ale widzę po naszej Różyczce jak świetnie sobie radzi na 3 łapkach i jak trudno ją teraz przekonać do używania czwartej, rehabilitowanej łapinki, jest po zabiegu/gipsie. Tylna łapka się zrośnie i będzie biegał, bawił się z innymi psami Trzymajcie się...będzie dobrze Quote
Gusiaczek Posted December 23, 2015 Posted December 23, 2015 Rozumiem Twój ból Sylwia ..... ale zrobiłaś dla Sheldonka wszystko - jest bezpieczny, otoczony fachową opieką .... Poradzi sobie zobaczysz Serdeczności zostawiam Quote
yolanovi Posted December 23, 2015 Posted December 23, 2015 Teraz jest strasznie i przykro, i żal, ale jeżeli nie było innej opcji? Sheldonek da radę, jeszcze będzie ganiał jak na młodziaka przystało. Zostawiam wszystkim życzenia Quote
halszka Posted December 23, 2015 Posted December 23, 2015 Sheldonku wracaj szybciutko do zdrowia! Quote
Poker Posted December 23, 2015 Posted December 23, 2015 Trudno, czasem się nie daje jakby się chciało. Zagoi się, nie będzie miał bólu i będzie jeszcze szalał. Quote
Livka Posted December 23, 2015 Posted December 23, 2015 Czuję się trochę ogłuszona ostatnimi wydarzeniami, Sylwio co Ty musisz przeżywać - bardzo Ci współczuję ... Sheldonku, serduszko wracaj do zdrowia :) Quote
Baltimoore Posted December 23, 2015 Posted December 23, 2015 Moc uścisków dla Sheldonka i dla jego Opiekunki. Trzymajcie się. W sumie uratowałaś mu życie i to jest najważniejsze. I że po wygojeniu się nie będzie go już nic bolało. Quote
Gusiaczek Posted December 23, 2015 Posted December 23, 2015 Cały czas myślę o Sheldonku, o Tobie Sylwia ..... serdeczności zostawiam Quote
sylwija Posted December 23, 2015 Author Posted December 23, 2015 dziękuję jutro wieczorem Sheldona odbieram ze szpitala podobno posikał, pojadł, popił, gorączki nie ma i trudny w obsłudze ;) Quote
Gusiaczek Posted December 23, 2015 Posted December 23, 2015 Skoro siku było i brak gorączki to gitara, będzie coraz lepiej. Dobrej nocki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.